Załamuje się powoli

15.03.07, 17:23
Jestesmy razem prawie 10 lat na ślub czekam od dawna.Przygotowania są w toku,ale jest jedno ale.Brat mojego narzeczonego mieszka w Anglii od 2-3 lat i od grudnia nie ma z nim kontaktu.Dodzwonilismy sie tam gdzie pracował i sie okazało,że już nie pracuje i wiecej nic nie wiedzą.Narzeczony mowi,że jak sie nie znajdzie to slubu nie bedzie.Ile mam czekac...sad
    • ala-81 Re: Załamuje się powoli 15.03.07, 17:28
      spróbowałabym sie dowiedzieć czy bratu coś się stało czy po prostu zrywa wiezi
      rodzinne i dopiero wtedy zastanowiłabym się czy przekładac ślub z jego powodu.
    • bystra_26 ????? 15.03.07, 17:29
      a co to z bratem chce brać ślub?

      Zaginięcie zgłasza się na policji, a swoje życie trzeba nadal przeżywać.
      • aga07 Re: ????? 15.03.07, 17:30
        Ja też tak uważam,ale jak to jemu powiedzieć.
        • lukasowa Re: ????? 15.03.07, 17:54
          no a sam narzeczony nie pomyslal, ze moglo sie cos stac zlego???
          nie ma kontaktu z bratem od kilku miesiecy i poszukiwania zakonczyl na
          telefonie do pracy????
          jezusicku....
          • aga07 Re: ????? 15.03.07, 18:06
            Kilku telefonach.dopiero dzisiaj sie wyjasnili,ze juz tam nie pracuje.Wiecej nie chcieli powiedziec.Praca to jedyne miejsce zaczepienia bo zamieszkanie zmienial kilka razy.
            • lukasowa Re: ????? 15.03.07, 18:13
              no ale sa przeciez jacys znajomi,przyjaciele...no i przede wszystkim sam
              zainteresowany??? rozumiem ze telefonow nie odbiera albo numer jest juz
              nieaktualny,tak? no ale on chyba numer do domu,brata czy kogoklwiek pamieta??
              moze warto sie zastanowic,czy jest cos dlaczego brat chcialby zerwac kontakt z
              rodzina,jakas klotnia rodzinna albo cos innego..
              jezeli nie to ja bym zaczela poszukiwania od policji,Home Offisu
              pozdrawiam i zycze powodzenia!!
    • his_girl Re: Załamuje się powoli 15.03.07, 18:11
      A dlaczego ten brat jest taki niezbędny do ślubu?
    • krysti27 Re: Załamuje się powoli 15.03.07, 19:59
      Dlaczego Twój narzeczony uzależnia ślub od brata?
      Z jednej strony go rozumiem,bo się martwi,bo chce żeby brat był na ceremonii,no
      ale nie przesadzajmy! Jesteście razem tyle lat,a taki szantaż... Pogadaj z
      nim,może da to się jakoś cywilizowanie załatwić,tak,żeby obie strony były
      zadowolone. Przecież to nie Twoja wina,że z bratem coś się stało. Dopiero teraz
      zorientował się,że z bratem nie ma kontaktu. Może jemu nie spieszy się do
      ślubu? Może myśli o tym,bo Ty lub otoczenie czy rodzina nalega. Bo to trochę
      tak wygląda,skoro tak łatwo rezygnuję ze ślubu.
      • aga07 Re: Załamuje się powoli 15.03.07, 20:26
        On chce tego ślubu.Sam jest bardzo zaangażowany w przygotowania.Podejrzewa,że bratu coś się stało poważnego i dlatego nie powinno być ślubu a raczej wesela...Trzeba zgłosić to na policje.Zobaczymy..
Pełna wersja