SEKS przed ślubem???Ilu miałyście???

11.04.07, 22:53
Witam.Mam 26lat i we wrześniu wychodzę za mąż.Ciekawi mnie czy jesteście za
seksem przed ślubem czy nie??Są tu jakieś dziewice??Ja straciłam cnotę w wieku
17lat i tak mi sie spodobało,ze sobie postanowiłam poszaleć i poszłam za
słowami mojego kolegi który powiedział "facet musi przed ślubem napić się wody
z wielu źródeł,żeby wybrać tę najlepszą".Zaczęłam "zaliczać" facetów (miałam
ich ponad 60ciu) i w końcu trafiłam na tego idealnego.Bierzemy ślub i pora się
ustatkować. Po ślubie już nie muszę "zaglądać w talerz sąsiadki,bo mam dobry
obiad w domu". Uważam,że lepiej nie "kupować kota w worku".co o tym myślicie??
Może któraś jest bardziej doświadczona ode mnie tongue_out Pozdrawiam.
    • miwonka81 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 11.04.07, 22:57
      To się zaczyna robić nudne... Jakaś faza księżyca jest, że tak wszystkie
      naszło? Najpierw glizda007 a teraz zimnadupa81 (nick wiele mówi o człowieku...)
      Nie odpisujcie to może im przejdzie albo przeniosą się na jakies forum dla
      niewyżytych seksualnie
      • glizda007 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 11.04.07, 23:04
        Zgadzam sie z toba tez mialam kilkunastu bo kilkudziesieciu to mzoe
        przesada...ale trzeba sprobowac co to seks z jednym niema doswiadczenia sie
        zadnego potem i wogole trzeba poprowowac moj obecny facet jest spokojny ale w
        seksie go ponosi
      • zimnadupa81 odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:10
        zimnadupa stąd,ze przeważnie "zaliczałam" na dyskotekach czyli gdzieś na dworze
        i zawsze jak do domu wracałam to miałam zimną dupę.Ale lubię seks na świeżym
        powietrzu tongue_out Miwonka jesteśmy z tego samego rocznika jak wnioskuję z twojego
        nicka To chyba ty jesteś niewyżyta.Ja się już wyżyłam a Ty ilu miałaś??
        Pochwal się. Pozdrawiam.
        • miwonka81 Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:18
          wiedziałam że to prostacka prowokacja... a co do moich doświadczeń to nie twoja
          sprawa - nie opowiadam o nich publicznie bo, w przeciwieństwie do niektórych,
          mam szacunek do samej siebie.
          PS. święta nie jestem, żeby nie było, że w moherach chodzę
          • zimnadupa81 Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:27
            to żadna prowokacja!!!widać nie masz sie czym pochwalić więc załóż klub
            "moherowych beretów" i do kościoła krzyżem leżeć!!!
            • glizda007 Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:29
              No wlasnie jak ktos mial jednego to siedzi cicho!!!a to porazka nie sporbowac
              kilku facetów bo z kazdym jest inaczej takie moje zdanie.
              • frida_a Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:32
                hm...
              • miwonka81 Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 11.04.07, 23:41
                dla twojej informacji - wiem że z każdym jest inaczej ale z wami licytować się
                nie będę bo i tak więcej "menow" mialyscie. Ehh baby... żenujące jesteście i
                nie chce mi się z wami gadać... I do tego te wasze problemy z czytaniem ze
                zrozumieniem...
            • paola_23 Re: odnośnie nicka wyjaśniam: 12.04.07, 11:34
              Sorry ale po pierwsze to, że się miało jednego partnera to nie znaczy, że zaraz
              krzyżem w kościele trzeba leżeć... Weź się zastanów o czym ty piszesz?! Ty
              widocznie masz satysfakcję jak kochasz się z kimś bez miłości a ja nie i koniec
              kropka! Obie mamy prawo do swoich własnych wyborów. Tobie stałość kojarzy się z
              religią, kościołem i meherowymi beretami... a mi opisane przez ciebie przeżycia
              z .... kochanie się z kim popadnie pod dyskoteką z zimną dupą mówi chyba samo za
              siebie...
              Podziwiam twojego przyszłego, że nie przeszkadza mu bycie z kobietą, która miała
              tylu partnerów seksualnych... Moralnie i etycznie to jeszcze bo może nie masz
              zasad, ale są takie czasy, że powinnaś być uświadomiona o różnych chorobach...
              • zimnadupa81 do paoli_23 12.04.07, 11:47
                Nie potępiam dziewnic ani kobiet ,który uprawiały seks tylko z jednym
                partnerem.Są różne kobiety i każda ma inne potrzeby.Jedne uprawiają seks tylko z
                tym ,którego kochają a ja mogę uprawiać seks bez miłości.Czy to coś złego??Jak
                piszesz"mamy prawo do własnych wyborów".Nie kochałam się z kim popadnie tylko
                sama sobie wybierałam partnerów.A zapewniam Cię,że jestem odpowiednio
                uświadomiona o różnych chorobach i potrafię uprawiać bezpieczny seks.Jeśli Cię
                to tak ciekawi,to mój narzeczony wie ilu miałam kochanków i odwrotnie.Nie
                przeszkadza Mu to,bo teraz jestem tylko Jego i z nim chce spędzić resztę
                życia.Przykro,ze oceniacie kobiety po ilości kochanków.
                • paola_23 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:04
                  zimnadupa81 napisała:

                  Przykro,ze oceniacie kobiety po ilości kochanków.


                  Może i Ci przykro ale sama we wcześniejszych postach wyraziłaś swoje
                  niepochlebne zdanie na temat kobiet mało doświadczonych. Dla mnie twoje
                  podejście to po prostu brak zasad moralnych. Biorąc pod uwagę to, że dla Ciebie
                  seks może istnieć bez miłości wierz mi małżeństwo nic w waszym życiu nie zmieni.
                  Możesz teraz pisać i uważać, że teraz on jest tym jedynym, ale tak naprawdę nie
                  jest i nie był. Kiedyś przyjdzie taki moment, że zaczniesz go porównywać a jak
                  Ci się znudzi to znajdziesz tego 62 faceta i może przed 30stką dobijesz do
                  setki?! Jeżeli dla Ciebie seks to sport to co się stanie z twoją "kondycją"?!
                  • zimnadupa81 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:11
                    Wcześniej uprawiałam seks bez miłości,bo się nie zakochałam.Ale w koncu trafilam
                    na tego jedynego i bardzo go kocham.Seks z miłości jest o wiele przyjemniejszy!!!
                    • paola_23 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:25
                      szybko to odkryłaś...
                      wnioskując po nicku jesteś niewiele starsza ode mnie i liczba zalczonych przez
                      ciebie facetów wcale nie jest czymś godnym do pochwalenia.... raczej do wstydu...
                      • zimnadupa81 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:31
                        dlaczego mam się wstydzić???
                        • ashton Re: do paoli_23 12.04.07, 12:34
                          Póki wątek nie skasowany, pytam na poważnie: czy Wasi (przyszli) mężowie wiedzą
                          o Waszej przeszłości? My niestety opowiedzieliśmy sobie nasze życie z detalami
                          na drugiej randce, kiedy to myślałam że nic poza kumplostwem z tego nie będzie.
                          Teraz żałuję, bo nieraz w kłótni się wymknie to czy tamto...
                          • paola_23 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:37
                            do kogo skierowany ten post?!
                            • ashton Re: do paoli_23 12.04.07, 12:39
                              Tak ogólnie smile I nie chodzi mi tu o liczbę partnerów, ale o takie różne rzeczy
                              podchodzące pod przysłowie "co było a nie jest nie pisze się w rejestr".
                            • zimnadupa81 Re: do paoli_23 12.04.07, 12:49
                              Ten post jeśli nie rozumiesz skierowany jest to dziewczyn,które niedługo
                              wychodzą za mąż tak jak ja.I zapytałam czy są za seksem przed ślubem czy nie.A
                              że napisałam ilu mialam partnerów to sie afera zrobiła.Taka jest prawda i wiele
                              kobiet się po prostu nie przyznaje,bo wolą zostać "cichodajkami" i przez to,ze o
                              tym nie mówią są bardziej szanowane???
                          • aganioq Re: do paoli_23 12.04.07, 12:39
                            ...wie, ja też wiem...nie wracamy do tego, nawet w kłótni...
    • iosellin Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 01:13
      Ty sie chwalisz, czy zalisz?wink Bo ja osobiscie jakos nie mam najmniejszej
      ochoty podjadac z talerzy, na ktorych znajduja sie juz napoczete przez sasiadke
      potrawysmile No i nie musze probowac zupy z odrapanego talerza, z ktorego jadlo
      pol miasta, zeby wiedziec, ze smaczniejszy bedzie delikatnie przyprawiony
      cytryna, zrobiony specjalnie dla mnie i nie opluty/podgryziony przez nikogo
      losossmile jesli juz sie trzymamy kulinarnych porownan wink
      • zimnadupa81 do iosellin 12.04.07, 11:07
        Ja się ani nie chwale ani nie żale!!!Po prostu jestem za seksem przed ślubem,bo
        po co "brać kota w worku".Co do porównania,że "po co zaglądać w talerz
        sąsiadki,jak mam dobry obiad w domu" to w ogóle nie rozumiesz o co mi
        chodziło.trafiłam na świetnego faceta i wychodzę za mąż a to,że jestem hhhmm
        doświadczona w "tych" sprawach wyjdzie mu tylko na plus.Założę się,ze żadna z
        Was nie idzie do ślubu jako dziewica.Potępiacie mnie,bo lubie seks i miałam
        kilkudziesięciu facetów??? Żenujące!!!w tych czasach???
        • paola_23 Re: do iosellin 12.04.07, 11:40
          seks przed ślubem -ok. jednak seks przed ślubem z taką ogromną ilością facetów
          to kojarzy się tylko z czymś w rodzaju sportu czy nimfomanii...
          nie wiem czym dla ciebie jest seks, ale myślę że jeżeli po ślubie poczujesz się
          znudzona i popadniesz w rutynę to i tak wrócisz do dawnego stylu życia. takich
          rzeczy się nie zapomina i jak przychodzi kryzys to się do nich wraca.
          dla mnie seks jest nierozerwalnie związany z miłością...
        • myszoorka Re: do iosellin 12.04.07, 17:10
          te zimnadupa81 co cie bardziej kręciło, zaliczanie facetów czy ich zliczenie?
          bo ja chyba bym sie przy trzydziestu pogubiła, no chyba, że masz dziennik założony
          • zimnadupa81 do myszoorki 12.04.07, 21:55
            Pisałam już że cały ten wątek to blef.Nie miałam ani 60 facetów ani nie wychodzę
            za mąż ani nie mam 26lat.Wierzcie lub nie.Nie strzępcie już "języków" bo niema
            potrzeby.Opisana na początku sytuacja jest całkowicie zmyślona.Pa
      • kenzoania Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 11:14
        świetne to było big_grinDD
        o mało się nie udławiłam herbatą big_grinDD
      • rose01 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 22:44
        A Ty chciałabys zeby Twoj facet powiedział Ci ze spał z 70 jakbys sie poczuła i
        wspominal i porownywał i takie tam?????????????????????????????????????????????
    • milka833 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 02:02
      twoj nick nie zachęca do kontaktów z twoja du..ą,
      a głupawy tekst do jakichkolwiek kontaktów;
      szczerze - brzydziłabym sie dotknać taką wyślizgana panne
      (wg mnie jesteś głupawym, oślinionym kolesiem)
      • nehema2889762 Re: do zimnadupa 12.04.07, 08:52
        a z trypa i innych rzeżączek ile razy się leczyłaś?

        rzeczywiście post szczeniackiuncertain żałosne
        • zimnadupa81 Re: do zimnadupa 12.04.07, 11:00
          ooo zdziwiłabyś sie,bo nie miałam nic z tych rzeczy ani innych intymnych
          schorzeń. Potrafie sie skutecznie zabezpieczyć wink.Jak widzisz tylu miałam a w
          ciąze nie zaszłam.Pozdrawiam.I nie udawajcie takich świętych!!!
      • zimnadupa81 do milki833 12.04.07, 11:15
        Nie zrozumiałaś.Bo zimną dupę miałam,po seksie na dworze!!!A tak to nie chwaląc
        się-gorąca ze mnie kobitka ;D Poza tym mój nick niema nikogo zachęcać do
        kontaktów ze mną!!!Wychodzę za mąż!!!
    • kamelia04.08.2007 olewamy to badziewie 12.04.07, 11:03
    • ashton Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 11:04
      Tylu żeby teraz do niczego/nikogo nie tęsknić wink
      • zimnadupa81 do ashton :) 12.04.07, 11:33
        Jedna rozsądna.Wyszalałam sie za młodu i teraz będe oddawać się tylko mężowi smile
    • amoniaaa hahaha to sie uśmiałam 12.04.07, 11:10
      ja miałam fafnostu facetów tongue_out
      Ciebie to chyba nikt nie pobije.... Współczuję przyszłemu mężowi... Pójdziecie
      na mieście a każdy facet palcem na Ciebie i "miałem ją", następny też: "no ja
      też ją miałem"...
      Nie mam pytań!!!
      • zimnadupa81 do amoniaaa 12.04.07, 11:38
        Zapewniam,że nie jestem sama na tym świecie!!!I nikt mnie nie będzie palcem
        pokazywał,że mnie miał.Możliwe,że na osiedlu miał mnie prawie każdy koleś ale
        wyjeżdżam z tego miasta do miasta mojego przyszłego męża smileA każdy facet,może Mu
        tylko pozazdrościć takiej doświadczonej kobitki.On zresztą też nie jest święty i
        miał więcej kobiet niż ja mężczyzn.Wyszaleliśmy się przed ślubem ile wlezie.
        • albero333 Re: do zimnadupa 12.04.07, 13:09
          "Możliwe,że na osiedlu miał mnie prawie każdy koleś" Mówili może o Tobie "Grypa"
          Jak byś za to brała kasę to była byś bogata! Średnio, co 2 miesiące miałaś
          nowego gośćia, gratuluję braku zahmowań!
        • memphis90 Re: do amoniaaa 12.04.07, 15:09
          "A każdy facet,może Mu tylko pozazdrościć takiej doświadczonej kobitki."

          No, ja nie jestem przekonana, czy to jest akurat ta rzecz, której jeden facet
          zazdrości drugiemu uncertain Kobiety, którą "na osiedlu miał prawie każdy koleś".
    • kenzoania Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 11:16
      obawiam się, że bardziej doświadczonej na tym forum nie znajdziesz (chyba
      powinnaś poszukać gdzie indziejwink
      • zimnadupa81 do kenzoanii 12.04.07, 11:55
        Pewnie są bardziej doświadczone ale wstydzą się przyznać.Ja znam wiele dziewczyn
        tak zwanych "dyskotekowe dziurki".Niektóre z nich chodzą tylko na dyskoteki i
        "zaliczają" Uważam,że niema nic w tym złego.Nikomu one nie szkodzą tylko się
        dobrze bawią.Mam pełno takich koleżanek,które chodziły na dyskotekę i tylko
        czekały aż je ktoś wyru..a. Ja sama o tym decydowałam,którego chłopaka chcę.jest
        mnóstwo kobiet z takim doświadczeniem jak ja i jeszcze większym.
        • paola_23 Re: do kenzoanii 12.04.07, 12:06
          mój mąż i nie tylko on by ci powiedział jak u nas się mówi na takie "dyskotekowe
          dziurki" ...
          ręce i spodnie opadają jak to wszystko czytam...
          • zimnadupa81 Re: do paolii 12.04.07, 12:09
            Widać Twój mąż miał do czynienia z "dyskotekowymi dziurkami" skoro taki znawca.
            • paola_23 Re: do paolii 12.04.07, 12:30
              nie musiał! takich lasek jest sporo na ulicach. kiedyś chodził na imprezy i
              wierz mi że takiej jak Ty nigdy by nawet kijem nie dotknął! wkurzyłaś mnie.
              jeżeli was bawi - byle gdzie i byle z kim to wasza sprawa ale innych w to nie
              mieszajcie i nie chwal się tym, bo jak zauważyłaś po postach nie masz czym! mi
              by było się wstyd nawet przyznać do takiego błędu...
              • zimnadupa81 Re: do paolii 12.04.07, 12:41
                No własnie.trafnie zauważyłaś ,że "takich lasek jest sporo na ulicach" ale to je
                nie skreśla z bycia człowiekiem!!!Jedni faceci by kijem nie dotknęli a inni lecą
                na łatwe panienki.Skąd wiesz,moze jakby dobrze ktoś tyłkiem pokręcił koło
                twojego faceta na dysce to by sie skusił.Facetami żądzą hormony.
                • paola_23 Re: do paolii 12.04.07, 12:49
                  no właśnie taka różnica między nami, że dla ciebie kobieta i mężczyzna to takie
                  osobniki co robią to na lewo i prawo z byle kim i byle gdzie. Może i na takich
                  trafiasz w swoim życiu. Dlatego też ci współczuje i żal mi ciebie...
                  Ja akurat będą c z moim już mężem wiedziałam że biorę porządnego, posiadającego
                  zasady i ideały człowieka, który był jest i będzie tylko mój! To dla mnie jest
                  największe szczęście. Ja też mu mogę tyłkiem zakręcić... ale nie w tym rzecz.
                  Laski lekkich obyczajów wyróżniają się jedynie tym, że facet może nabawić się
                  przez nich trypla a nawet hiv a później iść na dyske i zarazić tam kilka łatwych
                  panienek... Myślisz że guma uchroni cię przed hiv?! to się głęboko mylisz...

                  szkoda gadać z taką osobą jak ty, bo lepiej żeby to była podpucha... bo jeżeli
                  prawda to wstyd mi że takie kobiety są na tym świecie...
                • memphis90 Re: do paolii 12.04.07, 15:13
                  "Facetami żądzą hormony."

                  Kobietami też- sama jesteś tego najlepszym przykłademsmile Ale oprócz hormonów jest
                  jeszcze wolna wola i rozum i nie każdy facet poleci za tyłkiem w opiętej mini. A
                  sądzę, że na forum ślubnym wiemy już co- nieco o naszych facetach, prawda? Ale
                  ok- Ty masz swoje potrzeby i stosowne do nich towarzystwo, a inni- mają swoje.
                  Póki sie nie mieszają- jest dobrze. Pozdrawiam.
                • errata1 Re: do paolii 12.04.07, 23:17
                  widze, że masz właściwe zdaie o sobie - łatwa panienka
    • szamara Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 11:54
      Hmm nie mogłam sie oprzeć, żeby Ci nie odpisaćsmile Po pierwsze raczej nie wierzę w
      Twoją bujną wyobraźnię, a po drugie bardzo nie wierzę aby zarówno Tobie, jak i
      Twojemu przyszłemu mężowi smakowała, przekładana z ust do ust "wyżuta guma", a
      po trzecie, bardzo, bardzo nie wierze w to aby jakikolwiek facet był zadowolony
      z tego, że jego partnerka miała tylu facetów w łóżku (oj sory na zimnym dworze
      pod dyskoteką). Ale skoro oboje jesteście z tego dumni to jedno warte drugiego.
      • zimnadupa81 do szamary 12.04.07, 12:02
        Ty chyba masz klapki na oczach i nie widzisz jakie mamy czasy.Dziewczyny teraz
        tracą cnotę w wieku 12-13lat.A porównanie do "wyżutej gumy" jest krzywdzące.Mało
        jest kobiet ,które przed ślubem miały tylko jednego chłopaka.Przeważnie miały
        kilku lub kilkunastu.Uważasz,że kobieta ,która miała choćby 3 lub 5 partnerów
        seksualnych była jak "przekładana z ust do ust guma"???A może jest jakaś skala
        typu 1-5parterów=norma ,6-15=smakoszka, 16-25=cichodajka, 26-40=dyskotekowa
        dziurka, 41-60="wyżuta guma"
        • szamara odp. 12.04.07, 12:05
          "Wyżuta guma" to tylko porównanie, które najlepiej oddało to co miałam na
          myśliwink A co do czasów to żyjemy chyba w innych i całe szczęście.
          • izazdo Do ZIMNEJ 12.04.07, 12:13
            Zimna,

            taka jak ty (przedmuchana przez pol osiedla) kazda z nas moze stac sie w kazdej
            chwili. Ale taka jak my (0, 1 lub kilku partnerow) to ty juz nie bedziesz
            nigdy.
            • zimnadupa81 Re: Do IZY 12.04.07, 12:26
              Ja nie żałuje ale obyś ty też kiedyś nie żałowała,że paru tylko miałaś a mogłaś
              poszaleć bardziej ;P
              • paola_23 Re: Do IZY 12.04.07, 12:31
                a z jednym partnerem to poszaleć nie można?! ty się chyba naprawdę na niczym nie
                znasz...
                • zimnadupa81 Re: Do paoli 12.04.07, 12:42
                  można!!!Jednej wystarczy poszaleć z jednym a innej z kilkunastoma!!!
                  • paola_23 Re: Do paoli 12.04.07, 12:51
                    to już widzę jak ty znajdziesz przyjemność u boku jednego...
                    można by się już zakładać po jakim czasie walniesz mu rogi...
                    ciekawe...
            • paola_23 Re: Do ZIMNEJ 12.04.07, 12:26
              zgadzam się! krótko i zwięźle!
        • paola_23 Re: do szamary 12.04.07, 12:18
          Nie ma skali ale opis twojego życia jakoś nie ma nic wspólnego z życiem
          normalnej kobiety XXI wieku. Normalna kobieta poznaje faceta, coś ją w nim
          fascynuje, i odwrotnie, umawiają się, poznają i idą do łóżka. Mogą zostać parą i
          jakiś czas być ze sobą/ albo dłużej. to jest normalne podejście. jednak pójście
          na dyske i ulżenie sobie z pierwszym lepszym, którego po jakims czasie nawet
          imienia nie pamiętasz kojarzy się jedynie z ..... ! Dla mnie takie postępowanie
          świadczy o kierowaniu się w życiu nie rozumem ani uczuciami ale żądzą i
          niewyżyciem...
          Porównanie takiej "kobiety" do "wyżutej gumy" jest jak najbardziej zasadne.
          Sorry ale takie jest moje zdanie!
          • zimnadupa81 Re: do paoli 12.04.07, 12:30
            Może i nie jest to "życie normalnej kobiety XXI wieku" ale tak zachowuje się
            większośc nastolatek!!!Są młodsze ode mnie.Nie obracasz się w takim towarzystwie
            to skad mozesz wiedzieć??Ja widze co sie dzieje.Uwierz wiek dziewic spada
            poniżej 14roku życia!!!!Wybierz się na jakąś dyske i sama popatrz co sie dzieje
            teraz to Ci szczena do ziemi opadnie.
            • paola_23 Re: do paoli 12.04.07, 12:36
              byłam na dyskotekach i masz rację chodzą tam głównie same łatwe... dlatego też
              nie chodzę na dyskoteki, bo i po co.
              Co do wieku dziewczyn to wg. mnie wina ich rodziców - brak wychowania i
              przypilnowania!
              Masz też rację, że nie obracam się w towarzystwie kobiet czy też dziewczyn
              lekkich obyczajów, bo wolę bardziej rozwinięte umysłowo towarzystwo!
              • zimnadupa81 Re: do paoli 12.04.07, 12:46
                więc skoro wiesz ,że tak jest to nie pisz ,ze to nie do pomyślenia jest.Bo
                niestety to przykre ale prawdziwe.Myślisz ze jak tego nie widzisz to tak sie nie
                dzieje.
                • paola_23 Re: do paoli 12.04.07, 12:53
                  wiem, żę się dzieje. ale to PATOLOGIA!!! Miałam taki przedmiot na studiach i
                  wierz mi pasuje jak ulał. Współczuję ci że musiałaś się wychowywać w takim
                  otoczeniu i środowisku...
        • izulona Re: do szamary 12.04.07, 12:57
          No rozumiem-bzykałaś się z 60 facetami - twoja sprawa. Ale po co o tym piszesz?
          Czy to powód do dumy? Może mamy gratulować albo podziwiać? No własnie zimna
          dupo, jeśli tak sądzisz to się mylisz właśnie dlatego, że te czasy są takie a
          nie inne - jak sama pisałaś - łatwo być może dawać na dworze pod dyskoteką
          (buhahaha)- trudniej co dla niektórych widać powstrzymać instynkt zwierzęcywink.
    • forumania Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 12:26
      Fajnie.
      Zainspirowałaś mnie:
      Uprawiasz seks od 9 lat. 9 lat czyli 3285 dni (przy założeniu że rok ma 365
      dni). Miałaś ponad 60 facetów. Zakładam dla prostoty rachunków, że było to 60.
      Oznacza to, że w ciągu tych 3285 dni uprawiałaś seks przynajmniej 55 razy (przy
      założeniu, że każdy z panów miał cię raz). No to wynik jest imponujący. 55 razy
      z zupełnie obcym facetem. Nie istosne, że sama ich sobie wybierasz i czy w
      łaskawości swej pozwoliłaś mu na zaspokojenie potrzeb. Są kobiety które mają
      lepsze wyniki. To pewne. Tyle że zapewne sama również nazwałabyś je
      odpowiednio. Jak się to mówi??? Lekkość obyczajów???? Jakoś tak.
      Pozdrawiam i życzę wielu jeszcze smile
      • zimnadupa81 do forumanii 12.04.07, 12:38
        niezła analiza.Nie wzięłaś pod uwagę,że na jednej dyskotece mogłam mieć 2-3
        partnerów.dyskoteki co 2tyg.czyli 2 na miesiąc=ok.5 kochanków miesiecznie.Jakby
        tak liczyć to prze rok miałabym 60kochanków a gdzie 9lat.Więc jak na 9 lat to
        nie miałąm ich aż tak wielu,nie przesadzajcie.Są lepsze,uwierzcie mi.czy
        uważacie,ze kobieta nawet nomfomanka nie ma prawa wyjść za mąż,załozyc rodziny i
        zostawić kurew...ą przeszłośc dalego w tyle??!Ustatkować się??Może z tego powodu
        spalcie mnie na stosie!!!
    • zosiaczek25 moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 12:28
      jw
      • nives1 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 12:44
        Jak przestaniecie odpisywac i sie nakręcać to sam umrze
        • zosiaczek25 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 12:46
          jak przestaNA. Ja na ten oblesny problem nie odpowiadalam. Wkurza mnie jedynie,
          ze ta dyskusja wciaz trwa, wiec moze znajdzie sie ktos, komu uda sie ten post
          wykasowac. Mi sie nie udalo.
          • fasolka1980 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 12:48
            mi niestety tez nie, chociaz klikalam na kasowanie wszystkich postow zimnej i
            glizdyuncertain
          • paola_23 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 12:54
            jak już to cały wątek a nie sam post.
            może to zrobić autor wątku albo admin - czyli dafni.
            napisz do niej jak chcesz!
            • zimnadupa81 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 13:03
              zanim wykasujecie-przyznam się.to wszystko zmyśliłam ale dzięki za posty-nieźle
              się ubawiłam czytając je.Widzę ,ze jeśliby faktycznie taka dziewczyna istniała i
              tu napisała pożarłybyście ją żywcem heheeh.Na szczęście to blef.Pozdrawiam
              wszystkich!!!
              • izulona Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 13:05
                zimnadupa81 napisała:

                > zanim wykasujecie-przyznam się.to wszystko zmyśliłam ale dzięki za posty-nieźle
                > się ubawiłam czytając je.Widzę ,ze jeśliby faktycznie taka dziewczyna istniała
                > i
                > tu napisała pożarłybyście ją żywcem heheeh.Na szczęście to blef.Pozdrawiam
                > wszystkich!!!

                zachowałaś się jak trollsmile
                • zimnadupa81 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 13:07
                  a jak zachowują się trolle bo niewiem.chcialam sprawdzić jak wileka jest swoboda
                  wypowiedzi.Widać ograniczona skoro chcecie kasować czyjeś posty a myślałąm że
                  każdy ma prawo się wypowiedzieć.
              • paola_23 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 13:40
                aaa istnieją takie dziwczyny, tylko że nie przyznają się do tego.
                myślę, że twoja szczerość i opisane koleje losu mogą byc prawdziwe... tylko
                teraz próbujesz wszystko odwrócić, bo ci wstyd... nie krępuj się! każdy w życiu
                popełnia jakieś błędy! wystarczy okazać skruchę!
                Wszyscy też cię pozdrawiają...
                • kasiulkkaa Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 13:50
                  No rzeczywiscie, wielki wstyd odczuwa, bo paola jej napisała, jak sie powinno
                  zyc i z iloma facetami uprawiac seks.

                  A przed kim miałaby okazywać skruchę? Przed tobą?
                  • paola_23 Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 14:16
                    Chociażby przed samą sobą... Kobiety powinny szanować same siebie, bo jak nie
                    będą takie to inni też nie będą ich szanować...
              • mayagaramond Re: moze ktos wreszcie skasuje ten post? 12.04.07, 14:03
                >Widzę ,ze jeśliby faktycznie taka dziewczyna istniała

                Gdyby na prawde istniala??? Takie dziewczyny, kobiety istnieja tylko nie maja
                potrzeby dzielenia sie swoimi przezyciami na forum. Tak jak ludzie z pieniedzmi
                o nich nie rozmawiaja.

                >Pozdrawiam wszystkich!!!

                Ja Ciebie rowniezsmile
    • domchab Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 12:44
      jednego...sad((
    • kroolik7 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 12:54
      Jeny ale Ty debilna jesteś ,
      a do innych dziewczyn - po co sie wkurzać , toć pustaki są, były i będą ,
      muszą być i takie które dają każdemu, bo co by taki bezzębny sterczący na
      klatce osiedlowej dresik zrobił? a tak przyjdzie zimnadupa i chłoptaś będzie
      zadowolony
      • albero333 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 13:24
        Śmieszny ten wątek i śmieszne uwagi, zastanwia mnie tylko jedno: dlaczego o
        facecie który miał 60 kobiet mówi się macho, a o kobiecie, która była z 60
        facetami - dziwka? Czy to wina kultur w jakich nas wychowano? Czy może same
        jesteśmy temu winnne?
        • kroolik7 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 13:58
          ja takich facetów nie nazywam macho , jeśli inne tak, to chyba takie pokroju
          zimnejdupy
        • zimnadupa81 brawo albero333!!! 12.04.07, 14:48
          W końcu ktoś to zauważył,ze facet jak zaliczy 60kobiet to macho a kobieta jak
          60facetów to dziwka.Facetom zawsze mozna więcej.Więcej wypić alkoholu,więcej
          panienek zaliczyć nawet palić papierosy na ulicy.A kobietom to nie przystoi,bo
          zaraz są pijaczkami,dziwkami itd.
          • memphis90 Re: brawo albero333!!! 12.04.07, 15:21
            Macho nie macho, ja bym takiego nie chciałauncertain Ochleja i nałogowego palacza tez
            zresztą nie. Twoje przykłady są jak dla mnie trochę chybione. Ale jak ktoś lubi
            nawalonych i śmierdzących petami bywalców "dyskotekowych dziurek"- to droga
            wolna. Wiecej fajnych facetów dla mnie, a za tymi płakać nie bedę.
            • albero333 Re: brawo albero333!!! 12.04.07, 15:28
              Nic takiego nie napisalam. Widze, że masz diewczyno problem, bo odebrałaś mój
              tekst osobiście. Nikt Ci nie każe wybierać między facetem cnotką a dziwkarzem.
              Chodziło mi jedynie o przyszywanie etykietek i jeżeli uważasz ze się mylę w
              swojej opini to zapytaj znajomych, i poczytaj posty tutaj. Większość osób tu
              piszących uważa dziwcynę która spała z 60 facetami za dziwkę. Załóż podoby
              wątek na męskim forum, nnpisz ze jesteś faceem który przeleciał 60 panienek, to
              mężczyźni będą ci gratulować, a nie potępiać.
              Pozdrawiam
    • glizda007 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 13:43
      Laseczki słuchajta!! ZIMNA DUPA
      • glizda007 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 13:45
        Laseczki słuchajta!! ZIMNA DUPA TO MOJA PRZYJACIÓŁA wszystko ci pisała to
        prawda.Poprostu ma bogate zycie towarzyskie a faceci na nia leca to nie jej
        wina!!!zawsze jak chodzimy na dyskoteki to na nia leca i co z tego zazdrosne
        jestescie i tyle
        • memphis90 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:22
          Rzogryzłaś mnie- strasznie zazdrosna jestem... Nawet nigdy na dyskotece nie
          byłam. Cóz za wstyd i sromota.
    • glizda007 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:23
      Poza tym zimna dupa ma racje wiele z was jest cichodajkami i tez pewno macie
      wielu na sumieniu ale siedzicie cicho jak mysze pod miotła!Tez mam 2 siostry sa
      moim przeciwienstwem ciche,spokojne i niby ułożone ale kto wie czy niemiały
      wiecej odemnie poprostu sie kamufluja to jest az razacekazda ma prawo przed
      slubem zaznac ciepła z wielu kotłów
      • kroolik7 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:29
        o !!!smile a Ty jesteś takim samym matołem jak zimna dupa??
        • zimnadupa81 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:45
          Glizda ma racje.Wiekszośc z was to cichodajki.
          • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:58
            po pierwsze skończ już pisać te swoje życiowe wypociny, bo staje się to nudne...
            każdy już sobie wyrobił opinię o tobie.
            jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to, że to nie czas i miejsce na takie
            rozmowy. jest to forum o ślubie i weselu a nie o puszczaniu się z byle kim i
            byle gdzie. Masz zimną dupę to zgłoś się na forum o zdrowiu, to może pomogą ci
            żeby szlag cię nie trafił. wiesz tak na przyszłość. a jeżeli masz życiowy
            problem związany ze swoją seksualnością to też nie miejsce na takie zwierzenia...
            Jedyne co mogę to współczuć twojemu przyszłemu, bo jeżeli jakiś się znalazł to
            podziwiam że jest z taką osobą co jest głośnodajką!!!

            Jak ci koleżanka któraś napisała - tobą się stać to prościzna ale ty już nigdy
            nie będziesz chociażby tak porządna a raczej normalna jak my!
            Ja mam jednego faceta i nie muszę wystawiać dupy przed dyską i błagać by mnie
            jakiś pijany szczyl zechciał. dzięki temu ani cicho ani głośnodajką nie jestem!
            • kasiulkkaa Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:22
              > po pierwsze skończ już pisać te swoje życiowe wypociny, bo staje się to
              nudne..
              Wypadało0by się zastosowac do własnej recepty.

              > każdy już sobie wyrobił opinię o tobie.
              Dlaczego piszesz w imieniu kazdego? Nie lepiej poprzestać na sobie?

              > jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to, że to nie czas i miejsce na
              takie
              > rozmowy. jest to forum o ślubie i weselu a nie o puszczaniu się z byle kim i
              > byle gdzie.
              Wiesz, to tak samo jak z twoim pisaniem, ze nie mozesz zajśc w ciążę. To forum
              o slubie i weselu, a nie o próbach spłodzenia dziecka, nawe jesli to robisz z
              własnym męzem.

              Masz zimną dupę to zgłoś się na forum o zdrowiu, to może pomogą ci
              > żeby szlag cię nie trafił.
              W miejsce "zimnej dupy" wstaw "macicę".

              wiesz tak na przyszłość. a jeżeli masz życiowy
              > problem związany ze swoją seksualnością to też nie miejsce na takie
              zwierzenia.
              > ..
              Jak masz zyciowy problem związany z ciążą, to... itd.

              Moze po prostu, paola, zanim zaczniesz dawać rady innym, posprżątaj w swoim
              ogródku.
              • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:52
                słuchaj odwal się ode mnie, bo do ciebie nie kierowałam postu tylko do zimnej
                dupy! wiesz ślub jakoś niechcący ale łączy się z posiadaniem dziecka i wiesz te
                teksty o dziecku, ciąży i macicy nie były na miejscu... ale nie ma co wspominać
                o czymś czego już nie ma! Był problem i nie ma problemu!
                Druga sprawa. Ja pisałam kiedyś o tym jako o moim problemie, a zimna uważa swoje
                poczynania na super extra postępowanie godne naśladowania. a reszte dziewczyn
                nie postępujących tak jak ona - za cichodajki! czy ty tego nie rozumiesz? jak by
                była chora i cierpiałaby za to że tak a nie inaczej postępowała to nigdy w życiu
                bym jej nie obraziła, a nawet podtrzymała na duchu! porównanie takiej sytuacji
                do mojej nie miało najmniejszego sensu, a nawet mogłoby inną osobę urazić gdyby
                rzeczywiście chorowała... rozumiesz? czy nadal nie.
                • zimnadupa81 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 16:11
                  nie każe nikomu mnie naśladować!!!Ciekawa byłam ilu facetów miałyście czy
                  idziecie do ślubu jako dziewice.A Ty paola skoro już mężatką jesteś to co robisz
                  na forum "Ślub i wesele"??Idź na forum o ciąży skoro masz problem z tym.Widać
                  nie sprawdziłaś swojego faceta przed ślubem i teraz żałujesz.
                  • zimnadupa81 do paoli 12.04.07, 16:13
                    Nie jestem kasiulkką.Może twój facet coś ukrywał przed ślubem albo Ty.Nie mozesz
                    zajść w ciążę to się na ludziach tutaj wyżywasz.Szkoda mi cię
                    • paola_23 Re: do paoli 12.04.07, 16:39
                      JESTEM! Już jesteś spokojniejsza? Mi mąż nie musiał o niczym mówić. Jak będziesz
                      spisywała protokół to się dowiesz wszystkiego. ksiądz ciebie i męża zapyta o to
                      i wtedy już pełna szczerość. nie wyżywam się na nikim a tym bardziej na tobie.
                      zejdzcie ze mnie i dajcie sobie już spokój...
                  • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 16:19
                    o ty .... !
                    to było poniżej pasa.
                    mogę jedno ci tylko napisać nie mam już tego problemu.... jestem baaaardzo
                    szczęśliwa i wierz mi że nawet jakby okazało się że mój facet jest bezpłodny to
                    nigdy bym go nie zostawiła - na tym polega miłość! ale Ty o tym widocznie nie
                    wiesz jak uważasz że powinnam przed ślubem może zajść w ciąże i się przekonać bo
                    jak nie udawałoby się to od razu go rzucić.
                    Jednak czego można się spodziewać po postach osoby takiego pokroju jak Ty!
                    Żyj sobie jak chcesz a ten tekst o ciąży i niesprawdzonym facecie jest po prostu
                    chamski! aha mi się udało a Tobie nie życzę tego ażeby twój ukochany okazał się
                    bezpłodny, bo wtedy co zrobisz?! bo chyba w zachodzeniu w ciążę go nie
                    testowałaś, co?!
                • kasiulkkaa Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 16:11
                  >wiesz ślub jakoś niechcący ale łączy się z posiadaniem dziecka
                  No wyobraź sobie, że slub nawet nie niechcący, ale łaczy się też z seksem.
                  Nawet szybciej niż z posiadaniem dzieci.

                  a zimna uważa swoj
                  > e
                  > poczynania na super extra postępowanie godne naśladowania. a reszte dziewczyn
                  > nie postępujących tak jak ona - za cichodajki!
                  Paola, sa kobiety, które mają jednego faceta, sa takie, które mają więcej.
                  Problem polega na tym, że swóje bycie z jednym facetem uważasz za coś ekstra, i
                  problem w tym, że zimna tak samo mysli o sobie. Zadna z was nie jest ani
                  lepsza, ani gorsza, o ile jest jej ze sobą dobrze. Szkoda, ze zamiast
                  poprzestać na tym, na siłę przekonujecie siebie do własnych pogladów.

                  porównanie takiej sytuacji
                  > do mojej nie miało najmniejszego sensu, a nawet mogłoby inną osobę urazić
                  gdyby
                  > rzeczywiście chorowała...
                  Owszem, miało. Obydwie piszecie o bardzo intymnych sprawach, ktore nalezałoby
                  zachować dla siebie, a nie "obnosic" (cudzysłow!!! Bo pewnie nie będziesz go
                  chciała zauwazyc) się z nimi na forum.

                  Pisz o sobie, swoim zdaniu, za siebie, a nie: za kogoś, o kimś, w imieniu
                  kogoś - po co chowasz się za kimś?
                  • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 16:28
                    ja nie obnoszę się ze swoimi sprawami. po pierwsze pisałam na forum o ciąży w
                    momencie gdy któraś z forumek pytała bądź pisała że odkłada ciążę na 2 lata i
                    wtedy jedyne co pisałam to to, że nie ma co odkładać i przede wszystkim planować
                    bo to jak walka z wiatrakami... nic poza tym. nie zakładałam wątków, nie żaliłam
                    się i nie szukałam pocieszenia!
                    Twoje porównanie mnie do zimnej jest conajmniej śmieszne, bo ona gdyby napisała
                    miałam 60 facetów to ok... ale ona zaczęła pisać o zimnej dupie wystawionej na
                    mrozie przed dyską, o dawaniu d... i kiedy napisała o innych "niby" cnotliwych
                    (ciekawe kto jest cnotliwy?! chyba Matka Teresa z Kalkuty taka była...) że są
                    cichodajkami. Wg. niej istnieją dwa rodzaje kobiet głośnodajki (lepsze) i
                    cichodajki (gorsze). Ja nie chce jej do niczego przekonywać ani zmuszać. jej
                    życie jej sprawa, ale jak napisała że mój mąż kiedyś skorzysta z okazji z taką
                    laską jej pokroju to sorry...
                    • zimnadupa81 do paoli_23 12.04.07, 22:00
                      Gratuluje,jeśli udało ci się zajść w ciążę.Ja mam dwoje dzieci i jestem mężatką
                      od 15lat.Pisałam już,ze ten post to blef.Życzę powodzenia i nie wierzcie we
                      wszystko co tu wypisują.Mój post jest znakomitym przykładem,że ludzie uwierzą we
                      wszystko i jeśliby choc troche odbiegali od normy zostaną "skasowani" jak ten
                      post,którego dziwnym cudem nie udało Wam sie zrobić.To był swego rodzaju test na
                      Waszą tolerancję.Pozdrawiam.Zimnadupa81 buahahahaha.Jak mogliście w to uwierzyć??!!
              • zimnadupa81 do kasiulkkii 12.04.07, 16:04
                Dzięki kasiulkkaa smileNależało się paoli.Pozdrawiam
                • paola_23 Re: do kasiulkkii 12.04.07, 16:09
                  ty już lepiej nie komentuj tego co ona napisała, bo najważniejsze że poszła za
                  Tobą ale co napisała konkretnie to już mało ważne.
                  Może zimna dupa i kasiulkkka to jedna osoba?!
                  • kasiulkkaa Re: do kasiulkkii 12.04.07, 16:12
                    Tak, Paola, jedna, tylko mnie przeleciał pułk wojska. Zadowolona jestes?
                    • paola_23 Re: do kasiulkkii 12.04.07, 16:37
                      nie mam takiej potrzeby. twoja sprawa. rób co chcesz ale innych nie nazywaj tak
                      jak zimna cichodajkami i będzie ok! tekst o ciąży nie był miły też... ale
                      rozumiem bronisz koleżanki
                • kasiulkkaa Re: do kasiulkkii 12.04.07, 16:12
                  Akurat i paoli, i tobie się nalezy = za roztrzasanie intymnych spraw na forum.
                  Jesli jednak tak lubicie, to wasza sprawa.
                  • paola_23 Re: do kasiulkkii 12.04.07, 16:40
                    ja niczego nie roztrząsałam i skończ ten temat wreszcie!
      • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:48
        twoje wypociny świadczą o tym jaka jesteś ograniczona. takie teksty w stylu
        głupawej i pustej laseczki o tobie dobrze nie świadczą. lepiej zakończ tą gre i
        przyznaj się że to była podpucha, bo aż mi się nie chce wierzyć że ktoś może być
        aż tak ograniczony...
        • zimnadupa81 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:49
          Przecież napisałam,ze to wszystko to blef!!!Ale i tak mi nie wierzycie.Teraz
          mnie tłumaczycie ,ze mi wstyd.Chore to jest.
          • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:59
            sama nawarzyłaś tego piwa więc teraz go wypij!

            sama tego chciałaś i masz za swoje!
            pamiętaj z dziewczynami z forum ślubno-weselnego się nie zadziera!
            • maraxela Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:09
              buahahaha dokladniesmile
            • zimnadupa81 do paoli 12.04.07, 15:20
              Ale się wystraszyłam buahahahahahaha.
    • mapi9 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 14:56
      Ja ma 29 lat 15 czerwca ślub.Cnotę winkstraciłam jak miałam dokładnie 22 i pół
      roku z moim narzeczonym.On był pierwszym i jedynym
      • paola_23 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:01
        to ja tak samo! jestem z moim mężem już po ślubie ale znam go 8 lat i niezmienie
        tylko zawsze będzie ON.
        • ledzeppelin3 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:06
          Gdy jeszcze dziewcią byłam
          To przez parkan przechodziłam
          Miałabym do dzisiaj cnotę,
          Ale ją straciłam z płotem
    • glizda007 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 15:41
      boze zimnadupa chce wiedziec kto ile mial przed slubem a ze ona maila duzo to
      juz wielka zazdrosc<wow>zalosni jestescie piszcie ile mialyscie i czy idziecie
      czyste do slubu czy nie
    • kotek.filemon Nie karmić trolli !!!!! 12.04.07, 15:45
      To sobie pójdą...
    • gatta26 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 12.04.07, 16:56
      Trollom dziękujemy.
    • mike2005 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 13.04.07, 21:31
      Nie wiem, czy chciałbym się związać z dupodajką, która miała przede mną
      kilkudziesięciu facetów. Rozumiem, kilku, kilkunastu. Ale kilkudziesięciu???
      • mapi9 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 14.04.07, 10:51
        Co drugi w mieście może powiedzieć że ją "miał".
        • mysza_84 Re: SEKS przed ślubem???Ilu miałyście??? 14.04.07, 11:19
          Zimna Dupa.. Przeczytałam waszą rozmowę i stwierdzam, że jestes skonczoną idiotką, nick mowi sam za siebie, ale Twoje komentarze mnie osłabiają.Zimna dupa bo pod dyskoteką puszczała sie z byle kim ( nie zapominajmy, że sama sobie wybierała), miała 60 facetów, a wszystkie inne dziewczyny które nie miały conajmniej 10 to cichodajki. LITOŚĆI! Na końcu teksty typu ' to tylko żart'. Nawet gdyby to był żart, to tylko kretyn potrafi wymyśleć coś takiego. Życze powodzenia i rozumu!
    • mimi78 a badałaś się? 14.04.07, 11:56
      Bo może by wypadało...

      Seks to fajna sprawa, szkoda że tego nie szanujesz..

      Ale nie wróżę, za jakiś czas będzie ci wrażeń i seksu przy kubłach brakować...
      A narzeczony? Też taki doświadczony? Casting wygrał i myślisz że z tego powodu
      warto z nim brać ślub??

      Szkoda że podchodzisz do tego tak bezsensownie. Moim zdaniem to nie ma czym się
      chwalić - masz 26 lat i 60 kolesi za sobą....

      Wnioskując z tego jak o tym piszesz, i o sobie - to powinnaś się udać do
      psychologa...






      Na marginesie, nie jestem moherem, ani żadną cnotką - swoje przeżyłam i nie
      jedno widziałam. Ale jak dla mnie, laska która się nie szanuje, nie wiem jakby
      chciała, to wierna nie będzie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja