swiadkowie bez sakramentow

23.05.07, 13:30
Czy swiadkowie musza sie dokuemntowac swiadectwami chrztu/komunii/slubu etc?
czy moga byc osobami niewierzacymi? Raz tylko bylam swiadkiem i nie pamietam
zupelnie czy wymagano ode mnie czegokolwiek w postaci pisemnej. Bardzo bym
chciala poprosic na swiadka kogos kto nie posiada zadnego sakramentu...i
wlasnie sie zastanawiam czy tak mozna? skoro sluby koscielne z osobami
niewierzacymi sa mozliwe to czemu nie ...?

Ponadto, czy jest mozliwosc 2 lub 3 swiadkow? nie mowie o druhnach, tylko o
swiadkach. Moj wybranek nie jest Polakiem i chce miec 2. Faktycznie u niego
widzielismy na prawie wszystkich slubach koscielnych po 3 nawet 4 swiadkow u
kazdego z mlodych. Ale nigdy tego nie wiedzilam w polsce .. czy ktos ma wiedze
w tych 2 kwestiach?
    • kotek.filemon Re: swiadkowie bez sakramentow 23.05.07, 13:33
      > Czy swiadkowie musza sie dokuemntowac swiadectwami chrztu/komunii/slubu etc?
      > czy moga byc osobami niewierzacymi?

      Mogą być kimkolwiek, byle pełnoletni i zdrowi na umyśle. Praktyka jednak
      pokazuje że zależy to głównie od widzimisię proboszcza...

      > Ponadto, czy jest mozliwosc 2 lub 3 swiadkow? nie mowie o druhnach, tylko o
      > swiadkach. Moj wybranek nie jest Polakiem i chce miec 2. Faktycznie u niego
      > widzielismy na prawie wszystkich slubach koscielnych po 3 nawet 4 swiadkow u
      > kazdego z mlodych. Ale nigdy tego nie wiedzilam w polsce .. czy ktos ma wiedze
      > w tych 2 kwestiach?

      Polskie prawo przewiduje 2 świadków ślubu. Przy ołtarzu możesz sobie i postawić
      drużynę piłkarską za świadków (ale patrz wyżej, pod "widzimisię proboszcza") ale
      na dokumentach i tak podpis składa dwóch...

      • elizapj Re: swiadkowie bez sakramentow 23.05.07, 13:40

        Dzieki wielkie. nie wyobrazma sobie musiec wybrac swiadkowej tylko dlatego ze ja
        30 lat temu rodzice zaprowadzili do chrztu. chce kogos kto mi dobrze zyczy i
        dopinguje sam z siebie.

        a propos ksiezy... proponuje zalozenie czarnej listy proboszczysmile)) bo z tego co
        czytam, 50% problemow okoloslubnych wynika z ich krecenia nosem, a nie z przepisow.
        ja nie rozmawialam jeszcze z zadnym ksiedzem, ale jesli ktos wie kogo
        szczegolnie nalezy sobie darowac w negocjacjach przedslubnych to moze niech poda
        sama parafie i miasto...o ile nie chce podawac imienia. zaoszczedzimy sobie
        wszyscy nerwowsmile
    • lee_a Re: swiadkowie bez sakramentow 23.05.07, 15:31
      tak naprawde to chyba zalezy od widzimisię księdza. nasi swiadkowie nawet nie
      musieli dowodu pokazywac, nie mowiac juz o innych papierach. A moja kolezanka
      dostala dla swiadkow kartki do spowiedzi i musi je przyniesc podpisane przed
      slubem.... bzdura.. ksiadz nam powiedzial, ze swiadkowie maja byc pelnoletni i
      nic wiecej go nie obchodzi.
    • bystra_26 zależy od ślubu 23.05.07, 15:42
      Jeśli to jest konkordatowy, to świadkowie mają spełniać warunki wymagane przez
      prawo polskie - pełnoletni i o sprawnych zmysłach.

      Jeśli kościelny, to ... róznie bywa, a księżom się świadek zbyt często myli z
      chrzestnym.
    • martucha55 Raczej muszą mieć przyjęte samkamenty 23.05.07, 18:28
      a dla przykładu:
      w kwietniu byłam na ślubie u kuzyna, który chciał wziąć na świadka swoją jedyną
      siostrę, ale ksiądz niestety nie pozwolił jej zostać świadkiem tylko dlatego, że
      żyje ze swoim mężem(Niemcem), który jest protestantem i mają tylko ślub cywilny.
      I TYLKO DLATEGO, żE NIE MAJą śLUBU KOśCIELNEGO, I WG. KSIęDZA żYJą W GRZECHU
      SIOSTRA KUZYNA NIE MOGłA ZOSTAC śWIADKIEM. Więc myslę, że sakramenty muszą być
      na 100%
      • funkykitek Re: Raczej muszą mieć przyjęte samkamenty 23.05.07, 23:36
        Mój mąż był w tym roku świadkiem na ślubie przyjaciela. Mimo tego, że mamy ślub
        cywilny (rozwiódł się 4 lata temu). Proboszcz nie miał żadnych obiekcji,
        wystarczył dowód osobisty i chęć.
      • bystra_26 nie uogólniaj 24.05.07, 09:24
        Ksiądz naduzył swojego widzimisię albo był niedouczony, albo chciał mieć
        poczucie władzy nad młodymi. Jak to był konkordat, to ksiądz nie jest od
        stawiania warunków świadkom.

        Mnie się obiło o uszy, że ponoć w kodeksie prawa kanonicznego (ale niech się
        wypowie specjalista np. elemelek27), jest wspomniane, że świadek nie może być
        rozwodnikiem, który wczesniej wziął ślub cywilny. Ale to obowiązuje na ślubach
        TYLKO kościelnych.

        My bralismy cywilny i kościelny osobno. Ksiądz pytał, czy świadkowie są
        wierzący, my odpowiedzieliśmy, że 1 tak sobie, nad 2 się zastanawiałam jeszcze,
        pokiwał głową i kartek do spowiedzi (brr!) nie dał.
      • bystra_26 świadek to nie chrzestny 24.05.07, 09:28
        Księżom cos się myli.

        Wierzący i praktykujący to musi byc chrzestny, który ma pomóc rodzicom wychować
        dziecko w wierze, której ma być przykładem. Tu rozumiem pobieranie
        zaświadczenia od proboszcza, że się jest przykładnym katolikiem.

        Ale świadek nie jest od dawania przykładu (zwłaszcza stanu wolnego) jak żyć w
        wierze małżonkom. On jest by potwierdzić - byłem jak oni udzielali sobie
        sakramentu małżeństwa, widziałem, słyszałem. Do tego sa potrzebne sprawne
        zmysły, według prawa jeszcze pełnoletniość, a nie wiara.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja