"Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-)))

30.06.07, 11:46
Zaczęłam rozsyłać mailowe zaproszenia na ślub do różnych dalszych znajomych,
między innymi do osób z liceum, z którymi nie jestem w bieżącym kontakcie. A
N. i ja poznaliśmy się jeszcze w liceum, jesteśmy od tamtej pory razem,
wszyscy nas kojarzą jako parę smile) I od jednego z kolegów wróciła do mnie
informacja, że wśród znajomych panowało przekonanie, że już jakiś czas temu
się pobraliśmy ;-DDD Ciekawe czy dorobili nam też szóstkę dzieci wink))
    • ginny22 Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 12:12
      Fajne. smile))
      Tak to jest z plotkami... Ostatnio byłam gnębiona przez znajomych z dawnej
      klasy licealnej pytaniami, czy to prawda, że A jest już mężatką. Okazało się,
      że nie A, tylko B, i że nie jest, tylko planuje być. Ale ploty chodzą.
      • sandstorm86 Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 12:22
        A ja słyszałam ostatnio od koleżanki (z którą jestem tylko na "cześć"), że
        podobno jesteśmy z moim D. już po ślubie cywilnym smile hihi Ponoć słyszała to od
        D. ciotki. Więc już całe miasto tak myśli na pewno smile No to się ciocia zdziwi
        jak ją przyjdziemy zapraszać na ślub i zobaczy, że to konkordatowy smile
        Ale owa ciocia już taka jest. Kiedyś opowiadała, że mój D. jest dyrektorem w
        fimie, w której pracuje. Hihi
    • kasia_beb Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 13:19
      Ja na forum ślubnym spotkałam koleżankę z liceum, która w lipcu bierze ślub.
      Byłam zaskoczona bo według poczty pantoflowej wzięła go już 2 lata temu big_grin
    • kasia_beb Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 13:22
      A jeszcze śmieszy mnie jak spotykam znajomych przeświadczonych, że biorę ślub z
      moim byłym, z którym rozstałam się 6 lat temu i od tej pory nie mieliśmy
      kontaktu big_grin
      • sandstorm86 Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 13:30
        Moi znajomi zaś myślą, że mojego byłego zostawiłam dla D. ponieważ mieszka obok
        mnie (na tym samym piętrze tongue_out ) A to bzdura bo zaczęliśmy się spotykać po
        zerwaniu z tamtym smile No ale skoro mieszkamy tak blisko to na pewno już wcześniej
        kręciliśmy. Śmiech na sali smile
    • zosiaczek25 Re: "Czy to wasz pierwszy ślub?" Ale numer! ;-))) 30.06.07, 14:28
      Ja wedlug sasiadow moich rodzicow tez juz kilka razy wychodzilam za maz, m.in.
      za jakiegos murzyna. I usuwalam tez ciaze. (zapewne dlatego, ze jakies czas temu
      w lato nosilam luzna letnia bluzeczke wiazana tak jak lubie- pod biustem, ktora
      sprawia wrazenie ciazowej. A rok pozniej przyjechalam na urlop bez dziecka...).
      • uccellino O kochana, to przecież mogło Ci dziecko... 30.06.07, 14:31
        ...umrzeć, albo mogli je porwać, albo Ci ten Murzyn je odebrał, bo to pewnie
        jego było ;-DDD
        • zosiaczek25 Re: O kochana, to przecież mogło Ci dziecko... 30.06.07, 14:35
          no w sumie tak. tylko, ze mi to wowczas nie do smiechu bylo, bo sie okazalo, ze
          te plotki rozsiewala moja ciotka, ktora mnie i narzeczonego dobrze zna. A
          rozsiewala i wciaz je rozsiewa, bo jest zazdrosna, ze ja- cytuje "Niemca
          zlapalam"... glupota ludzka nie zna granic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja