Pytanie dot. sali

02.07.07, 21:08
Czy przed weselem płaciłyście 100% kwoty salę? Zastanawiam się jak to jest,
bo przecież restauracja może nie wywiązać się nalezycie z umowy tzn. np.
podac nieświeże jedzenie, zwiędniete kwiaty w dekoracji, a wpłacjąc całość z
góry nic nie możemy wtedy zrobić...
    • kamelia04.08.2007 Re: Pytanie dot. sali 02.07.07, 21:39
      to dziala w dwie strony niestety: po weselu klient potrafi sie ulotnic bez sladu
      a restauracja poniesie przez to straty.

      Pewnie, ze lepiej zaplacic po, bo wtedy sie bardziej staraja...

      Z reguly, w bardzo przewazajacej czesci restauracja kaze sobie zaplacic cala
      kwote przed
    • elza_lui Re: Pytanie dot. sali 03.07.07, 08:31
      My wpłaciliśmy zaliczkę 1.000 zł przy podpisaniu umowy. Dwa tygodnie przed
      weselem ustalamy menu, ostateczną liczbę gości i wpłacamy 80% kwoty za
      przyjęcie. Reszta po weselu. Według mnie takie rozwiązanie jest całkiem niezłe -
      restauracja ma "motywację", żeby sie postarać a jednocześnie ma pewność, że
      nie zrezygnujemy.
      Pozdrawiam
      E.
    • mala_duza Re: Pytanie dot. sali 03.07.07, 09:03
      my zapłaciliśmy 600 złotych zaliczki i 1000 złotych za całkowitą rezerwację
      lokalu (na górze jest druga mała sala a na zewnątrz dodatkowy ogródek piwny).
      Reszta po weselu.
    • nikitka78 Re: Pytanie dot. sali 03.07.07, 09:56
      Nie płaciliśmy całości przed imprezą częściowo dlatego, że do końca nie
      wiedzieliśmy ile zapłacimy tzn umawialiśmy się że w razie potrzeby
      organizatorka kupi piwo ew wino jeśli zabraknie. To ona zaproponowała
      rozliczenie się w kilka dni po weselu. Rachunki i nam i jej się zgodziły smile
      Moi znajomi też rozliczali się w kilka dni "po" a w zasadzie nie rozliczyli
      się, bo kelnerki w czasie wesela ruszały się jak muchy w smole, sala była
      udekorowana i ustawiona inaczej niż było ustalone, dania podano z dużym
      opóźnieniem i dodatkowo nie podano ostatniego.
    • bacha1979 Re: Pytanie dot. sali 03.07.07, 10:02
      Przy rezerwacji terminu płaciliśmy zaliczkę- chyba to był tysiąc zŁotych, na
      jakiś tydzień przed podawaliśmy ostateczną liczbę gości i wtedy płaciliśmy
      połowę kwoty, a 2 dni po weselu resztę kasy- za wesele i poprawiny.
    • uccellino Żartujesz? A od kiedy za cokolwiek płaci się... 03.07.07, 10:04
      ...przed usługą? Nie gódź się na to. Szukaj restauracji z klasą.
      • kamelia04.08.2007 Re: Żartujesz? A od kiedy za cokolwiek płaci się. 03.07.07, 10:26
        znam przykład restauracji z klasą "belvedere" w łazienkach, każą sobie grubo
        przed weselem całą kwote wpłacić.
        elegacja owszem, ale jeśli chodzi o ceny i nazwy potraw.

        Dobrze by było, żeby im dopłacic po weselu, to może nie beda sie zachowywac w
        stylu "Bierz forsę i w nogi", albo "Drobne cwaniaczki".


        • uccellino Zatem sa różne klasy klasy :-))) 03.07.07, 10:29
          Ja wymagam przede wszystkim odpowiedniej formy rozmowy, bo wtedy resztę da się
          na pewno dogadać smile))

          I pomysleć, że walczyliśmy z naszymi o możliwość zrobienia przelewu, bo ich
          upieranie się przy karcie lub gotówce wyglądało nam własnie na bylejakość w
          traktowaniu klienta...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja