jak sobie dajecie radę z upałem?

22.05.07, 16:41
wyszłam na dwór i "wymiękłam" jest nienormalnie gorąco!
chłodne picie, kąpiel, zasłonięte okna...
podobno soki cytrusowe "rozgrzewają", bąbelki i cola są niezdrowe
co pić? woda chyba w ogóle się nie zatrzymuje w organizmie?
    • izydka1 Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 16:44
      Nawet nie pytaj. Siedzę w pracy bez klimatyzacji, tylko mały wiatrak "chodzi"...
      • gioseppe dobrze, ze komputer hula ;) 22.05.07, 16:45


        • izydka1 Re: dobrze, ze komputer hula ;) 22.05.07, 16:47
          No właśnie.. i jeszcze ponad godzina przed komputremsad(
          www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714020119.png
    • gioseppe Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 16:45
      hehe, no wlasnie
      upal jak cholera!

      ja dzisiaj zrobilam probe makijazu a ze mam z reguly blyszczaca twarz - po 2
      godzinach zaczelam sie lekko blyszczec...
      (tak, uzylam fiksatora, nawet bazy uzylam hehe)

      a na upaly polecam soki ze swiezych owocow albo wode z dodatkiem cytryny i
      liscmi pietruszki
    • maraxela Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 16:47
      podstawa to woda woda i woda najlepiej zeby miala troche wiecej potasu bo on
      ucieka z potem tak jak mg ca i zelazo.a brak potasu zaburza prace sercasmile a ja
      sobei radze wlaczaja klipatyzacjesmilenajlepiej pic czysta wode mneralna
      niegazowana najzdrowsza
    • inkageo Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 16:48
      A mój pies się opala na balkonie... Podobno dalmatyńczyki pochodzą z Egiptusmile
      • gioseppe biedak..bedzie miał plamy od słonca :-P 22.05.07, 16:52

        • inkageo Re: biedak..bedzie miał plamy od słonca :-P 22.05.07, 16:55
          Kilka dni temu diablica chciała się ochłodzić i wpadła do oczka wodnego w
          ogrodziesmile
    • ashton Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 16:57
      Ledwo sobie daję radę. W pracy klimatyzacji brak, siedzę w najcieplejszym
      pokoju. Najgorsze że z natury okropnie się pocę - myślałam że to wina sporej
      nadwagi, ale po schudnięciu nic się nie zmieniło sad Rany, a jak za lat
      dwadzieścia parę będę taką śmierdzącą teściową???
      Do picia najlepsza woda z cytryną moim zdaniem smile
      • mam6lat Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 17:01
        "a jak za lat
        > dwadzieścia parę będę taką śmierdzącą teściową???"

        smile))))))))))))
        • dr_kaczusia Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 17:17
          coz za konstruktywna krytyka hahaha smile

          a u nas jeszcze nie jest tak goraco chociaz dzis duszno strasznie, tez zipalam
          jak pies, ale pozaslanialam okna i jest lepiej. Slyszalam, ze tegoroczne wakacje
          maja nas wykonczyc, czy to prawda? Chcialam gdzies wyjechac, ale jechac w upaly
          do cieplych krajow to juz murowane samobojstwo wink moze wiec Szwecja tym razem... wink
          • dr_kaczusia Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 17:19
            aaaa na upaly jest swietny napoj z mietowego syropu, schlodzony oczywiscie,
            przywiozlam kiedys z Wloch, a czy u nas jest to nie wiem niestety.
    • bajsarka Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 17:31
      A ja polecam (oczywiście nie w pracy) Martini extra dry z sokiem grejfrutowym i
      dużą ilością lodu. Po paru takich drinkach, z upału chce mi się śmiać smile
      • mayagaramond Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 17:52
        Klimatyzacji u nas nie ma, ale to stare budownictwo, wiec sie nie gotujemy. W
        ciagu dnia pije wode, niegazowana. Ale rowniez kawe i czasem herbate.
        Uwialbiam tez sok pomidorowy i jak pisalam prace dyplomowa to wlasnie w takie
        upaly odzywialam sie sokiem pomidorowym. Mniam.

        Sposob na upal u naszego akademika-piekielka, niestety wykonalny tylko w domu
        (lub baaardzo tolerancyjnym biurze): bikini (na to by sie i tak wszyscy faceci
        zgodzili bez dwoch zdan) plus miska z zimna woda, ewentualnie kostkami lodu, pod
        biurkiem, do ktorej wkladamy nogi.

        A kiedys w radiu zet weiss sprzedawal "prysznic bezprzewodowy"wink
        • dr_kaczusia Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 18:16
          > A kiedys w radiu zet weiss sprzedawal "prysznic bezprzewodowy"wink

          jako dziecko biegalam pod zraszaczem do trawy pod blokiem smile
          sa jeszcze fontanny... wink


          niestety wykonalny tylko w domu
          > (lub baaardzo tolerancyjnym biurze): bikini (na to by sie i tak wszyscy faceci
          > zgodzili bez dwoch zdan) plus miska z zimna woda

          tu sie nie zgodze, ze tylko w domu wink Na praktykach na Sycylii (przelom lipca i
          sierpnia) dostalam pokoj w akademiku, od strony tzw. studni, bez klimy. Jak sie
          o 6ej rano nie zamknelo okna to masakra, zreszta przy zamknietym tez, powietrze
          gorace i geste po prostu wisialo i zadne przeciagi nie dawaly mu rady. Czlowiek
          byl mokry pol minuty po wejsciu do pokoju. W tych warunkach olalysmy z kolezanka
          sprawe i lazilysmy w kostiumach kapielowych smile nie powiem, tunezyczycy
          mieszkajacy vis a vis mieli atrakcje wink ale w koncu przywykli wink


          Co do lodu, to moze stary sposob na zbijanie temp u dzieci... lod w sciercie
          polozyc sobie w pachwiny smile nie probowalam na sobie, ale kto wie... moze pomoze smile


          I paradoksalnie proponuje - goraca herbate smile
    • bozena.dp Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 22.05.07, 19:25
      a ja cały dzień za kierownicą (taka praca) w aucie bez klimy sad i nie radze
      sobie z upałem w ogóle sad nawet przeciąg i dmuchawa na full nic nie dają, tzn.
      pewnie dają, ale moją chorobe za kilka dni
      masakra
    • memphis90 Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 13:35
      A ja sobie siedzę w ogródku, z soczkiem schowanym pod stolik i zakuwam jak
      głupia do nagłupszego egzaminu w tym rokuuncertain I już sama nie wiem, czy głowa mi
      puchnie z upału czy z nadmiaru wprowadzonych do pamieci bzdur...
    • kenzoania Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 13:49
      A ja mam w pracy chłodniutko mimo, że bez klimatyzacji wink
      Ach te dobre stare kamienice big_grin
      • senzadite Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 14:02
        Popieram w całej rozciągłości kamienice górą smile
        • kingadaw Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 14:52
          A ja się odłamię, bo mnie jest zimno w pracy! Mam okna zalepione ofertą i nic
          słonca tu nie wpada. Fajnie jest przed pierwszą godzine, potem mam już sine palce...
          • kenzoania Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 14:55
            Ja tak miałam do niedawna. Inne ubranie do pracy a inne na zewnątrz wink
            Pozostaje tylko ciepły sweterek i gorąca herbatka big_grin
    • mam6lat Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 16:13
      no, ja dzis dzień spędziłam na ławeczce w alei grabowej zdziwiona, ze moze byc
      tak przyjemnie chłodno
    • maga801 Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 16:19
      ja sobie rady nie daję, bo nie znoszę lata, marzę o Norwegii każedgo roku w
      lipcu i sierpniu.
      Działa zielona herbata, ale ciepła. Wiem, ze brzmi dziwnie, ale przyjemnie
      orzeźwia i gasi pragnienie.
      Albo swieże liście melisy zaparzone w dzbanku. Można sączyć cały dzień, dają
      efekt chłodzenia.

      PS dziś w Bydgoszczy około 20 stopni, rano lekko zmarzłamsmile))
    • kaatkaa Re: jak sobie dajecie radę z upałem? 23.05.07, 22:17
      w pracy całkiem OK ponieważ do moich okien nigdy słońce nie dochodzi wink nawet
      momentami siedze w sweterku czy żakiecie, na zewnątrz nie najgorzej - lubie
      ciepełko, koszmar pojawia się kiedy musze wracać do domu pociągiem bleee -
      fatalnie, w kwestii estetycznej na szczeście antidral pomaga smile Poza tym piję
      dużo wody mineralnej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja