Zamiast kwiatów?

28.03.07, 18:05
Rzucam temat - co można chcieć od gości zamiast kwiatów?
My zdecydowaliśmy, że domy dziecka mają już przesyt maskotek, i warto
potraktować sprawę poważniej i w zaproszeniach napisaliśmy, aby goście,
którzy zechcą podarować nam kwiaty, przynieśli zamiast nich książeczki dla
dzieci, które przekażemy do wybranego przez nas domu dziecka. I nie będzie to
dom dziecka w Warszawie, gdzie dzięki dobrym sercom młodych par docierają i
zabawki i niekiedy pieniądze, tylko wyślemy książeczki do Białowieży, gdzie
nie mają pieniędzy na takie rzeczy. Pomyślcie, że poza Warszawą też są domy
dziecka, a często mają dużo gorzej. Mnie to przekonało.
Podobał mi się też pomysł jednej z forumek o zbieraniu datków na schronisko.
To też bardzo konkretny i dobry cel.
Może macie jakieś jeszcze nowe pomysły?
    • malinakalina Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 18:12
      Ja bede zbierac na fundacje ktora dofinansowuje dzieci zdolne ale z bardzo
      ubogich rodzin i ktore mimo bardzo dobrych wynikow w nauce czesto nie moga jej
      kontynuowac bo nie stac rodzicow np. na oplacenie biletu miesiecznego (
      codzienne dojazdy ) i obiadow.
      Czyli zbieram gotowke na konkretny cel.
      • milka833 Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 18:45
        my nie robimy zbiórki, tylko
        na bileciku perzy zaproszeniu podziękujemy za kwiaty
        pisząc, ze bedzie nam miło jesli pieniadze zaoszczedzone na kwiatach zostana
        przekazane fundacji, której nr.konta podamy;
        uznalismy, ze zbieranie datków może budzić kontrowersje
        • mela81 Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 19:04
          totolotki ,a nuż się szczęście uśmiechnie
          • zaczarowana13 Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 19:49
            Dokladnie jak my-totolotek...do zaproszenia dolaczylismy wesoly
            wierszyk...Pomysl zostal bardzo dobrze odebrany...i przynajmniej bedziemy mieli
            zabawe przy ich sprawdzaniusmile
            • nikola.b Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 09:54
              hej a mozesz podeslac ew na maila albo tutaj ten wierszyk? dziekuje.
    • ola1311 Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 19:40
      u nas kto bedzie chciec kwiaty to przyniesie kwiaty, ale za miast nich będziemy
      prosić gości o książki o takiej tematyce jaka nas interesuje...czyli nasze
      hobbysmile...
    • mimi78 dałam sobie spokój z tym wymysłem 28.03.07, 19:52
      najpierw też tak chciałam zrobić i uzbierać na dzieci.

      Ale zdecydowaliśmy że to przesada. Ludzie lubią dawać kwiaty i po co im
      odbierać tą przyjemność.

      My i tak w zaproszeniach prosimy wierszem o pieniążki. No i tak pieniążki na
      prezent i pieniązki zamiast kwiatów to już chyba przesada..
      • zosiaczek25 Re: dałam sobie spokój z tym wymysłem 29.03.07, 10:21
        Dokladnie tak samo stwierdzilam. Tez nie chcielismy kwiatow na poczatku.
        Oczywiscie wolalabym zeby goscie zamiast wydawac na kwiaty, ktore i tak zwiedna
        i zadnego z nich pozytku nie bedzie, przeznaczyli te pieniazki na jakis dobry
        cel. Ale w zaproszenie wciskamy juz wierszyk o pieniazkach, do tego wierszyk o
        kwiatach, to za duzo.
    • przytulskaster Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 20:22
      Kwiaty, kwiaty kwiaty.. I to nie z powodu mojej próżnośći. Przyszły mąż tak
      chcesmile
      trzymajcie się
      aniak
      • nantu Re: Zamiast kwiatów? 28.03.07, 21:34
        a my zadzwonilismy do pobliskiego domu dziecka i zapytalismy czego potrzebuja i
        powiedzieli ze przybory szkolne, wiec do zaproszenia dolaczymy bilecik o tresci"
        W przypadku checi obdarowania nas kwiatami prosimy o przybory szkolne, ktore
        przekazemy dzieciom z domu dziecka"
        • meja85 Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 05:13
          świetne pomysły smile kwiaty zwiędną i pójdą do kosza ...
        • evamarija Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 09:44
          Tez dzwonilam do domu dziecka - przybory szkolne to swietny pomysl ale mamy slub
          pod koniec kwietnia i wraz z pania dyrektor ustalilysmy ze moga byc slodycze.
          Z propozycji padly jeszcze ksiazki i kosmetyki (nie tylko dla dzieci ale i dla
          nastolatkow).
        • ginny22 Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 09:48
          Dobry pomysł, naprawdę potrzebne prezenty dla domu dziecka i prośba nie w
          formie wierszyka. Brawo! smile
        • panistrusia Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 15:26
          "W przypadku checi obdarowania nas kwiatami prosimy o przybory szkolne, ktore
          przekazemy dzieciom z domu dziecka"

          To zdanie jest zbudowane niegramatycznie.
          • kasiulkkaa Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 15:31
            To popraw. O ile potrafisz...
    • golinda Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 09:57
      a może papier toaletowy i środki czystości dla szpitali - też im się przyda...
      wybaczcie, ale dla mnie temat "zamiast kwiatów" jest poroniony...
      • elza_lui Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 10:12
        golinda napisała:

        > a może papier toaletowy i środki czystości dla szpitali - też im się przyda...
        > wybaczcie, ale dla mnie temat "zamiast kwiatów" jest poroniony...


        Kiedyś też by mi do głowy nie przyszło myśleć i sugerować coś gościom "zamiast
        kwiatów". Tak było do czasu ślubu mojej siostry. Siostra i jej mąż kochają
        kwiaty, ale ilości które dostali były powalające. Mimo rozdania sporej części
        gościom wychodzącym z wesela zostało ich bardzo dużo i potem po prostu więdły.
        W małej kawalerce nie było na nie miejsca oraz naczyń i mimo częstego
        zmieniania wody, moczenia w wannie bardzo szybko padły. Przykry widok i po
        prostu ich szkoda.
        Po tym doświadczeniu stwierdziliśmy z narzeczonym, że będziemy gościom przy
        rozdawaniu zaproszeń sugerować losy totka. Zrobią jak będą chcieli, przymusu
        nie ma a my chyba jedyny raz w życiu będziemy mieli tyle szans na wygraną smile
        Cel ewentualnej wygranej - własne gniazdko smile

        Pozdrawiam
        E.
        • jola.pedagogspoleczny Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 11:36
          Może jestem mało wyrozumiała, ale jak mi ktoś na zaproszeniu pisze wierszykiem,
          że chce zamiast prezentu pieniądze i do tego jeszcze mówi (pisze), że zamiast
          kwiatów chce znów pieniądze (czytaj kupony totolotka itp), to mnie normalnie
          nosi... Takie zachowanie powoduje, że część gości (oczywiście nie wszyscy)
          czują sie jak chodząca książeczka czekowa, ktorą na wesele zaproszono tylko dla
          zysku, a nie dla świętowania z nimi...

          Zbiórki na różne wzniosłe cele są oczywiście bardzo szczytne, ale czasami
          wymuszają na gościach gesty, na ktore nie chcą się zdecydowac np będac
          miłośnikami zwierząt zbieramy na schronisko ale nasi goście są uczuleni na
          sierść i te nasze ukochane zwierzaczki kojarzą im sie z nieprzyjemnymi
          dolegliwościami lub byli kiedyś zaatakowani czy pogryzieni przez psa i samo
          dawanie na nich pieniędzy nie jest miłą czynnością... (itp)

          Zastanówmy się też nad zbieraniem zamiast kwiatow kosmetyków czy rzeczy
          związanych z naszym hobby. Nie dość, że goście dają nam już bardzo wiele (swoją
          obecność i wsparcie w tym dniu oraz prezenty czy pieniążki), to jeszcze mają
          nam kupowac drugi prezent? A to z jakiej racji? Przecież już nam dali jeden i
          teraz mają dawać drugi (mniejszy)?

          A tak już zupełnie na koniec pragnę przypomnieć samą symbolikę kwiatów.
          Większość z Was (z całym szacunkiem) chyba uważa, że kwiaty daje się po to,
          żeby zwiędły. A jest zupelnie inaczej ;-P Dawanie kwiatów parze młodej
          symbolizuje życzenia, aby ich miłość cały czas ,,kwitła''- była piękna, radosna
          i aromatyczna jak właśnie te kwiaty! Nikt nie ma obowiązku ich dawania, ale
          jeśli to rob, to tylko w dobrej wierze, jakby wizualizacji życzeń dla młodych.
          To nie jest odpowiednik drugiego prezentu, tylko dodatek do życzeń. Nie można
          więc oczekiwać, że ktoś zamieni to na coś innego, skoro i tak wydałby na to
          pieniądze. To są dodatkowe pieniądze, które wcale nie musiałyby być wydane,
          gdyby nie dobra wola naszych gości. Apeluję więc o odrobinę zrozumienia i nie
          oczekiwania, że będziemy dostawać nie wiadomo ile prezentów z okazji JEDNEJ
          uroczystości ;-P

          PS A ja własnie chciałabym dostać kwiaty, bo drugi raz nasze mieszkanie nie
          będzie tak piękne i pachnące, jak wtedy. To wyjątowe uczucie obudzić się
          jesienią i czuć wiosnę wokół ;-D
          • postka Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 11:53
            My tez sie zastanawialismy kwiaty-nie kwiaty, ale przewazylo myslenie ze po
            pierwsze goscie kwiaty lubia wybierac i dawac (widzialam kiedys na weselu gosci
            z pampersami pod pacha... ), a po drugie zamierzamy ustroic nimi sale w
            restauracji wiec sie tak calkiem nie zmarnujasmile
          • elza_lui Re: Do jola.pedagogspoleczny 29.03.07, 12:15

            Żeby było jasne: my nie dodajemy w zaproszeniu żadnych wierszyków dotyczących
            prezentów/pieniędzy lub kuponów zamiast kwiatów. Nie dość, że najczęściej są
            one po prostu nie ładne i sztampowe to uważamy je za mało eleganckie -
            zapraszamy bliskich żeby z nami byli w tym ważnym dniu, a nie żeby dostać
            prezenty.
            Jeżeli przy rozdawaniu zaproszeń ktoś się o ewentualne prezenty zapyta to
            odpowiemy co by nas ucieszyło, ale nic nie zamierzamy narzucać z góry.
            To samo z kuponami zamiast kwiatów: tylko sugerujemy a nie wymagamy-każdy zrobi
            jak będzie chciał. Kwiaty też nas ucieszą, ale przy dużej ich ilości nie mamy
            po prostu gdzie ich trzymać.
            Marzy nam się duże mieszkanie w którym kwiaty ozdabiałyby każdy pokój, ale
            mieszkamy w malutkim pokoju i fizycznie nie mamy ich gdzie ustawić sad Gdybyśmy
            mieli większe mieszkanie pomysł kuponów nie byłby wcale brany pod uwagę bo ja
            uwielbiam kwiaty, ale żal mi patrzeć jak więdną bo mają zbyt ciasno w wazonach.
            Pozdrawiam
            E.
        • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 11:58
          kwiaty cięte więdną, a np. słodycze po zjedzeniu zostają po części wydalone w
          postaci każdy wie czego. To chyba oczywiste i takie przykłady można mnożyć. A
          jednak codziennie w Polsce sprzedaje się tysiące kwiatów i kilogramy słodyczy,
          ciekawe dlaczego?

          osobiście nie umieszczam nt. prezentów na zaproszeniach - wszak służą do
          zapraszania gości (skoro ich mówimy tu o rzeczach oczywistych), a nie do
          przedstawiania naszych oczekiwań wobec nich. Niestety, kiedy czytam na
          zaproszeniu różnego rodzaju wierszyki, to nie mogę się oprzeć przykremu
          wrażeniu, że czegoś się ode mnie wymaga, czegoś, co powinno być tylko i
          wyłącznie moją dobrą wolą.
          • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 12:15
            aha, i jeszcze chciałam dodać, że takie "pisemne uprzedzenie" jakoś odbiera mi
            radość z dawania prezentów i szczerze mówiąc sugeruje, że sama nie potrafię
            zrobić młodym miłego dla nich prezentu albo wyjść z inicjatywą choćby pytając,
            co chcieliby dostać.
    • turana Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 13:32
      Fajne tematy rzucasz anusja80, na tym o DJ tez sie zaczepilam. Co do kwiatow to
      zaproszenia sie drukuja i w koncu zdecydowalam poprosic o pieniadze na
      schronisko. Mozna dyskutowac czy schronisko czy dom dziecka i zawsze ktos
      bedzie "przeciw" a ktos "za". My jednak wyszlismy z zalozenia ze zwierzeta
      niestety w tym kraju zdychaja z glodu i same nie potrafia poprosic, stanelo
      wiec na tym ze bedzie schronisko. Przyznam ze walczylam dlugo ze swoja
      proznoscia bo to jedyna szansa w zyciu dostac tyle kwiatow, poza tym bedziemy
      miec duzo gosci zza tzw."granicy", gdzie kwiatow sie nie wrecza przyznam ze
      chcialam im tymi kwiatami "zaimponowac" ale przeszlo mi, w koncu dzien slubu az
      kipi od proznosci skoro wiec mozna pomoc, trzeba to zrobic! Glowilam sie dlugo
      nad formula, nie chcialam rymowanek. Nie chcialam tez nikogo zmuszac, napisalam
      wiec tak:"Zamiast bukietu kwiatow prosimy o symboliczna roze i ewentualne datki
      na schronisko dla bezdomnych zwierzat". Jesli komus sie spodoba to zaznaczam ze
      nie zastrzegam sobie praw autorskich, mozna powielac do wolismile)
      • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 13:45
        hmm, tak sobie czytam Twoją wypowiedź i nie mogę się powstrzymać od pytania: czy
        Twoim gościom z zagranicy też przetłumaczyłaś tekst "Zamiast bukietu kwiatow
        prosimy o symboliczna roze i ewentualne datki a schronisko dla bezdomnych zwierzat"?

        W jaki sposób sugerowanie gościom tego, jakie prezenty są mile widziane, jest
        walką z próżnością? Chyba że z próżnością gości, którzy pewnie uważają, że sami
        potrafią wybrać, czym chcą Was w tym dniu obdarować.
        • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 13:55
          a jeszcze ciekawa jestem, jak się poczuły te osoby, które młodym przynoszą
          oprócz prezenetu "tylko" tę symboliczną różę. Z tego, co zaobserwowałam, jest to
          ostatnio mniej więcej tak samo popularne, jak bukiety.
          • turana Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 14:05

            Gosciom zza granicy nie tlumaczylam bo jak juz wspomnialam nie maja w
            zwyczaju wreczania na slubach kwiatow wiec nie przyniosa i tak. Jesli o chodzi
            o ta "symboliczna" roze to napisalam EWENTUALNE datki zeby nikt nie czul sie
            zobowiazany zeby je dac. Na slubie bedzie ponad 100 osob, ktos bedzie stal z
            puszka(tak to sobie wyobrazam) przeciez datki nie beda w imiennych kopertach a
            poza tym nikt nie bedzie kodowal czy ktos dal czy nie. Ludzie wrzuca cos do
            puszki jesli beda mieli ochote a jesli nie to nie i nawet bez tej rozy sie
            obejdzie. A jesli chodzi o proznosc to dla mnie dzien slubu az kipi od
            proznosci jak juz wspomnialam i chyba nie jest to zadna tajemnica.
            • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 14:28
              > Gosciom zza granicy nie tlumaczylam bo jak juz wspomnialam nie maja w
              > zwyczaju wreczania na slubach kwiatow wiec nie przyniosa i tak.

              ciekawe, kto w tym układdzie powinien poczuć się wyróżniony, goście z polski,
              czy z zagranicy.

              oczywiście, że nikt niczego nie będzie kodował, nikt niczego nie musi przynosić,
              a w ogóle jak się nie chce, to można nie przychodzić. Ale chodzi o to, że Ty w
              ten sposób sugerujesz, co goście powinni zrobić i oni będę czuli, że Ty tego od
              nich oczekujesz. Że Ty uważasz, że przyniesienie bukietu to ich psi obowiązek
              (skoro piszesz "zamiast bukietu", to sugerujesz, że przyniesienie bukietu jest
              oczywiste).

              Skoro kipienie próżnością nie jest tajemnicą, to nie próbuj tego maskować
              wymuszoną dobroczynnością gości. Pewnie, że nie muszą wrzucić, ale większość
              osób wrzuci, bo by im było głupio, gdbyby tego nie zrobili - ślub, obok młodych
              stoi ktoś z puszką na biedne zwierzaki, no co ludzie sobie pomyślą, jak nie
              wrzucę. Założę się, że co najmniej 90% osób wrzuci i rzeczywiście, pieski na tym
              skorzystają, ale dzięki "całkowicie dobrowolnej" hojności Twoich gości, a nie -
              jak próbujesz to sobie wyjaśnić - Twoim wyrzeczeniom.
              • kaskahh Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 14:33
                to jest straszne - te komentarze...

                my nie chcemy ani kwiatow ani niczego w zamian i tez zostalam skrytykowana...
                kazdy ma inne potrzeby, upodobania i sytuacje
                troche wyrozumialosci, Panny Mlode
                • lacitadelle Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 14:40
                  > kazdy ma inne potrzeby, upodobania i sytuacje

                  no właśnie, goście też.
              • szara_kredka Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 15:39
                Moim zdaniem jak chcecie zrobić dobry uczynek, oddajcie z weselnej kasy jakiś
                procent na cel charytatywny, sami, po imprezie bez obnoszenia się z puszką i
                bez mieszania w to gości. Oni niech sami decydują. My nie sugerujemy niczego,
                chociaż też nie uśmiecha mi się wizja otrzymania setek wiązanek kwiatów ale
                cóż ... taka okazja, taki urok.
    • golinda Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 15:07
      zawsze przy takim bezsensowym wątku zastanawia mnie, ile panien młodych
      wpadłoby na ten pomysł, gdyby nie usłyszało gdzieś, że to takie fajne i
      dobroduszne...
      pisząc "przynieś pluszaka/datek na schronisko/pampersy/ścierki/butelki zamiast
      kwiatów" sugerujesz gościom, że kupowanie kwiatów jest ich obowiązkiem
      a co, jeśli ktoś nie miał zamiaru, albo, jak już kiedyś pisałam, miał zamiar
      zrobić bukiet z kwiatów zebranych w swoim ogrodzie?
      • kasiulkkaa [...] 29.03.07, 15:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • golinda Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 16:17
          Jak sobie założysz prywatne forum na prywatnym portalu, to będziesz mogła
          mówić, co można, a czego nie...tutaj na szczęście takiego prawa nie masz.

          P.S. "Mor.. w kubeł" Bardzo wysoki poziom sobą reprezentujesz!
          • kasiulkkaa Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 16:18
            No wiesz, do twojego poziomu przyjaranego solarium i tipsów na slubie
            rzeczywiscie mi daleko...
            • turana Re: Zamiast kwiatów? Troche luzu. 29.03.07, 17:36

              Chcialam tylko napisac jak ja zrobilam, nie prosilam ani o rady ani o
              komentarze, ba! nawet nie zaczelam tego watku. No i zrobila nam sie glupia
              paplanina z cala masa zwyklej, bezinteresownej ludzkiej zlosliwosci. Dlaczego
              jestescie takie sfrustrowane przyszle panny mlode?! Troche luzu, a forum dla
              wrednych mozna zawsze zalozycsmile)
    • gioseppe Re: Zamiast kwiatów? 29.03.07, 22:31
      www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=95923
    • bb90 Kwiaty 30.03.07, 00:08
      a ja marzę o kwiatach w prezencie !!!! smile)
      i po tym wyjątkowym dniu chcemy zabrać ile się ich da do naszego wreszcie
      wspólnego mieszkanka.
      Pomysły z zabawkami, książeczkami i kredkami pozostawiamy innym. Domy dziecka
      czy szpitale można wspomóc w zdecydowanie lepszy sposób. pzdr!
    • asia9191 Re: Zamiast kwiatów? 30.03.07, 10:06
      czesc dziewczyny,

      moja siostra bierze slub we wrzesniu, ale juz wpadla na taki w sumie fajny
      pomysl. zamiast kwiatow spelni z narzeczonym marzenie chorego dziecka z fundacji
      dziecieca fantazja (i podobno nie sa pierwsza para, ktora zglosila sie do
      fundacji) pomysl uwazam za nieglupi, bo ja tez podczas slubu zamiast kwiatow
      zbieralam pieniadze, ale niestety na leczenie mojej kolezanki, ktora ulegla
      wtedy wypadkowi. Zebralismy taka spora sumke, goscie byli tez zadowoleni i co
      niektorzy kwiaty mimo wszystko przyniesli smile - a kwiatki ozdobily jednak dom
      moich rodzicow (bo mieszkam w innym miescie) i tyle bylo z tych kwiatow pozytku.
      jezeli ktoras z was szuka dobrego pomyslu, to podaje adres fundacji www.f-df.pl
      i zabieram sie do szukania zabaw weselnych, bo jakos swiadkowa mam jeszcze
      duzoooooooooooooo pracy smile
      pozdrawiam
      • heather4 Re: a ja nadal uważam, że 30.03.07, 11:36
        to jest ogólnopolski spisek przeciwko kwiaciarniom!

        a swoją drogą - super są cele dobroczynne, które wymyślacie, tylko czemu
        realizować je cudzym - w tym przypadku gości - kosztem? moim zdaniem to
        nietakt. Czemu po prostu nie dobroczynić z własnej kieszeni, przeznaczając na
        szczytne cele część pieniędzy z prezentów?
        • ines50 Re: a ja nadal uważam, że 30.03.07, 13:48
          a ja w zaproszeniach napiszę, żebygoście za pieniądze przeznaczone na kwiaty
          zrobili sobie jakąś przyjemość.
      • anusja80 Bez kłótni!!! Tylko konstruktywne pomysły :) 30.03.07, 11:38
        Dziewczyny! Mam nadzieję, że niektóre fragmenty tej dyskusji, to efekt stresu przedślubnego, a nie wrodzonej złośliwoścismile)
        A tak serio. Ja też uwielbiam kwiaty, i nie jestem superdobroczynna normalnie, ale moją decyzją kierował praktycyzm: trzy dni po ślubie jedziemy w podróż poślubną i kwiaty trzebaby rozdać albo wyrzucić. rozumiem też argumenty o małym mieszkania, bo sami takie mamysmile Każda z Was i tak decyduje za siebie i nie powinno to podlegać krytyce.
        A propos formułek w jakich można delikatnie wyrazić prośbę (a nie nakaz) o coś innego niż kwiaty, to my mamy w zaproszeniach na samym końcu i mniejszą czcionką:
        " Gości, którzy chcieliby podarować nam kwiaty, prosimy o przyniesienie zamiast nich książeczek dla dzieci, które przekażemy do jednego z warszawskich domow dziecka".
        Tyle tam trybow warunkowych, próśb, że wydaje mi się, że nikt nie powinien czuć sie do nieczego zmuszanysmile jak przyniosą kwiaty będę im dziękować najpiękniej jak potrafięsmile
        Pozdrawiam
        • jola.pedagogspoleczny Re: Bez kłótni!!! Tylko konstruktywne pomysły :) 30.03.07, 13:39
          dobroczynność górą!!!
          tylko czemu w obecności świty/gości
          przy oklaskach publicznosci?
          a nie w spokoju i ciszy
          oddadząc swoje prezenty
          i będąc biedni jak myszy
          ale uczciwi w swojej duszy
          nie wyręczając się portwelami innych waszmości?

          ;-P

          czytaj: jak chcecie być dobroczyńcami, to oddajcie część pieniędzy, które
          dostaliscie w ramach prezentów ślubnych...
          (ale to tylko moje zdanie)
    • ines50 zamiast kwiatów - coś lepszego 30.03.07, 13:53
      Ja natomiast napisze w zaproszeniach, żeby goście za pieniądze przeznaczone na
      kwiaty zrobili sobie jakąś przyjemność. Dla siebie nie dla pary młodej, my
      będziemy mieli od nich prezenty, a kwiatów nie chcę bo i tak wylądujana cmentarzu
      • jola.pedagogspoleczny Re: zamiast kwiatów - coś lepszego 30.03.07, 14:10
        brawo dla tej pani!!!
        ines50 na prezydenta!!!
        ;-D
    • binkaa Re: Zamiast kwiatów? 30.03.07, 14:11
      a my nie zbieramy datków na dom dziecka
      ponieważ bedziemy mieli bardzo mało gości i tak by tego było za malusio by
      gdziekolwiek zanieść
      poprosilismy tylko o niekupownie kwiatków
      jesli goście chca nam cos podarowac to cokolwiek innego niz kwiatki będzie mile
      widziane
      • anusja80 Re: jola pedagog społeczny 30.03.07, 19:44
        Masz całkowitą rację, że jakby się chciało być zupełnie w porządku, to
        powinniśmy się podzielić ślubnymi prezentami. Ja jestem za słaba na taki gest i
        wydaje mi się, że nawet małe rzeczy się liczą, a dzieci ucieszą się z
        książeczek. A poza tym to od kiedy można przekazuję 1% mojego podatku na
        konkretne instytucje, więc nie uważam się za bezmyślne egosityczne prosięsmile
        Wiesz, zawsze można zrobić więcej. Ale w końcu od czego mamy państwo na które
        płacimy podatki? Jakby mi nie odcinali z pensji połowy zarobionych ciężko
        pieniążków, to może byłabym bardziej hojna dla innych.Nie możemy odwalać za
        naszych polityków całej robotysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja