dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię...

07.06.07, 22:09
ślubną?? tzn. nie zamawiała szytą w salonie tylko u krawcowejwink z wykroju, albo z modelu który jej sie podoba?
interesuje mnie koszt takiej usługi- z materiałem. moja znajoma szyje za 1500 w Warszawie ale u jakiejs swojej znajomej i ciekawi mnie jak było u Was- drożej czy taniej? i czy to się bardziej opłaca niż kupno. proszę o ewentualne podanie miasta gdzie szyłyście. dzieki!! pozdrawiam!
    • rusma1 Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 07.06.07, 22:19
      jestem w trakcie szycia sukienki... ba, nawet juz po pierwszej przymiarce...
      moja krawcowa szyla sukienke ze zdjecia. jestem nia zachwycona. choc przyznam
      nieco zdziwil mnie kolor sukienki (jak ogladalam belki z materialem odnislam
      jakies inne wrazenie - material wydawal mi sie jasniejszy). musisz jednak trafic
      do dobrej krawcowej - u mojej czekam na realizacje 3,5 mca. Dlugo trwalo samo
      sprowadzania materialow - koronki i szlachetnej tafty. ale reasumujac jestem
      BARDZO zadowolona. no i cena jest dokladnie polowa z salonu. no ale nie od dzis
      wiadomo, ze czesto placimy za marki wink
      • rusma1 zapomnialam... szyje w gdansku 07.06.07, 22:21
        • yellowpeach Re: zapomnialam... szyje w gdansku 07.06.07, 22:35
          dzieki!
    • strzygula Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 07.06.07, 23:52
      ja juz jestem po szyciu. jestem strasznie zadowolona. z dlugim podwojnym
      welonem suknia wyszla 1600zl + karnet do solarium na 80min. szyje w siedlcach
    • kroolik7 Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 08.06.07, 10:47
      ja również szyję w Gdańsku, dziś kolejna przymiarka , jeszcze nie wiem ile
      zapłacę bo trzeba będzie doliczyc koszt zuzytej koronki. kobietka szyje mi ze
      zdjęcia + oczywiście moje zmiany wymyslane w międzyczasie. jestem zadowolona ,
      bo widac że kobieta zna się na rzeczy. narazie zapłaciłam 1800 ( szycie +
      materiał) może sie to wydawac drogo , niemniej jest to moje widzimisie , że
      wybrałam sobie takie materiały a nie inne , i że wybrałam sobie sukienkę z
      dwóch różnych materiałów.
      • kacha95 Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 08.06.07, 12:18
        a ja szylam w wawie za 2000 z długim podwójnym welonem i koronkowym bolerkiem
        • kacha95 Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 08.06.07, 12:20
          aaa sukania wyszla tak jak chcialam a moze nawet lepiej i moim zdaniem
          bardziej sie opłaca niz kupowanie w salonie - szyjesz taka jaka chcesz idealnie
          na ciebie i mozesz pomarudzic ze to nie tak - a w saonie odrazu na takie
          marudzenei krzywo patrza ...
    • mimi78 Re: dziewczyny,czy któraś z Was szyła suknię... 08.06.07, 12:21
      Ja szyję, nie mogłam znieść tych panienek w salonie i fochów.
      Napisz na maila.
    • mamurzyca moj pomysl 08.06.07, 12:59
      ja niby szyje suknie- polaczylam dwa modele z salonu i kobieta powiedziala ze
      nie ma problemu taka uszyje, cena normalna 2500, ale suknia jest mojego
      wlasnego projektu, sama wybralam koronke inna niz na obu modelach. efekt fajny
      jak na widziana probke koronki wielkosci 2.5 cm na 2.5 cm .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja