dlaczego z kwiatami do ślubu?

31.05.07, 11:57
smile wiem ze głupie pytanie ale czemu własnie panna młoda ma kwiaty ze sobą
    • maroonbug Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:02
      wiesz co ja tez sie nad tym zastanawialam. i dziewczynki do komunii maja
      bukieciki. a ostatnio jak bylam na chrzcinach to mama malego tez miala kwiaty...
    • inkageo Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:03
      Też się kiedyś nad tym zastanawiałam.. Czy to miał być taki prezencik od
      narzeczonego, z którym panny zaczęły chodzić do kościoła, czy jakaś głębsza
      tradycja..
      • aska90 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:14
        Głębsza tradycjasmile

        Na razie wyguglany link, wieczorem podrzucę cytat z literatury. Chodzi mi cos
        po głowie, ale nie pamietam, u którego autorawink)

        www.trojmiasto.pl/weselnik/katalog.phtml?dzial=kwiaciarnie
        • anies821 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:17
          Wkleiłyśmy, to samo w jednym czasie wink
          • aska90 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:24
            smile))
    • anies821 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:15
      Znalazłam coś takiego :
      Tradycja wiązanki ślubnej sięga starożytnego Rzymu, gdzie podczas uroczystości
      weselnej oblubienica niosła kłosy żyta lub pszenicy, żeby zapewnić mężowi
      dobrobyt i spichlerze pełne ziarna. W XV wieku zamiast kilku kłosów pojawił się
      pokaźny snopek, a w XVIII wieku zastąpiono go bukietem kwiatów.

      Tradycja przetrwała do dziś. Każdy z kwiatów ma własne znaczenie, cała wiązanka
      natomiast jest symbolem szczęścia i pomyślności. Pomimo iż zakup wiązanki
      należy do ślubnych kompetencji pana młodego, dobrze jest chwilowo "zamienić się
      rolami".
      www.trojmiasto.pl/weselnik/katalog.phtml?dzial=kwiaciarnie
    • olinafm Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:27
      Może kiedyś to coś symbolizowało, a dziś:
      1) kolejna ozdoba na którą można młodych naciągnąć
      2) panna młoda nie miałaby co z rękami zrobić smile
    • magda7710 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 12:28
      Nie wiem nigdy się nad nie zastanawiałam żyję już na tym świecie 29 lat i byłam
      na bardzo wielu ślubach i zawsze panna młoda miała piękny bukiet chyba to jest
      tak uroczysta chwila że takiej przyjemności nie można sobie odmówić. Nie które
      panny młode rzucają bukietem i która pierwsza złapie szybko wyjdzie za mąż.
    • zosiaczek25 reportaz od tesciowej 31.05.07, 13:44
      Tesciowa kiedys przeslala mi nagranie jakiegos programu o slubach. Tam cos bylo
      na temat kwiatow, ale dokladnie nie pamietam. Tradycja wywodzi sie z dawnych
      czasow, ale forme wiazanki przyjelo to, o ile dobrze pamietam, w XIX wieku. Po
      co? Czort wie. A tak na marginesie, to ja omal nie mialabym wiazanki przez to
      cale zamieszanie z tesciami. Zamowilam dopiero w czwartek wieczorem- jakies pol
      godziny przed zamknieciem sklepu- na piatek rano. smile Potem maz odebral i
      zplacil. W sumie moglabym sie obejsc i bez kwiatow, bo rece i tak mialam zajete
      torebka. Ale potem okazalo sie, ze swiadkowa chciala lapac wiazanke, wiec jednak
      dobrze, ze udalo sie ja jeszcze zalatwic.
    • maga801 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 14:33
      tak po prostu ładniej. Od zawsze na wielkie wyjści panowie przynosili paniom
      bukieciki, które one wpinały sobie w sukienki.
      tez sie nad tym zastanawiałam. Gdybym nie miała kwiatków, pewnie nie
      wiedziałabym, co zrobic z rękami, żeby to ładnie wyglądałowink
    • kasiulkkaa Do "czytających" posty 31.05.07, 14:47
      Zanim zaczniecie udzielać odpowiedzi, może przeczytajcie to, co napisały osoby
      przed wami. Odpowiedź już padła, i to dwa razy.
      • maga801 Re: Do "czytających" posty 31.05.07, 14:54
        mam się czuc "opieprzona"? eee, to tylko forum
        • kasiulkkaa Re: Do "czytających" posty 31.05.07, 14:59
          > mam się czuc "opieprzona"?
          A to już zależy od ciebiewink)) Eeeee, to tylko forum.
          • maga801 Re: Do "czytających" posty 31.05.07, 15:01
            pewnie!
      • maroonbug Re: Do "czytających" posty 31.05.07, 18:11
        kasiulkkaa mi sie zdaja ze forum jest po to zeby sobie podyskutowac. co z tego
        ze odpowiedz juz padla, jak ktos jeszcze chce sie wypowiedziec a ma podobne
        zdanie, lub nawet nie czytal wszystkich wypowiedzi to czemu ma tego nie robic?
    • memphis90 Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 15:08
      Żeby wiązanka zakrywała brzuszekwink
    • cantatea Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 15:10
      > smile wiem ze głupie pytanie ale czemu własnie panna młoda ma kwiaty ze sobą

      Hehe, ja też nie wiedziałam po co, dlatego sobie ślubną wiązankę odpuściłam wink)
    • glupie_kocie Re: dlaczego z kwiatami do ślubu? 31.05.07, 20:22
      Wg księdza, który udzielał nam ślubu - a jest to ksiądz starej daty i conajmniej
      kilka rewolucji w dziedzinach ślubu przeżył, oraz udzielił tych slubów ponad
      ćwierć tysiąca - bukiet ślubny jest symbolem miłości i szacunku pomiędzy
      małżonkami. Dlatego też w trakcie naszego ślubu, mój bukiet został wraz z
      obrączkami, poświęcony .
      Ksiądz zalecił zasuszyć bukiet, a jeśli to niemożliwe, przynajmniej płatki z
      jednego kwiatu pochodzącego z tego bukietu i przechowywać wraz z pamiątkami ze
      ślubu.
      Przyznam, że był to pierwszy raz, kiedy spotkałam się z nadaniem tej ślubnej
      tradycji tak wielkiej wagi. Ale bardzo mi się to spodobało, bo pod każdym
      względem piękny to symbol smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja