deemolka
02.04.07, 11:04
Witam,
Planujemy slub w 2008 roku. Nie chcemy jednak organizowac typowego wesela.
Nie widzi nam sie zabawa z wujkami i ciotkami, ktorych widujemy raz na dwa
lata, sasiadami i jakimis dalekimi krewnymi z ktorymi nawet nie wiemy o czym
rozmawiac- a wypadaloby ich zaprosic (wg. naszych rodzin).
Z tego powodu chcielibysmy zorganizowac obiad weselny dla najblizszej rodziny
oraz własnie tych wujkow i ciotek oraz impreze weselna (calonocna) dla
przyjaciol (patrz. mlodziezy). Pytanie jak pogodzic jednego dnia te imprezy?
Czy ktoras z forumowiczek cos takiego robila?