Wizyta u slawnej pani Hani.....................

11.06.07, 20:33
Wizyte latwiej bedzie posumoweac w punktach ( chyba mam taki glupi studncki
nawyk )
1. Rzeczywiscie slawna pani Hania z ul. Grochowskiej przeniosla sie na ulice
Smolna 13.
2. Jest tak gburowata jak dziewczyny o tym pisaly.Ale bylam na to
przygotowana i wlasciwie nie byla tak zle. Nie mowial ze mam cycki do
naprawienia czy tez innych nieprzyjemnych rzeczy.
3. KONIECZNIE postanowila mnie wcisnac w stanik o obwodzie pod biustem : 70 cm
i dwie pozostale dziewczyny w salonie tez.
Proba wcisniecia mnie w taki stanik o tak cisanym obwodzie spowodowal, ze jak
odetchnelam to puscila haftkaa z tylu na plecach mialam no jakby to
opisac................cos co wygladalo jak przedluzenie posladkow.
Mialam tak scisnieta skore, ze zrobily mi sie dwa obok waleczki ( jak ja
mialam wystapic w czyms takim w sukni slubnej??? )
4 Po tym jak poszla haftak to stwierdzilam ze ten obwod nie moze byc bo
jescze dwa oddechy i calkiem strace stanik.
Na to pani Hania stwierdzila, ze albo wezme ten rozmiar albo mam sie wynoscic
z jej salonu heh..............
Aaaaa i jeszcze stwierdzila ze suknie slubna mam do wyrzucenia bo nie mam
dobrego stanika.Taaaa...........

Podsumowujac.

Racje ma ta straszna kobieta w kilku rzeczach.
Rzeczywiscie mam zle dobrane staniki i powinnam miec wieksza miske ( D lub
E ) i mniejszy pod biustem niz teraz nosze ( ale nie 70 !!!)

Natomiast nie podoba mi sie to ze :
Staniki sa tam bardzo drogie, ale ok jestem w stanie wydac nawet 240zl za cos
w czym bede wygladac swietnie, tylko dlaczego za jakiekolwiek poprawki trzeba
jeszcze DOPLACAC?

I dlaczego chciala trzy dzieczyny o trzech roznych wielkosciach piersi,
roznych typach budowy wcisnac w 70cm pod biustem i nie chciala zauwazyc ze
dla mnie to zbyt ciasne ( przeczyla faktom )

I nie podobalo mi sie to w jaki sposob i w co chcila ubrac moj biust ( scisna
c i wypchnac je do gory ) a wierzcie mi ze przy moim rozmiarze wyglada to
wulgarnie i tandetnie ( a mojego biustu nie trzeba podnosic ,
jeszcze.........pewnie za kilka lat to sie zmieni , ale na razie jst ok )

Czyli nie zbulwersowalam sie i nie bylo jakos szczegolnie przykro.Raczej
jestem rozczarowana.

P.S Stanik kupilam u gorseciarki w Al.Jerozolimskich ( ale to juz temat na
osobny watek )
    • salsa.loca malinakalina 11.06.07, 21:03
      O CO CI CHODZI??????????

      jaka Pani Haniasmile

      czy to ejst jakas specjalna kobieta od staników??
      • memphis90 Re: malinakalina 11.06.07, 21:39
        Jest taka słynna gorseciarka, bodajże z W-wy, znana z ponoć genialnego
        dobierania biustonosza (w Polsce nietrudno błysnąć w tej dziedzinie, bo
        niezależnie od wielkości piersi Polki noszą zawsze 75B) i chamskiego zachowania.
        Pisały o niej Wysokie Obcasy.
        • loltka Re: malinakalina 11.06.07, 21:41
          cós słyszłam faktyczniewink

          ale z tego co czytam, to dziewczyny niezadowolone, bo te staniki im nie leżą

        • mada.d.n Re: malinakalina 11.06.07, 21:52
          Memphis -te z większym biustem noszą 75d smile
          na szczęście coraz więcej kobiet w Polsce jest uświadamianych, choć nada 80% ma
          źle dobrany stanik.
          w Poznaniu jest dużo przyjemniejszy odpowiednik pani Hani -panie w Amazonce, nie
          tylko dobrze! doradzą, ale są również dobrze wychowane


          12 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • salsa.loca Re: malinakalina 11.06.07, 21:58
            a jaki jest odpowiednik w Krakowie??

            ja bym chetnie sprawdziła czy rzeczywiscie nosze 70 C , jak kupujetongue_out
            • mada.d.n Re: malinakalina 11.06.07, 22:08
              zapraszam w takim razie do Lobby biuściastych
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
              tam dziewczyny doradzą, na ile mogą przez internet smile


              12 dni smile
              Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
              jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • memphis90 Re: malinakalina 12.06.07, 10:10
            Przywracasz mi wiarę w kobietysmile Ostatnio znajoma- biust na oko przynajmniej D-
            wyznała, że nosi miseczkę B. Efekt jest taki, że biustonosze odsłaniają jej
            brodawki, a piersi piętrzą sie pod brodą... Brrr. A gdzie jest ta Amazonka z
            Poznaniu? Koło Centrum Onkologii?
            • mada.d.n Re: malinakalina 12.06.07, 13:26
              naprzeciw Centrum Onkologii na Garbarach akurat wczoraj stopjąc w korku też
              wypatrzyłam smile ale to sklep ze sprzętem ortopedycznym, więc nie wiem
              czy "normalną" bieliznę też mają.

              a Amazonka, o której piszę jest na Półwiejskiej, w bramie naprzeciwko pasażu.
              niedaleko Długiej, chyba przy sklepie indyjskim


              11 dni smile
              Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
              jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
              • memphis90 Re: malinakalina 12.06.07, 18:11
                Jejku, mijałam dzis ten sklep i zastanawiałam się, czy o ten właśnie Ci
                chodziło. I kupiłam stanik w sklepie obok, takim od ulicysmile Ale i tak jestem
                zadowolona.
            • zosiaczek25 Re: malinakalina 12.06.07, 18:24
              a fuj! Pisze tym wieksze FUJ, bo wiem z wlasnego doswiadczenia, jak to jest, gdy
              piersi wyskakuja na wierzch. Tez mam zle dobrane staniki, przyznaje sie bez
              bicia. Na szczescie nie mam zbyt duzych piersi. Ale to nie ma znaczenia, bo i
              tak najczesciej "wyskakuja". I faktycznie, zawsze kupuje 70B. To, ze mam 70 w
              obwodzie, to na bank, bo 75 mi sie kreci. Ale z miseczka to ruletka. Zalezy
              gdzie kupuje stanik. Nie stac mnie na wizyty u pan Han, wiec kupuje w ciemno i
              efekty sa takie, ze wciaz kupuje niewlasciwe i tak na prawde mam 2, ktore leza
              bardzo dobrze. Inne w tym samym rozmiarze, sa wiecznie za male. Ale stanik do
              slubu znalazlam dopasowany.
              • loltka czy na pewno to Twoj rozmiar??? 12.06.07, 18:27
                byłam wczoraj na forum biuściarskim i została uswiadoiona ze to co zawsze
                uwazałam za moj rozmiar, nie ejst nim, choc tez jakby dobrze lezało

                wejdz tu koniecznie
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567
                zmierz sie cisno od biustem i luzno w biuscie

                kupowałam zawsze 75 B albo 70 C

                a wyszło ze mam 65 E

                do dziełasmile dziewczyny na forum to fachury, sa swietne
                • zosiaczek25 az taka roznica?! 13.06.07, 08:27
                  Nie, no, nie mam duzego biustu. Obwod 70 jak najbardziej pasuje. Problem z
                  miseczka, ktora sie waha pomiedzy B a C. Wchodzilam na to forum, ale z tak malym
                  biustem bylo mi glupio o cokolwiek pytac... uncertain
                  • memphis90 Re: az taka roznica?! 13.06.07, 08:45
                    Ja też nie mam dużego biustu, a biustonosze dobieram sobie przez mierzenie kilku
                    rozmiarów tego samego modelu. Z reguły wypada 75B (czyli jestem statystyczną
                    Polką, ale mi akurat ten rozmiar rzeczywiscie pasuje), czasem C, a raz nawet Asmile)
                    • loltka Re: az taka roznica?! 13.06.07, 10:34
                      memphis90 napisała:

                      > Ja też nie mam dużego biustu, a biustonosze dobieram sobie przez mierzenie kilk
                      > u
                      > rozmiarów tego samego modelu. Z reguły wypada 75B (czyli jestem statystyczną
                      > Polką, ale mi akurat ten rozmiar rzeczywiscie pasuje), czasem C, a raz nawet A:
                      > ))


                      nie ma cudów-nie mozna sie az tak zmieniac, zeby mirzyc tak rozne miski do tej
                      samej objetosci
                      biust ma sie trzymac na pasku pod biustem a nie bujac sie na szelkach jak
                      "tarzan na linie"
                      wielkosc miseczki to roznica miedzy zmierzonymi obwodami: ciasno pod biustem (na
                      wydechu) i w biuscie luzno
                      ja tez nie am dzuego biustu i jestem chuda
                      a zostałam zdiagnozowana na 65E
                      moje gabaryty po zmmierzeniu to 71 pod biustem (ciasno!) i 88 w biuscie.
                      • memphis90 Re: az taka roznica?! 14.06.07, 09:34
                        Loltko, to nie ja się zmieniam, to biustonosze mają tak rózne miseczki, których
                        oznaczenia są często fantazją producenta nt. rozmiaru. Nie stać mnie na
                        super-extra-firmówki za 180zł, kupuję no-name'y w zwykłych sklepach. I muszę
                        mierzyć-żeby znaleźć właściwy. Mój biust nie huśta się na ramiączkach, wierz
                        mi... Tak samo ubrania mam w rozmiarach 34-42 (ogólnie 38), zależnie od firmy.
                        • loltka Re: az taka roznica?! 14.06.07, 10:12
                          memphis90 napisała:

                          > Loltko, to nie ja się zmieniam, to biustonosze mają tak rózne miseczki, których
                          > oznaczenia są często fantazją producenta nt. rozmiaru. Nie stać mnie na
                          > super-extra-firmówki za 180zł, kupuję no-name'y w zwykłych sklepach. I muszę
                          > mierzyć-żeby znaleźć właściwy. Mój biust nie huśta się na ramiączkach, wierz
                          > mi... Tak samo ubrania mam w rozmiarach 34-42 (ogólnie 38), zależnie od firmy.


                          ja tez myslałam ze mam 70 pod biustem, ale ejstem juz po przymiarce stanika 60 i
                          65 pod biustem i mowie Ci-co za roznica!
                          jesli chodzi o staniki-to lepeij miec jeden dobry niz 6 zle dopasowanych, chyba
                          nie zaprzeczyszsmile
                          kupiła wąłsnie moj pierwszy dobrze dopasowany stanik-w Melisie, polskiej firmie,
                          ktora szyje takie rzmiary. 70 zł i 8 zł przesyłki. Cena średnia.

                          Czemu nie chcesz sie zmierzyc i wejsc na to forum, , do ktorego podałam CI
                          linka>??przeciez nic nie tracisz, i tak bywasz na forumsmile moze sie okazac, ze
                          maszz racje i faktycznie nosisz taki rozmiar, ale sprawdzic u osob z taaaka
                          wiedza nigdy nie zaszkodzismile

                          zmierz sie i sprobujsmile
                          • memphis90 Re: az taka roznica?! 14.06.07, 12:54
                            Toteż właśnie już wczoraj pobuszowałam sobie po tamtym forumsmile Niby mogłabym
                            mieć obwód 70, ale sprawdziłam na staniku siostry- przy 70 robią mi się takie
                            wałeczki sadełka- a to chyba nie do końca ma tak wyglądaćsmile Straciłam nadzieję,
                            ze nagle okaże się, że mam miseczkę E (chyba, ze z trzema parami skarpetek, ale
                            w wakacje byłoby trochę gorącowink)
                          • salsa.loca Re: az taka roznica?! 16.06.07, 01:08

                  • loltka Re: az taka roznica?! 13.06.07, 10:30
                    zosiaczek25 napisała:

                    > Nie, no, nie mam duzego biustu. Obwod 70 jak najbardziej pasuje. Problem z
                    > miseczka, ktora sie waha pomiedzy B a C. Wchodzilam na to forum, ale z tak maly
                    > m
                    > biustem bylo mi glupio o cokolwiek pytac... uncertain

                    oj, nastepna
                    nie wstydz sie tylko napisz swoje wymiary
                    ja nawet załozyłam swoj watek
                    całe zycie kupowałam 75B lub 70 C

                    a po zmierzeniu sie wyszło mi ze 56 E
                    i tez nie mam duzego biustu, rozmiar miski jak pwoiedziały mi dziewczyny nie
                    mowi o wielkosci biustu tylko o róznicy miedzy obwodem pod biustem (bardzo
                    ciasno mierzyc) a lużno w biuscie

                    wejdz jeszcze raz na forum i do dzieła

                    a i polecam lekure (tez od dziewczyn z forum)


                    besame.blox.pl/html
    • myszeczka1979 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 21:22
      Hej! A gdzie dokładnie na Jerozolimskich kupiłaś swój stanik? Jak przebiegał
      zakup-równie ciekawie jak u Hani? Opowiedz...plissss
    • loltka Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 21:25
      o co chodzi z P. Hanią??

    • bajsarka Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 21:32
      Ja też polecam gorseciarkę na Jerozolimskich. Babka jest super i nie wciska z
      zasady w małe obwody "bo tak" tylko mierzy i ewentualnie poprawia obwód na
      maszynie.
    • zuzia_8 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 21:34
      gdzie w Jerozolimskich kupilaś stanik? poradz bo ja też mam spory biust i
      szukam. Kupilam coś "na wszelki wypadek" ale to raczej nie to. Z góry dzieki

      A co do Grochowskiej. Zostala tam dziewczyna, chyba uczennica Pani Hani. Bylam
      tam z koleżanką i też wyszlysmy rozczarowane. Wprawdzie mam z tego nauke -
      kupuje wieksza miseczke niz do tej pory ale nie aż taką w jaką chciala wcisnąć
      mnie ta Pani - chciala dac mi tak duzy stanik w miseczce, że sięgalby mi aż pod
      samą pachę - żadnych bluzek bez rękawów etc. Zostalabym niewolnicą wlasnego
      stanika. Co to to nie. A jak ją obserwowalysmy z koleżąnką - sama takiego nie
      nosi! Ot ciekawostka.
      • dr_kaczusia Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 23:19
        nie ja zakladalam watek, ale w poszukiwaniu slubnego stanika bylam na
        Al.Jerozolimskich wiec wiem o kim mowa smile To jest taki malenki sklepik, na prawe
        maly wiec mozna przegapic obok British Council, czyli inaczej mowiac idac do
        Mariotta w strone Rotundy bedzie zaraz za ul.Emilli Plater po prawej stronie.

        Pani jest mila i zna sie na rzeczy. Jesli nie ma towaru w sklepie to zamawia w
        miare mozliwosci i daje znac klientce. Ja niestety mialam pecha bo moj rozmiar z
        tego fasonu co potrzebowalam wymiotlo ze wszystkich hurtowni i nigdzie w Wawie
        nie bylo. Spieszylo mi sie i kupilam sama stanik w innej firmie, a dopiero potem
        dostalam smsa, ze w koncu jest to co potrzebowalam... no coz... juz nie
        skorzystalam.
    • malinakalina Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 11.06.07, 23:19
      Dziewczyny,
      Jutro na wszystko Wam dokladnie odpisze, tylko blagam nie dzis.
      Wlasnie mam zapal tworczy i moze zmecze prace z poltyki zagranicznej
      chin.........
      Jutro, pls smile
    • melanika Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 08:50
      Jesteś masochistką?
    • agnrek Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 09:56
      Ja przed ślubem byłam u prawdziwej gorseciarki, Pani Alicji w Al.
      Jerozolimskich przy British Council. Nie jest tak rozreklamowana, ale jest
      naprawdę super. Starsza pani, a cały czas na bieżąco z targami, wystawami - nie
      zawsze jest w sklepie. Mają tam bieliznę Triumpha i Feliny. W głowie mi się nie
      mieści, że można iść do jakiejś tam Pani Hani i dać soba tak pomiatać! Moja
      znajoma rok temu już na wejściu dostała opier..., że śmiała przyjść w sobotę.
      • pannax29 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 13:19
        Potwierdzam. Przemila Pani, zamawia co akurat nie ma, ja czekalam na nowa
        kolekcje. i BARDZO MILA!!!
    • marta.pio Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 09:59
      dziewczyny,
      zupełnie nie rozumiem po co katujecie się wizytami w takich miejscach.
      Powszechnie wiadomo, że babon jest niemiły, wręcz chamski a do tego jak widać
      też wciska kit.
      Po co więc w ogóle chodzić do takiego babona? Żeby popsuć sobie humor? Wydaje mi
      się, że nie warto.
    • monalisa.pl a po co wy tam chodzicie???????????????????????? ?? 12.06.07, 10:14
    • loltka Biuściary 12.06.07, 13:25
      Kobietki, załatwiłam swoje sprawy stanikowe tu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&a=62496808
      polecam kazdej, moj światopoglad stanikowy jest przewrocnoy do gory nogami
      głupio sie wyło dowiedziec, ze przez całe zycie nosze zły staniktongue_out
    • milka833 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 15:18
      też jej nie polecam - bardzo nieprzyjemna, jedyny plus to uświadomienie, ze
      nalezy kupowac mniejszy rozmiar pod biustem i weikszy miseczki;
      sam zakup biustonosza z zyskiem zł w innym sklepie
    • kongool Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 12.06.07, 16:28
      Moje wrażenia z wizyty u p. Hani są podobne. Próbowała z mojego biustu jakiś
      pancerz. Nie wspomnę że miałam go prawie na twarzy, a z za ciasnego stanika
      wychodziły wałeczki!! Koszmar.
      Finał taki, że kupiłam dwa bardzo fajne staniki na Al. jerozolimskich. Niestety
      moja druga wizyta w tym miejscu nie była już taka fajna. Okazało się bowiem, że
      stanik wychodzi spod sukienki i potrzebowałam inny - ew. z możliwością
      przerobienia ramiaczka na szyję. Niestey panie z Al. Jeroz. nie daly sobie
      wytlumaczyć o co chodzi a na hasło - czy przypadkiem nie dałoby sie wymienic
      tamtego stanika, który mi nie pasuje - już całkiem straciły zapał do rozmów ze
      mną.
      Kupiłam więc Triumha ale w zupelnie innym miejscu - dobierając rozmiar sama.
      • zosiaczek25 triumph 12.06.07, 18:34
        Do slubu mam wlasnie stanik z tej firmy- bez ramiaczek z dodatkowymi
        silikonowymi gumeczkami, zeby sie nie zsuwal. Na cywilniaku zdal egzamin.
        Dopasowany swietnie w moim rozmiarze. Jednak na mysl o Triumphie przypomina mi
        sie akcja, jak pare lat temu kupowalam tam stanik na bal. Mialam kiecke bez
        plecow i potrzebowalam czegos ze szczegolnym zapieciem. Zdecydowalam sie na
        stanik z silikonowym obwodem z zapieciem na boku. Super. Najlepsze bylo tylko
        to, ze pani w sklepie na haslo 70 B/C stwierdzila, ze takich DUZYCH nie maja wink
        i wcisnela mi 65 A, bo tylko takie podobno produkowali i to nie mialo robic
        roznicy. Dalam sobie glupia wcisnac, a potem juz wiecie, co sie dzialo. smile
        Pierwszy raz uslyszalam wtedy (i ostatni niestety), ze mam duzy biust...
        • tornado81 Re: triumph 12.06.07, 18:55
          Dziewczyny, tak naprawdę żadne gorseciarki nie są potrzebne - w każdym lepszym
          sklepie powinna wisieć rozpiska ze wskazówkami jak dobrać właściwy rozmiar
          stanika (tzn zmierzyć się centymetrem) + należy pamiętać o tym żeby: 1. pasek z
          tyłu nie wędrował do góry; 2. fiszbiny opierały się na żebrach pod biustem; 3.
          koniec fiszbiny powinien wylądować za pachą i nie wbijać się w biust.
          • loltka Re: triumph 12.06.07, 19:00
            teoretycznie masz racie
            ale widziaąłs te tabele w POlskich skleach??
            to własnie dzieki tym tabelom całe zycie kupowałam zły staniksmile))
            zasady o ktorych napisałas sa podstawowe, tylko ze np stanik ma nie tylko nie
            isc do gory, ale jeszvze ciasno opinac od biustem.
            • tornado81 Re: triumph 12.06.07, 19:43
              Rozpiski widziałam w większości sklepów Triumph, W-wa.
              • loltka Re: triumph 12.06.07, 19:53
                tornado81 napisała:

                > Rozpiski widziałam w większości sklepów Triumph, W-wa.


                hmmm, wiem ze widziałas , bo i ja je widziałam -i co o nich myslisz??
                mim pytaniem raczej chciałam wyrazic moje do tych rozpisek podejscie, mialo byc
                ironiczniesmile))


                te rozpiski sa do duszy tak szczerze mowiac, na rozpisakach triumpha uczyłam sie
                dobierac stanik i tak sie nauczyłam, ze nosiłam to co nosiłam

                mysle ze raczej sa one nieadekwatne do prawdziwych rozmiarów
                • tornado81 Re: triumph 13.06.07, 11:02
                  Znaczy się mamy różne doświadczenia - ja przez wiele lat nosiam zły rozmiar a z
                  pomocą tabeli mam wreszcie taki w którym dobrze się czuję. Znam niestety parę
                  przypadkw dziewczyn/kobiet którym gorseciarki zniekształciły biust wpychając je
                  w staniki o zbyt małym obwodzie. Z tego co słyszałam słynna pani Hania
                  większości klientek oferuje 70. A chyba nie chodzio nam o to żeby dostać odleżyn
                  albo nie móc oddychać wink
                  • loltka Re: triumph 13.06.07, 11:12
                    tornado81 napisała:

                    > Znaczy się mamy różne doświadczenia - ja przez wiele lat nosiam zły rozmiar a z
                    > pomocą tabeli mam wreszcie taki w którym dobrze się czuję. Znam niestety parę
                    > przypadkw dziewczyn/kobiet którym gorseciarki zniekształciły biust wpychając je
                    > w staniki o zbyt małym obwodzie. Z tego co słyszałam słynna pani Hania
                    > większości klientek oferuje 70. A chyba nie chodzio nam o to żeby dostać odleży
                    > n
                    > albo nie móc oddychać wink



                    słyszałam, ze pani H lubi przesadzac z ciasnotą, tzn przeczytałam na forum, bo o
                    kobiecie dowiedziałam sie od wassmile
                    co do ciasnoty-kupowałam staniki wg takej zasady:zapinam stanik na srodkowa
                    haftke i jest ani ciasny ani luzny, nie dizie na łopatki i nie scina mi piersi
                    ale po 2 miesiacach akzdy stanik był juz tak rozciagniety ze najmniejsza haftka
                    była za duza a piersi uciekały z misek
                    mam 19 cm róznicy miedzy obwodem pod biustem a w biuscie, to nie ma siły,zeby B
                    było na mnie dobre, to jest kilka rozmiarów za mało (rozmiar ciuchów nosze 36 a
                    z Orseya to czasem i xs)
                    chodzi oto, ze kupujesz stanik ciasny pod biustem dokładnie rpzlegajacy i
                    zapinasz sie na najdalsza haftke
                    z czasem kazdy stanik sie rozciaga (a centymetr nie) wiec zapinasz sie na coraz
                    blizsze haftki
                    zasada ma sie trzymac na pasku, nie na szelkach
                    maja sie nie robic 4 piersi (dwie w staniku i dwie nad)
                    MOje E to nie ejst to samo E co przy 75, bo ta liczba nie mowi o wielkosci
                    piersi nic
                    smile
                    polecam sprobowacsmile
                    • zuzia_8 Re: triumph 13.06.07, 11:38
                      zgadzam się w zupełności. Nosiłam 80 D lub ,czasami 75 d (zależnie od firmy i
                      modelu) a tymczasem okazało się, że najlepszy dla mnie rozmiaro 75 E, albo
                      nawet F w przypdku staników usztywnianych.
                      A to wszystko o tym, żeby zapinać się na najdalszą haftkę (nawet ciut ciasnawo)
                      bo stanik się rozciąga i poźniej będzie luźny to prawda. Szkoda tylko, że
                      niewiele pań sprzedających bieliznę o tym wie i mówi - zazwyczaj jak nie ma np.
                      75 D to oferują 80 C bo to przecież to samo. Bzdura
                      • salsa.loca Re: triumph 13.06.07, 19:04
                        nie lubie triumpha
                    • dr_kaczusia Re: triumph 13.06.07, 19:13
                      Loltka jakim cudem przy biuscie E wciskasz sie w XS Orsaya?! Ja mam 75B i sie
                      nie wciskam bo wg mnie material sie rozciaga i wzorek blaknie wink
                      • loltka Re: triumph 13.06.07, 19:24
                        no i wąłsnie
                        dochodzimy do sedna sprwy
                        na pewno nie masz 75 B
                        zmierz sie
                        ciasno pod biustem
                        luzno w biuście i zapytaj sie TU
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&a=64132669
                        jaki nosisz rozmiar

                        rozmiar 65 E to nie sa duze piersi
                        litea oznacza roznice miedzy obwodem pod biustem a obwodem w biuscie
                        ja mam pod biustem 69, w biuscie 88,czyli 19 cm jak w morde strzelił
                        i dlatego miska E (lub DD)

                        a 65 to rozmiar pod biustem
                        zapne sie nawet w staniki 60


                        na forum dziewczyny powiedziały mi, ze miska E misce E nie rowne
                        i rzadko ktora laska jest tak zbudowana zeby nosic 75 B

                        • loltka Re: triumph 13.06.07, 19:28
                          oj, tu sie wątek zacznasmile

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567
                          • dr_kaczusia Re: triumph 14.06.07, 10:32
                            dzieki, tylko kurcze nie mam teraz centymetra, a miarka stolarska ciezko sie
                            zmierzyc wink poza tym nie mam co sie mierzyc teraz bo wlasnie moj biust jest w
                            fazie wzrostu big_grin ale wroce do tematu za jakis czas wink
                            • salsa.loca Re: triumph 14.06.07, 10:56
                              w fazie wzrostu?????
                              • dr_kaczusia Re: triumph 14.06.07, 11:17
                                no powieksza sie smile
                                • salsa.loca Re: triumph 14.06.07, 11:21
                                  dr_kaczusia napisała:

                                  > no powieksza sie smile


                                  wow!!
                                  ]
                                  to mow szybko jak to zrobic, ja tez chce zeby mi sie pwiekszył sad
                                  • memphis90 Re: triumph 18.06.07, 11:18
                                    Zajdź w ciążę...
                        • salsa.loca Re: triumph 13.06.07, 21:37
                          BYłam
                          porade dostałam
                          wielkieeee dziekismile

                          rozmiar 65 DD
    • golinda Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 13.06.07, 08:41
      ja zawsze nosiłam 75A i właściwie były to staniki, których mogłoby nie być
      wcale, bo były za luźne
      dopiero jak poczytałam na tym forum o zasadach pani Hani i innych, postanowiłam
      dobrać sobie rozmiar, od tamtej pory noszę 70C i wreszcie czuję, że wszystko
      jest na miejscu smile
      rzeczywiście ktoś nas już od pierwszego kupionego stanika powinien uczyć jak go
      zakładać, nosić i jaki rozmiar kupować
      i nie jest prawda, że firma nie ma znaczenia - ma i to ogromne!
      raz w życiu kupiłam coś co się nazywało szumnie "stanik" w halach pod pałacem
      i nie założyłam tego gówna ani razu...
      polecam VS i La Senzę
      • mroczna_dama Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 13.06.07, 13:30

        No ja u tej pani to byłam raz w życiu...nigdy więcej.Stanik za cieżką kasę leży
        w szafie, bo się do użytku nie nadaje. Mam maly biust, miseczka B, nie da się
        nijak go zwiększyć. Pani sie uparła, ze mam C...dałam sobie wcisnąć stanik, do
        którego mogę jeszcze sobie rękę włożyć w miseczkę i dopiero wtedy by jakoś
        wyglądał. Takze ogólnie nie polecam. Choć dla mnie pani chamska nie była, to
        stanik dobrała mi fatalny i jedyne co mi zostało po tej wizycie to pustki w
        kieszeni.
        -----

        mójślub
      • pantarejka Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 14.06.07, 11:26
        U mnie tak samo! Nosiłam 75A, a potem przerzuciłam się na 70C. Różnica jest
        ogromna!
    • indira3 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 14.06.07, 10:25
      Jaka szkoda ze nie jestem z Warszawy. Chętnie bym
      sobie z tą panią porozmawiała dostosowując się do
      stylu rozmowy (i języka) przez nią używanego <lol>
    • dziaba6 Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 15.06.07, 00:07
      dziewczyny poradżcie ja za to mam mały biust i nie mogę kupić bardotki do
      sukienki wg waszych wskazuwek zmierzyłam się i mam 75 pod biustem - ciasno i 84
      w biuście lużno i co dalej przeważnie kupowałam 75A ale zawsze muszę
      przymierzać bo często ten rozmiar jest na mnie za duży i jak się schylę to
      świecę brodawkami...
      • loltka Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 15.06.07, 00:12
        dziaba6 napisała:

        > dziewczyny poradżcie ja za to mam mały biust i nie mogę kupić bardotki do
        > sukienki wg waszych wskazuwek zmierzyłam się i mam 75 pod biustem - ciasno i 84
        >
        > w biuście lużno i co dalej przeważnie kupowałam 75A ale zawsze muszę
        > przymierzać bo często ten rozmiar jest na mnie za duży i jak się schylę to
        > świecę brodawkami...



        Przeklej swoje pytanie tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&s=3

        dziewczyny sa fachowe
        ja sie nie moge wypowiedziec bo jestem "za krótka"

      • suziliu Re: Wizyta u slawnej pani Hani................... 15.06.07, 10:59
        Przy takich wymiarach nie powinnaś kupować stanika na 75 pod biustem. Spróbuj raczej 70 i tu
        poeksperymentuj z miseczka - B winno być dobre, ale to też zależy od producenta. Przy firmach, ktore
        znane są z rozciągliwych obwodów próbuj nawet obwód 65 i wtedy przelicz odpowiednio miseczkę. Ja
        pod biustem mam właśnie 75 i w niektórych firmach angielskich (Freya, Kalyani) muszę mierzyć 65.
        Muszę niestety przyznać, że nie jestem specjalistką od mniejszych miseczek, więc mogę sie mylić
        polecam gorąco wizytę na naszym forum, do którego link podany już został. Dziewczyny doradza w
        kwestii rozmiaru pewnie lepiej niż ja.

        Polecam np. wizytę w tym netowym sklepie- powinnas cos dla siebie znaleźć
        www.intimo4you.com/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja