No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad miesiąc

19.07.07, 10:53
Ślub 25.08.07, do tej pory byłam spokojna i opanowana, ale od kilku dni stres
mnie dopadł - śnią mi się bzdury, mam obawy że ze wszystkim nie zdążę. Wczoraj
umówiłam sie na makijaż ślubny a dzisiaj ledwo wcisnęłam się do fryzjera w
dniu ślubu. Za kilka dni fryzura ślubna, wszyscy chcą mi włosy prostować a ja
chyba nie do końca tego chcę uncertain. Kiecka będzie dopiero za tydzień. siedzę już
jak na szpilkach. Dzięki Bogu udało mi się kupić buty. W przyszłym tygodniu
muszę iść do pierwszej spowiedzi - mam stresa jak dziecko przed pierwszą
komunią świętą wink. I tak o wyglądają moje przygotowaniasmile.
    • gatta26 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 10:54
      a tfuuu - fryzura próbna miało być smile
      • remifa26 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 11:06
        Gatta a co z obrączkami, zdecydowaliście się na Łazur? My po wielu
        poszukiwaniach kupujemy z tej firmy, mają być na 1 sierpnia.
        • gatta26 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 15:00
          Zdecydowaliśmy się jednak na model Stelmacha nr 60. Odebraliśmy 2 tygodnie temu
          i jesteśmy zadowoleni. Z rabacikiem wyniosły nas 800zł smile:
          www.wec.com.pl/product.php/1,21/547/Obraczki-z-kolekcji-Stelmach-model-60.html
    • sajgonetka Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 11:50
      ja mam ślub w tej samej dacie. tyle, że cywilnywink
      sukienki i butów brak. w dalszym ciąguwink i wizji na sukienkę brak. bo buty -
      będą do sukienki dopasowane.
      no catering jeszcze nie zamówiony, i menu w restauracji pod znakiem zapytania..

      a poza tym wszystko jest.
      stresu zadnego.
      • sonulek Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 12:36
        gatta!!
        mam to samo co Ty!
        też stres,i głupie sny i jestem nerwowa uncertain
        jeszcze kilka zaproszen do rozdania,w tym tygodniu rozwiązalismy kwestię
        dekoracji sali,robienia bukietów i dekoracji na auto.
        dziś chcemy isć do pierwszej spowiedzi i tym tez się denerwuję,mam nadzieję że
        będzie ok.
        w środę mam przymiarkę mojej sukni i do załatwienia jeszcze drobne
        sprawy(kosmetyczka itp)na szczęście jestem już poumawiana na wszelkie wizyty.
        fryzurkę próbną miałam w maju,z 7 róznych koków,wybrałam odpowiedni dla
        siebie,zarazem najskromniejszy i najbardziej dziewczęcy,fryzjerka powiedziała że
        mam stylwink
        makijaż próbny mam 22 sierpnia,no i nie umówiłam się jeszcze dokładnie co do
        godziny na czesanie i makijaż 25 sierpnia,ale mam zaklepane,ślub dopiero o 17
        więc myślę że czasu będzie dosc na przygotowanie się.
        chcemy jeszcze skoczyć na indywidualną lekcje tańca,chodziliśmy na kurs,ale tak
        dla przypomnienia.wink
        pozdrawiam wszystkie panny młode z 25.08!!!
        • pomidorekk Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 13:44
          oj, denerwowałam się dokładnie tak samo jak ty, i też na ostatnia chwilę
          załatwiałam fryzjera i makijazystkę- makijaz próbny miałam 3 dni przed slubem!
          dwa dni przed ślubem to juz w ogóle byłam kłebek nerwów. W dniu slubu za to,
          czekając na fryzjera zaczełam zamiatac całe mieszkanie.
          No i jeszcze pogoda- to nia sie najbardziej stresowałam, bo na nia nie miałam
          wpływu.
          Myslę, że te nerwy to bardzo naturalne zachowaniesmile
        • gatta26 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 15:02
          O samochodzie jeszcze nie zdążyłam pomyśleć, nawet nie wiem kto i czym nas do
          tego ślubu zawiezie!!! surprised
    • listek_a Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 14:29
      Ja tez juz sie tak denerwuje, ze nie wiem czy moj narzeczony to przezyjesad
    • elza_lui Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 15:07
      U mnie przymiarka sukienki w sobotę. Ja też mam głupie sny:ostatnio moja
      sukienka była za krótka i w tali/pasie się nie dopinała a buty miały za wysoki
      obcas. Krawcowa proponowała w ramach poprawek zastosować agrafki bo doszyć to
      się nie da. Też mam pierta, czy sukienka będzie ok, bo to moja pierwsza
      przymiarka.
      Z zaproszeń - na wesele jeszcze jedno do wręczenia, i parę ostatnich na ślub.
      A dzisiaj mam doła bo dowiedziałam się, że jedna osoba którą bardzo chciałam
      zaprosić na ślub i której zawdzięczam życie miała udar i pewnie jej nie będzie :
      (
      Źle mi dziś i już ale na razie stres mnie jeszcze nie dopadł.
      • lukrecja07 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 19.07.07, 16:04
        A ja się nie stresuję mimo że ślub w tej samej dacie a przygotowania w lesie.
        Sukienka będzie na 2 tygodnie przed ślubem, garnitur jest w poprawkach
        krawieckich, nie mamy butów, samochodu, foto i kamery a także próbnej fryzury i
        makijażu, ale przecież to na upartego można w 2 dni załatwić. Tak czy inaczej
        ślub się odbędzie, a chętnych do oskubania nas z kasy przy tej okazji na pewno
        da sie znaleźć nawet w ostatniej chwili, jak na to że na przygotowania mieliśmy
        tylko 3 m-ce to i tak nieźle idzie.
        • sajgonetka Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 31.07.07, 12:39
          hehe. ja do fryzjera co miesiąc chodzę.. i jak się spytałam pani fryzjerki, czy
          mine uczesze, to ona mówi, ze MUSZĘ fryz próbny mieć..
          koszmar.. naprawdę się tego nie da uniknąć?? [nie lubię, jak ktoś mi we włosach
          grzebie z częstotliwością większą niż raz w miesiacu.. brrr..]
          • beaciakor Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 31.07.07, 14:18
            a ja sie boje przysiegi - oby sie tylko nie pomylic...
            • nordynka1982 do sajgonetka 31.07.07, 15:59
              piszesz, że sukienki i butów brak i pomysłu na sukienkę też nie masz, tymczasem
              w wątku zuzi dotyczącym biżuterii ślubnej piszesz, że masz sukienkę z tafty...
    • gatta26 Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 31.07.07, 20:38
      Byłam dzisiaj na próbnej fryzurze - wyszło całkiem nieźle. Byłam zaskoczona, ze
      z moich 3 włosów na krzyż można coś konkretnego zrobić. Jutro jadę na pierwszą
      przymiarkę sukni. No - w końcu czuję, że ta cała machina ruszyła smile.
      • inkageo Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 31.07.07, 20:51
        Będzie zdjęcie?smilesmilesmilesmile
    • limags Re: No to się zaczęło..do ślubu niewiele ponad mi 31.07.07, 22:43
      Jezu , dziewczyny tak was czytam i wpadam w panike !!!!
      Ja tez 25.08. ale wszystko jeszcze w lesie , na domiar zlego slub bedzie w
      polsce , ja jak narazie w angli , moj narzeczony w niemczech bo tam mieszka ,
      a w polsce bedziemy dopiero od 17 sierpnia i wtedy sie zacznie - ostatnia
      przymiarka sukienki , makijaz , fryzjer , kwiatki , wystroj sali i kosciola-
      No teraz to dopiero mam nerwy ! A'propos - Czy wasi N maja juz wszystko do
      slubu ??? Bo moj twierdzi ze ma jeszcze czas !!!Jesli ktos jest z katowic lub
      okolic to moze moze polecic fryzjerke i kwiaciarnie !?! Trzymajcie sie jakos
      dziewczyny .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja