Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobecność

05.06.07, 12:57
Dla każdej (każdego) z nas odmowa bliskich osób na zaproszenie na ślub/wesele
jest przykrością. Goście rodzina lub znajomi rezygnują z mniej lub ważnych
przyczyn. Robiąc to zdają sobie w większości sprawę że będzie nam przykro. O
ile jestem w stanie zrozumieć pewne wytłumaczenia, o tyle niektóre wydają się
idiotyczne i śmieszne. Podajmy te najgłupsze naszym zdaniem.
1. Nie możemy przyjść bo mamy malowanie (rany akurat w dzień ślubu i wesela??)
2. - Nie przyjdę bo nie mam kasy - koleżanka
- ale nie musisz kupować mi prezentu zależy mi na Twojej obecności - ja
- ale wiesz jaka ja jestem honorowa, poza tym to nie mam się w co ubrać - ona
3. Nie przyjdę na Twoje wesele bo ty nie byłaś na moim (dla wyjaśnienia
kuzynka nie robiła wesela, a na ślubie byłam).
    • anula133 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:01
      podobnie jak u Ciebie - nie przyjadę bo ty nie bylaś na moim weselu-kuzynka,
      zaś chrzestna narzeczonego - bo mi nogi w podróży puchną smile)
    • pomidorekk Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:01
      mój the best:
      "nie będziemy u was bo akurat tego samego dnia ślubuje kolega który był u nas
      świadkiem "( dodam że slub i wesele mamy w niedzielę, więc mało prawdopodobna
      jest ta wymówka...)
      • senzadite Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:07
        pomidorekk napisała:

        > mój the best:
        > "nie będziemy u was bo akurat tego samego dnia ślubuje kolega który był u nas
        > świadkiem "( dodam że slub i wesele mamy w niedzielę, więc mało prawdopodobna
        > jest ta wymówka...)

        To przypomniałaś mi jeszcze jedną:
        - Nie przyjdę bo w tym roku mamy już sporo wesel do obskoczenia
        - w tym samym terminie co my mają? - pytam
        - nie ...
        bez komentarza smile
    • zosiaczek25 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:10
      Nie wiem, ktora jest lepsza, ale slyszalam juz takie:
      - "nie mam sie w co ubrac"
      - "akurat w lipcu wyjezdzam do pracy do Szecji" (nagle po dwoch latach
      bezrobocia i nieszukania pracy, podczas gdy wszyscy wokol twierdza, ze nawet sie
      o taka prace nie stara)
      - "nie, bo w Polsce kradna"
      - "bo nie czujemy sie zaproszeni" (niech mnie ktos strzeli, ale wciaz nie wiem,
      czemu)
      - wymowka tesciowej: "bo nie znam polskiego, a nikt nie bedzie ze mna mowil po
      niemiecku, bo nie umieja i nie chca mowic" (podczas gdy prawie wszyscy- oprocz
      moich rodzicow- po niemiecku mowia i ona dobrze o tym wie, bo juz zna osobiscie
      moja rodzine)
      • memphis90 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:01
        Zosiaczek, zastrzeliłaś mnie tym ostatnim, szczególnie, jak sobie przypomnę
        fochy, które strzelała Twoja teściowa kiedy NIE była zaproszona na cywilny...
    • kotek.filemon Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:15
      Ja zawsze mówię prosto z mostu, że mnie nie będzie i już. Szczerze nienawidzę
      wesel, więc przychodzę tylko do kościoła/usc.
      • mamusia.rd Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:25
        to sa w miare normalne ale najbardzije przykra wymowka jaka mnie spotkala to
        mojej ciotki
        ... nie przyjdziemy(mowila w imieniu 3doroslych synow z zonami badz
        narzeczonymi) bo przeciez babcia lezy w szpitalu Wiecie az mi sie plakac chcialo
        jak nan a patrzylam moja kochana babusia lezala w szpitalu ale przeciez nie
        umarla uncertain naprawde przestalam ja lubic
    • kotabma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:30
      moja babcia:
      "jesli zaprosisz swoja chrzestna matke to ja nie przyjade"
      • memphis90 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:02
        Taaa, te są moje ulubione- rodem z przedszkola, a wypowiadane przez- wydawałoby
        się- dorosłych ludzi...
    • madzik751 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:34
      jedna z ciotek: nie przyjedziemy bo moj maz nie umie tanczyc a przy stole jakby
      siedzial to tylko bedzie pic... po chwili ciszy : madziu ale ty sie chyba
      bardzo na nas nie gniewasz ze nas nie bedzie?...
    • madzik751 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:35
      druga ciotka:sama nie przyjde bo nie bede miala z kim tanczyc...
      • kasiad50 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:39
        Wymówka naszych gości jest chyba najlepsza:
        Nie przyjdziemy na wasze wesele bo zapomnieliśmy o nim :\ Dodam, że wiedzieli o
        nim od roku.
        Zapomnieli i zarezerwowali sobie wczasy nad morzem i jadą ze znajomymi.
        Mój S był na ich ślubie i weselu, dodam, że nie ze mną, bo my się jeszcze wtedy
        nie znaliśmy.
        A oni o naszym ot tak sobie po prostu zapomnieli uncertain
        • zosiaczek25 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:44
          Ciotka mojego narzeczonego niedawno sobie zaplanowala urlop gdziestam akurat na
          ten weekend, w ktory my mamy slub koscielny. Tez wiedziala o slubie i jego
          terminie. Nawet nie krecila, ze zapomniala. Twierdzi tylko, ze sie zwyczajnie
          boi, bo w Polsce kradna... smile Tymczasem wczoraj z nia telefonowalam i pomimo
          swego strachu przed byciem okradziona (teraz juz chce przyjechac) planuje podroz
          noca pociagiem z kilkoma przesiadkami. smile A ja sie tylko smieje.
    • ziompolka Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:54
      "...Nie, bo nie mamy akurat gotówki, może wypłacą nam wczasy pod gruszą to
      dalibyśmy Wam znać po 16-tym..." Dodam, że wesele 30.06.07!!! NIc dodać nic
      ująćsmile

      Pozdrawiam
      • monitchka26 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 13:56
        Mój wujek (brat mojej mamy) ni przyjdzie z ciotką, bo nie mają kasy i to
        powiedział nie mi tylko drugiemu wujkowi - porażka.
        Dzwoniłam wczoraj do koleżanki i powiedziała, że nie wie czy przyjdzie bo po 1:
        nie ma z kim (ja jej na to bierz kogokolwiek z kim będziesz tańczyć), a po 2:
        nie mam sukienki - Boże.
    • filar_zf Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 14:26
      Chrzestny mojego już męża nawet się nie tłumaczył, ale jego córka czyli
      kuzynka, "nie przyjdzie, bo chciała przyjść z siostrą, która akuratnie jest w
      Anglii". Dodam tylko, ze ma od trzech lat chłopaka i z nim zjawiła się w
      kościele smile a siostra tydzień wcześniej przyleciała na ślub koleżanki
      • barabasia2 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:27
        To ja mam chyba najlepszą wymówkę!

        Nie przyjdziemy, dzięki plotkom jakie wymyśliła nasza (wspolna - nasza i ich
        rodzina, że Wojtek(syn cioci) jest synem Józka (znajomy cioci). Nigdy tego nie
        wybacze ciocia Jadzia
    • sisigma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:03
      Czy Wy chodzicie na wszystkie wesela na które jesteście zaproszone? Jakiś
      niesmak wzbudził we mnie ten wątek...
      To kosztowna i czasochłonna impreza i kazdy jednak ma prawo po prostu nie
      przyjść, nie widzę w tym nic dziwnego. Jeśli ktoś nie będzie się dobrze czuł na
      tej imprezie to nie rozumiem dlaczego jest to powód żeby go wyśmiać - czy nie ma
      pieniędzy czy stroju - który też tani nie jest, czy osoby towarzyszącej - kiedy
      każdy przychodzi z kimś to taka panna może czuć się niezbyt sympatycznie, czy
      babcia, która swoje wie i kogoś tam nie lubi - ma do tego prawo.
      Niby tak każdemu zależy na samej obecności a nie na prezencie, a ile tych wątków
      pt. "czy wesele się zwraca" - nie zwraca, jeśli goście nie zabulą, a potem
      dziwne, że ktoś rezygnuje bo go na bulenie nie stać.
      • ziompolka Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:13
        Sęk w tym, że większości z nas nie interesują powody. Jeśli nie chcę lub nie
        mogę przyjść to mówię poprostu, że mnie nie będzie bez tłumaczenia z jakich
        powodów...

        Pozdrawiam
        • sisigma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:38
          Chyba interesują skoro piszesz o nich na forum. Po co zapraszacie gości którzy
          Was olewają? Bo tak wypada? A może dlatego że chrzestna/chrzestny powinni dawać
          lepsze prezenty?
          I jak się od tego migają rękami i nogami to trzeba ich przynajmniej okpić...
          • a1ma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:42
            Nie wymagam od nikogo ŻADNEGO prezentu, to naprawdę nie jest obowiązek gości.
            Natomiast jest mi zwyczajnie przykro, kiedy odmawiają z błahych powodów (typu -
            bo będzie mój były chłopak). Skoro zapraszam, to są dla mnie ważni i wyjątkowi -
            niemiło jest przekonać się, że ja dla nich nie.
            • sisigma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:45
              > Natomiast jest mi zwyczajnie przykro, kiedy odmawiają z błahych powodów

              Więc przynajmniej się z nich pośmiać można na forum...no fajny pomysł na
              kompensację.

              Ale po przeczytaniu tego wąku nie chciałabym być gościem nikogo kto się tu
              wyśmiewa ze swoich niedoszłych gości. Moje zdanie i tyle.
              • a1ma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:48
                A kto się tu śmieje z gości?
                I jaka kompensacja...?

                O czym Ty w ogóle mówisz???
                • sisigma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:51
                  > O czym Ty w ogóle mówisz???

                  No właśnie...
                  Mądry zrozumiał.

                  Nie psuję więcej zabawy - używajcie sobie do woli.
                  • a1ma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 16:00
                    W żadnym miejscu nie naśmiewałam się z moich gości. Nigdy nie dałam im odczuć,
                    że oczekuję od nich prezentów czy wypchanych kopert. Ważna jest dla mnie ich
                    obecność.
                    Uważasz, że to jest tak bardzo prześmiewcze i nie na miejscu, że ŻALIMY się, że
                    goście odmawiają nam swojego towarzystwa właściwie bez powodu?
                    Faktycznie, przednia zabawa...
                  • kingusia1974 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 17:21
                    Sisigma troche przeginasz. Nie martw sie, myśle, że ciebie na najwazniejszym
                    dniu zycia tez by nikt nie chciał mieć.
          • zosiaczek25 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 14:00
            Po co zapraszacie gości którzy
            > Was olewają? Bo tak wypada? A może dlatego że chrzestna/chrzestny powinni dawać
            > lepsze prezenty?

            Nie no, jak najbardziej. Przyznaje sie, zapraszam rodzicow, bo oczekuje od nich
            domu z ogrodkiem w prezencie. A jak go nie dostane, to przy wszystkich wyprosze
            rodzicow z mojego wesela.
      • ba_ba_ja_ga Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 17:03
        sisigma, całkowicie się z Tobą zgadzam! Wyjście na wesele to droga sprawa, więc nie rozumiem, jak możecie mówić, że stwierdzenie "nie przyjdę, bo nie mam pieniędzy" jest tylko głupią wymówką??
        • elkam80 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 17:25
          Również zgadzam się w dużej mierze. Jestem ciekawa ile tych wyjaśnień padło od
          razu, a ile po pytaniu "a dlaczego".
          Wiadomo jest że w dzisiejszych czasach jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o
          pieniądze. Czy zdajecie sobie sprawę z tego że tak głupie odpowiedzi padają
          właśnie dlatego? Przecież wiadomo, że jak ktoś powie że jest to związane z
          finansami to zaraz zaczną się nalegania, że przecież nie chodzi o pieniądze,
          tylko o to żeby być. Każda z Was źle by się czuła idąc do kogoś z pustą ręką.
          A może sami wiedzą, że np. nie utrzymujecie specjalnie ze sobą kontaktu i
          zaproszenie to pro forma, bo tak wypada, bo to najbliższa rodzina itp. a tak
          naprawdę widzicie się raz na kilka lat.
          Powody są różne.

          Ja sama usłyszałam wiele wymówek przy zapraszaniu na ślub. W rezultacie
          odmówiło nam ok. 30 osób. I nie wnikam w to z jakich powodów i jakie to były
          wymówki. Nawet już tego nie pamiętam, bo nie przywiązywałam do tego wagi.
          Owszem, było przykro, tego nie da się ukryć. Ale życie nie na tym się kończy.
          Może będą inne okazje.
          • memphis90 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:09
            Ja też zgadzam się z forumkami powyżej, że brak pieniędzy (nieważne- na podróż,
            prezent czy sukienkę) nie jest wymówką, tylko stwierdzeniem faktu. Podobnie jak
            argument- "bo to za daleko"- w wykonaniu starszych ludzi, dla których podróż
            jest po prostu zbyt męcząca. I nie ma się o co obrażać. Ale jak czytam posty, w
            których babcia nie przyjdzie, bo nie lubi cioci, albo byłego zięcia, albo
            kuzynki- to ręce opadają. Jak można kazac dziecku wybierać np. miedzy ojcem a
            matką, bo drugie się obrazi? W taki dzien "dorosli" powinni zapomnieć o
            kłótniach i przejśc choćby na poziom neutralnego ignorowania.
      • zosiaczek25 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 13:58
        Wymowka "nie mam sie w co ubrac" jednak przoduje wsrod wymowek w mojej rodzinie.
        Na co my zawsze odpowiadamy pytaniem, czy dana osoba na co dzien chodzi na
        golasa. Bo skoro nie ma sie w co ubrac... I wybacz, piszesz ogolnie do
        wszystkich o watkach "czy wesele sie zwraca?", wiec jako jedna z tych wszystkich
        czuje sie doztknieta. Bo nigdy takiego watku nie zakladalam i nigdy mi do glowy
        nie przyszlo, aby robic wesele, aby na nim zarobic. Gdyby tak bylo, to zamiast
        najblizszej rodziny- w tym kilku bezrobotnych i rencistow, zaprosilabym moich
        dawnych wspolpracownikow i kolegow z pracy meza. A ludzie nie zawsze odmawiaja
        tylko dlatego, ze boja sie, ze beda musieli "zabulic". Mam jedna ciotke, ktora
        zawsze odmawia, chociaz wie, ze nikt od niej nie oczekuje wiecej niz jej
        obecnosci na slubie i weselu. Oczywiscie wykreca sie brakiem stroju (podczas gdy
        jej maz pracuje od 15 lat w Niemczech- czesciowo nielegalnie- i regularnie
        zwloczy stamtad wory ciuchow, ktore potem sprzedaja po lumpeksach, ale kit).
        Najlepsza scene strzelila, gdy wychodzila za maz moja siostra. Wykrecala sie
        oczywiscie brakiem stroju, a na miesiac przed slubem siostry przestala odwiedzac
        moich rodzicow (chociaz mieszka 100m od nich i zazwyczaj przychodzi do nich po
        kilka razy dziennie). Na slub tez nie przyszla. A tydzien pozniej dowiedzielismy
        sie, ze jej corka wlasnie wychodzi za maz (tydzien po mojej siostrze), o czym
        nikt z nas (najblizszej rodziny, bo to bratanica mojego ojca) absolutnie nie
        wiedzial. Na slub zaproszone byly same szychy. Od razu wyczulismy, co tak na
        prawde bylo powodem nieobecnosci ciotki na slubie mojej siostry- bala sie, ze
        jak przyjdzie, to i my przyjdziemy do nich, a po co jej jacys malo wplywowi
        krewni? Tak wiec sorry, ale w wykrety ja nie wierze. Mozna powiedziec przeciezu
        prawde.
      • jarzynka17 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 22:34
        moze i masz racje ale najgorzej jest wtedy jezeli odmaiwaja ci ludzie ktorzy sa
        najblizsza rodzina lub przyjaciele (jest to kilka osob przewaznie) i wymyslaja
        rozne blchostki. na kazde wesele na ktore moglam isc to poszlam ale podczas
        pobytu za granica nie moglam byc i ominelo mnie 3 wesela w tym 2 w rodzinie uncertain.
        ale każdy robi jak uważa. ja uważam że powinno sie zawsze iść na wesele jeżeli
        sie o nim wie co najminiej rok wczesniej!!! czasami ludzie rzeczywiscie nie
        maja pieniedzy ale wydaje mi sie ze przede wszystkim chodzi o to zeby byli na
        weselu!
        pzdr
    • malinakalina Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:19
      No to Ja tez sie czyms wykaze smile
      1. Moja Matka chrzesna(!) ktora z wyksztalcenia jest krawcowa o slubie
      wiedziala od roku a w domu ma profesjonalan maszyne do szycia powiedziala ze
      nie przyjedzie bo bedzie sie zle czula w swoim stroju !!!!
      2. Moj Ojciec chrzesny powiedzial ze nie przyjedzie bo bedzie zarabiac w
      Holandii i nie da rady.
      3. A duza czesc mojej rodziny nawet nie poinformowala mnie ze ich nie bedzie
      tylko Ja od innych osob w rodzinie dowiaduje sie ze nie pojawia sie na moim
      slubie!!!!!

      Za t znajomi spisali sie cudownie i wszyscy potwierdzali natychmiast lub od
      razu uprzedzali ze nie dadza rady ( bo np. 07/07 maja slub w najblizszej
      rodzinie i musza tam byc, no ale to jest zrozumiale )

      Ha!
      Kto jeszcze?!
      • jola.pedagogspoleczny Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 15:41
        Mi bliska koleżanka (która będzie śpiewać na naszym ślubie w kościele)
        powidziała, że nie przyjdą (ona i jej obecny narzeczony a wtedy już mąż), bo
        ona jest wegetarianką i nie będzie miała co jesć, a nawet jakby coś było dla
        niej, to i tak szkoda na nią wydawać pieniędzy, bo jedzenie takie drogie a ona
        i tak mało skorzysta...
        Bardzo mnie to rozłościło, bo zaprosiłam ją nie po to, żeby zjadła wszystko, co
        jej ufundujemy, ale po to, że chcemy jej w ten sposób podziękować za śpiewanie
        na ślubie (o tym, że jest dla nas ważna i że chcemy z nią spędzic ten dzień nie
        wspomnę). Jesli chodzi o jej wegetarianizm, to zdajemy sobie sprawę, że nie
        każdy wszystko je i tak będziemy układać menu, żeby każdy mógł się najeść i
        miał wybór co zje.
        W końcu po namowach zgodziła się przyjść;-P

        PS Wiem, że ona bywa na tym forum i może to przeczytać, więc... Madziku, nie
        gniewaj sie, że to napisałam, ale czułam taką potrzebę. Dla nas najważniejsze w
        tym dniu jest to, żeby być z osobami bliskimi i z nimi cieszyć się naszym
        szczęściem (a Ty do tych osób również należysz!).
    • mrowka05052007 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 16:19
      to ja tez się przyłączę:
      - "bo mój chłopak wyjechał"
      - "bo nie mam dziewczyny i nie mam z kim przyjść"
      Towarzystwo młodych osób było na tyle liczne, że na pewno nie siedzieliby sami.
    • elkam80 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 16:32
      Takie "wymówki" akurat mnie nie dziwią. Zakładam że dane osoby na weselu
      znałyby tylko parę młodą.
      Po pierwsze nie zdecydowałabym się aby pójść w grono nieznanych mi osób sama -
      z krzesłem miałabym rozmawiać i się bawić? Wiadomo, że na początku takich
      imprez wszyscy są dość sztywni i zainteresowani swoim gronem. Czułabym się jak
      piąte koło u wozu.
      Po drugie - nie wyobrażam sobie, podczas nieobecności mojego partnera (w moim
      przypadku męża), bo akurat musiał wyjechać, wziąć jakiegoś kolegę pod pachę,
      byle tylko być na weselu. Ciekawe jakby partner się czuł wiedząc że jego
      połówka gdzieś tam bawi się na imprezce i to nie z nim. Co czułby oglądając
      później zdjęcia.
    • mollana Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 16:55
      a bliska ciotka mojego N - Angielka, powiedziala mi osobiście, że nie
      przyjedzie z mężem, bo nie może zostawić psów (w ilości 2) z nikim innym... bo
      one nieprzyzwyczajone i się zestresują!!
      pomijam fakt, że mają trójkę doroslych dzieci.

      Staram się zrozumieć, ale mi ciężko..smile
      • anulka_22 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 18.06.07, 09:48
        to jesteśmy dwie wink
        ciocia mojego narezczonego zapowiedziała, że nie przyjedzie na nasz ślub &
        wesele, bo musi zostać z psem...
        ja się nawet nie staram tego zrozumieć...
    • kajtek114 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 16:57
      Wujek. Nie przyjdę, bo nie zaprosiliście mojego syna,a przede wszystkim synową.
      Cóż...ubezwłasnowolnienie. Dodam jeszcze, że owa synowa wujka to straszne
      chamidło, gdyby nie ona, ukochana ciocia żyłaby dłużej. Nie odzywa się do moich
      rodziców, do mnie 6 lat. Moja mama jest starsza dużo od niej, ona ma niecałą
      trzydziestkę, ale gdzie tam, żeby mówiła chociaż "cześć". Brak kindersztuby i
      dobrego zachowania. Najbardziej z narzeczonym drażni nas to, że przychodzi
      najeść się do mojej babci na każde urodziny, imieniny..., przy czym mnie i
      narzeczonego totalnie ignoruje. Nawet babcia zwróciła jej uwagę" Magda, , co ci
      takiego złego zrobiła moja wnuczka, że tak ją paskudnie traktujesz. Także
      wymówika wujka jest conajmniej dziwna, nie mówiąc o tym, że synowa olewa go,
      wylewa swoje frustracje na biednym staruszku. Nigdy nie powiedziałabym ani ojcu
      ani teściowi"siedź cicho dziadu". Ona nie ma żadnej blokady. A wujek jeszcze
      się na to zgadza. Chore, chore.
    • dr_kaczusia Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 17:45
      Ja mysle, ze tu glownie chodzi o to, ze przykro jest jesli wykrecaja sie sianem
      osoby bliskie lub takie, u ktorych sami bawilismy sie na weselu. Jesli odmawia
      ciocia z drugiego konca kraju, ktorej sie wieki nie widzialo to mozna to jakos
      przebolec.

      Nam tez troche osob odmowilo, ale jakos wszystko dalo sie zrozumiec.
      Natomiast wedlug mnie nie do przyjecia bylo zachowanie jednego kolegi mojego
      narzeczonego (ja go nie znalam), ktory w dniu slubu przyslal smsa, ze nie bedzie
      go na weselu bo "sie zatrul" czy "ma rozstroj zoladka" cokolwiek by to nie
      znaczylo. To wszystko. Potem nie zadzwonil nawet z przeprosinami czy zyczeniami.
      Ja rozumiem sytuacje zyciowe, ale wtedy tez trzeba umiec sie zachowac.
    • suziliu Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:07
      My mamy wesele w piątek i sie nasluchalismy, że nie moga niektórzy przyjśc, bo
      trzeba urlop by było brać .To rozumiem. natomiast nie rozumiem informacji od
      mojej kuzynki, ktora powołała sie na ten sam argument, ale ona pracuje też w
      soboty i niedziele (jest barmanka w klubie). Więc nawet jeśli wesele byloby w
      sobote, to pewnie by nie przyszła..smile
    • pannaxx Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:09
      Ja nie mam czym sie 'pochwalic'.
      Mamy male wesele i nawet balam sie, ze jak goscie zaczna odmawiac przyjazdu, to
      pusto bedzie.
      Okazalo sie, ze WSZYSCY z radoscia przyjeli zaproszenie, nawet CI za daleka i
      bardzo daleka i chorzy.
    • aniak1211 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 18:34
      Moja kuzynka pracujaca ok kilku lat w niemczech,uwazajaca sie sie za super
      bogata paniusie powiedziala ze nie przyjdzie bo tydzien pozniej ma drugie
      wesele i to za duzo dla niej,dodam ze druga kuzynka pracujaca w sklepie
      studiuje i przyjdzie na oba wesela,pomimo ze w tym dniu ma egzamin.

      Inni znajomi mieszkaja od 1.5 roku w angli,slub za 10 dni a oni dalej nie
      wiedza czy przyjada bo chca kupic dom i to ich pochlonie,jeszcze dadza znac(juz
      ich wykreslilam z listy),dodam ze sie dowiedzialam ze 3 tyg. temu byli w polsce
      a o slubie wiedza od jakis 9 miesiecy.


      Kilka osob nadal sie zastanawia,zamiast od razu powiedziec ze nie przyjda to
      cos sciemniaja,zostalo 10 dni a ja nadal nie jestem pewna kilku osob!
      • rasgeea sisigma ma rację! 05.06.07, 18:59
        uważam że sisigma i inne , które mają podobne mają rację. Dlaczego uważa się, że
        nie mieć pieniędzy czy nie móc z kimś iśc to głupia wymówka??!!! Może ktoś jest
        nieśmiały i sam nie przyjdzie bo paraliżuje go wstyd, może ktoś ledwo co ma
        włożyć do garnka a co dopieroo iść na wesele. powiecie - moze nic nie dac. ook,
        ale strój? powiecie - niechc pzryjdzie w starej.. a potem polowa gosci bedzie
        ich obgadywac, ze ubrani jak szmatławce, sami nie beda sie czuli konfortowo..
        naprawdę, dziwni jestescie. uważam, że jesli ktoś mowi ze nie przyjdzie bez
        względu na powód to ma do tego prawo. a taki debilny ranking najgorszych wymówek
        świadczy tylko o Was...
        • senzadite Re: sisigma ma po części rację! 05.06.07, 20:18
          Muszę się trochę obronić bo to ja założyłam ten wątek. Nie chodzi tu o to żeby
          się ponabijać z osób które odmawiają tylko zwrócić uwagę na to że czasem nie
          powinno się podawać powodu jeśli zwyczajnie nie chcę się przyjść. Niektóre
          wymówki są naprawdę niedorzeczne. A wystarczy powiedzieć proste: dziękujemy
          bardzo za zaproszenie ale nie liczcie na nas. Albo coś podobnego. I o ile u
          pewnych osób tłumaczenie że nie ma pieniędzy przejdzie o tyle chyba każdy
          troszkę lepiej orientuje się czy wymówka jego gościa jest prawdziwa czy lekko
          naciągana. Ja podałam głupią wymówkę jeśli chodzi o brak kasy u swojej koleżanki
          i ciekawa jestem jak mam jej wytłumaczyć że w nosie mam prezent nie chcę
          żadnego bardzo mi zależało żeby była w tym dniu ze mną... Może dobrze by było
          żeby niektórzy goście przeczytali ten wątek zanim zrobią innym przykrość
          wykręcając się od przyjścia takimi wymówkami. Kasa nie jest dla mnie tu wymówką
          bo przyjaźń jest droższa dla mnie od pieniędzy. PS nie po to przecież robie
          wesele żeby zbierać kasę lub prezenty od gości a przy odmawianiu w stylu nie
          przyjdę bo nie mam kasy czuję się jakbym jakiś haracz zbierała. Zastrzegam że są
          również sytuacje wyjątkowe.
          • a_weasley Re: sisigma ma po części rację! 07.06.07, 01:25
            senzadite napisała:

            > ciekawa jestem jak mam jej wytłumaczyć że w nosie mam prezent nie chcę
            > żadnego bardzo mi zależało żeby była w tym dniu ze mną...

            Obawiam się, że powyżej pewnego szczebla (nad)wrażliwości koleżanki nie da rady.

            > PS nie po to przecież robie
            > wesele żeby zbierać kasę lub prezenty od gości a przy odmawianiu w stylu nie
            > przyjdę bo nie mam kasy czuję się jakbym jakiś haracz zbierała.

            Rozumiem doskonale. Niestety zbyt wielu ludzi podchodzi do wesela po
            reketiersku, co i na tym forum było wielokrotnie opowiadane, a i niektórzy sami
            takie podejście prezentowali.
      • mloda.krk Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 14:53
        a moze nie maja kasy zeby latac co miesiac do PL ? a wtedy MUSIELI byc ??

        zastanowcie sie troche ... uncertain
    • kocurki_dwa Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 21:02
      nie będziemy
      smile bo mamy świecenia obrazu u siebie w kościele i chcę byćsmile
      lub jade do babci na wakacjesmile
      • miwusia1977 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 05.06.07, 22:35
        mi sie podobalo jak moja kolezanka powiedziala miz ena wesele nie przyjdzie bo
        bedzie tam plotkara i bedzie ja obgadywac...rece opadaja..a miala mi swiadkowac
    • krolowa_arina Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 11:03
      Ja miałam jeszcze ciekawszą sytuację...
      Brat mojego ojca ma córkę, która bierze ślub we wrześniu, natomiast ja swój mam w sierpniu.
      Jej ślub był planowany od dwóch lat, natomiast ja i mój Narzeczony załatwiliśmy wszystko w ciągu sześciu miesięcy.
      Pojechałam ich zaprosić i zostałam zapytana, czy nie można by naszej uroczystości przełożyć, bo kuzynka zaplanowała ślub wcześniej i mają wydatki z tym związane. Zbaraniałam po prostu
      • kamelia04.08.2007 Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 11:05
        też bym zbaraniała
        ludzie są bezczelni...
        może powinnas ja jeszcze zapytac o zgodę....
      • a1ma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 11:47
        Wiesz, sporo jest na forum wątków, że jakaś "wredna kuzynka" wcisnęła się
        miesiąc przed planowanym długo ślubem ze swoją naprędce przygotowaną imprezą -
        spójrz na to z drugiej strony... Nie dziwię się Twojej kuzynce, jeśli ma do
        Ciebie żal. Tak się nie robi.
        • krolowa_arina Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 16:20
          Ale dlaczego pretensje wyszły dopiero teraz, przy zapraszaniu na ślub, skoro wszyscy wiedzieli o tym od stycznia? W styczniu nikt nic nie powiedział, jak przy jakimś rodzinnym obiedzie dowiedziano się, że biorę ślub, to jeszcze kuzynka mi pogratulowała. Teraz, gdy wszystko zapięte na ostatni guzik, wyskakuje z pretensjami.
        • deodyma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 07.06.07, 00:23
          a coz to ma do rzeczy??? to co? miala ja moze pytac o zgode, czy w ogole moze
          wyjsc za maz??? przeciez to smieszne.
    • bagy Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 11:44
      "Nie ma kto mnie przywieźć"
    • dirgone Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 13:35
      Wklejam wątek z e-mamy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=63402796
      to tak a propos "odwdzięczania się".
    • olenka_a Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 14:34
      A dlaczego kuzynka zaraz jest wredna, że zamówiła ślub na wczesniejszą datę?
      Miała czekać aż cała rodzina, która planowała śluby z np.2-letnim wyprzedzeniem
      sie pożeni?!!!
      • a1ma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 06.06.07, 15:00
        Mogła uszanować czyjeś plany i wziąż ślub o pół miesiąca później. Ale nie -
        musiała być pierwsza...
        • deodyma Re: Głosujmy na najgłupszą wymówkę gości - nieobe 07.06.07, 00:25
          przepraszam, ale ile masz lat, ze takie glupoty wypisujesz? szesnascie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja