ania.rene 28.06.07, 13:39 Wasze opinie, ja chyba zdecyduje się na tą bez koła, ale czy nie bedzie "wisiała"???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kingadaw Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 13:41 kobieto, jak mamy Ci doradzić skoro nie wiemy jaka to suknia??? masz zdjęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
inkageo Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 13:42 Wg mnie trzeba się trzymać oryginału, czyli tak jak została zaprojektowana i wykonana tak ma być Moja suknia jest bez koła i tak zostawiam Widać to na oryginalnych zdjęciach modelek. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.rene Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 13:45 nie mam zdjecia bo nie mam jeszcze sukni. chodzi mi o opinie, moze źle watek napisany... Czy taka z kołem jest wygodna? Czy nie przeszkadza to w tańcu?? itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kenzoania Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 13:50 Ja mam z kołem (najmniejszym bo bez niego to bym się zabiła w tańcu. Poza tym mało przyjemne jest jak warstwy sukienki plątaja się między nogami (specjalnie przymierzałam też bez koła). W tańcu raczej nie przeszkadza bo stopy partnera wchodzą pod koło To tyle teorii ale zobaczymy jak wyjdzie w praktyce Ale tak jak pisały dziewczyny. Wszystko zależy jak uszyta jest Twoja suknia i czy jest przewidziane koło czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje zdecydowanie jestem przeciwna kołom w sukniach 28.06.07, 14:00 wyglada to sztucznie,przy podnoszeniu mlodej,ba przy przenoszeniu przez prog chociazby śmieszne wystaja te obręcze jak hula hop ,w tancu ja osobiscie sobie pocwiczylam w domu majas suknie sylwestrowa i byla halka z kolem do niej, zrobiłam ciut wiekszy krok i łup w stope z tego kola-ogranicznik ruchow,wywalilam poszlam na Sylwka bez kola,nienaturalnie sie uklada z kołem,do samochodu sie ładować tez dziwnie to wyglada,zero zwiewnosci tylko tak jalby na manekinie sie prezentowala,moja bedzie miec halke z warstwami sztywnych tiuli,co by ładnie dół sie prezentowal ,taka moja opinia.Taki żyrandol te koła.A przy klekaniu,to musi myc jazda niezla . Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: zdecydowanie jestem przeciwna kołom w sukniac 28.06.07, 14:21 popieram! ja też miałam falbany ze sztywnego tiulu, suknia na mnie nie wisiała, ale subtelnie falowała przy chodzeniu. I wyglądała niezwykle naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: zdecydowanie jestem przeciwna kołom w sukniac 28.06.07, 14:28 Ja bym się bała, ze jak klęknę przed otłarzem, to mi to koło pójdzie do góry i pokaże wszystkim majtki Były takie hece przy I komunii- jeszcze to pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje tak na komuniach :-) 28.06.07, 18:00 memphis90 napisała: > Ja bym się bała, ze jak klęknę przed otłarzem, to mi to koło pójdzie do góry i > pokaże wszystkim majtki Były takie hece przy I komunii- jeszcze to pamiętam dokladnie tez pamietam jak kolezanki takie kiecki mialy i klekaly i jazda hulla hop Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: tak na komuniach :-) 29.06.07, 10:48 stworzenje napisała: > memphis90 napisała: > > > Ja bym się bała, ze jak klęknę przed otłarzem, to mi to koło pójdzie do g > óry i > > pokaże wszystkim majtki Były takie hece przy I komunii- jeszcze to pami > ętam > > dokladnie tez pamietam jak kolezanki takie kiecki mialy i klekaly i jazda hulla > hop to ja nie wiem, z czego były te koła i te sukienki... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 14:26 Cóż, ja mierzyłam halkę na kole i czułam sie, jakbym założyła abażur. Dlatego kołom mówię nie, za to zakładam halkę tiulową. Pewnie będzie mi bardziej gorąco- ale czasem trzeba pocierpieć, żeby być pięknym Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad50 Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 14:44 Ja również zakładam halkę tiulową. Suknia będzie odstawała od ciała, ale koło się nie podniesie, czego zawsze się obawiałam Odpowiedz Link Zgłoś
ania26a Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 14:26 Ja pamietam, że moja koleżanka miała problemy w WC z podnoszeniem koła, w samochodzie też nie wygonie raczej. Dla siebie wybrałam bez koła jest dużo zwiewniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 nie wiem czy twoja bedzie wisiała czy nie, jednakż 28.06.07, 14:46 ja nie będę miała koła, niecierpie abażurów w sukienkach. każdy widzi, że sukienka jest nadmuchana hula-hop, w tańczeniu mozna się na tym wyłożyć, w samochodzie sie unosi. Halka, owszem moze być. Odpowiedz Link Zgłoś
strzygula Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 14:46 moja z kolem ale dlatego ze chcialam ukryc uda no i sie udalo ale tylko z kolem, bez kola glupio sie uklada. Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe hm... ja tam wole koło, chocby male 28.06.07, 14:51 (oczywiscie jesli to nie rybka) inaczej: -bedziesz sie plątać w halkach -niewygodnie tanczyc -gorąco! -suknia straci kroj, bedzie brzydko wisiala i straci swoj urok Odpowiedz Link Zgłoś
gdziezby Re: hm... ja tam wole koło, chocby male 28.06.07, 16:11 Jestem za kołem! Początkowo nawet nie chciałam o nim słyszeć. Ale okazało się, że bez tego genialnego wynalazku suknia strasznie plącze się między nogami i trudno w niej chodzić, a co dopiero tańczyć! Dobrze dobrane koło (nisko osadzone i np. w rozmiarze "komunijnym")będzie niemal niewidoczne. Robiłam próbe klękania i wszystko ok! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
felidaex Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:03 Ja wybieram zdecydowanie bez koła!!! Jak przymierzałam te z kołem to mialam wrazenie ze ja sobie a ona sobie. Tak sie kołysala nienaturalnie przy chodzeniu ze sie balam ze jak sie mocniej majtnie to mnie pociagnie za soba. Okropnosc. Ale sa dziewczyny ktore umieja sie w tym poruszac i sobie chwala. Natomiat halki z tiulu tez podobno maja minusy, właża miedzy nogi,drapia, zaciagaja rajstopy. Najlepiej poprzymierzaj ale tak dynamicznie (siadanie wstawanie chodzenie, taniec ) Ja tak zrobiłam było kupe śmiechu ale wybrałam.... Bez halki, bez koła. I tak pewnie bedzie ciezko bo ja w ogóle w długich sukienkach sie miotam. A tu jeszcze obcasik.... Odpowiedz Link Zgłoś
ania.rene Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:06 bez halki i koła? ładna jest, masz fotki? Odpowiedz Link Zgłoś
ania.rene Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:05 no własnie najbardzie to ta toalea mnie przeraza, moja kuzynka miała na kole i ktos musiał chodzic z nia sie azłatwiac, zeby suknie trzymac.... a te bez koła są bardzo ładne tyle ze nie mam pojecia jak tow tancu wyglada , na zdjeciach fajnie, ale modelka stoi w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:12 Ja tez sie obawialam, ze z kolem bedzie niewygodnie, ale nic z tych rzeczy. Suknia pieknie sie ukladala. Kolo jest b. elastyczne i wygodne, w ogole nie przeszkadza w tancu, a jesli chodzi o klekanie, to nie wiem o co chodzi, moze niektore dziewczyny przy klekaniu podnosza suknie, ja po prostu kleknelam na nia sama. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 17:14 No właśnie jak klękniesz na kole, to może się tył podnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 18:08 memphis90 napisała: > No właśnie jak klękniesz na kole, to może się tył podnieść. ))))))))))) o matko, wyobraziłam sobie taka scenke przepraszam wszytskich, ale to na prawde smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 30.06.07, 10:12 Taaa, moja młodsza siostra była jednym z ostatnich roczników, które na komunii załapały się jeszcze na sukienki, a nie na alby. Więc podczas ceremonii razem ze starszą siostrą cały czas zerkałyśmy, która dziewczynka co pokaże przy klękaniu. Wiem, to okrutne, ale wygląda tak zabawnie Nasza osobistą siostrę poinstuowałyśmy co i jak- i ona swoją spódnicę podkasała przy klękaniu- więc obyło się bez wstydu) Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Suknia z kołem czy bez??? 30.06.07, 20:05 Więc podczas ceremonii razem z > e > starszą siostrą cały czas zerkałyśmy, która dziewczynka co pokaże przy klękaniu. Tak myslalam, ze musisz miec jakies zboczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 01.07.07, 10:07 Też nabieram przekonania, ze coś ze mną jest nie tak... Mam w domu fioletowego teletubisia i czerwoną torebkę... No już dobrze, przyznam się- jestem 100% gejem, wolę mężczyzn i nie zamierzam sie leczyć Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Suknia z kołem czy bez??? 29.06.07, 19:02 Na jakim kole?? Przeciez tlumacze, ze kleknelam na suknie, nic sie nie podnioslo, nikt nie widzial zadnych majtek. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 01.07.07, 10:08 No wiesz, to się nie dzieje każdej i za każdym razem, tylko znienacka- 50 dziewczynek klęka bezpiecznie, a 51- ziuuuuu- koło wędruje w górę) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:12 będę bronić sukien z kołami sama w takiej przetańczyłam całą noc i w ogóle mi to koło nie przeszkadzało (a były to tak naprawdę dwa koła) pierwszy taniec składał się z niełatwych figur i wielu szybkich obrotów i też nie było z tym żadnego problemu widziałam, że przy siadaniu niektórym pannom młodym jakoś beznadziejnie podnosiła się ta suknia, mi nie (obejrzyj sobie moje zdjęcia w przyszpilonym wątku) te koła są wykonane z bardzo miękkiego elastycznego materiału, a nie z metalu dobrze dobrana halka i odpowiednia długość sukni to podstawa! Odpowiedz Link Zgłoś
malutenka5 Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 15:31 ja mam kilka warstw tiulu pod sukienką, i efekt jest taki jak małe koło, cyli suknia nie wisi, tylko ładnie się układa. Jednak jeśli jakiś model był od początku zaprojektowany do ubrania z kołem, to nie ma co kombinować- zepsuje się fason Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 16:47 W bardzo dużej mierze zależy to od materiału z jakiego wykonana jest suknia. Jeśli moja byłaby z tafty zdecydowanie wybrałabym bez koła. Niestety mi najbardziej spodobała się suknia która bez koła straci urok. Jest uszyta z ciężkiej satyny, a ta na samej halce strasznie się załamuje i wygląda poprostu brzydko. Tak więc mimo że nie chciałam będę miała koło bo tak jest poprostu lepiej (ładniej). Jak nie chcesz koła szukaj tafty - jest lekka, zwiewna i wystarczy do niej halka. Najlepiej pomierz różne i zobacz jak się w tym czujesz Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 16:51 nie musi byc tafta-ktora co tu kryc jest juz niemodna teraz jest duzo fajnych sukienek z lekkich wpsaniałych materiałów do ktorcyh nbie daje sie koła ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 17:06 Masz rację, generalnie chodzi mi o lekkie materiały (tu się poprawiam) a tafta to taki przykład sprawdzony podczas przymiarek Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca ja zdecydowanie bez 28.06.07, 16:50 img260.imageshack.us/img260/2534/pic0004uz6.jpg nie wyobrazam sobie siebie z kołem chybabym sie oto ustrojstwo zabiła i jak w tym tanczyc chcemy miec na weselu tez salse-koło sie nie nadaje Odpowiedz Link Zgłoś
ania.rene Re: ja zdecydowanie bez 28.06.07, 18:53 piękna sukienka dzisiaj w internecie tez podobna upatrzyłam sobie, naprawde slicznie lezy na tobie Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 28.06.07, 20:06 ania.rene napisała: > piękna sukienka > dzisiaj w internecie tez podobna upatrzyłam sobie, naprawde slicznie lezy na > tobie a dziekuje dzieuje moja proznosc połechtana))) to jest jaguar pronovias z madonny polecam aha-i bede sprzedawac jakby co ))) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 10:50 salsa.loca napisała: > > > > nie wyobrazam sobie siebie z kołem chybabym sie oto ustrojstwo zabiła > i jak w tym tanczyc > nie ma jak gracja! DD > > Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 11:17 golinda napisała: > salsa.loca napisała: > > > > > > > > nie wyobrazam sobie siebie z kołem chybabym sie oto ustrojstwo zabiła > > i jak w tym tanczyc > > > nie ma jak gracja! DD > > > > > > goldina, błagam, co Ty tu uskuteczniasz toz nie wiesz ze ja tańczę od lat)) tańczę tyle lat, ze hmmm mogłybyśmy na gracje powalczyć kochaniutka )))) i wiem co mowie- wyczyniam takie tance i figury ( salsa, mambo , taniec nowoczesny, ale nie tylko) ze koło by musiało iść w odstawkę złośliwość urodzie szkodzi, więcej luzu i chyba Ci brakuje dystansu, do siebie nerwy w konserwy )) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:00 salsa: no racja, złośliwa byłam, bo miałam ciężki dzień i wyżyłam się na was, dziewczyny sorry, to nie byłam ja, tylko ten najczarniejszy szatan mojej duszy (z widłami) loltka: jak to dziewczyny się doprowadzają do ładu przed ślubem? ja od kiedy pamiętam o siebie dbałam i nie zmieniło się to po ślubie mówiąc o marszczonej spódnicy piłaś do mojej przepięknej sukni? mam nadzieję, że nie... ja nie musiałam pokazywać na ślubie doskonałości mojej figury, bo wszyscy już mnie widzieli tysiące razy w kusych sukienkach Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:04 golinda napisała: > salsa: > no racja, złośliwa byłam, bo miałam ciężki dzień i wyżyłam się na was, > dziewczyny > sorry, to nie byłam ja, tylko ten najczarniejszy szatan mojej duszy (z > widłami) > zostało Ci wybaczone, ale jak to przeczytałam to chciałam zabrać Ci te widły i wbić miedzy oczy))))))))))))))))))))))) ja mam jutro ciezki dzien, wiec jestem juz cała zestresowana i mi wali pod kopuła reszt wypowiedzi nie do mnie, ale moze forumowiczka tez miała kiepski dzien)?? Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:09 a to może jutro twój wielki dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:17 golinda napisała: > a to może jutro twój wielki dzień? jutro mam wielki dzień z innego powodu a ślub 7 lipca mater, ale jestem nudna, wszyscy ta sama data sie forum wyludni jak już zaliczymy to ustrojstwo Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:19 a z jakiego powodu, jeśli mogę spytać? Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:23 golinda napisała: > a z jakiego powodu, jeśli mogę spytać? możesz, możesz , żadna to tajemnica mam egzamin na aplikacje adwokacką powinnam coś jeszcze powtarzać, ale mam głupawkę, czuje ze nic nie wiem nie pamiętam prawo spółek powtórzone na druga stronę jest dalej czarna magia a inne ustawy i książki wkurzają mnie samym widokiem pluje sobie w twarz ze uczyłam sie 2 miesiące a nie 3 labo i nie 4 i zamiast sie zmuszać do książki to od powrotu N. z pracy gapie sie trochę w kodeks a trochę w forum no musiałam sobie pogadac Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:31 no to trzymam kciuki!!! miałam trochę prawa na studiach i był to dla mnie naprawdę koszmar )) to może dla rozluźnienia kilka dowcipów (może jeszcze zastanów się nad tą aplikacją, jest tyle pięknych zawodów )) - Co to jest gra wstępna? - To jest to, co się dzieje zanim zostaniesz wyru..y, a rozpoczyna się zazwyczaj od słów: "Witamy serdecznie w skromnych progach naszej kancelarii!". Przychodzi kobieta do seksuologa i mówi: - Panie doktorze, mój mąż ma ogromną potrzebę na uprawianie seksu analnego, więc przyszłam do Pana po poradę: czy to boli? - Trochę, a lubi to Pani? - Hmm... tak. - A zatem nie widzę przeciw wskazań, dlaczego by Pani nie miała tego robić. Tylko proszę uważać, aby nie zajść w ciążę. - W ciążę, nie wiedziałam, że można w ten sposób zajść w ciążę. - Oczywiście, że można, a jak pani myśli, skąd się biorą prawnicy. Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować. - Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane. - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg. - Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami. - A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami. Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią? - Bo podobno w głębi to oni są dobrzy. Komisja egzaminacyjna na wyższej uczelni przepytuje kandydata na przyszłego prawnika: - co Pana skłoniło do tego, żeby zdawać na wydział prawa ? - ....hmmmm... no... tato........ nie wygłupiaj się....... Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:48 golinda napisała: > no to trzymam kciuki!!! > miałam trochę prawa na studiach i był to dla mnie naprawdę koszmar )) > a jakie studia skończyłaś?? tak z ciekawosci pytam > to może dla rozluźnienia kilka dowcipów (może jeszcze zastanów się nad tą > aplikacją, jest tyle pięknych zawodów )) tak, a jakich?? każdy (mam dzieje) powinien lubić to co robi ten zwód ma wiele aspektów i raczej nie jest nastawiony na "wyr.." klienta, choć taki panuje stereotyp a dlaczego? a dlatego ze jest to profesja bardzo dochodowa a tam gdzie są doże pieniądze tam i jest ludzka zawiść no i nikt poza prawnikami nie znam sie tak dobrze na prawie, które może być kluczem do sukcesu albo droga do piekła-jak sie nie wie co z tym zrobić ja nie widzę sie w innym zawodzie, ale tez mam rożne pomysły na to co chciałbym jeszcze robić poza prawem (również zarobkowe), i będę to robić, bo dlaczego niby nie -w końcu wybrałam wolny zawód po to żeby mnie nic nie ograniczało a oto dowcip który był popularny na moim roku, jak jeszcze studiowałam: Prawo jest jak płot: Tygrys przeskoczy, lis się prześlizgnie a bydło stoi i się patrzy)) ehhh, smiechy chichy a ja moze cos jeszcze jednak dziś zrobię > > > > Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo > najbardziej lubią operować. > - Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane. > - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w > porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg. > - Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi > kolorami. > - A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie > mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić > miejscami. > > > > Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią? > - Bo podobno w głębi to oni są dobrzy. > > > > Komisja egzaminacyjna na wyższej uczelni przepytuje kandydata na przyszłego > prawnika: > - co Pana skłoniło do tego, żeby zdawać na wydział prawa ? > - ....hmmmm... no... tato........ nie wygłupiaj się....... > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:50 oj, żartowałam przecież z tymi pięknymi zawodami mam nadzieję, że się nie obraziłaś... jasne, że najważniejsze to robić to, co się lubi, ja to wiem - praca jest strasznie ważna, bez niej jesteśmy nikim... Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: ja zdecydowanie bez 29.06.07, 21:53 golinda napisała: > oj, żartowałam przecież z tymi pięknymi zawodami > mam nadzieję, że się nie obraziłaś... > > jasne, że najważniejsze to robić to, co się lubi, ja to wiem - praca jest > strasznie ważna, bez niej jesteśmy nikim... ej, no co Ty, nie jestem taka małostkowa tak postanowiłam sie obronić znikam, bede jeszcze cos czytac, bo mam wyrzuty sumienia ze mi tak dzis nie idzie Odpowiedz Link Zgłoś
callaa Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 17:13 Zalezy to od materialu i kroju sukienki. Ja tez nie chcialam miec kola za wszelka cene, ale kiedy przyszla przymiarka, szybciutko zmienilam zdanie. Moja sukienka jest cala z koronki ( wiec jest ciezka) i halka nie daje rady jej utrzymac. Zatem sukienka brzydko mowiac, "wchodzi mi miedzy nogi" i wisi. Nie widac jej uroku. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Suknia z kołem czy bez??? 28.06.07, 19:00 To zależy od fasonu.Moja była uszyta z klinów rozszerzających się od bioder w dół, tak więc bez halki wyglądała fatalnie. Szwy na klinach sterczały jak uszy, fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara Re: Data ślubu - czy coś oznacza? :-) 28.06.07, 21:41 U nas oznacza - 7 lipca stuknie nam dokładnie 6,5 roku. zresztą siódemki towarzyszą nam od samego początku naszego związku Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara No ładnie ;)) 28.06.07, 21:46 Pomieszało mi wątki Czyżby przedślubne roztargnienie? A co do koła, to wszystko zależy od sukienki. Moja pierwotnie miała nie mieć koła, ale na przymiarce zmieniłam zdanie. Suknia na halce z kołem układała się dużo lepiej. Warto przymierzać. Dyskomfortu żadnego nie czuję (chociaż to okaże się pewnie na weselu), suknia nie plącze się między nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: No ładnie ;)) 29.06.07, 09:40 ja mialam dwa kola i dalam rade, bylo bardzo wygodnie nez nich platalam sie w sukni Odpowiedz Link Zgłoś
kingadaw Re: z kołem 29.06.07, 09:52 u mnie nawet są takie trzy koła i suknia pieknie sie na nich układa, bez wyglądałoby to nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: Suknia z kołem czy bez??? 29.06.07, 10:23 zdecydowanie bez przypomina mi sie watek bezach, który niestety zaginał Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Suknia z kołem czy bez??? 29.06.07, 10:47 loltka napisała: > zdecydowanie bez > > przypomina mi sie watek bezach, który niestety zaginał a co, znowu chciałaś kulturalnie wyrazić swoje zdanie...? (jak to było? tandeta, bezguście...i inne ładne określenia...) Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: Suknia z kołem czy bez??? 29.06.07, 10:53 golinda napisała: > loltka napisała: > > > zdecydowanie bez > > > > przypomina mi sie watek bezach, który niestety zaginał > > a co, znowu chciałaś kulturalnie wyrazić swoje zdanie...? (jak to było? > tandeta, bezguście...i inne ładne określenia...) > > > nooo przecież rozmawiamy o kołach nie podoba mi się coś jeszcze gorszego niż koło - marszczona w pasie spódnica w tym dziewczyna nie ma talii , dostaje nagle szerokich bioder i wydaje sie ogromna !!! nie rozumiem, czemu ktoś najpierw doprowadza do porządku swoja figurę przed ślubem a potem ubiera sie w namiot Odpowiedz Link Zgłoś
felidaex Re: Suknia z kołem czy bez??? 01.07.07, 01:35 A ja tam uparcie - bez koła i tiuli www.mlodaimoda.pl/images/stories/kolekcje/San_Patrick_2007/luty-2007/Rondalla1.jpg www.mlodaimoda.pl/images/stories/kolekcje/White_One/White_One_2007/242b.jpg www.suknie-slubne.pl/_files/_kolekcje/pronovias/2007/orange_1.jpg Chociaż te modelki wygladaja jakby je ktos mocno skrzywdził (takie powyginane) to te sukienki sa szalenie wygodne. Jak sie dobrze podepnie tren to rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Suknia z kołem czy bez??? 01.07.07, 10:10 Nie no, w tych sukienkach koło wyglądaloby absurdalnie- 100%abażur) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-k to chyba oczywiste ... 01.07.07, 13:52 że do większości sukienek typu rybka koł się nie stosuje nie wyobrażam sobie, natomiast, sukienki z dołem w kształcie litery A lub nawet tej przysłowiowej bezy (bez obrazy) bez koła nie ma co polemizowac która wersja jest lepsza czy ta z kołem czy bez wszystko zależy od sukienki, od jej kroju a najlepiej stosowac sie do wersji orginlnej zaproponowanej przez projektanta felidaex napisała: > A ja tam uparcie - bez koła i tiuli > www.mlodaimoda.pl/images/stories/kolekcje/San_Patrick_2007/luty-2007/Rondalla1.jpg > www.mlodaimoda.pl/images/stories/kolekcje/White_One/White_One_2007/242b.jpg > www.suknie-slubne.pl/_files/_kolekcje/pronovias/2007/orange_1.jpg > Chociaż te modelki wygladaja jakby je ktos mocno skrzywdził (takie powyginane) > to te sukienki sa szalenie wygodne. Jak sie dobrze podepnie tren to rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo kolo? tylko sie nie schylaj... 04.07.07, 13:50 www.youtube.com/watch?v=VSv9sw9UI_U Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe :-))))))))))))))))) 04.07.07, 13:56 takie rzeczy to juz sie raczej nie zdarzaja widze ze niektore kobiety nadal maja schemat w glowie - koło = drut w ksztalcie koła a to na szczescie juz tylko staaaare dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
kingadaw Re: kolo? tylko sie nie schylaj... 04.07.07, 15:13 rewelacja ten filmik, obśmiałam sie jak norka Odpowiedz Link Zgłoś