Kosztorys wesela

15.05.07, 11:02
Jakie sa wasze calkowite koszty zwiazane z weselem? Mam na mysli wszystko, co
wydaliscie lub wydacie, calkowity koszt. Napiszcie przy okazji, czy jest to
wesele 1 czy 2 dniowe, gdzie oraz ile osob bedzie na weselu.

W moim przypadku to wyglada tak:
1-dniowe wesele na 100 osob, prognozowany koszt calkowity 32.000 zl, wesele
odbedzie sie w Lodzi.

Czekam na posty, wpisujcie sie, bysmy poznali usredniony koszt.

Z Waszych obserwacji wynika, ze w jakim stopniu wesele sie zwraca?
    • agnrek Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:04
      My rok temu na 55 osób wydaliśmy 27 tysięcy w Warszawie i to bez szaleństw.
      Jeśli wesele fundują rodzice, to być może się zwraca, a koperty zostają dla
      młodych. Jeśli finansujecie sami, to zapomnij.
      • pannaxx Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:57
        Nie wiem po co takie posty? By sie chwalic, czy dolowac?
        A czy wesela sa po to, by sie 'zwracaly' ???
    • armstrong82 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:07
      Do ślubu jeszcze kilkanaście dni, ale przewidywany koszt całej imprezy to
      niestety smile ok. 32-35 tys.Przyjęcie dla 90 osób, Kazimierz Dolny. A w jakim
      stopniu sie zwróci i czy wogóle - zobaczymy.
    • mala831 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:10
      Wesele 2 dniowe na ok. 100 osób. Mamy nadzieję że zmieścimy się w 33
      tys.zł.Okolice Wrocławia
    • sierpniowa_julka Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:12
      40000
      • dove.white Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:19
        To gdzie Ty robisz wesele? i czemu aż taki koszt?
        • kamelia04.08.2007 Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:36
          40 000 zł to wcale nie jest rozrzutność, czy luksusy jesli chodzi o koszt
          wesela. ceny w restauracjach zaczynają się od 200 zł/osobę, dochodzi alkohol,
          napoje,
          ceny fotografów, kamer video, kwiatów, makijażystek, fryzjerek, wynajęcia
          samochodu też są inne, czyli najwyższe.

          Moje wesele bedzie w okolicach warszawy, też na 80 osób jednodniowe. koszt
          szacuję na 38 tys., i oszczędzam też sobie wydatkowe fanaberie.
          • sierpniowa_julka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:39
            dzięki Kamelia za wsparcie. smile
            • mloda2008 Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:58
              nam z planowanych wstepnie wydatków wychodzi, ze wesele na ok 170 osób i
              poprawiny na ok 80-90 osób wynisoą nas łącznie z ubraniami, autem, orkiestra
              itp itd ponad 45 tys., z czego prawie polowe pokrywamy sami.
              Co do zwrotu to osoby, które liczą ze wesele jest dobrym funduszem
              inwestycyjnym gurbo się mylą. chyba, ze rzeczywiscie za wszystko plącą Rodzice
              a Młodzi zbierają koperty - wtedy maja 100% zysk wink
              My jednak robimy wesele dla zabawy a nie dla pieniędzy smile
              • sierpniowa_julka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 12:11
                napisz, gdzie masz wesele. Twój post będzie wtedy bardziej przydatny.
          • toska35 Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 17.05.07, 13:24
            40 000 zł to wcale nie jest rozrzutność, czy luksusy jesli chodzi o koszt
            > wesela...

            Wiesz co? powiem tak: podejrzewam, że średnie miesięczne zarobki osób
            (dziewczyn) obecnych na tym forum nie przekraczają 2000 zł netto. W mniejszych
            miejscowościach to pewnie kwoty oscylujące wokół 1000 zł, w Warszawie i
            większych miestach ponad 3000 zł netto. Dlatego też uważam, że wydanie w jeden
            wieczór półtorarocznej pensji (nawet na imprezę ślubną) to nie tylko wielka
            rozrzutność, ale i wielkia nieodpowiedzialność. Chyba, że jest to kwota, którą
            zarabiasz w kilka miesięcy. Ale czytając posty obecnych tu dziewczyn, można
            stwierdzić, że w większości są to osoby bardzo młode, najczęsciej jescze się
            uczące i dopiero zaczynające życie zawodowe..
        • sierpniowa_julka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 11:38
          W centrum Warszawy. A to jakiś dla Ciebie problem?
          • memphis90 Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 12:31
            Hej, to żaden problemsmile Za to już rozumiem, czemu teściowie na wieśc o kosztach
            otarli z ulgą pot z czoła. Ja się cały czas bałam, ze wydajemy za dużo i że nie
            będą mogli nam pomóc (jasne, wtedy wzięlibyśmy kredycik, ale dzięki rodzicom
            będziemy mogli szybciej pomysleć o własnym domu- zamiast spłacac ślub i wesele).
            • sierpniowa_julka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 13:17
              smile oki. Nad nami na szczęście żaden kredyt nie wisi i chyba nie zawiśnie. Mamy
              na tyle szczęśliwą sytuację, choć nie powiem - taki koszt wesela to nie będzie
              dla nas zupełnie nieodczuwalny wydatek...
              Czy mam rozumieć, że memphis90 to także dove.white?
              • memphis90 Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 18:40
                Nie, nie, jesteśmy całkiem odrębnymi osobami- ale tak sie najeżyłaś, że chciałam
                poprawić Ci troszke humor wink Zresztą jak sama też tak reaguję jak widzę koszty w
                dziesiątkach tysięcy- cooo, jak to, tak drogo? Ale już rozumiem- Warszawa,
                centrum, wszystkie koszty ukryte, które sama puszczam radosnie w niepamięć wink
                • sierpniowa_julka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 15.05.07, 19:57
                  Mnie mój terminarz z wyliczeniem kosztów w excelu nie pozwala zapomnieć nawet o
                  grosiku... smile
                  • mloda2008 do Sierpniowej_julki - terminarz w exellu 16.05.07, 14:40
                    Czy mogłabys mi przesłać taki formularz w exellu - łatwiej byłoby mi pozbierac
                    wszystko w jedną całość. mam taki jeden gotowy formularz ale jest bezmyślnie
                    stworzony bo przewiduje tylko sytuacje kiedy za dana pozycje płaci jedna osoba -
                    nie da siepodzielić jej na kilku "płatników". Może twój jest lepszy bo mojego
                    nawet nie mogę modyfikować do takie wersji smile
                    Jeśli nie byłby to dla Ciebie kłopot, to bardzo proszę prześlij mi na
                    gazetowego smile
                    A nasze wesele w mazowieckim i choc nie w samej Warszawie, to ceny bardzo
                    warszawskie, czyli wysokie....
                    • sierpniowa_julka Re: do Sierpniowej_julki - terminarz w exellu 16.05.07, 17:08
                      Prześlę, ale pod tym względem mój też jest wybrakowany... sad
      • modlisshka Re: Warszawa, jednodniowe, 80 osób 16.05.07, 15:08
        dwudniowe 32.000 zł na 120 osób smile
    • remifa26 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:14
      Wesele na około 80 osób, koszt za osobę 110 zł
      Wesele dwudniowe - przewidywane koszty całkowite 20.000 zł
      Dolny Śląsk.

      Koleżanka teraz w kwietniu robiła wesele na 140 osób, za osobę 120 zł, wesele
      dwudniowe, Dolny Śląsk. Całkowity koszt 40.000 zł. Zwrot 38 tyś. zł z groszami.
      Wszystko więc zależy od hojności goścismile))
    • lubna poznań 35 osób 15.05.07, 11:33
      Przyjęcie w zameczku do północy, noclegi dla wszystkich i rano śniadanie. 10.000 zł (do tego ubrania, zaprszenia itp smile Zwróciło się ze sporą nawiązką, nie wiem, jak to możliwe, ale nareszcie kupimy sobie samochód!!! A i prezenty były, nie tylko w formie niespodzianek od gości podczas zabawy, ale i materialne wink I nie musimy jechać w tym roku do Szkocji do fabryki!!!! Yeaaaah smile
      • joannach Re: poznań 35 osób 15.05.07, 19:37
        Lubna,w ktorym to zameczku, powiedz.
        Ja szukam czegos ciekawego bezskutecznie
        • lubna joannach 17.05.07, 07:20
          To Zamek von Treskov w Strykowie, jakieś 25 km pod Poznaniem, ale powoli przestaję go polecać, 4 dni po opuszczeniu przez nas Zameczku mieliśmy telefon, że sprzątający znaleźli stłuczoną lampkę i mamy za nią zapłacić. Prawdę mówiąc takie rzeczy powinno się załatwiać przy zdawaniu pokoi i to także dlatego, kiedy goście oddawali pokoje, my zostaliśmy godzinę dłużej i czekaliśmy na ewentualne "szkody". Teraz nie bardzo chce mi się wierzyć, że to nasi goście stłukli, minęły ponad 3 doby od wyjazdu z zamku, przecież nie sprząta się po tylu dniach, poza tym równie dobrze mógł tam już nocować ktoś inny. Zaczynam się obawiać, że jak za miesiąc też ktoś im coś zniszczy, to zadzwonią do mnie po refundację wink
          To miejsce dość brzydko i "polsko" łase na pieniądze. Np. musieliśmy opłacić korkowe za DJa i fotografa - choćbysmy mieli na piśmnie, że żaden z nich - jako osoby, które są w pracy - nie wypije ni grama alkoholu, to płacić musieliśmy i tak.
          Ponadto umawiałam się na wpłatę całości pieniędzy na dzień przed ślubem. Z czystej uczciwości, żeby nic się nie opóźniło, przelałam pieniądze 5 dni wcześniej, w tym czasie wykruszyli się goście, ale na zwrot nadpłaconych pieniędzy nie miałam co liczyć.

          Miejsce jest piękne, pokoje naprawdę eleganckie, jedzenie pyszne, ale nauczona trochę zachodnimi standardami jestem przerażona ich walką, nie zawsze uczciwą, o każdą złotówkę.
          • joannach Re: joannach 18.05.07, 11:22
            Dzieki za odpowiedz

            Rzeczywiscie ciekawe miejsce i wyglada na eleganckie, jednak to podejscie , o
            ktorym piszesz skutecznie zniecheca.

            Szkoda, ze w Polsce jeszccze nie wszyscy rozumieja, ze zadowolony klient to
            najlepsza reklama.
            no coz, ja szukam dalej

            powodzenia w zyciu malzenskim!
    • kingadaw Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:34
      jednodniowe, 100 os., wschodnia Małopolska, koszt ok. 22-23 tys.
      • jola.pedagogspoleczny Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:42
        My robimy przyjęcie, a nie wesele. Bedzie trwalo około 6h. Planujemy zaprosić
        około 70-80 osób. Z szacowanych kosztów (łącznie z jedzeniem, ubraniami,
        kościołem itd) mamy nadzieję zmieścić się w 10 000zł. Przyznaję jednak, że
        wiele rzeczy robimy po kosztach i szukamy wielu okazji, żeby kupować w
        przecenach (np moja suknia kupiona we właśnie likwidowanym salonie sukien
        ślubnych-400zł) czy robić cos samemu (np dekoracja sali-150zł czy robienie
        zaproszeń-30zł).
        PS Ślub w średniej wielkości mieście na Dolnym Śląsku.
        • jola.pedagogspoleczny Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:45
          Aaaaa! Zapomniałam dodać, że moje kuzynki robiące całonocne wesela w tamtym
          roku wydały na nie około 20 000zł. Jednak wszystko miały zamawiane w salonach i
          z najwyższych półek, a nie tak jak ja po kosztach;-P
          PS Obu koszty zwróciły się w połowie...
    • kunsia Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 11:47
      a czy ty bierzesz slub i robisz wesele rzeby ci sie zwrocilo? Ja wcale o tym
      nie mysle ile i co dostaniemy obchodzi mnie czy wszystko bedzie ok dla gosci i
      czy wszyscy beda. Ale ludzie rozne priorytety maja
    • a1ma my też w Łodzi :) 15.05.07, 11:49
      Całkowity koszt ślubu i wesela (bez poprawin) na 125 osób wyniesie ok. 40 tys.

      Mam przynajmniej nadzieję, że nie przekroczy tej kwoty, bo za wszystko płacimy
      ze wspólnych oszczędności... wink
    • kotek.filemon Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 12:16
      > Z Waszych obserwacji wynika, ze w jakim stopniu wesele sie zwraca?

      A to już zależy co planujesz w menu. Np. podanie tatara z nieświeżego mięsa
      gwarantuje 100% zwracanie u wszystkich gości...
      • mna Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 12:27
        Chyba wliczacie w to koszty zwiazane ze slubem niezależne od wesela jak ubranie
        opłaty fotograf kamera.Wesele na 100osób po cenie sredniej to 15tys plus zespół
        w sumie to 18tys max 20tys o ile nie jest to w zmku i nie wiem na jakim
        poziomie. Reszta to jednak ubrania kwiaty makijaże sesje foto kamerzyści
        zamawini nawet jak wesela nie ma. Prosze wiec nie narzekajcie ze sie wam wesele
        nie zwróci w prezentach bo te wydatki ślubne i tak byście ponieśli chcąc
        wygladać pieknie i mieć pamiatki. Goście zaś wiedza ile średnio kosztuje
        impreza od talerzyka i tyle staraja sie dawać niektórzy trochę wiecej inni
        mniej wiec za sama imprezę weselną goscie zazwyczaj "opłacaja" w prezentach.
    • madnessa Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 12:25
      wesele dwudniowe, mała miejscowość koło Jeleniej Góry, 75 osób,
      koszt = ok 16.000zł
      • remifa26 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 12:28
        Madnessa gdzie robicie wesele?
        • madnessa do remifa26 15.05.07, 13:12
          Restauracja SOMBiN na trasie Jelenia Góra - Karpacz po prawej stronie, niedaleko
          Chaty za Wsią.
    • memphis90 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 12:26
      Ok. 10 tyś liczac z suknią i smokingiem (plus, oczywiscie, dodatki). Przyjęcie
      na 35 osób. Koszt podniósł nam samochód (chcielismy wynajac cos niecodziennego-
      i mamy Alfa Romeo z '39) i autobus dla gości. W tej cenie mamy: wspomniany
      transport i ubrania, wszystko związane ze ślubem (opłaty, wystrój kościoła,
      grajków), przyjęcie, obrączki, fotografów+ plener, obrączki, zaproszenia,
      alkohol i napoje. Dodatkowo podróż poślubna - po 2.5tys.
    • mrowka05052007 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 13:24
      wesele dwudniowe (część gości została do poniedziałku) - w sumie ok.20-22tys
      (dokładnie nie liczyliśmy), 70 osób i ... specjalnie nie oszczędzaliśmy.
      w przeciwnieństwie do innych możemy stwierdzić, że... nie zwróciło się, ale
      nie o to nam chodziło. Gdybyśmy pod tym katem patrzyli - zaprosilibyśmy innych
      gości.
    • panmisiek Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 13:37
      u nas calosc wyniosla ok. 37500 - mowie juz o wszystkich nawet najdrobniejszych
      kosztach. Wesele na 120 osob jednodniowe w Warszawie. "Zwrot" z inwestycji jest
      wedlug mnie niemierzalny i dlugoterminowysmile Jesli chodzi o prezenty to wyszlo
      ok. 40%.
    • kocurki_dwa Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 13:39
      my 20 tys kraków wesele na około 80-85 osób
    • rusma1 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 14:00
      liczylam ze ok. 25 tys. zł - dla 80 osob na Mazurach z poprawinami
      tyle ze wesele jest w plenerze - pod namiotem a nie w restauracji
      • kasiad50 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 14:21
        My planujemy zmieścić się w 25 tys.

        Chociaż początkowo planowaliśmy w 20 tys. sad

        Kurcze, nie wiem dlaczego nam wychodzi taka kwota, skoro dziewczyny robią w
        droższych miastach Polski i im wychodzi znacznie taniej sad
    • sziwer Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 15:06
      U nas 25 tys razem z podróżą poślubną do Egiptu. Koszt wesela bez alkoholu 9800
      zł na 80 osób + ubrania, formalności, baloniki wink , zaproszenia robimy sami. W
      sumie 25tys. A ślub w Warszawie
    • jarzynka17 Re: Kosztorys wesela 15.05.07, 18:36
      jak narazie wydane jest 7 tys a do wydania jest jeszzce około 30 tysiecy na
      wesele 1dniowe.a co do drugiego dnia to trzeba tylko zaplacic za wiecej zuzytej
      energii i za napoje oraz piwo.
    • edytkao Re: Kosztorys wesela 16.05.07, 01:07
      u nas niestety wyszlo calkiem sporo... sad( Choć wcale nie szalejemy z
      wydatkami- zastanawiamy sie nad kazdym wydanym tysiącem- naprawdę.
      ale cóż - chciałabym wierzyc,ze to bedzie mój jedyny ślub w życiu smile
      z kosztem za firmę organizujacą slub i wesele- 45 000 zl,
      80 osob- Warszawa, wesele jednodniowe.
      za podroz poslubną - 32 000 za dwie osoby,
      a wiec razem to 77 000 zl.... sad(
      Raczej nie liczę na to, że sie zwróci. Zresztą nie robię tego po to, by się
      zwrócilo.
      • memphis90 Re: Kosztorys wesela 16.05.07, 08:45
        32 tyś za podróż poślubną- i nie szalejecie z wydatkami? No, ale może dla Was to
        nie jest szalona kwotawink A gdzie jedziecie?
        • edytkao Re: Kosztorys wesela 16.05.07, 18:01
          Nie szalejemy z wydatkami na slubi wesele, ale podroz poslubna.... to
          rzeczywiscie moje marzenie od 4 lat.Moj N. nie chcial sie na to wczesniej
          zgodzic, dopiero zaakceptowal to w ramach podrozy poslubnej.
          Jedziemy do Peru i do Boliwii na ponad 3 tygodnie.Wycieczka jest objazdowa, to
          nie pobyt w jednym miescie czy hotelu, czesto zmieniamy miejsca,w tym czasie
          kilka razy musimy leciec samolotem, dlatego to tyle kosztuje.To moze nie jest
          malo pieniedzy, ale za to, co w tym czasie otrzymujemy, w mojej ocenie nie jest
          to drogo.Bylam juz na tego typu wycieczkach i wiem, ze to po prostu musi tyle
          kosztowac sad

          Pozdrawiam smile
          • bez.wyksztalcenia Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 11:50
            Podrozowalam po Ameryce Pd ponad 3 miesiace (nie tygodnie!) - wydalam na
            wszystko 7000-8000 pln, czyli 2 razy mniej niz ty (w tym najdrozszy byl bilet
            lotniczy - ca. 3000pln) . Niestety, jesli korzysta sie z wycieczek z biur
            podrozy, to tak jest. W 3 tygodnie spokojnie dalibyscie rade obejrzec i Peru i
            Boliwie nie korzystajac z wewnetrznych linii lotniczych, tylko autobusow (i
            ciekawiej, i taniej). Ponadto tansze podrozowanie i mieszkanie pozwala bardziej
            poznac lokalne warunki, mieszkancow itp.
            Niezaleznie od ceny waszej wycieczki zycze wam udanego zwiedzania!
      • izydka1 Re: Kosztorys wesela 16.05.07, 10:46
        Ja już przestałam liczyć koszty........Jeśli wszyscy się zjawią na moim weselu
        to będzie 210 osób (łącznie z dziećmi)
    • blada_gaska Bielsko - Biala 16.05.07, 09:31
      Jednodniowe na 54 osoby w Bielsku Bialej (bez wyrzeczen) 12 000 PLN. Oprócz
      prezentów dostaliśmy w kopertach niecałe 20 000 PLN.
      • mrowkencja Re: Bielsko - Biala 16.05.07, 19:30
        Przyjęcie weselne (od 17.00-2.00), 45 osób, Kotlina Kłodzka
        Całość około 6 tyś.
        W tym:
        restauracja,
        kościół,
        kwiaty,
        stroje,
        fotograf,
        dojazd gości,
        alkohol,
        ciasta..
        chyba wszystko
    • mike2005 Źródło finansowania 16.05.07, 22:57
      A mnie ciekawi, skąd na takie wesela z oprawą za 20-30-40 tysięcy biorą kasę
      gołodupcy zarabiający np. 1800 zł miesięcznie (albo i 2800). Zapożyczają się u
      rodziców? Biorą kredyt? Ciułają przez 2-3 lata, odejmując sobie od ust, robiąc
      zakupy w Biedronce i rezygnując z wielu przyjemności, zakupów (mam na myśli
      kupowanie fajnych rzeczy, a nie artykułów spożywczych czy środków czystości),
      wycieczek, alkoholu, powrotów z imprez taksówką itp.? Kilka lat zarzynania się,
      żeby wyprawić weselicho z pompą w myśl zasady "zastaw się, a postaw się"?
      • sierpniowa_julka Re: Źródło finansowania 16.05.07, 23:01
        sorry, ale gołodupcem to ty jesteś... umysłowym!
      • bajsarka Re: Źródło finansowania 16.05.07, 23:33
        A ty jesteś u Urzędu Skarbowego, że pytasz? WIdocznie jak kogoś stać, to robi
        wesele. I już.
        • mike2005 Re: Źródło finansowania 17.05.07, 12:21
          bajsarka napisała:

          > A ty jesteś u Urzędu Skarbowego, że pytasz? WIdocznie jak kogoś stać, to robi
          > wesele. I już.

          Ci, których nie stać, też często porywają się z motyką na słońce i wyprawiają
          huczne weselicha (np. na koszt rodziców), uwierz mi.
          • bajsarka Re: Źródło finansowania 17.05.07, 13:19
            A wiesz, że większość rodziców chce dać dzieciom ostatnie pieniądzę, bo "taki
            jest zwyczaj"? Nawet jak ktoś ma swoją kasę, to rodzice potem potrafią w
            prezencie dać kasę za wesele.
            mike, nie rozumiem skąd u Ciebie taka ciekawość? Gryzie to Ciebie, że rodzice
            płacą za młodych, lub oni sami płacą za siebie? Poza tym nie wszyscy zarabiają
            1800 czy 2800. A często ślub nie jest wynikiem chwili, że ludzie niczego sobie
            nie odłożyli.
            • mike2005 Re: Źródło finansowania 17.05.07, 19:49
              bajsarka napisała:

              > Poza tym nie wszyscy zarabiają
              > 1800 czy 2800.

              Oczywiście, że nie wszyscy! Ale tacy też są i podejrzewam, że część z nich mimo
              wszystko staje na ślubnym kobiercu.

              > A często ślub nie jest wynikiem chwili, że ludzie niczego sobie
              > nie odłożyli.

              Czy tylko ja mam kłopoty ze zrozumieniem powyższego zdania?
              • alexpark Re: Źródło finansowania 18.05.07, 11:56
                > > A często ślub nie jest wynikiem chwili, że ludzie niczego sobie
                > > nie odłożyli.
                >
                > Czy tylko ja mam kłopoty ze zrozumieniem powyższego zdania?

                tylko ty.
                zdanie jest proste a ty jestes tepy.
                • mike2005 Re: Źródło finansowania 18.05.07, 18:43
                  alexpark napisał:

                  > > > A często ślub nie jest wynikiem chwili, że ludzie niczego sobie
                  > > > nie odłożyli.
                  > >
                  > > Czy tylko ja mam kłopoty ze zrozumieniem powyższego zdania?
                  >
                  > tylko ty.
                  > zdanie jest proste a ty jestes tepy.

                  Na pewno nie tak tępy jak ty, głupia cip0.
      • a1ma Re: Źródło finansowania 17.05.07, 00:14
        Przecież nikt nie pisał, ile zarabia, więc skąd założenie, że akurat 1,8 - 2,8 tys.?
        • mike2005 Re: Źródło finansowania 17.05.07, 01:10
          a1ma napisała:

          > Przecież nikt nie pisał, ile zarabia, więc skąd założenie, że akurat 1,8 - 2,8
          > tys.?

          Podałem przykładowe zarobki, jakie przyszły mi do głowy (w budżetówce na niższym
          szczeblu itp.). Myślę, że większość młodych ludzi poważnie myślących o ślubie i
          weselu zarabia więcej (znacznie więcej), ale gołodupców też z pewnością nie brakuje.
          • a1ma Re: Źródło finansowania 17.05.07, 10:09
            No więc Ci, którzy zarabiają mniej, pewnie wydają mniej. Logiczne, nie? wink
            • mike2005 Re: Źródło finansowania 17.05.07, 12:19
              a1ma napisała:

              > No więc Ci, którzy zarabiają mniej, pewnie wydają mniej. Logiczne, nie? wink

              Niekoniecznie.
      • elemelek27 Re: Źródło finansowania 18.05.07, 12:06
        A to Ci powiem skąd - czasami rodzice sprzedają nieruchomości i za te pieniądze
        wyprawiaja dzieciom wesele. Biorą kredyty, pożyczki, sprzedają działki, grają
        na giełdzie, inwestują... Jak widać możliwości jest sporo. Wystarczy trochę
        pomyśleć, nie potrzeba od razu kraść i kombinować.
    • dodaa84 Re: Kosztorys wesela 17.05.07, 01:06
      czytam i nie wierzę, naprawdę tyle wydajecie? u nas dużo mniej niż średnia
      przedstawiona w tych postach, a ślub mamy w Gdańsku wesele jednodniowe na
      Kaszubach na sześćdziesiąt osób.
      • nehema2889762 Re: Kosztorys wesela 17.05.07, 21:31
        hehe chyba mam uczulenie na mike2005 ilekroć czytam jego wywody to mam wrazenie
        ze jest jakimś emocjonalnym impotentem (czy jak kto woli umysłowym gołodpucem)
        ktory zabiera glosc gdy mowa o kasie (koniecznie chce wiedziec skad sa
        pieniadze, czy uciułane, podarowane skradzione oraz w jakiej wysokosci) lub
        bzykaniu ehh wachlarz tematyczny mało obszerny
    • elemelek27 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 12:01
      Ja i mój narzeczony sami załatwiamy wszystkie formalności, dzielimy koszty na
      pół, z wyjątkiem obrączek, strojów i księdza ( za to płaci młody ) a reszta 50
      na 50.
      Wesele na około 120 osób, w sali, 140 za talerzyk + alkohol, owoce, napoje.

      kapela - 2100
      sala - 1500 zadatku
      zaproszenia - 360
      moja suknia - 2,660

      ksiądz - około 2000 ( tak bierze ale jeszcze u niego nie byliśmy )
      obrączki - około 1000

      reszta - w dalszej kolejności ( auto, stroj dla młodego, buty itp. fotograf,
      kamera )

      Razem około 35-38 tyś.
      O podróży narazie nie ma mowy może kilka dni na Mazurach.
      Mój narzeczony ma własną działalność, ja pracuję zawodowo.
      • kasiad50 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 12:25
        My za wszystko płacimy po połowie.

        Obydwoje pracujemy.

        Nikt nam nie daje ani złotówki.
        • elemelek27 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 12:45
          Myslę, że to jest dobry partnerski układ, w końcu to nasze pierwsze wspólne
          przedsięwzięcie. Również oboje pracujemy i za nic w świecie nie wzięłabym
          kredytu albo pożyczki na wesele. Gdyby mnie nie było stać - po prostu przyjątko
          dla najblizszych i tyle.
      • panienka_m Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 12:48
        2000 zl dla ksiedza?? Uwazam, ze to przesada - i to dosc konkretna. Co znaczy
        "tak bierze"?
        • elemelek27 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 13:03
          NIestety, w mojej parafii proboszcz jest zdziercą, można sie z nim targowac ale
          jakosc ślubu bedzie marna. Z organistą wyjdzie kolo 2 tyś. Wiem, że to
          strasznie dużo ale cóż możemy poradzić? Z proboszczem wolałabym nie zadzierać
          bo jest psem na pieniążki...a jak by człowiek pokombinował to za
          licencję/półślubek oraz zapowiedzi zgarnie odpowiednio czyli sobie powetuje
          straty.
          My nie mamy wpływu na to ile bierze ksiądz, bo to nie jest co łąaka. Tyle ma
          być i koniec.
          • wawerka2 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 15:53
            > NIestety, w mojej parafii proboszcz jest zdziercą, można sie z nim targowac
            ale
            >
            > jakosc ślubu bedzie marna.

            Jakość ślubu będzie marna? Co to znaczy? Że się spije mszalnym winem i będzie
            opowiadał świńskie kawały? Czy może nie pobłogosławi nowożenców? Albo przyjdzie
            w dresie i klapkach?
            • panna_sz Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 17:12
              Wawerka2, po co te glupie teksty. Widocznie dziewczyna wie co mowi.
              Ja bylam na jednym takim slubie, ktory mozna okresli jako "slabej jakosci".
              Ksiadz mowil od rzeczy. Na prawde. Wlasciwie w ogole nie skupiajac sie nad tym,
              ze wlasnie mlodzi ludzie rozpoczynaja wspolne zycie. Nie mowil wcale pieknie,
              nie mowil wcale z sensem. Paplal co mu slina na jezyk przyniosla ocierajac sie
              min o bomby biologiczne.
              • wawerka2 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 22:13
                to chyba znaczy, że marny z niego był ksiądz, nie? Ale ślub nie jest rzeczą,
                czy usługą w stosunku do której używa się określenia "słaba jakość".
                • panna_sz Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 10:17
                  ok. zgadzam sie. ale calosc wypadla marnie.
            • mike2005 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 18:50
              wawerka2 napisała:

              > > NIestety, w mojej parafii proboszcz jest zdziercą, można sie z nim targow
              > ac
              > ale
              > >
              > > jakosc ślubu bedzie marna.
              >
              > Jakość ślubu będzie marna? Co to znaczy? Że się spije mszalnym winem i będzie
              > opowiadał świńskie kawały? Czy może nie pobłogosławi nowożenców? Albo przyjdzie
              > w dresie i klapkach?

              Dobre smile
            • elemelek27 Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 10:46
              Dziewczyny, gwoli wyjaśnienia-----

              1. MOże i źle się wyraziłam z tą jakością ale chodzi o : brak przystrojenia
              kościoła, nieprzywitanie młodych, płytkie i nieprzemyślane kazanie, o efekt
              końcowy.

              2. Chodze do kościoła dość regularnie i wiem co i jak w mojej parafii,
              naprawdę, jeśli czegoś nie wiecie, to pytajcie a nie od razu krytyka! Po co ?

              3. Co ja poradzę, że ksiądz "rządzi" w kościele? Ustanawia taksy za sakramenty,
              ciągle prosi o datki na remonty, ogrzewanie w zimie itp?

              4. Nie ma mowy abym zmieniła parafie, oboje jesteśmy z tej samej i po prostu w
              małym mieście taki numer by nie przeszedł.
              • toska35 Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 12:29
                brak przystrojenia kościoła... pierwszy raz o tym słyszę, że to ksiądz się tym
                zajmuje..to Wasz wybór, jak checie przystroić kościół - i Wasza sprawa, jak to
                załatwicie

                nieprzywitanie młodych - to też trzeba z księdzem ustalić, ksiądz nie ma
                obowiązku Was witać przed kościołem i z reguły pytają o to, jak sobie to
                wyobrażacie..

                piszesz, że często chodzisz do kościoła, a nie wiesz, że te sprawy leżą w
                gestii młodych, a nie księdza?
                • dodaa84 Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 19:47
                  ale ksiądz na wszystkie te sprawy, które leżą w gestii młodych może się nie
                  zgodzić. np. na strojenie kościoła. nie bo nie.
          • mike2005 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 18:47
            elemelek27 napisała:

            > NIestety, w mojej parafii proboszcz jest zdziercą, można sie z nim targowac
            > ale
            > jakosc ślubu bedzie marna. Z organistą wyjdzie kolo 2 tyś. Wiem, że to
            > strasznie dużo ale cóż możemy poradzić? Z proboszczem wolałabym nie zadzierać
            > bo jest psem na pieniążki...a jak by człowiek pokombinował to za
            > licencję/półślubek oraz zapowiedzi zgarnie odpowiednio czyli sobie powetuje
            > straty.
            > My nie mamy wpływu na to ile bierze ksiądz, bo to nie jest co łąaka. Tyle ma
            > być i koniec.

            Jeżeli nie umiecie się postawić, to świadczy to o waszej słabości. Poza tym
            zawsze można zmienić parafię.

            A proboszcz pewnie na dziwki potrzebuje wink
            • mapi9 Re: Kosztorys wesela 18.05.07, 22:50
              wesele bez poprawin,65 osób,Bydgoszcz ok 14 tyś
            • elemelek27 Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 10:50
              Nie, nie można zmienić bo to jest po prostu nierealne w małej mieścinie, gdzie
              się wszyscy znają. Postawić to możesz oczy w słup. Ja z księdzem nie będę
              dyskutować bo od negocjacji jest mój narzeczony, może się uda ale na to bym za
              bardzo nie liczyła.

              Zależy mi na pięknej oprawie uroczystości, a ksiądz zna i mnie i mojego
              narzeczonego więc sami widzicie. Nie tak prosto...
              Niestety, wszyscy płacą i narzekają. Nie jesteśmy wyjątkiem.
    • przylepka5 Re: Kosztorys wesela 21.05.07, 20:51
      My zaplanowalismy dwudniowe wesele dla ok. 200 gosci, jak na razie koszt wesela
      i slubu wliczajac w to wszystkie wydatki to 55 000PLN, przyjecie w domu weselnym
      pod Lublinem. Uwazam ze to duzo i wesele nie zwroci sie nawet w polowie, ale ten
      jeden raz w zyciu chcemy spotkac sie ze wszystkimi ktorzy cos dla nas znacza bez
      kierowania sie pobudkami materialnymi. Nie planujemy udzialu finansowego
      rodzicow, jesli dostaniemy cos extra od nich to pewnie sie przyda, ale jesli
      nie to i tak najwazniejsze ze beda z nami i tez sobie poradzimy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja