facet i jego problemy z.....

29.06.07, 16:06
Dziewczyny czytam wasze forum od jakiegoś czasu i to wiele wątków wierze w to
że pomożecie mi w.....
......i ja wam też
mam prośbę:
-jako mężatki jak byście chciały by mąż zwracał się do waszych rodziców
-jak chcecie by wyglądał ten wasz dzień
-i......i wiele innych
KOCHAM SWOJĄ PRZYSZŁĄ ŻONĘ i chce by było O.K.
Dziewczyny wy wiecie czego oczekujecie więc proszę o pomoc niech chociaż jedna
ma jak w raju lub chociaż prawie

    • kdys Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 16:14
      skieruj te pytania do NIEJ

      Ja bym się wkurzyła, gdyby mój facet zapytać o to wszystko mnie, pytał się
      innych.
      • siumot Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 16:22
        wiem ale sa takie o ktorych latwiej jest rozmawiac z innymi ja jak bys chciala
        by ten wymazony dzien wygladal czy nie fajnie by bylo jak by(m) w tym pomogla
        osoba najblizsza sercu a czemu nie moge was kobiet i przyszlych zon zapytac o
        zdanie??
        • banika2 Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 16:44
          Nie wiem o czym łatwiej rozmawaic z obcymi niż z najbliższa mi osobą?
          A wymażony dzień każda sobie inaczej wyobraza, bo kobiety nie sa takie same i
          wolą różne rzeczysmile
          • banika2 Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 16:45
            "wymarzony" oczywiściesmile
    • przytul.anka Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 16:46
      1. mamo, tato
      2. bez wpadek, ze ktoś nie trafił, komuś czegoś nie nie podano itp. Zeby mój M.
      koncentrował się głównie (dokładnie tak było, dużo razem tańczyliśmy i bawiliśmy
      się ze znajomymi)
      3. widzieć, że dla niego ta chwila jest równie ważna jak dla mnie
      o szczegół musisz podpytać swoją ukochanąsmile
      • siumot Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 17:23
        dziekuje

        ale co mam zrobic kiedy odczowam ze zabieram jej mozliwosc popelniania bledow
        pozwolic na bladzenie czy redukowac kurs??
        • inkageo Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 17:58
          A o co dokładnie chodzi?
          • siumot Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 18:29
            zabieranie mozliwosci wlasnego wyboru bo ja mam fobie chce by wszystko na tip top
            • sputnik_sweetheart Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 21:52
              siumot napisał:

              > zabieranie mozliwosci wlasnego wyboru bo ja mam fobie chce by wszystko na tip
              t
              > op

              no to trochę dziwne podejście...albo się pytasz o poradę albo marnie
              prowokujesz.bo co? chcesz żeby jej było super a potem mówisz że zabierasz jej
              możliwości własnego wyboru...??!!!

    • zuzia_8 Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 18:03
      1. tak jak chce on i rodzice. Mój mówi do mojej mamy "mamo" bo tak ustalili.
      2. żeby byl wyjątkowy dla was obojga. A co to znaczy "wyjątkowy" to wie każda z
      nas. Dla jednej to bedzie ślub kościelny + wesele na 200 osób a dla drugiej -
      cichy ślub w wiejskim kościolku i obiad we dwoje. Nie ma na to zlotego środka.
      Tak samo jak na wiele innych kwestii. Rozmawiaj z nią, to najlepsza droga, żeby
      się dowiedzieć, czego ona chce.
      • siumot Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 18:26
        rozmawiam ale
        mam wrarzenie ze oczekuje czegos wyjatkowego
    • golinda Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 21:18
      ja od dawna z moim jestem w raju, ale to ja, twojej żonie może pasować co inne
      go
      może jej np. nie pasować "swobodne życie seksualne" wink mi pasuje
      • kazulenka18 Re: facet i jego problemy z..... 29.06.07, 21:27
        Najlepsza będzie szczera rozmowa o tym jak macie się zwracać do swoich teściów,
        a co do dnia ślubu mogę powiedzieć tylko na swoim przykładzie pokaż że Ci zależy
        bądź przy niej w każdej chwili poświęcaj maxymalną ilość uwagi, wiem np że
        czasami kobiety odczuwają że ich facetowi nie zależy tak naprawde na tym
        wszystkim czytaj wesele ślub i jego cała oprawa, mój Mąż pokazywał mi na każdym
        kroku że cieszy się ze wszytskiego tak jak ja. Jedyna rada cokolwiek głupiego
        nie zrobi nie strofuj nie zabraniaj robienia tego bo poczuje się ograniczana,
        bądź przy niej poprostu jak coś nie wyjdzie bądź osobą do której można przyjść
        wtulić się w ramiona i zapomnieć o wszystkim i jeszcze jedno zapomnij o słowie A
        NIE MÓWIŁEM to jest gwóźdź do trumny Pozdrawiam szczęśliwa mężatka smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja