ala-81 16.05.07, 08:16 do wczoraj jeszcze jakoś się trzymałam ale proboszcz zrobił nam próbę przysięgi i poryczałam się jak nigdy, a teraz wystarczy że pomyślę o tej przysiędze w kościele i się rozklejam całkowicie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mika9983 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 08:18 Ja mam ślub we wrześniu a już wiem że będę ryczeć... moja mama mówiła że miała tak samo i dlatego pół ogdziny przed uroczystością wypiła pół kieliszka koniaku a potem się Z moim ojcem przez cały ślub tak śmiali że przy przysiędze aż ksiądz się śmiał Odpowiedz Link Zgłoś
barbra25 przesądy... 16.05.07, 10:20 Przesądy mówią, ze w czasie uroczystości panna młoda może płakać do woli. Tym sposobem w późniejszym życiu nie będzie miała już powodu do łez... Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: przesądy... 16.05.07, 10:39 Ja słyszałam o przesądach wręcz przeciwnych, moja 80-letnia ciocia zabrania mi płakać. Mówi za to, że mogę śmiać się do woli Moja koleżanka, która brała ślub w tę sobotę (12 maja) dostała podczas przysięgi spazmu - najpierw zapłakała, potem się zapowietrzyła, a potem roześmiała. Aż ksiądz stwierdził: Wszyscy wstrzymują w napięciu oddech... Tak więc - alu-81, to całkiem normalne Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 10:43 Próbę przysięgi????? Rety, a co to za idiotyczny pomysł? Co niby ma na celu? Bo chyba tylko zestresowanie, co się skutecznie udało. Aż się dziwię, że nie odmówiliście, ja bym to zrobiła na pewno, przysięgę powiedziałam raz w życiu i bez żadnej próby. Po co ćwiczyć? Głowa do góry, zobaczysz, dzień ślubu jest fantastyczny od początku do końca Odpowiedz Link Zgłoś
ala-81 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 16:22 właśnie z powodu księdza ten dzień ślubu może nie być taki piękny dzięki za pocieszenie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
kamu2 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 16:38 to całkiem naturalne wiele razy widziałam jak panny młode płakały ze wzruszenia,głowa do góry) w którym kościele macie ślub,my u św. Barbary u Paulinów,dopiero we wrześniu ale jak sobie o tym pomysle to mi gula staje w gardle,więc nie wiem jak to u nas bedzie,przeraza mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
ala-81 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 17:15 mamy w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego przy Rynku Wieluńskim Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 16:46 Ala, nie martw się, "książę" to tylko lepszy lub gorszy pośrednik, Bóg jest najważniejszy i on Wam tego dnia nie zepsuje Odpowiedz Link Zgłoś
marta_s25 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 16:50 ja na probie poplakalam sie, podczas protokolu tez sie poplakalam, wszystko ze wzruszenia, na bierzmowaniu tydzien przed slubem sie poplakalam, potem juz na sam widok ksiedza plakalam, a jak przyszedl dzien slubu to niemoglam sie powstrzymac od smiechu, caly czas usmiechnieta, tata sie bal ze parskne smiechem w mikrofon podczas przysiegi, tak ze teraz lzy a potem smiechchyba tak bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
marta_s25 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 16:51 nie moglam oczywiscie oddzielnie -a napisalam razem,przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
mala831 Re: ślub już w sobotę :) a ja w płaczliwym nastro 16.05.07, 19:58 Mój ślub we wrześniu i równiez boję się, ze się poryczę albo zatnę i nic nie powiem. Stresuje mnie jeszcze to, że u nas ksiądz wymusza na Młodych żeby czytali jedno z Czytań. Odpowiedz Link Zgłoś