już 19 maja 2007r.

18.05.07, 00:28
Drogie Kobietki,
Już 19 maja (czyli teoretycznie jutro) nasz ślub! Będzie jak się zdaje
specyficzny, gdyż nie będzie na nim moich Rodziców. Nie chcę pisać o
powodach. Tak sie złożyło. Jest mi z tego powodu źle. Właściwie pęka mi
serce. Z drugiej strony jest mój mąż. To przez niego wszystko (ślub) się
dzieje. To on będzie najważniejszy zarówno na uroczystości jak i przez resztę
życia. Ale wraz z ich nieobecnością nie będzie częśći mnie ... Mam nadzieję,
że jakoś to zniosę. Tak się czasem dzieje i nie zmienimy tego choć byśmy
chcieli najbardziej na świecie. Wam dziękuję za kilka informacji,które
przyniosły mi rozwiązania moich problemów natury organizacyjnej. Nie wiem czy
jeszcze kiedyś tu wstąpię, dlatego życzę wam wszystkiego najlepszego. I -
jeśli mogę -jedna rada: nie szalejcie moje drogie. To wszystko nie jest
ważne: sukienka, tipsy, fryzura, dodatki.... Najważniejsze, że tego dnia
staniecie (-niemy) twarzą w twarz z tym człowiekiem i życzę wam aby to był
wasz człowiek na tej planeciesmile
aniak
    • sabinillas Re: już 19 maja 2007r. 18.05.07, 08:07
      powodzenia!!!
    • lubna Re: już 19 maja 2007r. 18.05.07, 08:15
      Będzie bajecznie smile Moich teściów też nie było z nami tego dnia,
      był to dla nich "bardzo smutny i trudny dzień" sad Ale nie zmąciło
      to naszego szczęścia, choć mocno się obawiałam o to, jak będzie
      czuł się mój mąż widząc moich najbliższych tak szczęsliwych i równocześnie
      wiedząc, że jego rodzina własnie płacze i nie chce z nim być.
      A jednak nie udało im się ująć magii i radości naszemu wielkiemu dniu.
      Trzymam kciuki, żebyś miała piękny ślub i wesele!
    • stokrottka2 Re: już 19 maja 2007r. 18.05.07, 08:40
      Wszystkiego dobrego! Pomimo braku rodziców cieszcie sie tym dniem!
    • kasia-sierpniowa Re: już 19 maja 2007r. 18.05.07, 08:41
      Trzymaj sie! Bedzie dobrze. Zycie czasami tak sie układa,ze nie mozemy dogadac
      sie z najblizszymi. Wazne jednak,ze masz u swego boku kochanego męzczyzne!
Pełna wersja