kwiat we włosach???

09.05.07, 13:37
mam zrótkie włosy i zamiast welonu będzie kwiat...

... tylko jaki wybrać i jak go "przymocować"?!?!
    • mala_an Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 13:45
      Zależy jak bardzo masz krótkie włosy wink
      Możesz zrobić tak jak miały hipiski kiedyś czyli podkręcane na zewnątrz włosy
      robią jakby pseudo-kosz dla dużego wianka wink
      • chmurcia4 Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 13:49
        chyba nie da rady...
        ja mam taką fryzurę pomiędzy chłopczycą a paziem - długość do uszu
    • ashton Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 13:50
      Chyba najlepiej wsuwkami kwiatek przyczepić - ja miałam przy bardzo krótkich
      włosach welon na wsuwki (na grzebień nie dało rady) i trzymał się świetnie.
      A jaki wybrać, hm... Niech się znawczynie wypowiedzą jakie są trwałe, żeby
      biedactwo po dwóch godzinach nie wisiało smętnie zwiędnięte wink Chyba raczej
      nie róża, bo parę razy widziałam róże u panów w klapach i padały jak muchy.
      • memphis90 Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 21:12
        Goździk- przeleżał ostatnio u mojej babci (imprezka rodzinna) na stole kilka
        godzin w charakterze dekoracji, potem powisiał na moich włosach w charakterze
        ozdoby, wreszcie wstawiłam delikwenta do wazonika i tak sobie stoi od tygodnia.
        I żyjesmile
    • maga801 Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 15:11
      niezmiennie polecam goździki, bo nie ma na nie mocnych - wytrzymają bez wody
      ponad dobę i w dodatku są piękne!
      Ja miałam kwitek przymocowany wsuwkami - 2 sztuki, na krzyż. Przyjaciółka,
      która się tym zajmowała, poradziła sobie bez problemu, więc to chyba nie jest
      kłopot. Tylko zostaw łodyżkę na parę centymetrów!
      • gioseppe znasz się na kwiatkach? 09.05.07, 15:31
        maga801 napisała:

        > niezmiennie polecam goździki, bo nie ma na nie mocnych - wytrzymają bez wody
        > ponad dobę i w dodatku są piękne!


        a ja mam pytanie co do tych goździkow bo przyznam szczerze ze zaintrygowalas
        mnie ich wytrzymaloscia :0
        planuje wystroj sali - malutkie girlandy zwisające spod sufitu, bede to
        przygotowywac sama a więc kwiaty muszę pościnać w piątek.
        planuje zaczac tak ok 20

        mialam w planie uzyc margaretki - chodzi o to że mają to być same łepki -
        poprzekuwane igłą, nawinięte na żyłkę a więc kwiaty muszą naprawdę wytrzymałe.

        robiłam próbę w domu - kupilam swiezo przywiezione z gieldy kwiaty, u znajomej
        wiec pewne ze byly swieze, nawinelam je na żyłkę i
        zrobilam je o 13 w piątek, a do 18 w sobote byly w miare ladne. pozniej niestety
        nie. tak wiec obliczylam sobie ze powinny wytrzymac gdzies do 1-2 nad ranem w
        sobote, ale to tez zalezy od roznych warunkow...

        czy kwiaty mozna jakos hartowac? i czy jest sens?
        czy gozdziki sa wytrwalsze od margaretek?
        • gioseppe Re: znasz się na kwiatkach? 09.05.07, 15:33

          > czy gozdziki sa wytrwalsze od margaretek?

          tfu!
          tralsze smile
          • dorina04 Re: znasz się na kwiatkach? 09.05.07, 21:21
            Polecam stroczyka, super wyglada - bardzo elegancko.
            Kwiat powinien byc zawoskowany i wtedy trzyma sie super przez cala noc - ale to
            w kwiaciarni powinni wiedziec, bo tak sie robi.
            Moja siostra miala tak na weselu i wszystko bez zastrzezensmile
        • maga801 Re: znasz się na kwiatkach? 09.05.07, 15:36
          nie znam się zbyt, tyle, co wyczytałam sama, bo lubię kwiaty.
          Goździki do ślubu latem (upalny sierpień) poleciła mi florystka, której ufam.
          Miałam z nich bukiet.
          Jak pisałam, kwiat we włosach wytrzymał ponad dobę, a nie był wcześniej
          przygotowany. mój bukiet był świeży parę dni, a po przyjęciu stał w wazonie bez
          wody (chciałąm ususzyć). Sama byłam zdziwiona, że te kwiaty tyle wytrzymują!
          • czupakabra27 Re: znasz się na kwiatkach? 09.05.07, 16:40
            Ile wytrzymają zależy chyba od ich świeżości. Kiedy kupuje się kwiaty w
            kwiaciarni, a nie na giełdzie trzeba mieć do niej zaufanie. Czasem takie
            staruchy wciskają, że kwiatek w kwiaciarni wygląda cacy,a po doniesieniu do
            domu już jest klapnięty.
            • gioseppe florystki! prosze o pomoc :) 09.05.07, 16:51
              a czy ktos znajacy sie na rzeczy zawodowo ze tak powiem moze potwierdzic ktory
              kwiat jest trwalszy?

              margaretka czy gozdzik?

              chodzi oczywiscie o kwiaty kupione prosto na gieldzie wiec swieze smile
              twardosc lepków tez sprawdze - jak mi kiedys tu kazano wink
            • maga801 Re: znasz się na kwiatkach? 10.05.07, 15:22
              moje goździki były zamawiane odpowiednio wcześniej, dlatego miałam pewność, że
              będą ok. Florystka wiedziała, że to na slub.
              Ale faktycznie trzeba mieć zaufanie do kwiaciarni, gdy zamawia się kwiat do
              włosów. teraz sobie myślę, że gdybym źle trafiła, byłoby kiepsko, bo na rzecz
              goździka zrezygnowałam z welonu.
    • chmurcia4 Re: kwiat we włosach??? 09.05.07, 17:52
      margaretka czy goździk...
      obstawiam że goździk - w bukiecie u mnie stał prawie miesiąc no i jego - że tak
      się wyrażę - "budowa anatomiczna" na to wskazujesmile
    • listek_a czy eustoma tez da rade? 01.06.07, 09:29
      nie wiem co bym chciała we włosach, ale na pewno nie gozdzik. Zle mi sie
      niestety kojarzy...
      • maga801 Re: czy eustoma tez da rade? 01.06.07, 15:51
        wyślę ci na gazetowy zdjecie. nie chcę na siłę przekonywać, ale naprawdę nie ma
        co się bać tego pieknego kwiatkasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja