boję się śmierci kogos bliskiego przed weselem

04.06.07, 15:00
do wesela jeszcze 4 miesiące, boję się że przypadkowa śmierć np. babci może
nam popsuć lub odwołać ta imprezę. Czy macie podobne obawy?
    • bacha1979 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:03
      Nie możesz tak myśleć- bo równie dobrze może Ci sie przytrafić wypadek, nie
      wiem choroba, itp. sto innych nieszczęść- trzeba mysleć pozytywnie.
      No i na takie rzezcy tak czy inaczej nie masz wpływu, więc po co się zamartwiać.
    • strzygula Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:03
      ja juz sie niczego nie boje. przed naszym slubem w ciagu 2 miesiecy zmarly 3
      osoby z bardzo bliskiej rodziny w tym moj dziadek i tesc cryingtragedia zaczela sie
      od 18 listopada do 13 stycznia a slub mial byc 3 lutego. nowy termin to 20
      pazdziernika i tez sie strasznie boje ze znowu cos sie stanie i jakos nie
      potrafie sie juz tak cieszyc tym slubem jak wczesniej sad
    • kingadaw Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:04
      a po weselu nie będziesz sie bać o bliskich? Będa sobie mogli umierać z Twoim
      pozwoleniem??? Rozumiem że zdarzają sie takie sytuacje i wtedy jest niezręczna
      sytuacja, ale na miłość Boską nie masz na to wpływu i nikt sie nie będzie Ciebie
      pytał... Zepsuje wesele, ohoho!!!

      Eech...
      • monitchka26 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:07
        Ja mam ślub 11 sierpnia a w ciągu 2 miesięcy (styczen, luty) zmarła moja babcia
        i mój dziadziu - oboje rodzice mamy. Także nieciekawie. Musimy prosić księdza o
        dyspenzę.
        • strzygula Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:10
          nie musicie. pisalam juz o tym w ktoryms watku. kosciol nie wprowadzil czegos
          takiego jak zaloba to jest tradycja, to ludzie wymyslili. my tez chcielismy
          dyspense bo do slubu minie 9 miesiecy od smierci tescia i bylismy u ksiedza
          pytac o dyspense i on powiedzial ze dyspensy moze udzielic ale to zadna
          dyspensa bo nie moze kosciol udzielic dyspensy na cos czego on nie ustala. w
          dyspensie chodzi o to zeby "ludzie nie gadali". no ale to wasza decyzja, co
          kosciol to inne obyczaje.
      • strzygula Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:08
        dokladnie! przynajmniej w moim przypadku to nie chodzi o to ze zepsuje wesele
        bo nie sadze zeby ktorekolwiek ze zmarlych osob chcialo zepsuc wesele i zmarlo
        przed weselem. mi chodzi o to ze zabraknie kilku waznych dla nas osob crying
        • barabasia2 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:17
          Ja wiedząc o ciężkiej chorobie mojego taty bardzo się bałam, czy wytrzyma do
          wesela. Wesele wytrzymał, tydzien po ślubie zaczął umierać sad
          • barabasia2 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:17
            nie tydzien a miesiąc...
          • strzygula Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:57
            wiem co czulas (choc nie moj tatus byl chory a tesc ale byl dla mnie jak drugi
            ojciec). jak sie dowiedzielismy o chorobie to liczylismy kazdy dzien do slubu z
            nadzieja ze bedzie ok ale niestety wyszlo inaczej i 3 tyg przed slubem nagly
            atak choroby (zreszta pierwszy i ostatni) i tesc zmarlcrying
    • suziliu Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:47
      Absolutnie nie chce nikogo urazić, ale dla mnie post autorki (ja rozumiem że
      niee mialas tego na mysli) zabrzmial - w stylu - niech mi nikt wesela nie
      popsuje umierając...Wydaje mi się że w obliczu takiego tragicznego wydarzenia
      nie mysli sie o popsutym weselu. Wydaje mi sie, że wtedy wesele jest
      najmniejszym problemem.
      • kingadaw Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 15:52
        mam tylko nadzieję że ten wątek to podpucha i nikt nie ma takiego podejscia w
        rzeczywistości (chociaż kto wie...). Bo mnie rozłożyło na łopatki...
        • dr_kaczusia Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 16:04
          wlasnie uncertain

          Ty sie boisz, ze smierc spotka kogos bliskiego, a co, jesli spotka Ciebie? Wiem,
          ze nikt mlody o tym nie mysli, ale taka opcja tez jest mozliwa...
    • monalisa.pl jak śmierc bliskiej osoby moze "popsuć"wesele??? 04.06.07, 15:53
      żenujace jest to co napisalas!
      no i co z tego jak nie daj boże umrze ci babcia? zachlastasz sie ze wesela nie
      bedzie?
      • zielony_kangur o rany.... 04.06.07, 15:56
        tia, co dla kogo najważniejsze.
        żałosne
        • monalisa.pl Re: o rany.... 04.06.07, 15:58
          no wiesz, są różne przesłanki dla jakich ludzie sie decyduja na slub i
          wesele...i wychodzi na to, ze nie kazdy podchodzi do tego wydarzenia w pelni
          zdrowy na umysle...
        • strzygula Re: o rany.... 04.06.07, 15:59
          ja jednak mam nadzieje ze autorce watku chodzilo nie o to ze przez kogos bedzie
          musiala przelozyc slub tylko dlatego ze w tak radosny czas ktos umrze. nie wiem
          jak to napisac zeby bylo ok
          • zielony_kangur Re: o rany.... 04.06.07, 16:22
            No miejmy nadzieję miejmy...
            • strzygula Re: o rany.... 04.06.07, 16:26
              nie sądze zeby ktos dążyl do swojego slubu "po trupach"
      • kajtek114 Re: jak śmierc bliskiej osoby moze "popsuć"wesele 04.06.07, 18:03
        Dziwną masz hierarchię wartości. Hm...
    • zosia2007 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 16:02
      Dziewczyno nie masz o czym myśleć? A tak wogóle to jak można martwić się tym,
      że śmierć kogoś bliskiego popsuje mi impreze. Jesteś straszną egoistką. Ja w
      takiej sytuacji opłakiwałam bym strate bliskiej osoby a nie odwołanie imprezy.
      Nie potrafie zrozumiec twojego podejscia.
    • kajtek114 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 18:07
      kommer napisał:

      > do wesela jeszcze 4 miesiące, boję się że przypadkowa śmierć np. babci może
      > nam popsuć lub odwołać ta imprezę. Czy macie podobne obawy?
      Napiszę Ci podobnie jak myślisz. Jak umrze Ci "przypadkowo" babcia, dziadek,
      mama, tata, sisotra, brat... to wyprawisz stypę i też się będziesz dobrze bawić
      i nic i nikt nie popsuje tej zabawy. Więc czym się tu przejmować? Ano niczym.
    • nikitka78 Re: boję się śmierci kogos bliskiego przed wesele 04.06.07, 18:49
      Ja nie miałam, chociaż moja babcia była bardzo chora. Poprostu wiedziałam, że
      ona doczeka tego dnia. Pamiętam, że gdy zachorowała lekarze nie dawli jej
      dużych szans i ona sama też nie wierzyła że może jeszcze pożyć. Powiedziałam
      jej wtedy: babciu, jeszcze będziesz bawić się na moim weselu (wtedy nie znałam
      nawet mojego męża).
      Babcia nie była na weselu ani na ślubie, ale widziała mnie w sukni ślubnej,
      posiedziałyśmy chwilę razem. To jest jedno z najpiękniejszych wspomnień z tego
      dnia. Zmarła pół roku później.
      Dziewczyny, nie zamartwiajcie się. Nawet jeśli macie kogoś w rodzinie, kto jest
      chory- są sprawy na które nie macie wpływu. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze i
      nie dodawać sobie zmartwień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja