kajtek114
06.06.07, 12:02
Wiem, wiem, to nie miejsce na taki temat, ale pomogłyście mi bardzo
dziewczyny z amerykańskimi prypisami, więc pomyślałam, że mogłabym po raz
ostatni poprosić Was o pomoc, nie zwiazaną z tematem ślubnym i weselnym.
Angielski znam śrenio, niemiecki biegle, ale muszę przetłumacyć jak
najwierniej temat pracy po angielsku. Oto on: Górnośląska poezja obrzędowa,
doroczna i religijna II połowy XiX wieku i I połowy XX wieku z uwzględnieniem
twórczości z Piekar Śląskich. Dziewczyny, z góry bardzo bardzo bardzo Wam
dziękuję za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.