ferara Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 13.04.07, 09:25 no to rzeczywiście przesada żeby w tyle osób dać taki prezent. Ja podobnie jak Ty daję z partnerem po 300 zł. Myślę, że ta kwota jest w sam raz. Dziwię się, że ludzie nie mają wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 13.04.07, 14:23 Jednak po 20 pln na prezent ślubny, jeśli przychodzi się na wesele to trochę żenujące. Pizza kosztuje więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
ewik_75 Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 13.04.07, 15:09 meg303 napisała: > Jednak po 20 pln na prezent ślubny, jeśli przychodzi się na wesele to trochę > żenujące. Pizza kosztuje więcej... I co z tego? Prezent lub jego brak, to - według mnie - odruch gościa, ale całkowicie nieobowiązkowy! Pisanie "ludzie kultury nie mają, ze bez prezentów przychodzą", jest właśnie przejawem braku kultury, niezrozumienia podstawowej idei ślubu i wesela i przejawem obrzydliwej postawy roszczeniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobelek0403 Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 13.04.07, 15:50 no wiesz, trzysta zlotych dla 'kolezanki z paczki" to jednak troche duzo. Przynajmniej jak dla mnie. Nie kazdy spi na pieniadzach,a za 300 zł to ja mam jedzenie na miesiac. a poza tym, to chyba wazniejsza jest obecnosc twoich znajomych, a nie wartosc ich prezentow. Czy, przepraszam, ze tak zapytam, liczbe gosci wybraliscie przeliczajac ich na wartosc prezentow????? Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 15.04.07, 04:45 Trzy stówy to kwota bardz znacząca jeżeli chodzi o prezent ślubny. Naprawdę nie potrafię zrozumieć o co chodzi w tej całej awanturze. Jedne z was lubują się w rzucasniu obelg że goście to nie potrafią się zachować bo prezentów nie chcą dawać. To znaczy dają ale za mało. Czym wkońcu jest wesele? Oznaką że się radujesz io chcesz się nią podzielić z innymi? No czym? Odpowiedz Link Zgłoś
bachuss Re: Czy to mnie odbiło , czy może im??? Pomocy 15.04.07, 08:21 dla mnie tez cale to zamieszanie tutaj nie warte jest takich az emocji. U nas standardowo sie przyjelo, ze od mlodych (kolezanki, koledzy, znajomi) jest prezent, bo jak my...sa na etapie dorabiania sie i nie ma co wymagac cudow. Sa po to by sie dobrze bawic. Od rodziny liczymy na pieniadze, a nie na prezenty Odpowiedz Link Zgłoś