dylemat......

17.03.07, 20:18
Mam pytanie dotyczące alkoholu a mianowicie wina. Mój narzeczony uparł sie
aby wina nie było na weselu gdyz goście sie szybciej upija.Moim zdaniem
przydałoby sie kilka butelek w razie gdyby ktoś z gości nie pił lub nie lubił
wódki.Wydaje mi sie ze nie da sie upilnowac gosci żeby nie mieszali alkoholu
bo jak ktos bedzie miał zamiar wiecej wypic to jego sprawa i nie mam zamiaru
stac nad kims i sprawdzac go co pije.Co Wy na to??
    • sierpniowa_julka Re: dylemat...... 17.03.07, 20:36
      z tego co zauważyłam na weselach, osoby pijące wódkę raczej nie piją wina. I
      odwrotnie. Do tego coraz więcej kobiet popija jednak wino podczas takich
      imprez... chcecie je skazać na wódkę lub abstynencję? Gdybym była na weselu, na
      którym byłaby wódka, to nie wypiłabym nawet łyka alkoholu (nie cierpię wódki)...
      sad Za to wino zawsze i wszędzie z przyjemnością pijam...
      To tak jak z wegetariańskimi daniami - zdarzało mi się umierać z głodu podczas
      wesel, gdyż nikt nie przewidział nawet jednej potrawy bez mięsa... i to było
      trochę przykre.... Tak samo chyba odebrałabym "monopol wódki"...
    • krysti27 Re: dylemat...... 17.03.07, 21:01
      Ja mimo checi nie pomoge w tej kwestii. U nas nie bedzie alkoholu w ogole,tylko
      moze kieliszek szampana na toast.
      • dagps Re: dylemat...... 17.03.07, 21:56
        u nas tylko wino, ale pomoge od strony goscia - nie pije wodki, i coraz wiecej
        ludzi przestaje pic mocne trunki.
        • iizabelaa Re: dylemat...... 18.03.07, 10:58
          Ja np nie cierpię wina, więc gdby było tylko wino to musiałabym skonczyc na
          piciu coca coli
    • nionczka Re: dylemat...... 17.03.07, 22:05
      Wino tak. Ja wlasnie tez jestem z tych nie pijacych wodki a wino chetnie. I mam
      wielu takich znajomych (nie tylko dziewczyny). Nie znosze kiedy jest tylko
      wódka i musze pic np. coca-cole czy inne napoje gazowane.

      My bedziemy miec do kolacji wino i wode a potem barek z panem, ktory bedzie
      serwowal drinki.
      • paulina2209 Re: dylemat...... 17.03.07, 22:10
        ja też nie pijam wódki i wiem jedno na pewno musi być jeszcze inny alkohol na
        poprawinach. spotkałam się ze gości biegali do sklepu i kupowali piwo.mało kto
        potrafi jeszcze pić mocne trunki dwa dni non stop.

        a z wegetariańskimi daniami się nie spotkałam i zawsze byłam głodna na weselu
        więc u mnie takie na pewno będzie.
    • agnrek Re: dylemat...... 17.03.07, 22:09
      Nie róbmy z gości meneli, którzy przychodzą na wesele po to, żeby wion z wódką
      łączyć i spędzić noc w toalecie smile U nas mniej więcej 20-30% piła wino,
      spytaliśmy wcześniej i kupiliśmy.
    • ginny22 Re: dylemat...... 17.03.07, 22:23
      Co za bzdura. Ja właśnie na imprezach pijam tylko wino, żeby się szybko nie
      upić (wódka mnie "rozkłada" po jednym kieliszku). Poza tym generalnie wódka
      szybciej upija. A mieszanie... sorry, goście są dorośli i raczej już wiedzą,
      jak pić, żeby było OK. I jeszcze jedno - wino bardziej uroczyste jest.
      Zatem: jasne, że i wódka, i wino być powinny.
      • elenak Re: dylemat...... 17.03.07, 22:55
        Dzięki Wam bardzo, troche naswietliliscie mojemu N, jego widzi mi sie.
        • a.bc Re: dylemat...... 18.03.07, 09:20
          Z tym upijaniem sie to on ma rację ale...
          NA pewno bedzie grono osób starszych, młodych mam albo miłośników wina.
          Najlepiej nie wystawiać wina na stoły, bo wtedy wszyscy bedą je mieszać z wódką.
          Byłam na weselu, gzie goście p[onalewali sobie wona do kieliszków a potem go
          zwyczajnie nie wypili....niestety
          Zróbcie liste osób pijących wino i na weselu podajcie tylko im ten trunek.
          • almadel Re: dylemat...... 18.03.07, 10:49
            Że co? Dziewczyno, czy ty na wesele zapraszasz dorosłych ludzi, czy 13-latków,
            których celem jest schlanie się w kwadrans? Jaka lista, halo? A jak ktoś w
            międzyczasie zmieni zdanie? Jakie niewystawianie wina - to co, ukradkiem je
            mają pić?
            • memphis90 Re: dylemat...... 18.03.07, 14:28
              Nalewać sobie pod stołem, albo wymykać się do toalety i pociągać ukradkiem z
              piersiówki umocowanej pod podwiazkąsmile Ten dreszcyk emocji... Impreza od razu
              nabierze rumieńców!
    • inkageo Re: dylemat...... 18.03.07, 11:02
      U nas wino na każdym stoliku będzie tylko do obiadu, później ustawimy bufet z
      winem i piwem w małych buteleczkach gdzieś w kąciesmile
    • kocurki_dwa Re: dylemat...... 18.03.07, 11:11
      ja mysle ze spokojnie jakies 10 butelek dobrego winka postawic mozna.My Wódkę
      robimy sami. i do tego kupujemy z 2 zgrzewki piwa zywca na dodateksmile
    • memphis90 Re: dylemat...... 18.03.07, 14:32
      Pierwsze słyszę, żeby winem upijało się szybciej, niż wódką? To chyba jakies
      nieporozumienie. Uwazam, że stawianie samej wodki to zly pomysł- chyba, ze w
      Twojej rodzinie wszyscy pijają tylko wódkę. Gorzej z tymi, którzy wódki nie
      lubią. Ja u siebie podam głównie wino- bo wódki chyba nikt nie pije; ale dla
      ewentualnych gości, którzy będą mieli ochotę, postawie jeszcze jakaś
      półlitrówkęsmile A co do mieszania- to przecież dorośli ludzie i wiedzą, jak się
      pije, żeby nie żalować!
    • lubna Re: dylemat...... 19.03.07, 17:08
      Wino powinno być, my ze znajomymi nie pijemy wódki i na weselach naszych wspólnych znajomych wino było jak znalazł, choćby do obiadu.
      • napolnoc Re: dylemat...... 19.03.07, 21:33
        W zyciu nie slyszalam o weselu bez wina ?????
        Moze dlatego ze moja rodzina i przyjaciele wody nie wezma do ust.
        Na weselu bedziemy miec moze 10 butelek wodki i planujemy z winnicy zamowic
        beczke bialego i beczke czerwonego wina plus kilkadziesiat butelek rose.
Pełna wersja