02.06.2007 - to był dobry dzień !!

04.06.07, 15:39
Wczoraj przeliczyłam - od wysłania pierwszego maila w sprawie restaurcji na
ślub do samego dnia zero minęło 294 dni!!
Myślałam juz czasami ze dzień ślubu nigdy nie nadejdzie ale dosyć
niespodziewanie sobie nadszedł. Nocowałam u rodziców i szczerze to chyba nie
był najlepszy pomysł bo po prostu obudziłam sie połamana. Nie moje łóżko,
brak towarzystwa, twarda poduszka (ale ze mnie księżniczka hhee) W zwiazkuz
czym juz o 6.30 liczyłam muchy na suficie.
Jak juz raczyłam podnieść swoje 4 litery z łóżka, wywaliłam z łóżka rodziców
z marudnym stwierdzeniem ze się nudzę ;P
Na 8 rano pojechałam do fryzjera - fryzjerka moja była niepocieszona gdyż na
ogół może z moimi włosami robić co chce - tym razem sie postawiłam ze żadnej
palmy na głowie nie chcę i bieda musiała zrobić stonowane upięcie. Obiecałam
że jak wlecę w tygodniu pozwolę się obciąć jak jej się bedzi epodobało big_grin
Uczesała mnie na tyle szybko ze w domu miałam potem półtorej godziny luzu
i ... znowu sie nudziłam ;P
Na szczęście Kosmetyczka przyjechała parę minut wcześniej. I każdemu jednak
polecam profesjonalny makijaż bo mój sie tak trzymał ze po weselu mogłabym
jeszecz iść na sesję bez poprawki smile)))
Marcin w tym czasie odbierał fotografa z dworca i ładnie się pokłóciliśmy ze
nie dałam mu kasy na parking ;P potem mój jeszcze narzeczony pojechał sie
ubvrać do rodziców
11.30 - ubrałam sie z pomocą ciotki i kuzynki, zaraz potem przyjechał Marcin -
chyba mu sie podobało :p Podobno wyglądałam ślicznie
No i o 12 chcieliśmy jechac na plener - ale wszystko się rypło o prawie pół
godziny gdyz marcin z teściem zapomieli o moim bukiecie ;|
Na szczęście tata przywiózł
od 12.30 do 14.30 byliśmy na plenerze w Rogalinie i ... wtedy wyszło
słoneczko. Cały dzień było zachmurzone a teraz się ślicznie przejaśniło i
temperatua trochę podniosła- aaa i na plenerze w tym samym miejscu było chyba
z 4 czy 5 par ślubnych heheheeh
Jak wróciliśmy z pleneru szybko zmyłam slady trawy z sukienki i zjadłam kilka
kanapek bo juz byłam taka głodna ze szok.
Błogosławieństwo zaraz po 15 na ogródku - fajnie to musiało wygladać jak
kleczymy opędzajac się od muszek wink
Mamuśki wzruszone w porywach do płaczu - mu juz w leciutkim stresie wink
krótko po tym wpakowaliśmu się w smochód i wio do kościoła..
CDN.....
    • nives1 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 15:39
      Od tego czasu pamiętam średnio cokolwiek - kościół podobno był pięknie ubrany i
      pachniało w nim liliami i nie mam pojęcia ilu było gości. jak szłam z tatą do
      ołtarza to myślałam ze tata zemdleje jak już doszliśmy i uklękliśmy to ja
      miałam ochotę sie osunąć na posadzkę - no serce miałam w gardle ;P
      Żeby było śmieszniej - weszlismy z tatą jakieś parę minut za wcześnie - tato
      był juz tak zdenerwowany ze po prostu mnie pociągnął wink
      msza - wszyscy chwalili - ja sie ocknęłam w połowie przysięgi wink - Nie
      pomyliliśmy sie ale nic dziwnego - dwa dni ćwiczyliśmy tą przysięgę ;P
      I najbardziej wzruszające jak pod stułą ściskaliśmy sobie ręce smile)))
      Obraczki oczywiście nie bardzo chciały wejść bo mieliśmy spuchnięte palce- ale
      dało radę wink
      Życzeń po mszy było mnóstwo - i najgorsze ze połowy kompletnie nie znałam -
      takie tabliczki z opisem powinni wszyscy przynosić i zawieszac na szyję wink))
      Ogromna niespodzianka- kilka osób z klasy z podstawówki smile
      Na wesele dojachaliśmy bez przeszód większych , pomijając ze widziliśmy ze się
      kilka osób zapomniało i pojechali w innym kierunku wink W zwiazku z tym
      zatrzymaliśmy się na fajkę wink I tu dziękujemy naszemu przemiłemu kierowcy za
      poczęstowanie nas fajkę hehe (ale tak na marginesie kierowca był na prawde
      pierwsza klasa )
      Witanie chlebem i solą, obiadek potem pierwszy taniec
      Jednak było "Lady in Red" i zrobiliśmy z tego klasyczną bujankę - no cóż -
      orłami tanca nie jesteśmy - ale pomimo to chyba wszystkim przypadło do gustu
      Wesele ogólnie wypadło rewelacyjnie - orkiestra spisała się na medal - od
      pierwszego do ostatniego bloczka muzycznego na parkiecie nie było pusto -
      tańczyli wszyscy - od młodzieży po ciotki dewotki (my chyba najmniej)
      na oczepinach ludzie się zwijali ze smiechu - p. Lucjan poprowadził je bosko -
      szczególnie ze widział ze goście są skorzy do zartów wink
      Wesele skończyło się o 4 - w domu byliśmy ok 6 rano - baaardzo zadowoleni
      CDN
      • nives1 02.06.2007 - to był dobry dzień !! cz3 04.06.07, 15:40
        bardzo szybko minął mi ten dzień - wcalenie za szybko - po prostu tak chyba
        jest i tak musi być
        Spotkaliśmy sie z taka ilością sympatii i miłości jak chyba nigdy, Po trochu
        rzeczywi scie czułam sie jak księzniczka
        Wczoraj pojechalismy na poprawiny do rodziców, dziś wracamy do naszego zycia
        Mąż zrobił śniadanie, ja byłam rano po chlebek, mamy na dziś troszkę planów
        I przede wszystkim cieszymy się nowym stanem do którego chyba jeszcze nie
        przywykliśmy wink)
        W zał kilka zdjeć - próbek od fotografa :
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8d91bef31c6164d7.html

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4687f076ff9b5bcc.html

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5d752a2ff96540e2.html

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1f4f62cb65c2d545.html
        • kamelia04.08.2007 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! cz3 04.06.07, 17:21
          gratulacje i wszystkiego najlepszego

          suknia mi się podoba (spódnica szczególnie, przez to m.in., że nie buzuje bezą)

          ładne zdjęcia
    • mrowka05052007 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 16:28
      bardzo sympatyczny opis!
      Wszystkiego najlepszego wam życzę!
    • ddevilka Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 17:21
      ach, piekny opis-bardzo sympatycznie sie go czytalo a wy wygladalisie swietnie.
      ja wlasnie jestem na etapie lekkiego stresu bo zostalo 19 dni.
      Nives1 mozesz powiedziec (o ile pamietaszsmile) jakie mielisice zabawy
      oczepinowe??
      • nives1 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 19:31
        o ile pamiętam - było coś o podnoszeniu butów - siedzieliśmy tyłem do siebie
        ababka z orkiestry zadawała pytania np kto przyniosi sniadania do łóżka - kupa
        śmiechu - a nowa para młoda udawała kure i koguta i to w zasadzie wszystko :d
    • weraole Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 17:49
      na apoczątku się przywitam - zaglądam tutaj dość częśto, ale za bardzo się nie
      udzielam, bo ślub biorę dopiero za rok w czerwcu, ale teraz weszłam i okazało
      się Nives, że jesteśmy sąsiadkami prawdopodobnie, tzn., ja Cię znam z tzw.
      widzeniawink i brałaś ślub w naszym kościele, tam gdzie ja będę brała za rokwink to
      miłe.tym bardziej, ze byłam wczoraj w Kościele i zwróciłam uwagę na to jak
      ładnie jest przystrojony liljami i pomyślałam, że też tak będę chciaławink a
      teraz pytanko-gdzie mieliście wesele? i oczywiście szczęścia życzęwink!!!
      Pozdrawiam!
      • nives1 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 19:35
        No to witam sąsiadkę !!!!!
        wesele mieliśmy w restauracji pod dębami w rogalinie - bardzo miło - 2 sale -
        jedna do jedzenia druga do tańca i boski taras gdzie tocyły się rozmowy w
        podgrupach big_grin
        Z wystroju kościoła też byliśmy bardzo zadowolenia - robiła go pani z
        kwiaciarni Jolka - przy pętli tramwajowej - i wcale duzo nie wzieła - a było to
        jej pierwsze strojenie wiec dziewczyna ma talent - jak będziesz chciała to
        służę nr tel i innymi info smile
        Pozdrawiam smile
        • weraole Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 19:50
          w ramach relaksu poszukałam Twoich wypowiedzi na poznańskim forum ślubnym,
          szczerze mówiąć szukałam nazwy kapeli jaką miałaś, bo na razie nic jeszcze nie
          mam, a może Ty mogłabyś mi coś polecić...i okazało się,że łączy nas coś
          jeszcze - studiuję historię, tzn. kończę - w przyszłym tygodniu się bronię...w
          każdym razie mam nadzieję, że będziesz czasami zaglądała na forum poznańskie,
          albo tutaj i w razie gdybym miała jakieś weselne wątpliwości to może mi
          podpowiesz jakieś sprawdzone rozwiązania! Z góry dziękujęwink Pozdrawiam!!!
    • inkageo Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 19:51
      Piękny opis, pięknie wyglądaliściesmile Gratuluję i pozdrawiamsmile
    • weraole Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 19:52
      A wesele będzie w Kórniku w Białej Damie - tak sobie wymarzyłam,bo byłam tam na
      weselu i strasznie mi się podobało, ale na razie oprócz sali nie mamy jeszcze
      nic....Czy załatwianie nauk przedślubnych itd. długo trwało?
      • nives1 Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 20:45
        hmm my nauki załatwialiśmy w miare czasu - nauki były w listopadzie -
        chodziliśmy 2 razy tygodniu przez trzy tygodnie - tak nam bylo na rękę
        A poradnia to trzy spotkania i załatwiliśy ja chyba w marcu. I mieliśmy bardzo
        fajną babkę
    • promyczek_k Re: 02.06.2007 - to był dobry dzień !! 04.06.07, 21:06
      Nives, wspaniały opis smile Życzę Wam dużo szczęścia, to naprawdę musiał być
      wspaniały dzień, oby następne były równie dobre
Inne wątki na temat:
Pełna wersja