czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie?

06.06.07, 13:20
na wesele wiadomo zaproszenie na papierze, a na slub? czy może być ustnie?
    • marcys.k Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 14:23
      myślę ze tak, często też ludzie z pracy zapraszaja się również mailowo
      • olenka_a Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 14:40
        My zapraszaliśmy wszystkich "papierowo". Nawet tylko na sam ślubi.

        Nie cierpię maili w pracy,w których ktoś całe biuro zaprasza na swój slub. Ja
        wręczyłam zaproszenia tylko tym pracownikom, z którymi utrzymuję bliższe
        kontakty.

        Ale rzeczywiście coraz powszechniejsze stają się takie mailowe zaproszenia. Dla
        mnie mało eleganckie...Już chyba lepiej ustnie...
    • librea Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 14:49
      ja na przykład moim 3 koleżankom z ówczesnej pracy dałam zaproszenia również w
      formie papierowej, gdyz bardzo mi duzo pomogły w przygotowaniach, ale niestety
      nie mogły przyjść na wesele.
    • memphis90 Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 20:28
      Lepiej wysłać zawiadomienia lub zaproszenia. W pracy możesz wywiesić jedno w
      ogólnie dostępnym miejscu, np. na tablicy ogłoszeń, lub ewentualnie wysłać e-mail.
    • lubna Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 21:05
      Częśc znajomych ze studiów zapraszaliśmy ustnie, tak nawet przy okazji - mijaliśmy się gdzieś na korytarzu albo na ulicy, pytali o ślub a my wtedy zapraszaliśmy smile
    • aiczka Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 06.06.07, 23:12
      Przyznam, że w takim wypadku czuję się niejako mniej zobowiązana do przybycia.
      Jeśli rozmowa schodzi na czyjś ślub i pada data, to oczywiście nie wypada mu nie
      powiedzieć, że "oczywiście zaprasza". Ale rozumiem wtedy, że po prostu inaczej
      nie wypada, ale tez jakoś specjalnie mnie nie oczekuje. Więc to pewnie luźny
      znajomy i ja też nie mam wewnętrznej potrzeby przychodzenia. Gdyby ktoś chodzil
      po wydziale i zapraszal napotkany znajomych, też bym nie miala wrażenia, że
      jestem jakaś szczególnie potrzebna (tylko nie wypada zaprosić wszystkich z
      wyjątkiem mnie ^_^).
      Z drugiej strony, kiedy spotkalam niespodziewanie koleżankę z podstawówki i
      umówilyśmy się na herbatę, powspominalyśmy sobie itd. I okazalo się że naprawdę
      niedlugo bierze ślub (i pewnie dawno już się wypstrykala z papierowych zaproszeń
      ^_^), to skorzystalam z zaproszenia. Ale tu zaproszenie specjalnie dla mnie
      powtórzono kilka razy, więc mnie nie wypadalo się wykręcać.
      Podsumowując - wszystko zależy od Twoich intencji (czy naprawdę chcesz obecności
      zapraszanych) i wykonania ^_^.
    • sisigma Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 07.06.07, 00:53
      My planujemy zrobic takie "bilety" bez imienia i nazwiska, na ładnym grubym
      papierze, nie składane tylko pojedyncze kartoniki. Planujemy umieścić tam jekieś
      motto lub cytat i informację o naszym ślubie: dacie i miejscu. Chcemy wręczyć to
      mniej bliskim znajomym, właśnie w pracy czy na studiach. Niezobowiązujaco ale
      jednak konkretnie. Koszt tego też nie będzie jakiś strasznie wysoki.
    • agnrek Absolutnie nie! 07.06.07, 12:15
      Ustnie zaprasza się na kawę, ale nie na ślub. Wyjdziesz na chytrusa, który
      żałuje na zaproszenia.
    • dodaa84 Re: czy na sam ślub mozna zapraszac ustnie? 07.06.07, 19:52
      ja uważam, że ustnie nie wypada, to troche na "odczep się". myśmy rozdali
      papierowe zawiadomienia, a także e-kartkę do osób, z którymi od dawna nie mamy
      kontaktu, a chcialiśmy ich zawiadomić - np. do koleżanek z podstawówki, lub do
      bardzo dalekich znajomych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja