hemeczka 02.07.07, 21:25 jestem matką chrzestną pana młodego. Nie mam pojęcia co powinnam kupić na prezent. Może lepeij pieniądze? Jak tak to ile? Jestem matką chrzestną więc nie powinnam się raczej zachować jak inni goście. Poradźcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
normalna_ja Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 21:39 chrzestni dają od 1500 do 2000 zł. ale to nie jest regułą... głównie zależy od tego ,ile zarabiasz. myślę, że młodym bardzie przydałyby się pieniążki... udanej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 23:19 normalna_ja napisała: > chrzestni dają od 1500 do 2000 zł. ale to nie jest regułą... głównie zależy od > tego ,ile zarabiasz. > myślę, że młodym bardzie przydałyby się pieniążki... > udanej zabawy! moja Matka chestna zadwoniła i mowi tak: mam dla was rpzygotowane 5 tysiecy chcecie gotówka czy w prezencie rzeczowym?? chrzestna mojego N. powiedziałą ze ja nie stac na rpezenty, bo jest pielegniarka, wiec zebysmy sie nie nastawiali nie nasatwaimy sie, obie sa dla nas bardzo wazne i obie bedziemy traktowac z nalezytym honorem matka chrzestna ejst kims wiecej na imprezie niz pania z duzym prezentem Odpowiedz Link Zgłoś
ginny22 Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 09:51 Chrzestna Twojego N trochę dziwna jest. Wiem, że nie ma wymogu przychodzenia z prezentem, ale ja bym się źle czuła z tym, że nic nie dam chrześnikowi. Nie musi to być 1000 zł ani tym bardziej 5000, ale jednak coś dać można, nawet jak się jest pielęgniarką - o ślubie przecież wiedziała od miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 16:58 ginny22 napisała: > Chrzestna Twojego N trochę dziwna jest. Wiem, że nie ma wymogu przychodzenia z > prezentem, ale ja bym się źle czuła z tym, że nic nie dam chrześnikowi. Nie > musi to być 1000 zł ani tym bardziej 5000, ale jednak coś dać można, nawet jak > się jest pielęgniarką - o ślubie przecież wiedziała od miesięcy. hmmm, a co w 5 tys jest złego? jak bede miała kiedys chcrezsniaka i bedzie jego slub to dam i 10 tys jak bedzie mnie stac Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 17:15 kiedys byl watek o podatkach czy jeszcze obowiazuja te od darowizny powyzej ilus tam? Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 17:17 dr_kaczusia napisała: > kiedys byl watek o podatkach czy jeszcze obowiazuja te od darowizny powyzej > ilus tam? tak, ale to sie liczy tak ze jest inna kwota od osob z pierwszego stopnia pokrewienstwa inny od kolejnych stopni i inny od obcych liczy sie wiec kwota łaczna od kazdej grupy a nie kwota wogole sa tez inne procenty spokojnie, ejstem prawnikiem, poradze sobie z fiskusem ale dzieki za troskę Odpowiedz Link Zgłoś
mayagaramond Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 12:18 salsa - gdzie mieszka Twoja chrzestna?) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 16:57 mayagaramond napisała: > salsa - gdzie mieszka Twoja chrzestna?) > > jest radcą prawnym w Lublinie Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek1903 Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 21:49 mnie moja chrzestna po prostu zapytała co chciałabym od niej dostać. ze wzgledu na to ze nie mialam zielonego pojecia powiedziała ze w takim razie dokupi mi cos do mieszkania (ktore bedziemy remontowac po slubie) co sama sobie wybiore (do okreslonej kwoty oczywiscie, bez szalenstw jesli nie chcesz ich o to pytac ani takiej formy prezentu to kup im moze cos z czego beda mieli pamiatke po Tobie. w koncu jestes jedna z wazniejszych osob : cos co za kilka lat beda mogli pokazac dzieciom i powiedziec 'to od mojej matki chrzestnej". zrob krotki wywiad z rodzicami mlodych co lubia, co by im sie przydalo czym sie interesuja. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nikitka78 Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 22:16 Najlepiej zapytać czego Młodzi potrzebują (pieniądze czy prezent). My od wszystkich dostaliśmy pieniądze, niektórzy zaznaczyli co chcieliby żebyśmy za nie kupili Odpowiedz Link Zgłoś
amanna1 Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 23:00 Pieniążki bardziej się przydają i są to różne kwoty - 1000pln jest jak najbardziej na miejscu, ale to zależy na ile Ciebie stać. Daj tyle ile możesz - jedni mogą 1000pln a inni 100 000pln Odpowiedz Link Zgłoś
znow_wedrujemy Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 02.07.07, 23:20 daj ile możesz, ale zdecydowanie polecam w prezencie ślubnym pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
mala_duza Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 09:09 Wydaje mi się że to zależy od tego czy młodzi juz mają wszystko i są "na swoim". Jeśli tak, to pieniądze, ale jeśli nie to coś do domu co im się przyda bardzo i bedą Ci wdzięczni. Lodówka, pralka ? Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 10:04 chcestni mojego meza dali nam po 600 zl, moj chrzestny 1000 a od chrzestnej dostalismy serwis obiadowy na 12 osob. Kwoty od 1500 w gore to chyba przesada... Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Najlepiej zapytać. My jesteśmy na swoim, ale... 03.07.07, 10:10 ...nie chcemy pieniędzy. Swoją drogą ciekawe sa te katolickie obyczaje (dzięki temu forum troszkę je poznam) - to chrzestni powinni jakoś dużo więcej dawać niz inni??? 1000 PLN to jakas koszmarnie wysoka kwota, chybabym umarła z zażenowania, jakby mi ktoś tyle przyniósł // Na naszej liście prezentów najdroższa rzecz kosztuje 1200 i założyliśmy, że ludzie się na to zrzucą... To co, powinniśmy podwyższyć benchmark, czy jak??? Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: Najlepiej zapytać. My jesteśmy na swoim, ale. 03.07.07, 12:10 masz racje, ja tez prawie umarlam z zazenowania jak mi chrzestny dal 1000 zl... uwazam ze jest to bardzo duzo pieniedzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Szczęśliwie nie posiadam chrzestnych, więc... 03.07.07, 12:20 ...może nikomu nie przyjdzie do glowy krępować nas taką hojnością... Ale N musi mieć jakichś chrzestnych, bo był chrzczony! Muszę go zapytać, czy to ktoś z gości weselnych. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Najlepiej zapytać. My jesteśmy na swoim, ale. 03.07.07, 17:02 My nie robimy zadnych list prezentów to zenujace ale tez nie mowimy ile chcemy lub tez co chcemy mowimy zeby kazdy to rozwazył u siebie i nmy sie bedziemy cieszyc ze wszytskiego ale rpzede wszytskim z obecnosci ale jesli ktos da mi duzo to na pewno nie bedzie ZAŻENWANA bo kurde to ejst oobraza dla osoby, ktora daje ] jesli ktos chce nam dac wiecej, to bedziemy okazywac mu radosc, aa nie traktowac go z zazeniowaniem, bo co??? prezenty trzeba umiec nie tylko dawac ale i rpzyjmowac natomiast takie wymuszanie w postaci listy prezentów to jakis amerykanski zwyczaj ktory własnie mnie żenuje i jakos tak zniesmacza Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 13:00 my dostaliśmy: od mojej chrzestnej - serwis obiadowy na 12 osób od męża chrzestnej -1000zł od któregoś chrzestnego (koperta podpisana ojciec chrzestny hehe) 700zł a od drugiego też jakoś tyle samo a szczerze mówiąc to najbardziej będziemy pamiętali serwis -co jest chyba oczywiste (zajmuje dużo miejsca ) oraz pieniążki od chrzestnej - bo wiemy, że musiała długo tę kwotę oszczędzać. aż nam było głupio już po... Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać, jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_popins Re: matka chrzestna panna młodego.poradżcie! 03.07.07, 17:09 Dla mnie 1000zl od chrzestnych to wcale nie "żenujące" ani "za dużo". 500zl. to myśmy sami dali kuzynowi na jego ślub w zeszłym roku, a chrzestnymi nie byliśmy. Oczywiście gdy chrzestni są w wyjątkowo ciężkiej sytuacji wówczas jasne jest, ze nie będą prezentować 2 tys. by potem nie mieć za co żyć. Pamiętam, że mój tata w prezencie ślubnym swojej chrześnicy w 1996r. też dał 1000zł., choć bogaci nie byliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
nehema2889762 Re: w kopertach 03.07.07, 17:23 hehe czytam tak Wasze kwoty i zastanawiam sie co powiecie na to jak po slubie w kopercie od pary znajomych otrzymujemy 200pln - wiem ze oboje zarabiaja wiecej niz ja z mezem i oc Wy na to ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mayagaramond Re: w kopertach 03.07.07, 17:30 Nic nie powiem, bo kazdy daje tyle ile uwaza za sluszne. Odpowiedz Link Zgłoś
jo-asiunka Re: w kopertach 03.07.07, 17:42 wiesz co, ogłosiłabym to przez mikrofon i wyprosiła ich z wesela, chyba że donieśliby PIT, że mają jednak niskie dochody. Wieśniaki! - i nie jest to epitet zaadresowany do Twoich znajomych, nehema... Odpowiedz Link Zgłoś
nehema2889762 Re: w kopertach 03.07.07, 18:25 cos widze zespół napięcia u Was - chodziło mi o porównanie kwot a nie o niewiadomo co Odpowiedz Link Zgłoś