Dodaj do ulubionych

11.08.07 - zostal juz tylko miesiac!

11.07.07, 12:39
Wszystkiego najlepszego dla tych ktorych wielki dzien jest rowna za
miesiac!!!
Nastala ostatnia faza planowania! Prawde powiedziawszy jestem juz znudzona
tym calym planowaniem - chce zeby ten dzien juz byl w ten weekend smile

Mam nadzieje ze sie nie stresujecie smile!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • malutenka5 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 11.07.07, 12:50
      A ja się od poniedziałku zaczęłam denerwować, jakiś stres mnie straszliwy dopadł. To dziwne, bo jestem z reguły osobą strasznie opanowaną, a tu jakieś koszmary zaczęły mi się po nocach śnić... A właściwie nie mam się czym denerwować - wszystko w miarę dograne, ustalone... Chciałabym, żeby ten miesiąc jakoś szybko zleciał i już był ten dzień. Aha, jedyne co trzeba będzie zrobić w tygodniu przed ślubem, to zwęzić moją sukienkę, bo chudnę i chudnę... smile
      • gabip1 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 11.07.07, 21:58
        Cześc, ja tez chudne i chudne, waze juz tylko 44 kg i nie wiem juz co z tym
        zrobic. Na szczeście w piatek mam dopiero pierwszą przymiarkę. Stresuje sie
        strasznie, zafundowałam sobie Spa ale do domu wrociłam z wysypką. Nie mam
        koncepcji na bukiet, ani na fryzure, szukam butow na przebranie. Na dodatek
        zmieniam prace, tak wiec stres podwojny.
        ahhhhhh...
        Pozdrawiam 11-stki
        • biedroneczqa Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 11.07.07, 22:19
          Mi się wkręcili z remontem ulicy, poza tym robia kanalizacje, cuda wianki,
          mówię Wam, mam nadzieję, że skończą do 11.08 wink ale nieciekawie jest, bo remont
          jest tez w środku i w świeżo pomalowanym pokoju, od remontu ulicy popękały mi
          ściany ;/
          Poza tym stresikiem, dobija mnie mysl, że nie możemy znaleść żadnego sensownego
          fotografa i kamerzysty. Nie myślałam nawet jeszcze o bukiecie, makijażu,
          fryzurze. Poza tym wszystko mamy załatwione, w poniedzialek odbieramy obrączki,
          ps.ja tez chudnę, ale się ciesze, bo suknię wypozyczam i jest NA STYK, bo
          rozmiar 36, w pasie ledwo dycham wink pozdrawiam.
    • mala_duza a ja tyję 12.07.07, 00:06
      ha, Wy chudniecie a ja tyję...zawsze tak mam że w stresie jem więcej. Na
      studiach wszyscy w czasie sesji nie jedli a ja wprost się obżerałam. Już
      przytyłam 3 kilo. Chyba muszę coś z tym zrobić....
      • malutenka5 Re: a ja tyję 12.07.07, 09:07
        To jak masz takie napady jedzenia ze stresu spróbuj jeśc to, od czego nie przytyjesz.Moja koleżanka w chwilach stresujących nosiła ze sobą marchewki w torebce i chrupaławinkJa staram się jeść normalnie, ale i tak chudnę, a niestety pierwszy 'leci' biust. Znajome się śmieją, że przed smym ślubem będę wypychać gorset bawełnianymi skarpetkami(e tam, chusteczki higieniczne są lepszebig_grin).
        Poza tym dużo nerwów spowodowanych nie wiem czym, jakieś czarnowidztwo mnie dopadło, a chyba najbardziej boję się tych wszystkich gości, którzy będą na mnie patrzeć...
        • adrianna79 Re: a ja tyję 12.07.07, 23:55
          ja tez chyba szybciej tyje niz chudne. moze przez to ze chodze codziennie na
          silownie i przybywa mi chyba masa ktora zawyza mi wage ;-( nie dobrze. nie wiem
          co to bedzie. jak ja sie teraz pokaze w bikini!!! haa,haaa.. rowniez dzisiaj
          przezylam koszmar. moja mamuska dzwoni do mnie o 6 rano i mowi ze licenjat
          ktory dostalam od ksiedza w stanach jest niewazny bo kuria nie podbila tej
          licenji. na dodatek ten ksiadz ode mnie z amerykanskiej parafii wyjechal sobie
          na urlop do polski... porazka.. tak wiec po krzykach i wrzaskach i pogrozkach
          ze nie bedzie tego wesela, musialam pojechac do pracy liczac ile telefonow i
          gdzie musze wykonac zeby dostac te nieszczesna pieczotke... i wkoncu sie udalo.
          w czasie lunchu musialam przejechac 60km zeby dostac te pieczotke... tak wiec
          bedzie wesele smile.... mam nadzieje ze nie macie takich koszmarow smile... buzka!
          • malutenka5 mamy koszmary... 13.07.07, 09:10
            Wczoraj telefon od mojej Mamy, żeby Rodzice N. koniecznie odebrali zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi z ich parafii. I to nic, że nsze Mamy widują się ostatnio często, bo organizują wesele. Z tym też nie mogą się dogadać. Później afera o błogosławieństwo, bo przy nim mają być obecne babcie. Znając swoje babcie, zrobią przepiękne przedstawienie. To są bardzo dobre kobiety, strasznie je kocham, ale nie zniosą, że to nie one są w centrum zainteresowania. Jedna będzie płakać, druga zasymuluje zasłabnięcie i dopiero będzie błogosławieństwo. Jakiś czas temu pisałam o tym, że nagle ze skromnej uroczystości Rodzice zrobili ogromne weselisko. Daliśmy spokój, niech już robią co chcą, ale koniecznie mieszają nas w jakies pierdoły, które wydają się najważniejsze.
      • adrianna79 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 14.07.07, 13:09
        wyglada na to ze ci ksieza nigdy nic nie wiedza i nie sa na ogol pomocni- tak
        na przyklad bylo w moim przypadku. moja saga z papierkowa robota mam nadizeje
        sie juz skonczyla. musze przeslac poczta moje wszystkie dokumenty zeby ksiadz
        mogl je zabrac do kurii.
        • biedroneczqa już za 4 tygodnie... 14.07.07, 18:36
          dobra, za cztery tygodnie będziemy już mężatkami smile kurcze, my nadal nie mamy
          fotografa, ani kamerzysty. A jeszcze świadek nam nawalił sad ale za to w tym
          tygodniu odbieramy obrączki, i to jest fajne. Strasznie się stresuję, zostało
          tak mało czasu, a jeszcze tyle do załatwienia. Do tego w domu jeden wielki
          remont, ulica nadal rozwalona uncertain chyba wstrzymali to "asfaltowanie uncertain zwariuję
          niedługo. A co u Was? Macie już wszystko?
          • malutenka5 Re: już za 4 tygodnie... 14.07.07, 18:56
            Właściwie wszyscy goście już potwierdzili przybycie, lub zadzwonili, że ich nie będzie. Przynajmniej nie będzie zamieszania z telefonami od nas. Nie mam pomysłu na makijaż ślubny, a strasznie chciałam umalować się sama. Tzn. nie mam koncepcji jak umalowac oczy (bo na codzień brązy i beże). Co jeszcze... w poniedziałek przed ślubem odbieram suknię. Welon, buty i inne dodatki są już w domu, bukiet w/g mojego pomysłu zamówiła teściowa (chyba cos jej się stało, bo ostatnio żadnych problemów nie robi). Do Polski przylatujemy 2 sierpnia, więc w największe piekło dopinania wszystkiego na ostatni guzik. Kamerzysta obecny.Obrączki do odbioru w piątek po przyjeździe. Nie wiem co jeszcze...
            I stres straszny mnie dopadł.
    • mala_duza Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 08:12
      No... to wiemy w końcu, który ksiądz bedzie nam udzielał ślubu, ale nie
      mogliśmy z nim porozmawiać bo jest na urlopie i wraca 6 sierpnia!! Buty (to już
      pisałam w innym wątku) musze kupić kolejne. Te, które już kupiłam nie nadają
      się chyba. Wódkę kupujemy w poniedziałek. Suknia będzie w salonie po 26 lipca.
      Acha, za tydzień panieński - ja robię w domu a potem pewnie gdzieś wyjdziemy
      potańczyć a N jedzie z kumplami nad jezioro pogrilowac i popływac na łódkach.
      Zostaną tam na nocleg...to i dobrze nie bedzie żadnych pań rozbierających się wink
      • adrianna79 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 12:22
        a my nie wiemy kto bedzie naszym ksiedzem. rowniez wlasnie kilka dni temu
        wyslalam dokumenty do polski ktore teraz moja mama bedzie musiala zaniesc do
        kosciola i oni do kurii... mam nadzieje ze koperta dojdzie!
        moj wpadl w furie wczoraj jak sie okazalo ze sklep z frakami zgubil jego krawat
        i kamizelka ktora chce juz jest wycofana z produkcji. najgorsze jest to ze nikt
        nie zadzownil do nas zeby o tym nam powiedziec - a zeszly juz 2 tygodnie!
        wyglada na to ze nawet i w takim kraju jak stany gdzie wiekszosc biznesow
        bazuje sie na customer service, ta service jest do d.... smile... teraz mamy
        dokladnie 15 dni zeby cos znalezc.... oprocz tego martwie sie drugo
        przymiarka... mam nadzieje ze bede wygladac jak czlowiek. teraz zamiast tyc-
        jak wczesniej opisywalam, wyglada na to ze chudne... ah juz nie wiem co sie ze
        mna dzieje. jakos do tej pory sie nie denerwowalam, ale chyba teraz ten stres
        zjada dodatkowe kalorie...
        • malutenka5 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 12:39
          U nas wciąz brakuje koszuli dla Narzeczonego, teściowa wzięła ścinek materiału z mojej sukni i lata (na miotle zapewne) po sklepach, nudząc od czasu do czasu w mailach, że takiego koloru znaleźć nie może.
          My uczymy się tańczyć, a efekty są tragiczne, bo cztery lewe nogi na parkiecie...
          Poza tym jakieś nerwy mnie ostatnio złapały, boję się tego wszystkiego, a jak się stresuję to śpięwink I nie jem, a kawy na hektolitry wypijam. Mało czasu zostało, oj mało...
        • mayagaramond Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 15:16
          Nasz temin jest co prawda 16.08, ale sie "podlacze". Udalo mi sie wydebic od
          szefa dwa dni dodatkowego urlopu z okazji slubu!

          Adrianna79 - nic sie nie martw - zwezic zawsze moznasmile) A jak chcesz przytyc,
          to co wieczor do Wlocha na carbonara albo lasagne!

          A tak w ogole to czy bedziesz sie przebierac w druga sukienke (ta prosta,
          lejaca), ktora kupilas w Stanach?
          • biedroneczqa Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 22:48
            My nadal nie mamay fotografa, kamerzysty, garnituru, biżuterii, bukietu, nie
            wie, co z makijazem i fryzurą ... i już się pogubiłam, chyba tyle wink ale jestem
            dobrej mysli.... już się nie moga doczekac smile jejku, już tylko 3 tygodnie. A za
            tydzień już mam urlop, az dokońca sierpnia. Pozdrawiam seredcznie
          • adrianna79 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 20.07.07, 23:47
            czesc. czy ja tobie wgole odpowiedzialam na temat tych maskotek z kreskowki?
            otoz pytalam sie pytalam i kazdy walil duzymi oczami na mnie. moze dalej
            poszperam w netcie.

            jezeli chodzi o moja 2 sukienke.. to tamta co pokazalam sprzedalam takiej
            kobiecie bo znalazlam ladniejsza! cale plecy sa z koronki! jest piekna.. no i
            biust fajnie wyglada i kosztowala o polowe mniej smile.
    • mala_duza Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 24.07.07, 09:03
      Adrianna nie przebieraj się po 12!! Drugą sukienkę ubierz na drugi dzień (jeśli
      robisz poprawiny) tym sposobem bedziesz pięknie wyglądać przez dwa dni
      zaskakując suknią.

      Spotkałam się z koleżanką, która miała ślub 7 lipca, obgadałysmy co i jak dała
      mi trochę porad i powiedziała, że w gorączce przygotowań brakowało jej żeby
      ktoś powiedział im: wszystko będzie dobrze, to ma byc wasz cudowny dzień. I tak
      mi cały czas powtarzała. Mówię więc to do Malutkiej i do Was wszystkich 11 i
      18 smile DZIEWCZYNY WSZYSTKO BEDZIE EKSTRA!!!!!!!!!!

      PS. Wczoraj kupiliśmy wódkę, wino i szampana!!
      • adrianna79 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 24.07.07, 11:38
        czesc mala. niestety nie robimy poprawin bo mamy nadzieje ze bedziemy wyjezdzac
        z samego rana na podroz poslbuna- jestesmy w europie tylko 2 i pol tygodnia.
        jesczcze nie podjelam decyzji na 100% czy sie przebiore czy nie. jakby co to i
        tak nie bede miala problemu ze sprzedaniem sukienki bo ten styl podoba sie
        kilku moim znajomym.

        za 11 dni przyjezdzamy do Polski! juz nie moge sie doczekac mojej drugiej
        przymiarki...

        glowa do gory panny z 11-go sierpnia!
    • iosellin Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 24.07.07, 12:51
      a ja w ramach podrozy przedslubnej siedze sobie w Japonii na konferencji wink i
      totalnie nie zawracam glowy przygotowaniami. A musze grawera na obraczki
      jeszcze wymyslec, dogadac sie z potencjalnym kamerzysta, nauczyc tanczyc...
      ech tongue_out dobra. wylaczam to forum i ide zwiedzac wink
    • mala_duza Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 26.07.07, 09:22
      wczoraj dostałam dwa welony od psiapsiółki, jeden krótki drugi długi. Takie
      zwykłe, tiulowe. I bardzo się cieszę, chociaż...one są białe a moja suknia ma
      kolor kości słoniowej. Tak sobie mówię, że może one już trochę straciły kolor i
      nie będą odstawać kolorystycznie. O tym dopiero przekonam się na przymiarce po
      weekendzie.
      Gdyby były OK, odpadł by problem "coś pożyczonego"
      • ujlka Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 26.07.07, 12:27
        Ja sie zaczęłam strasznie stresować. Nie wiem czemu- mam koszmary nocne. Co
        jakis czas sni mi sie, ze ubieram sie do slubu, i albo nie moge zalozyc
        ponczoch, albo butów, które gdzoes zapodzialam. Za bardzo chyba wszystko
        przezywam! Jak ja dotrwam???? W sobote urzadzam wieczor panienski. Brrr i
        zostanie tylko 2 tygodnie.....
        • malutenka5 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 26.07.07, 12:38
          ujlka napisała:

          > Ja sie zaczęłam strasznie stresować. Nie wiem czemu- mam koszmary nocne
          Ja mam takie koszmary, że dziś rzucając się po łóżku zrzuciłam narzeczonego na podłogę.
          Taki strach nie wiadomo przed czym mnie dopadł i trzyma za pięty. I jeszcze obydwoje się pochorowaliśmy i łykamy do niedzieli antybiotyki...
          • biedroneczqa Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 26.07.07, 17:47
            A my znaleźliśmy wreszcie fotografa.... po dłuuugich poszukiwaniach smile
            kupiliśmy też garnitur + dodatki pod KDT. Teraz tylko kamerzysta, bukiety,
            makijaż i fryzura ... od poniedziałku mam urlop smile więc wreszcie będzie czas
            na wszystko, w tym także na skręcanie mebli do sypialni, mają przyjechać we
            wtorek. ps. Ja nie mam koszmarów, ale tez nie moge spac, przez dwie ostatnie
            noce mam goraczkę prawie 40 stopni wink nieźle, jakiś wirus uncertain pozdrawiam
      • malutenka5 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 28.07.07, 09:40
        Zostało dwa tygodnie, leżę z gorączką i bólem gardła, o katarze już nie wspomnęcrying
        A w czwartek lecę do Polski, mam nadzieję, że do tego czasu choć trochę
        przejdzie, bo inaczej padnę w przedślubnych przygotowaniach. Cały weekend w łóżku, z herbatą cytryną i lekarstwami, jasny gwint, zawsze w okresie wakacyjnym takie ostre przeziębienia łapię...
        • adrianna79 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 29.07.07, 22:08
          malutenka - mam nadzieje ze lepiej sie czujesz! ja lece do polski w nastepna
          niedziele. od kilku dni chodze bardzo zestresowana - nie mam pojecia jaka bede
          miala fryzure. moja mama wkoncu mnie przekonala i mam umowione miejsce u
          fryzjera i wizazystke. teraz tylko musze wymyslec te fryzure! masz jakies
          pomysly na wlosy takie jak kiedys miala natalia kukulska - dlugie i krecone?
            • malutenka5 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 30.07.07, 09:20
              To zdjęcie w mixie mayagaramond jest bardzo fajne, sama s
              zukam czegoś do długich i kręconych włosów,
              zapiszę na dysku i pójdę z tym
              do fryzjera (w poniedziałek), bo chodzi mi o coś podobnegowink
              Ostatnie poprawki sukienki będę mieć w piątek, a odbiór
              w poniedziałek, szczerze mówiąc to już zapomniałam jak ona wygląda,
              bo ostatnim razem widziałam ją w majuwink)))

              Aha, czuję się trochę lepiej, obudziłam się w lepszym stanie niż
              w weekend, jeszcze tylko katar do wyleczenia i będzie dobrze.
              Szczęściem zabrałam z Polski antybiotyk i się kurowałamwink)))
              Jak to dobrze móc znowu oddychać!
              W piątek ponoć mam szykowany panieński, więc do tego czasu
              muszę być zdrowa jak rydz.
              A jak u Was dziewczyny, denerwujecie się, czy raczej spokój?
              • biedroneczqa Re: 11.08.07 - zostało juz tylko ..... 12 dni :) 30.07.07, 22:46
                My dziś straciliśmy fotografa sad katastrofa... chętnych na swój wątek
                zapraszam sad poza tym dopłacilisy w hotelu do ok połowy całej kwoty do
                zapłacenia,,, reszta 2dni po przyjęciu. Nadal nie mamy kamerzysty.... nie wiem
                dlaczego myslę tak o tej bieli, ale jakos zaczynam to wszystko powoli widzieć
                CZARNO wink jakiś pech mały??? hi, a co tam, uda się na bank smile pozdrawiam
    • madziulka1108 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 01.08.07, 11:27
      Hej, ja właśnie zaczynam się ostro stresować,chociaż już od dwóch tygodni mam
      podniesione ciśnienie bo miałam niezłą przygodę z salonem w którym kupiłam
      suknię. Obiecali pierwszą przymiarkę na miesiąc przed ślubem. Oczywiście nie
      było jej o czasie i przez dwa tygodnie ściemniali mi, że szefowa właśnie
      dzwoniła do producenta no i właśnie ją wysyłają. za każdym razem jak słyszałam
      ten tekst to myślałam ze zabiję tę szefową. Zadzwonili 27 lipca że właśnie
      suknia łaskawie zajechała. Byłam w sobotę na przymiarce na szczęście dużo do
      przerobienia nie ma bo tylko ustalenie długości i lekko w biuście była do
      zwężenia. Ale jak słowo daję odbiorę ją wcześniej niż planowałam bo normalnie
      boję się ją w tym salonie zostawić, żeby znów nie udała się na taką długą
      wycieczkę. Poza tym wszystko raczej przygotowane i dopięte na ostatni guzik.
      Zostało tylko zamówienie tortu i kwiatów. Ale stresik łapie, o raaaaaaaaaaany
      jak ja to przeżyję, jestem taka uczuciowa i mam oczy w mokrym miejscu wink
    • madziulka1108 Re: 11.08.07 - zostal juz tylko miesiac! 18.08.07, 21:45
      No i po wszystkim, było cudownie, myślałam że będę płakać (bo jestem strasznie
      uczuciowa) ale w czasie przysięgi uśmiechałam sie podobno od ucha do ucha do
      mojego (teraz już) męża i z radością mówiłam słowa przysięgi.... Właśnie dziś
      wróciliśmy z podróży poślubnej z Paryża, było cudnie....

      Pozdrawiam
      • ocha80 Re: 11.08.07 - tydzień temu 19.08.07, 14:09
        U nas też było super! Nie wyobrażałam sobie tak świetnej imprezy do
        6 nad ranem, a potem 3-dniowych poprawin! Mam nadzieję, że wszyscy
        moi goście bawili się tak jak my! Za tydzień podróż poślubna! Już
        się nie mogę doczekać!
        Pozdrawiam wszystkie 11 sierpnówki! Tyle nas tu było,a Wy znaku
        życia o sobie nie dajecie!
        • gabip1 Re: 11.08.07 - tydzień temu 23.08.07, 15:52
          Witam wsztstkie 11-stki! Było cudownie, wklejam kilka fotek
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/715294d15852c112.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5fac8348f19240fc.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8d81b24663aba9f.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6c375ba75279f9e6.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka