w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę

12.04.07, 19:41

Moi drodzy!
Zostałam zaproszona wraz z osobą towarzyszącą (w tym wypadku mój ukochany)z
całą rodziną (moja mama, tata, rodzeństwo) na ślub i wesele mojego kuzyna.
Mamy duży problem z prezentem ślubnym, a to z kilku powodów.
Zdecydowaliśmy, że rodzice dadzą od siebie pieniądze w prezencie ślubnym, my
natomiast jako para postanowiliśm kupić prezent "od siebie".
Problem polega na tym, że nie mamy pojęcia co (ostatni raz na weselu byłam 8
lat temu!! mój ukochany chyba jeszcze dawniej).
Pracuje tylko on, ja studiuję i utrzymujemy się z zarabianych przez niego
pieniędzy oraz z pieniędzy, które "na studia" dają mi rodzice.
Nie wiemy zatem co możemy kupić i prezent za jaką kwotę mniejwięcej
byłby "stosowny". Nie stać nas oczywiście na coś kosztownego, ale nie chcemy
się też "wygłupić".
Kolejna kwestia to taka, że ja osobiście Pana Młodego widziałam ostatni raz
kilka lat temu i nie mam pojęcia o potrzebach młodej pary. Nie utrzymujemy
raczej kontaktu (moi rodzice znacznie bardziej).
Może pomyślicie dlaczego zatem się wybieramy na ten ślub?smile
A no dlatego, że wiem, że młodym na naszej obecności bardzo zależy...no i to
mi wystarczasmile

Proszę o poważne propozycje, naprawdę nie wiemy co kupić, a ślub w przyszłym
tygodniu...
    • kamis1982 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 19:48
      moi zdaniem możecie kupić taki mikser wielofunkcyjny Braun Multifunction z
      rozdrabniaczem do lodu- my tz. ja z narzeczonym dostaliśmy takie prezent na
      gwiazdkę i ja osobiście (bo facetowi to nie wiem co mogłoby się podobać z
      takich praktycznych rzeczy).Ten prezent na pewno przyda się Pannie młodej która
      lubi sobie coś ugotować... to pierwsza rzecz która przychodzi mi do głowy smile
      • krzysia2 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 19:50
        Może napisz ile na ten prezezn możesz przeznaczyć to wtedy łatwiej byłoby coś
        poradzić.
        • pointu Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 20:16
          Może mikser/ robot to dobry pomysł, lecz szczerze mówiąc niebardzo mam jak się
          dowiedzieć czy aby już nie mają robota.. uncertain

          Prawdę mówiąc nie wiem ile chcemy przeznaczyć na prezent. Jak wspominałam
          niebardzo nas stać na coś kosztownego, lecz nie chcemy wyjść na chytrych.
          Naprawdę nie mam pojęcia jaka kwota byłaby stosowna w naszej sytuacji. Myślę,
          że po prostu dostosujemy się cenowo, dlatego proszę o rady.
          Miałam nadzieję, że uda nam się zamknąć w 300zł... ?
          Wiem, że być może to mało, lecz moja rodzina wie, że jestem tylko studentką...
          • krzysia2 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 20:35
            Moim zdaniem 300zł jak na studentkę to duża kwota. Tym bardziej, ze idą też
            Twoi rodzice i daja Młodym pieniądze.
            Co co prezentu to może 2 eleganckie, porcelanowe filiżanki? (w Rosenthalu są
            piękne)
      • mala831 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 20:36
        Myslę że ten mikser to dobry pomysł, ewentualnie ładny zestaw do herbaty (dwie
        filiżaneczki, czajniczek i jakąś dobrą herbatkę do tego)
    • gioseppe Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 20:47
      -ROBOT KUCHENNY
      -SOKOWIRÓWKA (ZELMER MASTERJUICE CZY COS TAKIEGO, W KOLORZE SREBRA - BOMBOWA!!!)
      -TUBA (TAKA DO MIKSOWANIA GORACEJ ZUPY NA KREM BROKUŁOWY MNIAM smile)
      -KOMPLET SZTUĆCÓW (NA ALLEGRO SĄ PIEKNE, CHOCIAŻ WALIZKI OCHYDNE)
      -KOMPLET ELEGANCKICH FILIŻANEK
      -MOŻE ZESTAW DO FONDU (JA LUBIE :-p)
      -KOMPLET POSCIELI Z SATYNY BAWEŁNIANEJ (POLECAM ANDROPOL) ALE TRZEBA ZNAĆ
      WIELKOŚĆ -KOŁDER

      300ZŁ to ładny prezent od studentów.
      ale nie kupujcie "zbieraczy kurzu" o to bez sensu wink
      • pointu Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 21:06

        Dziękuję bardzo za radysmile
        Właściwie wszystkie wydają się sensowne, myślę, że komplet eleganckiej pościeli
        bądź filiżanek to chyba fajny pomysł. Ja osobiście cieszyłabym się z
        propozycji, które zaproponowała też gioseppe tj. sokowirówka lub zestaw do
        fondu, lecz obawiam się, że to w tym wypadku nie jest dobry pomysł. Rodzina
        jest bowiem dość bardzo tradycyjna i nieco staroświecka (nie w negatywnym
        sensie, mieszkają na wsi- takiej prawdziwej) i pewnie nawet nie wiedzą co to
        fondu.

        dziękuję bardzo za radysmile
        • kaskahh Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 21:22
          wprawdzie to nie prezent, ale tez nie pieniadze
          kuzynowi sprezentowalismy bon z IKEA, maja nowe mieszkanko i jak cos kupia, to
          bezie to zawsze "prezentem od nas"
          • pointu Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 12.04.07, 21:35
            Wydaje mi się, że najbliższy sklep IKEA mają chyba jakieś 200km od siebie i nie
            sądzę by chciało im się specjalnie jechać zrealizować bon (nie wiem nawet czy
            mają auto:/), ale dziękuję oczywiście za pomysłsmile

            Podoba mi się też koncepcja robota kuchennego,lecz obawiam się, że do 300zl to
            chyba nie kupi się żadnego "porządnego", a nie chciałabym by się zepsuł za
            chwilę:p

            W każdym bądź razie propozycji kilka już mam i najwyraźniej którąś będę musiała
            wybrać.
            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiamsmile
            • gioseppe poluj na promocje 12.04.07, 21:46
              jesli chodzi o robota mam ZELMERa FENOMEN
              rewelacyjny smile
              ale na pewno kosztowal wiecej niz 300zł.

              polecam zelmera w kazdym razie, robia doskonaly sprzet.
        • pointu Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 08:53
          To ja może troszkę sprostujęsmile

          To jest bardzo tradycyjna, skromna i dość biedna rodzina, przy czym na pewno
          nie przywiązuje wielkiej wagi do pieniędzy. Wcale nie prosili o pieniądze, po
          prostu zaprosili nas na ślub i wesele nie wyznaczając żadnych wymagań, oprócz
          potwierdzenia przybycia oczywiściesmile
          Rodzice moi dają pieniądze i to na pewno znacznie wyższą sumę, my natomist z
          ukochanym uznaliśmy, że skoro jakby nie stać nas na "porządną kopertę" to chyba
          jednak lepiej by dostali od nas prezent.
          Nie jestem w stu procentach przekonana.
          Wczoraj usiłowałam coś wybrać będąc "na zakupach", lecz niestety nie udało mi
          się. Wciąż jestem niestety w kropce.

          Mnie osobiście podoba się pomysł pożądnej pościeli, bo wydaje mi się, że tego
          żadko za wiele, a przekonana jestem, że do tej pory nie mają swojego dobytku.
          Mieszkali bowiem osobno do ślubu.
          Rzeczy do kuchni, jak np. pożądna książka kucharska też wydaje mi się fajnym
          pomysłem, ale jednocześnie takim bardziej dla Pani młodej, a moją rodziną jest
          Pan Młody. Porządne ręczniki z kolei nie wiem czy to aby nie jest
          taki "higieniczny prezent"...

          a sztućce...? lecz do 300zł nie kupię chyba porządnego kompletu. Tu jednak nie
          obawiam się, że by się im nie spodobało, dla nich ważne by było, że są i w
          miarę dobre, a nie jaki mają kształt. Ponadto wybrałabym oczywiście coś dość
          tradycyjnego...
          a zestaw do fondue...jasne, że ja bym się bardzo ucieszyłasmileLecz jak pisałam
          jestem przekonana,że oni nie wiedzą co to takiego i nie korzystali by.
          no, to takie refleksjesmile
          no i nadal nie wiemuncertain
          • gioseppe Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 12:57
            słuchaj, a moze kołdrę?smile))))
            taka duża wielgaśną smile

            a sztucce sa piekne na allegro.
            sama kupowalam - dla siebie i dla tesciowej
            • inkageo Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 13:00
              Ale nie wiadomo czy zamierzają spać pod jedną... Dla nas to katorga, bo oboje
              owijamy się w nocy i robimy własny kokonwink
              • gioseppe Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 13:06
                zawsze mozna o to podpytac, podpatrzec
                jesli nie osobiscie to poprosic o to ich bliskich smile
                kołdra to fajny pomysł

                mi sie najbardziej podoba:
                mega ksiazka kucharska
                koldra
                sztucce
    • memphis90 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 09:10
      A może ładny album do zdjęć, z papieru czerpanego, ręcznie robiony? Można
      znaleźć naprawdę śliczne- a młodym po ślubie album na pewno się przyda.
    • mada82 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 09:43
      moim skromnym zdaniem jeżeli Para Młoda zaznaczyła, ze chce pieniądze to jak jej dacie do koperty 300 złotych to będą przeszczęśliwi i na pewno za tą kwotę kupią sobie coś co naprawdę im się przyda. Także myśle, że szkoda się bawić w wybieranie prezentu. Jeżeli już tak bardzo chcecie dać prezent to zadzwońcie do rodziców Młodych i się zapytajcie z czego będą się cieszyć
    • rubin04 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 10:32
      Jak rodzina tradycyjna to ja polecam pościel - z porządnej bawełny, w kwocie 300 zł się spokojnie zmiescicie, a prezent będzie służył.
      Najlepiej biała z drobnym motywem np. kwiatowym - takie są neutralne i zawsze będa pasowac. W IKEI widziałam taką biała w delikatne granatowe kwiaty - sliczna, i marzę by mi taką ktoś podarował w prezencie, bo też jestem trochę tradycjonalistką chyba...

      Filiżanki Rosenthalla też polecam, są cudne!
      Z innych fajnych pomsłów czytałam kiedys o komplecie szlafroków - szt.2

      Ale postawiła bym na pościel - tego nigdy za wiele.
      Można tez dodać personalizację np. w postaci wyhaftowanych na brzegu inicjałów państwa młodych. Myślę, ze to by była miła pamiątka, i zawsze by pamiętali ze to od was.

      pozdrowienia!
    • postka Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 11:46
      nad zastawa stolowa to ja bym sie powaznie zastanowila - jak panstwo mlodzi
      dostana dwa-trzy komplety do herbaty, kazdy w innym wzorze i stylu to na bank
      sie pozbeda czesci albo i wszystkich jezeli maja ochote miec zastawe kompletna
      w jednym wzorze.

      Ja w kazdym badz razie zatluklabym tepym narzedziem za kupienie mi zestawu
      filizanek z czajniczkiem, bo zamierzam skompletowac sobie w tym samym wzorze
      wszysko i z takim prezentem totalnie nie mialabym co zrobic.

      Mysle ze zestaw do fondue jest bardzo dobrym pomyslem - to taka fanaberia, co
      jej sobie sami nie kupia bo im bedzie szkoda kasy, a milo miec zeby sobie raz
      na kilka miesiecy fondue przyrzadzicsmile
      • jola.pedagogspoleczny Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 13:04
        Jeśli nie wiesz, co młodzi mają już kupione, to najlepiej spezentujcie im coś,
        czego nigdy za wiele, czyli dobrej jakości np.
        - pościel (np satynową),
        - haftowane ręczniki,
        - porcelanowy komplet obiadowy,
        - porcelanowy komplet do kawy,
        - zestaw sztućców ze stali nierdzewnej w walizce,
        - haftowane obrusy itd...

        W tych 300zł spokojnie powinnaś się zmieścić i coś ciekawego wybrać ;-D
        • mayagaramond Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 13:12
          Fundue super, amozna jeszcze zestaw do Raclette - wlasnie wczoraj robilismy. Mniam.

          Z prezentami jest ciezko, chyba ze sie dokladnie wie co mlodzi chca. I to nie
          tylko co (np. sztucce), ale tez dokladny wzor. Nam sie na przyklad nie podoba
          wiekszosc lyzek, dlatego lepiej by bylo, gdyby nam nikt czegos takiego nie
          podarowal.
          Z poscieli satynowej bym sie nie ucieszyla - nie lubie.
          Reczniki i tak ledwo mi sie mieszcza, a wieksze lokum to sprawa baaardzo odlegla.
          Nie cierpie obrusow. Nie mam zadnego i nie chce miec.

          Tak to jest z tymi prezentami...
    • skarpetka82 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 14:35
      A może zestaw patelni tefala?
    • kingadaw Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 15:28
      Książkę kucharską, dużą, grubą, taką do 100 zł.
      • anusiaczek87 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 15:42
        poscieli nie kupuj bo skad wiesz w jakich wymiarach maja koldre? ja mam koldre
        200X200 kupiona w Ikei, ciezko jest dostac posciel w takich wymiarach gdzies
        indziej wiec pewnie posciel to bedzie jeden z nietrafionych prezentow..
      • gioseppe ksiazka super pomysł!! 13.04.07, 21:17
        dostalam taka coprawda na mikolaja, duuuuza ogromna i pyszne rzeczy z niej
        nauczylam sie gotowac smile))
    • yoggi13 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 21:14
      Może pogadaj z kims z rodziny kuzyna co młodzi chca. Propozycje sa fajne tylko
      moga juz to miec lub tego nie chciec. A najgorzej jak dostana trzy miksery i
      cztery zelazka. Kasa jest najbezpieczniejsza, 300 złotych wystarczy.

    • emi_emi1 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 13.04.07, 21:58
      z tych wszystkich rzeczy, które zostały tu wymienione najbardziej ucieszyła bym
      sie z koperty w której jest 300 zł smile
      • pointu Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 08:55
        To ja może troszkę sprostujęsmile

        To jest bardzo tradycyjna, skromna i dość biedna rodzina, przy czym na pewno
        nie przywiązuje wielkiej wagi do pieniędzy. Wcale nie prosili o pieniądze, po
        prostu zaprosili nas na ślub i wesele nie wyznaczając żadnych wymagań, oprócz
        potwierdzenia przybycia oczywiściesmile
        Rodzice moi dają pieniądze i to na pewno znacznie wyższą sumę, my natomist z
        ukochanym uznaliśmy, że skoro jakby nie stać nas na "porządną kopertę" to chyba
        jednak lepiej by dostali od nas prezent.
        Nie jestem w stu procentach przekonana.
        Wczoraj usiłowałam coś wybrać będąc "na zakupach", lecz niestety nie udało mi
        się. Wciąż jestem niestety w kropce.

        Mnie osobiście podoba się pomysł pożądnej pościeli, bo wydaje mi się, że tego
        żadko za wiele, a przekonana jestem, że do tej pory nie mają swojego dobytku.
        Mieszkali bowiem osobno do ślubu.
        Rzeczy do kuchni, jak np. pożądna książka kucharska też wydaje mi się fajnym
        pomysłem, ale jednocześnie takim bardziej dla Pani młodej, a moją rodziną jest
        Pan Młody. Porządne ręczniki z kolei nie wiem czy to aby nie jest
        taki "higieniczny prezent"...

        a sztućce...? lecz do 300zł nie kupię chyba porządnego kompletu. Tu jednak nie
        obawiam się, że by się im nie spodobało, dla nich ważne by było, że są i w
        miarę dobre, a nie jaki mają kształt. Ponadto wybrałabym oczywiście coś dość
        tradycyjnego...
        a zestaw do fondue...jasne, że ja bym się bardzo ucieszyłasmileLecz jak pisałam
        jestem przekonana,że oni nie wiedzą co to takiego i nie korzystali by.
        no, to takie refleksjesmile
        no i nadal nie wiemuncertain
        • kaskahh Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 09:52
          wiesz co?
          ktos tu wspomnial o patelniach
          moze jedna taka pozadna, zawsze sie przyda, nwet jak pan klodyx by tylko mial w
          niej jajecznice smazyc...
          dostalismy od babci takowa, zawsze mielismy jakies takie tansze i sie wszystko
          przypalalo, a ta smazy cacy!

    • wienna ja głosują za gotówką 14.04.07, 12:23
      wolałabym dostać 100zł niż piękne filiżanki-uwielbiam porcelanę, ale
      uwielbiam też wybierać rzeczy do domu sama. Każdy ma inny gust.
      Niw wierzę, że ktoś byłby rozczarowany gdyby dostał gotówkę. A prezent rzeczowy-
      owszem jest większa szansa że mają podobną rzecz, albo wcale takiej nie chcieli.
      A 300zł to juz na prawdę porządny prezent.
      Nic na siłę.

      ewentualnie bony do jakiegoś sklepu

      a przede wszystkim zapytaj młodych
      • gioseppe Re: ja głosują za gotówką 14.04.07, 12:59
        ja osobiscie tez wolalabym kase ale pointu wytlumaczyla ze kase dostana od
        rodzicow a od nich ten prezent to taki miły dodatek.
        jesli jest to prosta rodzina (w pozytywnym znaczeniu tego slowa) to na pewno nie
        beda wybrzydzac i uciesza sie tym co dostana smile tak mi sie wydaje
    • inkageo Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 12:47
      Pościel lepiej nie... Są naprawdę różne wymiary... Mam nadzieję, że nie
      dostaniemy, bo nie zamierzam nigdy spać z narzeczonym pod jedną kołdrą, a jak
      prezent ślubny, to pewnie każdy kupuje dwie zmiany na poduszki i jedną na
      kołdrę.. W Ikei pościel ma zupełnie inne wymiary niż standardowa polska.
    • inkageo Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 12:48
      W ikei są piękne kieliszki z kolorowego szkłasmile I fajne nowoczesne w formach
      sztućcesmile
      • news21 Re: w sprawie prezentu ślubnego- proszę o radę 14.04.07, 13:14
        Dałabym 300 zł.w kopercie.
        Nie wiadomo co państwo młodzi już mają i jaki jest ich gust.
        Można ewentualnie kupić bardzo ładny drobiazg np. w galerii ze starociami np.
        srebrną cukiernicę, o ile nie będzie droższa.
        Chociaż widzialam ostatnio w galerii przedmiotu włoską cukiernicę (posrebrzana
        cyna + szkło) z łyżeczka za 80 zł. Styl surowy prosty pasuje do wszystkich
        rodzajów zastawy. Naprawdę można kupić śliczny drobiazg za małe pieniądze.
        • gioseppe hehe są gusta i guściki :) 14.04.07, 13:54
          w życiu za zadne skarby nie chciałabym dostac cukiernicy! smile
          to zbedny gadżet, cukiernice mam swoja, a gdybym nie miala kupilabym taka jaka
          nam sie podoba.
          zbieraczy kurzu sie nie kupuje smile
          • inkageo Re: hehe są gusta i guściki :) 14.04.07, 14:13
            Ale trudna sprawa z prezentami.. Wychodzi na to, że nie ma sensu ich kupować..:
            ( Ja ucieszyłabym się z cukiernicy, zabytkowego świecznika, a kołdrę
            wyniosłabym na strych.. Jestem alergikiem i mogę mieć tylko ze sztucznym
            wypełnieniem, a te są tanie, więc pewnie nikt takich w prezencie nie daje.
            Ajajaj.. Każdy chce dostać co innego!smile
    • gioseppe czego NIE kupować :) 14.04.07, 14:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=54185799&s=0
      ubawiłam się do łeż wink
      • izulona Re: czego NIE kupować :) 14.04.07, 16:08
        Nom, ciocia jest niezwyciężonawink. Uhahahaha:d
        • news21 Re: czego NIE kupować :) 14.04.07, 16:56
          Kurde a ja marzę o srebrnym pudełku do cukru, zamykanym, widuję takie w
          galeriach ze starociami.
          • pointu :) 14.04.07, 18:06
            Dziewczyny!
            Dziękuję bardzo za Wasze rady, większość z propozycji sama chętnie chciałabym
            dostać.
            Zdecydowałam, że chyba jednak damy te 300zł w kopercie... Nie wiedziałam, że
            będzie tak trudno z tym prezentem. Przekonana jestem, że gdyby był to ślub
            bliskich mi osób byłoby dużo łatwiej, a tak chyba, wprawdzie to tylko 300zł,
            ale sami zadecydują co za nie kupią. Może sami wybiorą sobie pościel?tongue_out

            Mam nadzieję, że to słuszna decyzja.
            Dziękuje raz jeszcze za pomysły i pozdrawiamsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja