Moja suknia + co do niej?

03.04.07, 14:31
Tak wyglada moja suknia:
www.susanblanche.com/public/gown/75/Cosmobella_7208.html
Czyli raczej klasyczna, kolor kremowy. Na zdjeciu nie zwrocilam na niej uwagi
bo wydawala mi sie troche halkowata ale po przymierzeniu zmienilam zdanie.
Z wygladu jestem wysoka (180 cm) i szczupla, wlosy dlugie - mniej wiecej za
lopatki.
Co byscie mi poradzily jesli chodzi o dodatki i fryzure? Nie moge sie
zdecydowac czy upiac jakis delikatny kok czy zostawic rozpuszczone. Myslalam
tez o welonie - dwuwarstwowym. Poza tym chyba przydaloby mi sie jakies
bolerko bo slub w maju i roznie moze byc ale nie mam pomyslu jakie by tu
dobrze wygladalo. I kolejna sprawa: kwiaty - chyba zdecyduje sie na jakis
delikatny bukiet z roz.
Ale czekam na Wasze opinie i porady w sprawie stylizacji, dodatkow bo juz
gubie sie w tym wszystkim. Dzieki.
    • izulona Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 14:35
      Nie jestem znawczyniąsmile, sama mam problemy ze swoimi dodatkami, ale - włosy
      rozpuszczone mi tu nie pasują... Na pewno nie proste, rozpuszczone. Widzę tutaj
      koka, ale nie wysokiego. Naszyjnik - nie wiem czy potrzebny skoro dekolt w
      kształcie "V". Raczej cos na rękę - tak jak modelka. Najwięcej problemów mam z
      bukietem - nie wiem co Ci doradzićsmile
      • rilla100 Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 15:50
        Dzieki. Ja tez myslalam raczej nad niskim kokiem. W koku na czubku glowie
        bylabym jeszcze chudsza i dluzsza. I masz racje z naszyjnikiem, tym bardziej iz
        gora jest ozdobna.
        Czekam na wiecej opinii!
        • nati.82 Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 16:15
          Bardzo ładna sukienka. Tak elegancka, że niewiele do niej potrzeba. Z tym
          koczkiem to macie rację, ewentualnie nisko z tyłu taki koszyczek z włosów. Coś
          drobnego założyłam do niej na szyję, łańcuszek z perełką albo oczkiem.
    • agnrek Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 16:19
      Bardzo fajna suknia. Ja jestem zwolenniczką gładkich upięć włosów, nie lubię
      rozpuszczonych strączków smile Bukiet wybierz dosyć spory, jeśli jesteś wysoka,
      aby nie zginął przy Tobie. Może jakiś wiszący?
      • lacitadelle Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 17:52
        > Ja jestem zwolenniczką gładkich upięć włosów, nie lubię
        > rozpuszczonych strączków smile

        niestety, nie do każdej buzi pasuje gładkie upięcie.
    • ashton Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 16:24
      Suknia jest tak ładna, że wybaczam haft z przodu smile Nie ma co szaleć z
      dodatkami. Kok na karku OK, ale gdzie wtedy wpiąć welon? Na szyję delikatny
      złoty łańcuszek z małym wisiorkiem albo nic, za to kolczyki mogą być dłuższe.
      Bolerko, hm - chyba nie stricte koronkowe. Z kwiatami też ostrożnie, na pewno
      jednobarwne i raczej drobne, jakieś ciepłe kolory.
      • mela81 Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 18:28
        włosy radziłabym podpiąc częściowo,bo gładki kok jeszce bardziej wysmukli
        figurę.na szyje tylko coś delikatnego najlepiej wpadającego w dekolt nie przy
        szyi bo nie będzie pasowało albo zainwestuj w ładne kolczyki co do bukietu to
        rozłożysty,ale nie wiszący , może być gładkie bolerko tylko z rękawem 3/4 żeby
        nie potrzebnie nie wydłużać rąk takie moje typy, a nawiasem mówiąc suknia
        bardzo ładna
        • rilla100 Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 20:10
          Dzieki dziewczyny za wszystkie porady!
          Bolerko na pewno musze miec bo czesto mi jest zimno a nie wiadomo czy pogoda dopisze. I na pewno nie koronkowe bo nie lubie i nie pasuje. Mysle nad ta fryzura i wciaz nie wiem na co sie zdecydowac. Mam drobna twarz wiec w koku moze wygladac na jeszcze mniejsza. Bukiet tez nie moze byc za duzy bo niby jestem wysoka ale szczupla z b. waskimi ramionami i zbyt duzy mogl by wygladac ciezkawo.
        • maroonbug Re: Moja suknia + co do niej? 26.04.07, 11:50
          mala rada: rekawy 3/4 (i nogawki) dodatkowo wydluzaja rece (i nogi) wiec
          radzilabym dlugi rekaw.
          suknia ladnasmile
    • siog Re: Moja suknia + co do niej? 03.04.07, 23:19
      suknia piekna!

      1.wlosy spiete (kok lub falowane uczesane do gory i spiete) - bo jest szelka
      (nie wiem jak po pol) na szyi wiec ladnie jak ja widac

      2. bez welonu (nie pasuje do tej sukienki)

      3.koczyki musza byc dobrze dobrane szerokie i wiszace ale tez z szlachetnego
      materialu

      4. nic na szyi (nigdy przy ozdobnych dekoltach i w takiej formie V)

      5. bransoletka na reke dopasowana do kolczykow -jak najbardziej

      6. kwiaty, spytaj florystki bo latwiej cos doradzic jak Cie zobaczy i dobierze
      to wzrostu i budowy ciala. moze pojedynczy kwiat? roze ale nie paki? peonie?
      bukiet nie powinien cie wydluzac ale tez nie moze byc malutki i delikatny. moze
      pojedynczy kwiat?

      • anula789 Re: Moja suknia + co do niej? 25.04.07, 23:17
        Bardzo mi się podoba ta sukienka, muszę ją przymierzyć. Tylko ja niestety nie
        należę do osób szczupłych, musze mieć rozmiar 42, jak myślisz warto mierzyć?
        Zastanawiam się też nad dołem, czy nie bedzie przeszkadzałmi w czasie tańca.
        • gatta26 Re: Moja suknia + co do niej? 26.04.07, 12:50
          Mierzyć zawsze warto. Sama się o tym przekonałam. Wybrałam suknię (Cosmobella
          7152), na którą w necie w rzeczywistości nie zwróciłam uwagi, a jak
          przymierzyłam, to nie chciałam zdjąć smile. Nosze rozmiar 44. A tren w sukni na
          pewno jest podpinany, więc w tańcu zupełnie nie będzieprzeszkadzał.
          • anula789 Re: Moja suknia + co do niej? 26.04.07, 15:37
            To super wielkie dzięki. A gdzie gatta26 mierzyłaś tą sukienke w Warszawie, czy
            we Wrocławiu? Co zamierzasz do niej założyć,są tam jakieś fajne welony? Kiedy
            masz swoje wesele, bo moje będzie 15 września.
            • mloda2008 Re: Moja suknia + co do niej? 02.05.07, 16:47
              Super suknia!!! ja do niej upięłabym włosy w gładki kok zeby pokazać te gołe
              plecki i szyję, z welonu chyba można zrezygnować, bolerko gładkie a kwiaty w
              większym bukiecie bo skoro jesteś wysoka to musisz mieć większy bukiet smile
              Mój ślub dopiero za rok ale ostatnio zaczęłam z Kolezanką - tegoroczna Panną
              Młodą - przeglądać strony www z sukniami i właśnie ta jest jedna z tych które
              wytypowałam na swoja suknię. Szkoda że u mnie w mieście nie ma salonu z tymi
              sukniami sad Uwielbiam suknie zapinane na szyi, mam dość duże piersi ale jestem
              szczupa 970D) więc mogę i chcę je eksponować ale z klasą wink
              Zdaj później relacje jak spisała sietwoja suknia, jak z trenem - czy
              wytrzymalpodpięcie i czy nie była ciężka? Może pokażesz jakieś zdjęcia np na e-
              mail? Zawsze naturalna Panna Młoda inaczej ukazuje suknię niż modelka smile
              • agatk_michta Re: Moja suknia + co do niej? 02.05.07, 17:26
                po pierwsze piękna sukniasmile
                włoski widzę upięte w niewysoki kok(wyeksponuje szyję i plecy) i jeśli ozdobisz
                go jakąś wpinką to można zrezygnować z welonu; zamiast naszyjnika
                proponowałabym bransoletkę i delikatne kolczyki; bolerko gładkie; a kwiaty...
                może kremowe róże z jakimś akcentem kolorystycznym
    • memphis90 Re: Moja suknia + co do niej? 02.05.07, 18:09
      Ja bym wzięła prosty bukiet z kalii:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8fb1a93027c8587.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e90662f60535b8e.html
      Albo moze taki:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ec4cc7857ef3a40.html
      • rilla100 Re: Moja suknia + co do niej? 03.05.07, 09:26
        Hej dziewczyny,
        Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Dawno nie zagladalam na forum a z tego co widze
        moj watek nadal "zyje". Co do sukni to dodatki juz mam. Bolerko w takim samym
        kolorze z krotkim rekawem (mam nadzieje ze bedzie cieplo), bizuterie tez mam z
        Apartu (kolczyki wiszace ale nie za dlugie a na reke cos podobnego do tego co
        ma modelka na zdjeciu). Wlosy beda cos w stylu hiszpanski koczek, nizej upiete.
        Co do kwiatow to probowalam u florystki i za duzy bukiet tez nie wyglada dobrze
        bo niby jestem dluga ale jednak szczupla i jakos wygladalo to jednak ciezkawo.
        Za 2 miesiace bede po wszystkim to zdam relacje jak sie sprawdzila suknia. Po
        przymiarce moge powiedziec ze suknia wcale nie jest ciezka. Tren latwo sie
        upina i nie ma problemu z chodzeniem. Jednak rozmiary sa sporo zanizone bo w
        tej sukni mam 34 a normalnie 36 nawet w porywach do 38. A tutaj jeszcze przy
        tym rozmiarze trzeba bylo mi troche zmniejszac sukienke w pasie (a mam 60 cm).
        Biust mam standardowy 75B ale ciezko pod te sukienke zalozyc stanik wiec bede
        miala wszyty push up. W salonie suknie do przymierzania sa raczej obszerne i za
        pierwszym razem mialam polowe sukni spiete na plecach. Ale mysle ze takze
        dziewczyny o wiekszych rozmiarach beda dobrze wygladac w tej sukience, wazne
        zeby talia byla tylko zarysowana bo tutaj bardzo dokladnie jest pokreslona.
        Biodra sa natomiast zakryte wiec tu nie ma problemu, male biusty moga liczyc na
        push up a wieksze na pewno ta sukienka ladnie wyeksponuje.
        To na razie, dam znac po slubie jak suknia sie sprawdzila.
Pełna wersja