jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego

10.04.07, 15:51
Zrobiłam sobie fryzurkę próbną, Załamka. Kobita spryskała mi włosy lakierem i
nakręciła na lokówkę a później zebrała do kupy i spięła. Wyglądałam jakym
włosów nie myła przez tydzień i je po nocnym śnie spięła by nie przeszkadzały.
Makijaż jeszcze gorzej. Mam blizny po trądziku i jak wykonuję go sama robię
to dokładnie i tak ok. godziny - niestety. Myślałam, że wizażystka będzie
większym specem - no i ma lepsze kosmetyki. Jak się zobaczyłam to mało nie
płakałam. Nawet z psem na spacer nie wyszłabym w tak wykonanym makijażu sad.
Jestem zdołowana. Ślub za tydzień a ja nie mam kosmetyków tak dobrych by
wytrwały długo na twarzy.Ostatnio kupiłam fluid tak wychwalany jako mocno
kryjący ( covermark face magic ) i porażka. Tłustawy jak maść i nic nie kryje
a jeszecze bardziej uwidacznia. Zresztą nie umiem się malować tylko tuszować
a chciałam wyglądać ładnie - inaczej. Ech. Skończy się tym, że na weselu będę
gnała co rusz do łazienki poprawiać własne dzieło..
Tak tylko piszę by się wyżalić...
    • awsr Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:53
      spokojnie. napisz skad jestes i cos sie wymysli smile
      • macosik Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:55
        Z Zielonej Góry... Może ktoś wie jakie kosmetyki warto kupić..szperam po
        internecie ale jakoś trudno znaleść coś.
        • awsr Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:56
          wytrzymasz do czwartku?
          gimbla zacznie wtedy dzialac, a tam na pewno znajdziemy kogos kto Ci polecic
          dobrego fryzjera i kosmetycze. ewntulanie mozna zajrzec do watku: malujemy sie
          same smile
        • golinda Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 11.04.07, 19:44
          idź do pani Hołowczyc (nie wiem gdzie ma teraz gabinet, znajdziesz w internecie)
          ma bardzo dobre kosmetyki i jest ponadto dermatologiem, na pewno zrobi ci
          porządny makijaż
    • monia76 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:54
      napisz skąd jesteś.
    • sierpniowa_julka Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:54
      Napisz, skąd jesteś - może ktoś będzie mógł Ci polecić sprawdzone osoby. smile
    • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:55
      podobno rewelacyjny podkład to Revlon ColorStay ___with SoftFlex____ :
      www.allegro.pl/search.php?string=softflex&category=45657&buy=0&new=0&pay=0&sourceid=Mozilla-search
      ale ja go nie stosowałam, nie probowalam nawet.
      mowie tylko co slyszalam smile
      dziewczyny go zachwalaja
      • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:05
        www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=95387
        sprawdz tutaj, moze akurat Ci kogos polecą

        a jesli robilabys sama makijz najpierw dopasuj krem i podklad odpowiedni dla
        twojej skóry.To najwazniejsze.
        Bazy nie nakladalabym bo to zbedna kolejna warstwa. W szczegolnosci jesli masz
        tlusta/mieszana cere.
        jaka masz cere?
        • macosik Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:10
          cere mam tłustą i skłonną do trądzika różowatego. kilka chwil po nałożeniu
          makijażu już w nim pływam...ale jakoś się już przyzwyczaiłam że muszę poprawiać
          co rusz tylko że na weselu chciałam się mniej tym martwić. No i tym że się
          rozmaże wszystko.
          Ale wy Kochane dziewczyny smile..Jak widzę, że tyle odpowiedzi to od razu mi się
          humor poprawił.
          • gioseppe skoro tlusta 10.04.07, 16:19
            to sprobuj tego podkladu ale musi byc ta formula softflex

            to jest podklad typowo dla cery mieszanej
            podobno rewelacyjnie kryje i dlugo sie utrzymuje na twarzy bez blysku smile

            i pamietaj ze podklad to nie wszystko i uzyj dobrego korektora.

            co do reszty:
            -krem musi byc delikatny i nie tlusty, nawilzajacy.musisz odczekac az sie dobrze
            wchlonie.
            -bazy nie nakladaj przy tlustej cerze bo predzej splyniesz (info od znanego
            wizazysty)
            -podklad - ja testuje dwa color ideal lancoma i kryolan wlasnie ale powiem ci ze
            ten kryolan u mnie to nie jest az tak genialny bo itak po jakims czasie splynie.
            max 5-6 h sie utrzyma - fakt ale ja itak mam wrazenie tlustej twarzy po 3-4 h.
            Lancome, spoko, swietnie stapia sie ze skora.
            puder sypki, najlepiej transparentny. ja mam sypki translucide loreala. wiem ze
            tanszy i tez ok jest APC (dostepny w galerii centrum) ale to chyba kwestia gustu.
            -cienie - nie stosowalabym inglota - wiele kobiet ich uzywa robiac makijaz a one
            szybko znikaja z powieki. szczegolnie z tlustej skory.
            lepsze a troche drozsze sa sephory i revlon. zalezy tez jaki kolor chcesz uzyskac smile
            ja wybralam troche drozsze ale w sephorze tez mozna cos wybrac.
            nie wybieraj cieni z drobinkami bo na zdjeciach wyjdzie tylko makijaz a w cieniu
            ty - utworzy sie taka wielka poswiata smile
            -na koniec mozna zastosowac fiksator. Watpie ze uda ci sie w tak krotkim czasie
            kupic kryolana.
            wydaje mi sie ze mnioej nerwow bedzie z artdeco. z tego co wiem maja tez dobry
            fiksator (ale to ne jest spray tylko taki sypki proszek)
            -tusz -wodoodporny raczej wink

            • inkageo Re: skoro tlusta 10.04.07, 16:42
              Ja mimo wszystko używam bazy matująco-utrwalającej na wyjścia, właśnie ze
              względu na to, że moja tłusta cera pożera podkład.. Pory go wchłaniają i robią
              się bardzo widoczne..bardziej niż bez makijażu.. Może fixator mi pomoże..
              Nakładam podkład, po kilku godzinach go nie ma, a jak zmywam makijaż wieczorem
              to wacik jest praktycznie czysty.. Jak mnie to wkurza!
      • paulina.galli Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 11.04.07, 23:28
        rewelacyjny to nie wink
        ale fakt - dosyc dobry ...
        • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 12.04.07, 08:08
          dzieki za sprostowanie wink
          tak jak mowie - ja go nie uzywalam

          a dlugi osie utrzymuje bez blyszczenia??
          • golinda Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 12.04.07, 10:59
            do cery wrażliwej, z zaczerwienieniami dobry jest krem na naczynka Iwostin
            w ogóle dobre mają te kosmatyki, nie wiedziałam, że za taką cenę też można coś
            przyzwoitego kupić
            i ja do swojej cery też już siły nie mam, z jednej strony przesuszona, z
            drugiej błyszczy się jak psu...wink
            ładnie wygląda tylko wtedy jak kilka dni jestem praktycznie bez przerwy na
            dworze
            suche powietrze w pomieszczeniach ją masakruje
            nie wiem, czy tutaj mogą pomóc jakieś kosmatyki, picie dużej ilości wody raczej
            nie
            codziennie jem Capiviti Hydrocontrol - chyba trochę pomaga, bo przestała się
            łuszczyć, ale to błyszczenie się jest koszmarne
            może któraś zna jakiś sposób?
            • gioseppe tez chetnie pozbede sie BŁySZCzENiA-wrrrrrr 12.04.07, 12:43
    • poopka Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:56
      no to szybko zorientuj sie gdzie w twoim miescie najlepsze z najlepszych
      salonow fryzjerskich i kosmetycznych i idz zrobic jescze raz.. nie iwerze ze w
      dobrym salonie nie maja dobrych firmowych kosmetykow i nie iwedza jak
      wykonac profesjonalny makijaz.. teraz sa takei czasy ze najlepsze salony
      oferuja tez najlepsze kosmetyki o swietnej jakosci , ktore trzymaja sie cała
      noc...
    • abch1 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 15:58
      baza pod podkład - fixator firmy Kryolan pomoże utrzymać kosmetyki jakie masz w
      domu na swim miejscu przez kilka godzin, stosuja je kosmetyczki, jedyny sklep
      jest w Warszawie, ale prowadzi też sprzedaż wysyłkową. Jesli nie zdążysz, to idź
      do dobrego sklepu i poproś o dobrą bazę pod makijaż (słyszałam, że dax cosmetic
      też robi niezłą).
      Najlepiej kupić transparentną bazę, wygładzi nierówności, a makijaż będzie
      wyglądał świeżo. Ja korzystam też z podkładów rozświetlających Liren, są fajne,
      tanie i też długo się utrzymują, z cieniami sama musisz popróbować, ale nie
      załamuj się, nie jesteś samasmile
      • abch1 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:01
        Wszystkie kosmetyki i artykuły do charakteryzacji firmy KRYOLAN sprzedaje jedyny
        w Polsce sklep firmowy KRYOLAN City WARSZAWA ul. Piękna 58 tel: (22) 621.74.45,
        fax (22) 621.13.57. Sklep prowadzi sprzedaż wysyłkową na terenie całego kraju.
        Fixierspray: poj 150ml - 59,61 zł, poj. 400ml - 97,60 zł + koszty przesyłki ok
        20,00 zł.
      • macosik Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:03
        Dzięki za rady. W mieście są trzy wizażystki ale wszystkie były zajęte prócz
        jednej - tej co mnie malowała. Właśnie kosmetykami Kryolan. Tylko, że ja
        tuszuję blizny a ona uważa że nie trzeba. sad. Zawsze miałam kompleksy na tym
        punkcie więc tym bardziej w dniu ślubu nie chciałabym by były widoczne.
        Jak na razie umówiłam się jeszcze z jednym fryzjerem na wtorek - zaraz przed
        ślubem -mam nadzieję, że się uda i będzie dobrze.
        Postaram się skorzystać z Waszych rad i kupić z kosmetyków co się da.
        Dzięki.
        • inkageo Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:14
          Ja też mam bzika na punkcie tuszowania niedoskonałości. Nakładam bazę (sephora
          professionel, jest średnia, ale lepsza od Daxa), później korektor pędzelkiem, a
          na to podkład (nawilżający z Clarinsa, kupiłam też zachwalany Superbalanced z
          Cliniqua, specjalny dla cery tłustej, ale jest gorszy) i jeszcze raz korektor
          tam gdzie trzebasmile Na to puder sypki. Właśnie kupiłam Fixator i puder Kryolan
          dzięki uprzejmości forumki i po pierwszym teście efekt bardzo fajnysmile
          Dziewczyny polecają bardzo bazę Estee Lauder Idealist, muszę w końcu
          kupić..może na początek próbkę na allegro? Chyba zdążysz!
          • gioseppe inka! 10.04.07, 16:21
            czyli dostałaś już kosmetyki??
            a wlasnie, jakiego korektora uzywasz na zatuszowanie niedoskonalosci? smile
            • inkageo Re: inka! 10.04.07, 16:33
              Hejsmile Od godziny walczę a pocztą gazetową, bo usiłuję wysłać do Ciebie mailasmile
              Chyba się udałosmile Jestem bardzo zadowolonasmile
              Obecnie używam korektora z Bourjois, niby jest pod oczy, ale dobrze się spisuje
              na całej twarzywink Nazywa się D'un coup de pinceau. Marzy mi się Touch eclait z
              YSL, może w końcu kupię.. Kiedyś miałam taki najzwyklejszy korektor Rimmel i
              też był bardzo fajny.. Gdybym nie rozdeptała opakowania, to pewnie nadal bym go
              używała, bo starcza na 5 latwink Dla mnie najważniejsze, żeby miał dobry odcień i
              był płynny, a nie w formie pomadki do ust! Takie gęste w sztyfcie bardzo widać
              na twarzy..
        • inkageo Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:17
          Wiesz im bardziej kryjący podkład, tym bardziej tłusty... Ja nie mogę sobie
          pozwolić na taki przy tłustej cerze, więc stawiam na korektor i standardowy
          podkład. Czytałam wiele negatywnych opinii o Dermablendzie i tym najnowszym z
          Vichy, podobno oba są tłuste i ciężkie jak diabli..
        • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:22
          ale jakie kosmetyki planujesz kupic?
          nie kupuj pochopnie bo wydasz kupe forsy!!!
          przemysl dobrze liste kosmetykow.

          troche ich wyprobowalam wiec moge pomoc
          mam taka cere jak ty wink
          • maraxela Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:36
            mi moja kosmetyczna kaskowala zmiany takim czyms specjalnym taka pasta ktora
            nawet blebokie blizny koryguje spytam sie jej co to bylo i napisze,ja tez mam
            pelno blizn i nie bylo ich widac wogole
            • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:40
              moze dermablendemsmile
    • mala_mi55 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:43
      Ja czytalam ze ponoc dobry jest podklad kryjacy i tuszujacy niedoskonalosci z
      Vichy. Mozesz sprobowac isc do apteki i poprosic o probke. A co do fryzury to
      faktycznie znajdz jakas inna fryzjerke, bez sensu zebys przez fryzure miala
      zepsuty swoj dzien. Najlepiej wez wybierz kilka fryzur jakie Ci sie podobaja z
      gazety, netu itp zaniesc do fryzjerki i niech wybierze odpowiednia dla Ciebie.A
      co do makijazu to sporbuj sobie zrobic sama w jakis dzien i zobaczysz czy
      wytrzyma bez poprawek jak nie to szukaj kogos, albo doskonal swoj

      glowa do gory jeszcze jest troche czasu, wszystko sie ulozy
      pozdr
      • maraxela Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:47
        moze sama sobie skoryguj blizny i rpzebarwienia a makijaz w stylu oczy wargi
        ciebie niech wykona mekijazystka wtedy bedziesz pewna ze wszytko jest ok
        • maraxela Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:48
          cieniesmile
        • maraxela Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:51
          Poza tym wiem z wlasnego trzykladu ze zaden kosmetyk nie skoryguje blizny bo ja
          i tak bedzie widac co najwyzej ujednolici przebarwienia na blizny trzeba zrobic
          piling gleboki u lekarza dermatologa i wtedy sa efekty dlugotrwale.wiem ze po
          tym przez jakis czas wyglada sie jak potwor ale pozniej skuora jest duzo duzo
          lepsza
    • inkageo Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 16:54
      Zajrzyj też na forum uroda:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=211
      Dziewczyny dużo tam piszą o nowościach kosmetycznychsmile
    • mooonika80 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 19:39
      miałam 3 próby i rozumiem cie doskonale.
      To prawdziwy horror jak sie trafi na wizazystke co ma swoje wizje i przemaluje
      cie jak na scene w Operze...
      • kartynka Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 21:46
        Czesc Macosiksmile

        Sprobuj sie nie zalamywac! Dziewczyny juz Ci tutaj duzo poradzily, ale
        pomyslalam ze i ja dorzuce moje 5 groszy. Jesli chodzi o maskowanie wszelkich
        niedoskonalosci skory, to najlepiej chyba zadziala podklad razem z korektorem
        firmy Avene - do dostania w aptekach. Swego czasu pracowalam w aptece i
        widzialam jak dziewczyna wykonywala cuda (kosmetyczka a nie makijazystka) na
        roznych kobietach - wszystkie (lacznie ze mna) wygladalysmy jak modelki! Idz do
        apteki - powinni miec duzo testerow i na pewno pozwola Ci sie wymalowac. A
        jesli chodzi o utrwalenie makijazu to polecam wode termalna Avene - naprawde
        dziala! Daj znac jak Ci pojdzie i co zadecydujesz! Trzymam kciuki!
        • aga2241 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 10.04.07, 22:05
          mam dokladnie ten sam problemz cera co ty i jedyny podklad ktory u mnie sie
          sprawdza to Clarins Teint Fluide Multi-Matifiant (oil free). super kryje i nie
          trzeba poprawiac! i w dodadku super pielegnuje cere i uwielbiam jego zapach.
          polecam, wart swojej ceny
        • gioseppe kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 10.04.07, 22:23
          • kartynka Re: kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 10.04.07, 22:37
            No czescsmile Kurcze nie pamietam nazwy, ale jutro pojde do apteki i jak juz
            sprawdze to potwierdze.
            Generalnie zasada jest taka, ze Avene to kosmetyki dla cwery z problemmami,po
            operacjach, oparzeniach itd. Sa bardzo delikatne... o i kosmetykikolorowe sa z
            tych 'maskujacych'. W zaleznosci od koloru/odcienia tego co chcesz zakryc
            uzyyjesz albo zielonego korektora kryjacego (dla przebarwien czerwonych), albo
            zoltego (dla filetow i brazow). To po prostu neutralizuje odcien blizn itd. Na
            to dopiero nakladasz korektor bezowy no i wielki final to podklad kryjacy w
            kremie. Kompaktu od nich sama uzywalam i bylam bardzo zadowolona - nie tylko
            byl bardzo latwy w uzyciu, kryl swietnie i do tego trzymal sie godzinami!
            Tutaj masz link do strony jednej z aptek (niestety po angielskusad)
            • gioseppe Re: kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 10.04.07, 22:49
              dzieki za opis
              ja potrzebuje korektora na wypryski.
              czyli mam sprawdzic bezowy?
              acha, mam nadzieje ze nie przeszkadza jesli polacze go z innymi kosmetykami
              (podklad puder)

              mozesz podac jeszcze raz link do tego korektora?
              nie wkleilas smile
              • kartynka Re: kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 10.04.07, 23:25
                Kurcze, gapa ze mniesmile
                Jesli na wypryski, to sprobuj zielono-bezowy. Najpierw zielonym maskujes
                zaczerwienienia, poprawiasz bezowym a podklad/[uder uzywasz na to jak
                normalnie. Pani w aptece na pewno Ci doradzi. A linki sa tu (teraz juz po
                polsku):

                www.apteka-centrum.pl/avene-cleanance-podwojna-kredka-korygujaca-p-2446.html
                albo@
                www.apteka-centrum.pl/avene-couvrance-podwojny-sztyft-korygujacy-zmiany-rumieniowe-p-2075.html
                • gioseppe Re: kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 11.04.07, 14:54
                  dzieki
                  sprawdze
                  wydaje mi sie ze lepsza jest pomadka niz kredka ale moge sie mylic wink
                  • kartynka Re: kartynka napisz cos wiecej o tym KOREKtoRzE 11.04.07, 16:41
                    Pomadka bedzie lepsza i wydajniejszasmile
                    aj znac jak juz przetestujesz, czy jestes zadowolona.
                    pozdrawiam!
                  • mayagaramond gioseppe 11.04.07, 21:07
                    Ty jestes specem od makijazu - probowalas moze Pore Minimizer (czy cos
                    podobnego)Clinique? Ja wyprobowalam to na razie tylko w perfumerii, ale nie
                    mialam nigdy probki. Rzeczywiscie zmniejsza pory, ale nie wiem jak wyglada po
                    np. 8-10 godzinach.
                    Z korektorow pani polecala mi korektor Guerlaina z cynkiem, taki w tubce. Ale
                    jest niestety drogi, kolo 24€.
                    Dawno, dawno temu mialam baze Chanel, taka biala mazia. Byla rewelacyjna. Jak na
                    razie to mnie na nia nie stac. A zreszta z postepujacym wiekiem mniej sie malujesmile
                    • gioseppe Re: pore minimizer clinique 11.04.07, 21:29
                      hehe, ja specem nie jestem wink
                      ale fakt, sporo ostatnio eksperymentuje na kosmetykach wink

                      pore minimizera probowalam, wzielam sobie duza probke z sephory.
                      pani zasugerowala zebym to nalozyla zamiast bazy pod makijaż.
                      a baza to wedlug mnie taka zbędna maź na moja skórę smile
                      wole lekki krem nawilzajacy.

                      jesli chodzi o samo dzialanie - czyli zmniejszanie porow to ja takiego nie
                      zauwazylam ale uzywalam tego tylko tydzien.

                      nie wiem jaka masz skore, jesli mieszana/tlusta to powinnas zrezygnowac z
                      jakiejkolwiek bazy pod makijaz. Na co dzien dbac o odpowoiednie nawilzenie skory
                      - czyli pic duzo wody wink

                      a przed slubem?
                      Dzien wczesniej - maska z zielona glinka, rano przed samyn makijazem oczyscic
                      skore, nalozyc delikatny krem, podklad i dalej to juz wiesz smile

                      Na temat suchej skory sie nie wypowiem bo takiej niestety nie posiadam.

                      korektora szukam tanszego. max 50zl.
                      pan stik max factora na razie wygrywa.

                      pozdrawiam
                      jesli masz jakies pytania pisz, moze bede umiala pomoc
                      • mayagaramond Re: pore minimizer clinique 11.04.07, 21:40
                        mam cere mieszana/tlusta ale i przesuszona. Nie wiem czy ma to jakis sens. Ale
                        pani w perfumerii powiedziala mi ostatnio, ze skora tlusta moze byc przesuszona.
                        Tluszczu ma pod dostatkiem, ale trzeba ja nawilzac.
                        Uzywam teraz serii do cery normalnej Dermalogica, kupilam u mojej kosmetyczki.
                        Tylko, ze moja cera szaleje - jednego dnia jest bardzo ladna, drugiego wyskakuja
                        jakies zaczerwienienia. Oszalec mozna.
                        Maluje sie bardzo malo, moze dlatego, ze jestem strasznym spiochemwink
                        Dobrze, ze mi mowisz z ta baza. Przymierzalam sie da zakupu Artdeco, ale dam
                        sobie spokoj.
                        Ten korektor z Gurlein to rzeczywiscie kupa kasy, tez mi szkoda, ale pani
                        powiedziala, ze mozna uzywac kilka lat. Data waznosci jest chyba na 5 lat.

                        A jak "zalatwiasz" probki? Prosisz i Ci daja? Ja dostaje tylko wtedy jak cos
                        kupie...
                        • gioseppe Re: pore minimizer clinique 11.04.07, 21:55
                          to daruj sobie bazy smile
                          ja probowalam zachwalana przez wiele osob baze lumene ale byla dla mnie zbedna,
                          jakas taka nieokreslona maź po ktorej twarz zaczela sie szybciej blyszczec.

                          mi sie po jakims czasie czolo blyszczy jak lampa...tragedia!

                          najlepiej jesli tez troche poeksperymentujesz z kosmetykami.
                          potrzeba w tym troche wytrwalosci i niestety kasy ale mozna sie tez ratowac
                          probkami.


                          probki apteczne dostaje gratis, zawsze jesli tylko sa w aptece.
                          choc nie wszedzie daja sad

                          probki kosmetykow zawsze staram sie dostac w sephorze.
                          nie przy zakupie, po prostu wchodze i pytam czy bylaby pani uprzejma przygotowac
                          dla mnie malutka probke jakiegos kosmetyku bo jestem alergikiem i najpierw musze
                          wyprobowac ...
                          z reguly dziala. chyba ze nie maja na stanie to ide do kolejnej sephory.
                          w douglasach jest gorzej z uzyskaniem probek.
                          ale w krakowie sa tylko 2.
                          a do jednego mam za daleko smile
                          no i nie z wszystkiego da sie zrobic probke.
                          a przy zakupie zawsze prosze o przygotowanie jakiegos konkretnego kosmetyku - po
                          co maja mi dac kilka saszetek proek ktorych nawet nie zuzyje skoro moga mi dac
                          jedna konkretna ktora rzeczywiscie jestem zainteresowana.

                          z podkladami nigdy nie ma problemu.dobre podklady ma lancome. z teatralnych
                          kryolan - czesto uzywany do slubow.

                          bazy tez sa dostepne.

                          pudry - ide nalozonym podkladem i prosze aby mi popudrowala nosek. Niestety
                          doszlam do wniosku ze wszelkie drogie pudry sa zbedne. pchanie sie w koszty a to
                          bez sensu.
                          jest kilka naprawde dobrych pudrow za mniejsze pieniadze niz te z selektywnych
                          kosmetykow.

                          jesli chodzi o kolorowke, oczywiscie najpierw na łapkę a jesli cos mnie urzeknie
                          prosze w sephorze o nalozenie cieni na oczy ale teraz cos pozmieniali w
                          regulaminie i trzeba placic za makijaz. dawniej mozna bylo przetestowac za darmo
                          (o ile nie byl to kompleksowy makijaz). Wiec mozna podejsc do lustra i popackać
                          powieki smile

                          tusze - tu patrze na szczotke - dopiero potem na kolor.

                          cos ominelam?
                          • mayagaramond Re: pore minimizer clinique 11.04.07, 22:09
                            Ja mam w domu dosc sporo probek z magazynow, tylko niestety wszystkie sa dla
                            mnie za ciemne... A blondynka nie jestem i wydawaloby sie, ze w Deutschlandii
                            blondyni przewazajawink

                            Jak na razie to uzywam podkladu Margaret Astor, wlasnie taki do tlustej skory,
                            kryjacy. Ale jak sie skonczy to wyprobuje moze Clinique albo jak zaszaleja to
                            Shiseido.

                            Przy mascarze tez najpierw patrze na szczotke - 1. zasada - ma nie sklejac rzes.
                            mam teraz Dior Show. A kiedys mialam mascare Oriflame (zlota), byla super.

                            Z tym makijazem w Sephorze to wiem, ta zmiane wprowadzili calkiem niedawno. W
                            kazdym badz razie jak bylam miesiac temu w Polsce to juz sie na bezplatne
                            malowanie nie zalapalam.
                            • gioseppe Re: pore minimizer clinique 11.04.07, 22:16
                              mayagaramond napisała:

                              > Ja mam w domu dosc sporo probek z magazynow, tylko niestety wszystkie sa dla
                              > mnie za ciemne... A blondynka nie jestem i wydawaloby sie, ze w Deutschlandii
                              > blondyni przewazajawink

                              hehe, racja. ale przeciez w deutschlandii w douglasach tez jest mozliwosc
                              zrobienia probek z podkladow. a jak nie to idz bez make upu i naloz go sobie w
                              drogerii smile


                              > Jak na razie to uzywam podkladu Margaret Astor, wlasnie taki do tlustej skory,
                              > kryjacy. Ale jak sie skonczy to wyprobuje moze Clinique albo jak zaszaleja to
                              > Shiseido.

                              ja mam teraz lancome ideal color. ma rewelacyjne kolory, przynajmiej do mojej
                              lekko sniadej karnacji.slyszalam ze bardzo dobry jest podklad revlon Colorstay
                              with SoftFlex. Podobno dlugo sie utrzymuje ale jest kryjacy a ja nie lubie
                              bardzo kryjacych. planuje go sprawdzic w najblizszym czasie, tak z ciekawosci.
                              clinique ma kolory nie dla mnie. shiseido nie znam.

                              > Przy mascarze tez najpierw patrze na szczotke - 1. zasada - ma nie sklejac rzes
                              > .
                              > mam teraz Dior Show. A kiedys mialam mascare Oriflame (zlota), byla super.

                              ja kupilam z lancoma. l'extreme bo jest wydluzajacy.
                              ja mam troszke gorzej bo lubie brazowe tusze (czarne wbijaja mi oko do srodka
                              wiec rzadko ich uzywam) awybrac brzowy wodoodporny tusz na slub to nie takie
                              proste.
                          • inkageo Baza Lumene 11.04.07, 22:24
                            Też próbowałam bazy Lumene i była beznadziejna, nieodpowiednia do tłustej cery,
                            ale inne bazy są serio skuteczne! Nie warto z nich rezygnować na większe
                            okazje! Przynajmniej przetestować czy makijaż dłużej się trzyma! Mam taką
                            średniopółkową z sephory i fajnie matuje, nawet jak nie zamierzam nakładać
                            podkładu to czasem stosuję i jest piękny mat, fajna na latosmile Oczywiście przy
                            mojej mega tłustej cerze efekt długo się nie utrzymuje.. Ja z kolei nie mogę
                            stosować pod podkład kremów nawilżających bo błysk pojawia się już po
                            kwadransie..
                            • gioseppe Re: Baza Lumene 11.04.07, 22:30
                              mowisz o sephora professionel?

                              mialam probki - tej z sylikonem i tej bez

                              lepsza byla ta bez sylikonu ale nie urzekla mnie na tyle zeby ja ładować pod
                              makijaz.
                              a ta z sylikonem to tragiedia
                              ale to wogole jest bardzo indywidualna s[rawa z tymi bazami. jednej pasuje innej
                              nie smile
                              trzeba probowac a itak na tlusta skore nie polecam tongue_out

                              zreszta wizazysta zabronil mi stosowania bazy na moja skore smile megatlusta wink

                              a inka Ty uzywasz jakiegos specjalnego kremu pod makijaz czy maselko tylko?smile
                        • gioseppe Re: skóra mieszana/tlusta 11.04.07, 22:01
                          mayagaramond napisała:

                          > mam cere mieszana/tlusta ale i przesuszona. Nie wiem czy ma to jakis sens. Ale
                          > pani w perfumerii powiedziala mi ostatnio, ze skora tlusta moze byc przesuszona
                          > .
                          > Tluszczu ma pod dostatkiem, ale trzeba ja nawilzac.

                          tak zapomnialam - taka mieszanka to standard.
                          czesto mieszana tlusta skora jest przesuszona.
                          mozna sie pomylic wd oborze kosmetykow.
                          bo z reguly kobiety kupuja cos matujacego lub do cery tlustej i kolo sie zamyka.
                          skora zamiast zostac matowa broni sie i reguluje jeszcze wiecej sebum i
                          przetluszcza sie.a my znowu cos matujacego na nia wink

                          najlepszym sposobem jest wyeliminowanie z kosmetyczki wszelkich kosmetykow ktore
                          maja MATUJACY w nazwie.
                          trzeba nawilzac i to sporo.
                          od wewnatrz (duzo pic) i od zewnatrz.

                          ja na noc po dokladnym umyciu twarzy przecieram twarz wacikiem - oliwką dla
                          dzieci + kilka kropelek wody (HIPP- doskonala, w przeciwniestwie do innych ktore
                          zapychaja). To taka maseczka na noc smile

                          a na dzien krem nawilzajacy (jest ich calkiem sporo) lub jakikolwiek ale do
                          skory NORMALNEJ.

                          acha, na zwezenie porow polecam serie effaclar (NIE K).
                          ja uzywam zelu do mycia/na zmiane z plynem micelarnym/, toniku.
                          naprawde polecam.
                          sa bardzo wydajne

    • aga_kr3 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 11.04.07, 00:16
      baaaaaaaaaaaaardzo dobry wątek o makijażu ślubnym wink

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=56311291&a=56311291
      powodzenia smile
    • suzii3 Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 11.04.07, 14:49
      mam dla ciebie wyjscie. Znam rewelacyjna wizazystke. Od niedawna ma salon w zg
      wiec mozesz jej nie znac. Dam ci numer tel do niej a gwarantuje ze bedziesz
      zadowolona. Mialam kilka razy rbiony u niej makijaz i zawsze przepieknie
      najlepszymi kosmetykami. Moj numer gg 7559113.Gwarantuje glowa ze cie nie
      zawiedziesmile
      • macosik Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 15.04.07, 18:00
        Witam
        Jak na razie zakupiłam sobie kosmetyki - revlon color colorstay i puder
        lancome - majeur excellence, dostałam też próbkę żelu matującego pod makijaż
        sisley. Fluid i puder właśnie testuję. Nawet niezłe. Wceśniej stosowałam
        podkład Pupa i puder Artdeco ale te są lepsze. Wytrzymują dłużej. Makijaż bez
        poprawek utrzymuje mat ok. 4 godz. dla mnie to dużo bo zazwyczaj po godzinie
        musiałam już poprawiać - pudrować. Podkłąd revlon jest fajny choć mam dużo
        blizn potrądzikowych więc wszystkich nie kryje i tuszuję je jeszcze korektorem
        w ołówku shiseido. Zakupiłam też fixator kreolan. Ma przyjść na dniach. Wtedy
        zrobię sobie próbę generalną i dam Wam znać jak wyszło. Jak długo się trzyma.
        • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 15.04.07, 19:14
          zainteresowały mnie 2 rzeczy smile


          > dostałam też próbkę żelu matującego pod makijaż
          > sisley.

          mozesz znalezc w sieci i wkleic link?
          chcialabym tego sprobowac zamiast kremu smile

          > tuszuję je jeszcze korektorem
          > w ołówku shiseido.

          to tylko na blizny czy na krostki tez?smile
          ktory to?
          • macosik Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 15.04.07, 20:33
            wklejam link do tego żelu pod makijaż:
            www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4947
            Właśnie zobaczyłam, że straaasznie drogi. Ale jak na raz próbka się
            przyda smile...tylko najpierw wypróbuję. Dam znać jak się sprawuje.
            Jeśli chodzi o korektor shiseido to używam takiego w ołówku. Już od lat.
            Bardzo dobry bo cieńki a ja lubię precyzyjnie zatuszować co się da. Na blizny i
            chrostki. Ale pod makijaż na początku przed podkładem używam kamuflażu Artdeco -
            w takim małym płaskim opakowaniu. Jest wydajny i rewelacyjny jeśli chodzi o
            maskowanie.
            • gioseppe Re: jestem załamana z fryzury i makijażu próbnego 15.04.07, 21:10
              o ja pierdziele!!! strasznie drogie!!!
              to ja juz wole lekki kremik smile

              no nic, poki co dziewczyny z wizazu zaproponowaly mi sprobowanie pod makijaz
              kremu bardzo taniego - AA OCEANIC antybakteryjny (niebieska tuba).ponoc
              rewelacyjny dla tlustych cer smile
    • ma-la Macosik! I jak?? 17.04.07, 18:30
      jak makijaz i wlosy ?? Doszlas do jakiegos konceptu??
      • macosik Re: Macosik! I jak?? 17.04.07, 21:09
        A więc tak:
        ten żel sisley jest do bani - jak dla mnie. Kleiłam się po nim i jeszcze
        trudniej mi było się zatuszować. Raczej nie będę stosować żadnej bazy pod
        makijaż.
        Z fryzurą ubaw. Byłam u jednej fryzjerki i zrobiła mi strączki tak, że
        wyglądałam, jakbym tydzień włosów nie myła i upięła byle jak. A drugi fryzjer
        potrafi robić tylko koki, więc trzy próbne u niego były takie same - kok na
        czubku głowy i rozpuszczona reszta włosów. Hmmm...a ja lubię takie nauralne, no
        i pełniejsze fryzury, bujniejsze. Jednak fryzjerów przekonać się nie da. Mają
        swoje wizje wink.
        A więc zdałam się na żywioł i poszłam do innej = całkiem nowej fryzjerki z
        firmy Gabriel. Ma mi zrobić fryza już w dniu ślubu - bez próbnej - ale se
        wymyśliłam smile...hihii...oby tylko umocowała welon a reszta niech się układa jak
        chce.
        Później postaram się wkleić Wam fotki jak wyszło z makijażem i fryzem. No i z
        ceremonii - bo biorę ślub w cerkwii więc będzie trochę inaczej smile.
        Jak na razie stresy na całego.smile)..a że w piątek ma być brzydko i padać więc
        już nie mam się czym przejmować wink...
        pozdrowionka dla wszystkich Panien Młodych smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja