atorod64
11.07.07, 12:48
Zostałam zaproszona na wesele do sąsiadki, z którą praktycznie nie mam żadnego
kontaktu...Jedynie w dzieciństwie od czasu do czasu byłyśmy koleżankami "z
piaskownicy". Z tego co wiem, wesele ma być ogromne na około 200osób, a ja
powiem szczerze nie bardzo chcę na nie iść!!! Decydujące są względy finansowe
( nie stać mnie w tej chwili na wydatek rzędu 200, 300zł a tyle
trzeba by było dać w kopercie). Podejrzewam też, że miałabym być tylko
"sztuką", która przyniesie kasę w kopercie i tym samym przyczyni się do tego,
że wesele się "zwróci"