Co robicie dzień po ślubie???

28.03.07, 08:17
Witam,

nie robimy poprawin. Jak planujecie dzień po slubie, bo domyslam się, że w
większości przypadków rodzinka przez niedziele jeszcze zostanie. Jak
zaplanowac taki dzień. Dzieki z góry za propozycjesmile Buzka
    • monitchka1 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:19
      Do mnie przyjedzie w niedzielę rodzina i przyjezdni goście, będzie obiad na
      dworze i mała imprezka. A kilka dni po ślubie jedziemy w ciepłe kraje.
    • gioseppe Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:25
      my robimy grila, wlasciwie to nasi rodzice ale nas pewnie nie ominie wink
      a potem jak sie uda to udamy sie w podroz poslubna. a jak nei to przeniesiemy
      podroz na wrzesien smile)
    • madnessa Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:27
      Dlatego że właśnie rodzinka zostanie na niedzielę i oczywiście trzeba ich
      nakarmić i nie wypada zostawić samych to robimy poprawiny. Nie chcemy obciążać
      rodziców przygotowaniem jakiegoś obiadu i zresztą mamy byt małe mieszkania by
      pomieścić gości moich i mojego przyszłego męża więc w niedzielę będą tzw
      poprawiny (ok godz 13.00, obiad później ciasto, kawa, herbata i tak posiedzimy
      ok czterech godzin. No a jak goście pojadą to myślę że w końcu będziemy mieli
      czas dla siebie.
      • wanesska Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 20:05
        My tez robimy poprawiny
    • lorin84 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:35
      Dla najbliższej rodziny zrobimy raczej grilla...
    • ashton Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:43
      Łaziliśmy z rodziną po Warszawie, po południu do auta i 300 km trasy
      (odwoziliśmy teściów).
    • little-jo Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:46
      Śpimy smile

      A tak na poważnie, to u mnie też zostaje rodzina i szczerze mówiąc też muszę
      wymyślić jakiś plan działania.

      Może rejs statkiem po Wiśle?
      • misiak67 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 08:54
        w dzień po ślubie rannym świtem odlatujemy do Rzymu na tygodniową podróż
        poślubną... Samolot mamy o godz. 8.00, na lotnisku musimy być chyba o 6.00 tak
        więc w ogóle nie będziemy spać chyba w noc poślubną smile
        a dla gości, którzy przyjadą z daleka śniadanie a potem zwiedzanie warszawskiej
        starówki z przewodnikiem i powrót do domu.

        mój suwaczek
      • ashton Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 09:33
        Noo, rejs jest fajny, ale tak na drugi dzień po imprezie to co niektórzy mogą
        cierpieć na morską chorobę wink
    • inkageo Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 09:20
      Większość gości i my też mamy nocleg na miejscu, więc wypada czymś gości
      poczęstować w niedzielę. Nie można ich puścić w daleką drogę w południe bo na
      pewno niektórzy kierowcy będą mieć jeszcze alkohol we krwi.. Śniadania na pewno
      nie będzie bo nie zamierzamy się katować porannym wstawaniem, ale wolno nam
      zostawić gościom w pokojach wodę i coś do przegryzienia dzień wcześniej.
      Śniadanie w hotelu kosztuje 30 zł, więc muszę gości uprzedzić..ale myślę, że
      większość osób będzie spała tak jak my minimum do 12.. O 13-14 będzie obiad,
      kawa, herbata i zostanie podane to co zostało z poprzedniego dnia. Za
      schabowego + żurek płacimy 35 zł/osoby. Do 18 można siedzieć, jeść i rozmawiać,
      ale myślę, że to będzie dla mnie koszmar. Po każdej imprezie i wypiciu nawet
      dwóch małych piw, czy dwóch większych lampek wina, mam na drugi dzień
      koszmarnego kaca i mdłościwink Więc bez koktajlu z aviomarinu i ketonalu na ból
      głowy się nie obejdziewink
      • agnieszka5661 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 09:26
        my nie robimy poprawin, bo większość gości jest z daleka i na pewno i tak by
        długo nie zostali. Noclegi będą w innym miejscu niż sala (bo niestety nie ma
        innej możliwości), więc myślę że chyba zawieziemy (my lub rodzice) gościom
        kanapki do ośrodka, bo tam nie ma takiej możliwości żeby dostać jakieś
        śniadanie, a nie puścimy gości o tzw. suchym pysku wink
      • azorek22 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 11:51
        Nie cierpie poprawin!!! Brrr... Zwykle goscie ledwo nogami powlocza i znowu
        siedza za stolami weselnymi, ktore zwykle wygladaj jak po bitwie ( i nikt mi
        nie wmowi, ze dobrze sie bawi na poprawinach, bo powinien nie miec juz sil,
        jezeli porzadnie wytanczyl sie na weselu).
        Ale oczywiscie nie wypada wyslac gosci w podroz z pustym zoladkiem i bez
        pozegnania. Robimy grilla tam, gdzie wesele i gdzie wszyscy beda nocowac.
        Orkiestra zagra akustycznie, zjemy kielbaski i resztki z wesela, porozmawiamy.
        Jezeli pogoda nie dopisze, to sie zalamie! Specjalnie wybralismy to miejsce z
        mysla o grillowych poprawinach.
    • ala-81 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 09:26
      moja mam przygotowuje w domu śniadanie i obiad dla gości przyjezdnych, więc my
      też dołączymy do nich.
      U nas w rodzinie jest taki zwyczaj ze po imprezach nie śpimy długo tylko
      spotykamy się jeszcze raz następnego dnia na "wypominki" z imprezy
      • dagps Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 09:51
        dla czesci rodziny mieszkajacej w hotelu i u nas planujemy sniadanie w hotelu, a
        potem obiad w restauracji i do wieczora zostana u nas, chyba ze zechca zostac do
        rana i pospac na naszej obszernej podlodzewink - mojej czesci tak wyszlo, bo n
        ulokowana po rodzinie - z moich nikt tu nie mieszka. jakos tak chyba naturalnie
        bedzie.
        • nancy2 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 10:09
          Jak juz sie wszyscy wyspia to beda poprawiny w domu (jak bedzie ladna pogoda to
          moze w ogrodku w altance) potem zwiedzanie Warszawy i sesja foto na Starowce
          lub Lazienkach (marzy mi sie przejazdzka dorozka lub gondolesmile ). A o 18-tej
          msza za nas
    • dr_kaczusia Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 10:14
      my do domu dojechalismy ok 7ej, wypilismy jeszcze szampana z rodzinka i
      probowalismy zasnac chociaz przeszkadzali jak mogli wink ok poludnia bylo
      spoznione sniadanko wink a potem ciacha weselne itd. Niektorzy w ogole nie spali
      tylko siedzieli w ogrodzie, popijali i gadali. Ogolnie leniwy dzien, w
      sympatycznym gronie, ladna pogoda wiec na swiezym powietrzu. Poza tym czytanie
      zyczen i ogladanie prezentow i pierwszych zdjec zrobionych przez rodzinke smile My
      ok 23ej pojechalismy do Wawy i rozpakowywalismy sie jeszcze do 2ej w nocy, a o
      8ej w pon juz siedzialam u fryzjera bo szykowalam sie na plener wink
    • agnrek Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 11:30
      Nasze wesele skończyło się około 4.30. Położyliśmy sie spać około 7.00. O 11.00
      zjedliśmy śniadanie z gośćmi, którzy nocowali w hotelu (jakieś 25 osób). Zanim
      ich pożegnaliśmy i spakowaliśmy się, zrobiła się godzina 14.00. W domu oboje
      padliśmy spać, bo zmęczenie i emocje bardzo dały o sobie znać.
    • dodaa84 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 12:49
      My nie mamy poprawin, tylko śniadanie dla gości, koło 11. WIECZOREM jedziemy
      sobie spędzić noc lub dwie w hotelu;D a potem PODRÓŻ!!!!!!!
    • maga801 Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 16:17
      my też nie planowalismy poprawin. Spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi na
      działce. Zrobiliśmy pyszne jedzenie i raczyliśmy się winem, które zostało z
      przyjęcia. Było ciepło, leniwie i sennie. Wcześniej niż zwykle położyliśmy się
      spać, bo byliśmy zmęczeni, choć "wesele" trwało tylko do 1.30.
      W poniedziałek rano byłam już umówiona z fryzjerką i poszłam obciąć włosy,
      które zapuszczałam na ślub. Były do połowy pleców, a teraz są do ramion, nawet
      krótsze. Poczułam się z tym lepiej, wierz mi! Jak coś zmieniać w zyciu, to na
      całego. po południu wyruszyliśmy w podróż poślubną
    • bozena.dp Re: Co robicie dzień po ślubie??? 28.03.07, 20:00
      nie robimy tradycyjnych poprawin, ale po południu zapraszamy znajomych na
      przysłowiowe "piwko", a to dlatego, że robimy małe wesele (30 osób) i znajomych
      na nim nie będzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja