anusja80
21.03.07, 19:31
Zadziwiło mnie, że Dje z którymi rozmawialiśmy za oczywiste uważają, że otrzymają podczas imprezy wyżywienie (gorące dania) i napoje chłodzące, a zupełnie ignorują (lub niemal obrażają się gdy sugeruję to) fakt, że są to realne i wcale nie małe koszty (1-2 osoby, bo przecież konieczny jest pomocnik techniczny to około 200 zł). Oczywiście żaden nie powiedział, że skoro ja funduję im wyżywienie, to oni o tyle opuszczą swoją stawkę - 1700 to wyjściowa stawka. Ja kiedy idę do pracy, to nie oczekuję darmowego cateringu, tylko sama sobie płacę na stołówce, albo biorę kanapki. Denerwuje mnie, że wymuszają na mnie dodatkowe koszty, bo staram się nie szastać pieniędzmi, których nie mam jak lodu. Co zrobić? mnie wydaje się oczywiste, że jeżeli z wyżywieniem to schodzą ze stawki, a jak bez wyżywienia to ja sie nie targuję. Bo inaczej to z 1700 robi się 1900, a to już zaporowa kwota. Nic tylko być DJem.