Całownaie obrączek - pytanie techniczne:)

03.07.07, 14:30
Nie wiem czy wszędzie jest taki zwyczaj ale u nas (dolnośląskie) będąc już na
kilku ślubach, podczas nakładania obrączek młodzi je całują i właśnie jedni
przed nałożeniem, drudzy już po nałożeniu, a jak powinno być? Czy ma to
jakiekolwiek znaczenie, pytam z ciekawościwink
    • kingadaw Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:33
      po nałożeniu, juz na palcu
    • litorija Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:35
      hmmm...
      mam nadzieje ze jednak całują palec a nie obraczke..pocalunek obraczki jest
      dziwny...co ma oznaczac? Przeciez to tylko symbol.. rozumiem pocałowanie dłoni
      panny mlodej pzed nalozeniem obraczki...
      • remifa26 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:36
        Nie mam pojęcia, sama się zastanawiam czemu ma to służyć, może to po prostu
        jakaś symbolika, ksiądz przecież też święci obrączki, a nie dłonie młodychwink))
    • remifa26 Miało być Całowanie...jak się człowiek spieszy to 03.07.07, 14:38
      ...
      • kamelia04.08.2007 i tak każdy wie o co chodzi, don"t worry 03.07.07, 14:39
    • albero333 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:40
      U nas na ślubie najpierw mój mąż brał obrączkę, całował, wkładał ją na mój
      palec a potem całował mnie w rekę. Potem ja całowałam jedynie obrączkę.
      • mala_duza dyletantka jezdem :) 03.07.07, 15:03
        No tak, byłam na weselu w Zamościu i tam tak było, tylko ze ja nie wiedziałam
        ze to chodzi o obrączkę.. po prostu się zastanawiałam czemu panna młoda
        pocałaowała młodego w rękę...hihi
        • albero333 Re: dyletantka jezdem :) 03.07.07, 16:36
          Nie całowałam męża w rękę, smile)) całowałam jedynie obrączkę przed zalożeniem jej
          jemu na palec smile))
    • gosiarkar wydziwiacie 03.07.07, 14:45
      po co tak wymyślać ?
      jestem z wrocka i nit tu o takim czyms nie slyszal
      nie wydaje wam sie to nieco smieszne
      calowanie obraczek? w reke panne mloda rozumiem, reszta to absurd
      co jeszcze powymyślacie?
      • remifa26 Re: wydziwiacie 03.07.07, 14:47
        Hej nikt tu nic nie wymyśla. Po prostu widziałam, że młodzi tak robią na ślubie
        i dlatego zapytałam z ciekawości, przecież nikt nikomu niczego nie narzuca.
        • kingadaw Re: wydziwiacie 03.07.07, 14:53
          u mnei tez to widziałam (małopolska wchodnia) i bardzo mi się to podoba
        • litorija Re: wydziwiacie 03.07.07, 14:53
          smile)
          spokojnie...
          • gosiarkar Re: wydziwiacie 03.07.07, 14:55
            po co przejmować coś czego się nie rozumie i nie wie jak to się odbywa od
            początku do końca
            sztuka dla sztuki ?
            hm...
            ja dziękuję.
            jak tak wybierasz to ok
            pozdro
            • remifa26 Re: wydziwiacie 03.07.07, 14:57
              Po to żeby zrozumieć i wiedzieć jak to się odbywa...człowiek uczy się całe życiebig_grinDD
    • inkageo Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:53
      O rany, zupełnie o tym zapomniałam... U nas kiedyś ksiądz kazał pannie młodej
      pocałować obrączkę męża po nałożeniu. Dziewczyna pocałowała, zrobiła się
      pąsowa, a cały kościół tłumił śmiech...
      • remifa26 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 14:56
        smile))
        Moja koleżanka zrobiła tak, najpierw pocałowała obrączkę, a później założyła na
        palec swojemu mężowi, a on najpierw założył jej na palec, a później pocałowałsmile
    • gioseppe Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 15:01
      fakt, gdzieniegdzie jest tak przyjete
      podejrzewam ze bedac u ksiedza po tzw instruktaz (kilka dni przed slubem)
      oswieci was i powie jak to powinno sie odbyc
      • ivcia13 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 15:27
        ja uwazam że to jest piękne i wzruszające, widziałam na wielu ślubach że młodz
        całują swoj obrączki przed załozeniem na palec, to jest wyraz szacunku dla męża
        żony.
    • goldfish4 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 16:27
      To taki przesąd który ma zapewnić wierność w małżeństwie...uncertain
      • albero333 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 16:38
        zakakujące bo nam ksiąc tak kazał, zrobić smile))
      • mariusz-ef Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 16:51
        nie chodzi o wiernosc
        unas tez nie ma zwyczaju calowania obraczek, ale niedawno bylem na slubie w
        miejscowosci gdzie taki zwyczaj jest
        chodzi z tym calowaniem o to ze ze obraczka /zwiazek malzenski/ jest radoscia i
        szczesciem malzonkow a nie ciezarem /i dlatego obraczki sie caluje/
        • dove5 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 17:13
          Interpretacji i znaczeń może być tyle ile osób na ślubie. Dla mnie to bardzo
          miłe i wzruszające. Wyraz szacunku.
    • dr_kaczusia Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 17:19
      moj maz powiedzial, ze calowac nie bedzie i juz! Jakiez bylo moje dziwienie
      kiedy po przysiedze ksiadz szepnal: "prosze zalozyc zonie obraczke i pocalowac
      jak juz bedzie na palcu" moj maz sie tylko usmiechnal do mnie wink A ja mialam
      pocalowac przed nalozeniem wg instrukcji ksiedza smile
    • k.mat Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 17:48
      nie widziałam nigdy "na żywo" całowania ale wiem, że chciałabym wprowadzić ten
      element u nas,dla mnie to wyraz miłości i szacunku, zatem najpierw włożymy
      sobie obrączki potem pocałujemy już na ręku (ja również na ręku już męża)
    • lena_lodz Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 17:48
      Ja pocałowałam męża obrączkę tuż przed nałożeniem a małżonek pocałował moją
      obraczkę tuż po wsunięciu mi jej na palec smile
      • poziomka66 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 22:33
        My dostaliśmy instruktarz na naukach : całujemy obrączki przed jej założeniem
        na palec przyszłego małżonka.
    • agnrek Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 03.07.07, 22:47
      Nas ksiądz tym całowaniem zaskoczył. Mężowi szepną głośniej, więc pocałował moją
      obrączkę przed założeniem. Ja nie dosłyszałam, wpakowałam mężowi obrączkę na
      palec, gdy ksiądz powiedział" "a pocałować?". No to jak automat pocałowałam
      obrączkę już na palcu smile
      • litorija Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 00:04
        żenujące jest to całowanie kawałka metalu.. ohyda wręcz..a ksiadz niech taki do
        przodu to nie bedzie.. materialisci a niech to..
        • dagps Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 07:10
          jak ten swiat ma byc wielokulturowy jak kraj nie potrafi? zero poszanowania dla
          odmiennosci. sa miejsca gdzie sie wita w sali weselnej chlebem i sola a sa
          miejsca gdzie sie tego nie robi, interpretacje sa rozne, ale ci, ktorzy tego nie
          uznaja mam nadzieje ze sie nie smieja i nie wybrzydzaja. albo witanie na sali
          wodka i woda. co to jest? tez mam sie smiac?
    • kfiatuszek1903 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 08:08
      w czasie uczęszczania na katechezy przedmałżeńskie, jedna z nich w całości
      mieliśmy poświęconą obrączkom. i nie jest to kawałek metalu, jak ktoś określił,
      bo gdyby tak było to nie trzeba by było go nosić, ale jak samemu sie zresztą
      mówi "przyjmij ta obrączkę JAKO ZNAK MOJEJ MIŁOŚCI, WIERNOŚCI" , znak ze kocham
      właśnie i tylko Cibie, nikogo innego. a co do całowania, to wcale nie jest to
      nowy zwyczaj, wręcz przeciwnie, z dawien dawna to było i potem zanikło, zostało
      tylko w niektórych parafiach. ksiądz ten opowiadał, jak będąc jeszcze
      ministrantem, służył w czasie ślubu i przy nakładaniu obrączek, ksiądz który
      odprawiał powiedział do młodego "Pocałuj, żebyś pamiętał co czynisz"
      Jak dla mnie, to nie jest to nic śmiesznego, wręcz przeciwnie, tradycja, która
      warto zachować.
      • cantatea Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 09:00
        > i nie jest to kawałek metalu, jak ktoś określił,
        > bo gdyby tak było to nie trzeba by było go nosić,

        Hm, i tak nie trzeba go nosić. Serio.
        • plumka25 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 09:14
          Ksiądz na naukach przedmałżeńskich, nauczał, że to piękny zwyczaj, tradycja od
          dawna. Mówił, że ma to wyglądać następująco, Pan Młody całuje obrączkę po
          nałożeniu na palec, czyli w rękę, natomiast dziewczyna całuje obrączkę przed
          nalożeniem, a potem wkłada na palec mężczyyzny juz bez całowania, nadmienił i
          ja się z tym zgadzam, że dziwnie to wygląda jak kobieta całuje mężczyznę w rękę
    • emisia21 Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 18:50
      u nas (mazury) na Ślubie tez caluja obraczki i to po zalozeniu jej na palec
      męża/żony
      • olkao Re: Całownaie obrączek - pytanie techniczne:) 04.07.07, 18:55
        My zrobilismy tak, jak "poinstruował" nas ksiądz - każde z nas ucałowało
        obrączkę, przed zamontowaniem jej na opalcu współmałżonkawink
Pełna wersja