welon- pytanie techniczne

05.07.07, 15:46
Zdecydowalam sie jednak na welon. Ale zeby bylo widac moja fryzure, chce go
wpiac pod nia. Dlatego mam, moze glupie, pytanie: czy welony sa uniwersalne,
czy tez ma to znaczenie czy wpinamy je pod czy nad fryzura?
    • inkageo Re: welon- pytanie techniczne 05.07.07, 15:47
      Wpięte pod fryzurą dyndają najczęściej jak ścierkasad
      • agusia101 Re: welon- pytanie techniczne 05.07.07, 15:51
        to jak go wpiąć zeby nie wygladac jak plastus po oczepinach
      • zosiaczek25 Re: welon- pytanie techniczne 05.07.07, 15:53
        wlasnie dlatego na moj chlopski rozum powinna byc jakas dodatkowa spinka czy cos
        do takiego upiecia. Dlatego sie pytam. A jesli chodzi o upiecie nad fryzura, to
        jak dla mnie odpada z dwoch wzgledow. Chce fajna fryzure, wiec nie zamierzam jej
        ukrywac. A pozatym widzialam setki zdjec panien lodych z welonem upietym nad
        fryzura i jak na moj gust, dziewczyny wygladaly jakos tak strasznie smutno i
        powaznie- cale zawiniete w ta firanke. Jak nasze babcie.
    • zosiaczek25 czemu one sa takie nudne? 05.07.07, 16:29
      Szukam i szukam tego welonu na ebay. Wszystkie takie pod jedno kopyto. No niby,
      czego mozna sie spodziewac po kawalku firanki? Ale ja jestem taka, ze kupie
      dopiero, jak cos mnie zachwyci. A tu nic... Znalazlam za to cos innego. Mam
      nadzieje, ze mnie tu nikt nie wykopie z forum za pokazywanie takich rzeczy... uncertain

      cgi.ebay.de/Hochzeitsschleier_W0QQitemZ250136376931QQihZ015QQcategoryZ15719QQrdZ1QQcmdZViewItem
    • zosiaczek25 przypinany od gory 05.07.07, 16:35
      ale sie w nim zakochalam.

      cgi.ebay.de/Schleier-aus-Feintuell-Satinband-Perlen-weiss-or-ivory_W0QQitemZ180136509366QQihZ008QQcategoryZ15719QQrdZ1QQcmdZViewItem#ebayphotohosting
      I faktycznie. Te od dolu przypinane wygladaja jak kawal chusteczki wetkniety we
      wlosy. Do tego wiele z nich ma taka obciachowa gumeczke z kwiatkami czy cos. Juz
      sama nie wiem co gorsze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja