dla gości - 'na szczęście'

28.07.07, 11:14
Wymyśliłam formę podziękowań dla gości. Kiedyś na forum dziewczyna pisała o
kupionych aniołkach z gipsu, pomalowała im skrzydła i położyła przy każdym
nakryciu. Fajny pomysł. Tyle, że wybrałam inne figurki, świeckie. Kupiłam w
Empiku formę do odlewów. Zawiera m.in. kształt czterolistnej koniczynki i
podkowy. Na Allegro kupiłam gips modelarski i od wczoraj się bawię w
odlewanie figurek. Później je pomaluję farbami akrylowymi i chyba dołączę
mały liścik z podziękowaniem. Co o tym sądzicie? Dołączam link do zdjęcia, na
którym są pierwsze odlane figurki oraz forma i gips, których używam.

images27.fotosik.pl/39/ed383579aa2e6f35med.jpg
    • kasiaaaa24 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 11:36
      Tak, to mój pomysł z Aniołkamismile Podoba mi się pomysł z podkowami i
      koniczynkami. Zamierzasz je pomalować? Bo ja będę malować aniołki na złoto i
      układać na bordowych piórkach, bo w takich kolorach będzie nasza sala. Moim
      zdaniem, to są ciekawsze pomysły niż przejedzone już migdały lub cukierki w
      pudełeczkach. My dołączymy również podziękowania za towarzyszenie nam w tym
      dniu.
      • twinnie77 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 12:46
        Tak, będę je malować. Na początku zastanawiałam się nad migdałami czy innymi
        słodyczami, ale to jest jednak dużo większy koszt. Będę mieć 100 gości na
        weselu, a jeszcze będzie też sporo osób na samym ślubie. Dla weselnych gości
        poukładam przy nakryciach, ślubnym dam przy składaniu życzeń. Moim zdaniem
        własnoręcznie zrobione podziękowanie zawsze zostanie miło przyjęte przez gości.
    • dr_chaos Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 11:44
      Ja jako osoba bardzo praktyczna, jestem przeciwniczką tego typu "pamiątek". Może
      rzeczywiście będzie to fajnie wyglądało na stole przy talerzu jako rodzaj
      dekoracji, ale co goście mają z tym zrobić po. Z grzeczności schować do
      torebki/kieszeni, a potem wyrzucić do kosza?? Ja bym niestety tak zrobiła, bo po
      co mi taki zbieracz kurzu wątpliwej urody?? Zdaję sobie sprawę, że każdy ma
      swoją wizję przyjęcia weselnego, ale niektóre amerykańskie zwyczaje są z lekka
      nietrafione i pretensjonalne. Co innego jakiś słodki upominek, czy choćby te
      nieszczęsne migdały w tiulowych woreczkach, albo np. kartka z podziękowaniem. To
      oczywiście tylko moje zdanie i każdy robi jak mu się podoba, ale decydując o
      jakimś elemencie przyjęcia na pewno kierowałabym się prawdopodobną reakcją gości
      na takie podziękowanie. Oczywiście jeśli u Ciebie przewidywana reakcja gości
      będzie pozytywna, to OK smile
      Pozdrawiam, dr_chaos
      • twinnie77 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 12:51
        Jestem przekonana, że własnoręcznie wykonane podziękowanie dla gości to bardzo
        miły gest i zostanie on przez moich gości doceniony. Chciałam dać gościom coś
        od siebie, pokazać, że zależy mi na ich obecności. Nie wszystkim musi się coś
        takiego spodobać, ale wszyscy (zazwyczaj) doceniają wkład osoby przygotowującej
        coś takiego. Tak samo zostałam doceniona za własnoręcznie wykonane zaproszenia.
        A jeśli chodzi o słodycze, to zastanawiałam się też nad taką opcją, ale względy
        finansowe przeważyły na korzyść samodzielnie wykonanych figurek.
        • dr_chaos wkład własny 28.07.07, 13:02
          Zgadzam się z Tobą, że samodzielnie wykonane podziękowanie jest bardzo miłym
          gestem i chwali Ci się, że podejmujesz się tego, poświęcasz swój czas i wkładasz
          w to serce - to rzeczywiście podnosi wartość takiego podziękowania big_grin Niemniej
          jednak jestem przeciwniczką robienia czegoś dla samego robienia. Przecież można
          wykonać coś, co będzie miłe dla gości i jednocześnie nie będzie bezużyteczne
          (bez obrazy dla twoich figurek). Można np. własnoręcznie upiec ciasteczka z
          waszymi inicjałami czy coś w tym stylu.
          Tak czy inaczej gratuluję poświęcenia i życzę docenienia takiego upominku przez
          gości smile
    • basia1125 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 12:10
      Fajne te odlewy smile
      Sama bym się tak pobawiala dla frajdy smile
      • twinnie77 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 12:52
        Zabawa jest przednia! Szkoda tylko, ze foremki mam 2, trzeba długo czekać, aż
        gips zastygnie. Pewnie długo to będzie trwać zanim zrobię te 150 sztuk, ale mam
        wakacje, więc dużo czasu wolnego. smile
    • mala_duza Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 13:20
      wow...że też chce Ci się tak bawić? smilesmile Podziwiam! I powodzenia w tworzeniu
      pamiątek życzę. Może zaczniesz je produkowac na wiekszą skalę i zrobisz na tym
      interes? smile
      PS. Rozumiem, że może to byc zbieracz kurzu jak ktoś już tu napisał, ale ja
      wszystkie tego typu pamiatki ze slubów na których byłam, łącznie z
      zaproszeniami i winetkami trzymam w specjalnym pudełku, które sama nazywam
      pudełkiem skarbów. W sumie wczoraj nawet do niego zagladałam i wspominałam
      różne wesela z rozrzewnieniem smilesmile
    • olimpia_b81 Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 13:22
      dziewczyny kiedy wy macie czas na takie pierdoly?
      sorka,ale dla mnie to wl;asnie jest,ja jakbym miala taka podkuwke to bym, ja
      uznala za dziadostow i schowala bo i co mam z nia zrobic???kurz zbiera i tyle.
      podziekowanie-owszem,telegfon tydzien po weselu i plyta ze zdjeciami(okladke
      mozna zrobic) ewentualnie i that's it!
      • napolnoc Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 15:16
        Kompletnie przed slubem nie znalazlabym czasu na masowa produkcje zbieraczy kurzu...

        Kupilam w sklepie gotowe tiulowe woreczki w kolorze bialym, z naszytymi
        kwiatkami, do srodka wsypalam lawendowe pot potouri, pamiatka praktyczna, do
        powieszenia w szafie dla milego zapachu, wszyscy wzieli, nikt nie wyrzucil,
        nawet sama jedno w szafie powiesilam smile
        • dagps Re: dla gości - 'na szczęście' 28.07.07, 17:21
          bardzo mi sie podoba ten pomysl. kto nie kolekcjonuje "zbieraczy kurzu" niech
          nawet wyrzuci, nie wazne. a kto zbiera takie rzeczy ma na to na pewno pudelko
          lub skrzynkesmile
    • martucha55 do twinnie 28.07.07, 22:52
      twinnie mogłabyś zerknąć na wątek pt. 1września 2007, w którym pytam Cię o
      wódkęsmile dzięki


      figurki bardzo fajnesmile chętnie zamówiłabym u Ciebie ze 100 sztuk:]
    • twinnie77 Re: dla gości - 'na szczęście' 29.07.07, 15:51
      Na razie nie planuję produkcji masowej smile Ale kto wie? Może kiedyś.
    • kotek1239 Re: dla gości - 'na szczęście' 29.07.07, 19:07
      niby pomysł fajny i miły, ale wszytsko zaczyna miec jakis wymiar ceregieli.. az
      strach pomyslec co nowego zostanie wymyslone jeszcze
    • auwmen Re: dla gości - 'na szczęście' 29.07.07, 20:09
      ? prezenty dla gości ? nigdy o czyms takim nie słyszałam , coś takiego sie
      praktykuje , dziwny zwyczaj, skad on pochodzi? chyba ze to działa na zasadzie
      widzialam u kogos i jak tak zrobię, i w ten sposób sie rozpowszechniło...
      • kasia-k Re: dla gości - 'na szczęście' 29.07.07, 20:13
        auwmen napisała:

        > ? prezenty dla gości ? nigdy o czyms takim nie słyszałam , coś takiego sie
        > praktykuje , dziwny zwyczaj, skad on pochodzi? chyba ze to działa na zasadzie
        > widzialam u kogos i jak tak zrobię, i w ten sposób sie rozpowszechniło...


        włoski zwyczaj polega na dawaniu słodkich migdałów
        • auwmen Re: dla gości - 'na szczęście' 29.07.07, 20:22
          no tak wakacji we Włoszech nie spędziłam to nie wiemsmile jak będę na Kubie to
          przywiozę jakąś nową tradycjęsmile właśnie miałam się spytać skąd ludzie mają na to
          czas (pozazdrościć) ale po przeczytaniu już wiem , laski mają wakacje, ech nie
          ma to jak być studentem i brać ślub (chciaż praca nauczycielki daje opcję
          wakacji), MOIM zdaniem nieco to.. przesadzone, niepotrzebne i infantylne.
          Podziękowaniem jeżeli już mogą być zdjęcia , zresztą dla gości zaszczytem jest
          to że zostali zaproszeni, a dla nas honorem że raczyli z nami się bawić i
          wszystko jest wyrównane te prezenciki to naprawdę zbędny dodatek (podkreślam to
          tylko moje zdanie)
          • morrighan80 Re: dla gości - 'na szczęście' 30.07.07, 14:47
            Oj tam, zawsze sa weekendy i wieczory (jak to drzewiej bywalo - teraz zamiast
            darcia pierza bedziemy odlewac, lepic, wsypywac cukierki i potpourri do
            woreczkow). W kazdym razie mysle ze gosciom bedzie milo ze nam milo ze
            przyszli wink Zwyczaj moze nie nasz, ale ktora ma kiecke polskiego zakladu? (ja
            mam big_grin choc wzorowana na zagraniczniakach).
            • butterfly80 morrighan80 30.07.07, 20:07
              to Ty już masz kieckę??
              • morrighan80 Re: morrighan80 31.07.07, 01:07
                Heh - mam upatrzona i zaklepana. Bedac podzegana przez przyszla szwagierke,
                ktora jest tegoroczna czerwcowa PM poszlam poogladac "co jest". No i znalazlam i
                mam swiety spokoj smile Panie czekaja na poczatek 2008 kiedy nastapi moj powtorny
                najazd na salon wink
                • morrighan80 Re: morrighan80 31.07.07, 01:19
                  Tadaaa (to nie ja)
                  img512.imageshack.us/img512/2172/slubnaim1.jpg
    • morrighan80 Re: dla gości - 'na szczęście' 30.07.07, 13:01
      Ja sie zastanawialam nad M&Msami (Malgosia+Michal) zamiast migdalow ale jeszcze
      sie nie zdecydowalam czy w ogole bedziemy robic jakies podziekowania dla gosci.
      Podkowki fajne - a moze by tak z czekolady (przetopic tabliczkowa i do foremki)
      albo z masy marcepanowej? Goscie schrupia i nie bedzie zbierania kurzu wink
    • kaczuszka31 Re: dla gości - 'na szczęście' 30.07.07, 19:13
      Prezenty dla gosci sa bardzo popularne tu w USA. Z tego co wiem, to oryginalnie
      byl to zwyczaj na poludniu USA, gdzie ludzie sa generalnie milsi dla siebie, W
      innych regionach stosunki miedzy ludzmi sa bardziej powsciagliwe, ja osobiscie
      wole te inne regiony smile ). Z uplywem lat, "przemysl slubny" rozpowszechnil
      zwyczaj dawania prezentow dla gosci jako "koniecznosc" (pewnie glownie po to
      aby nabijac kase producentom tych prezentow), i w dzisiejszycch czasach wiele
      par, w calych Stanach te prezenty (favors) rozdaje. Czesto sa to te migdaly albo
      inne slodycze, ale rowniez "duperele" do zbierania kurzu.
    • butterfly80 Re: dla gości - 'na szczęście' 30.07.07, 20:09
      Fajnie, że masz czas na taką zabawęsmile Pewnie większości się spodoba. Jak już
      miałąbym się decydować, to wybrałąbym te "oklepane" słodkości bądz kartkę z
      podziękowaniem.
      • nati.82 Re: dla gości - 'na szczęście' 31.07.07, 08:43
        A dla mnie to jest dziwne, żeby dziekować gościom wręczając im jakieś pamiątki,
        bo rzeczywiście jak już ktoś zauważył, co mają z tym potem robić? a zresztą za
        co dziękować? za to, że uczestnicza w slubie i weselu? to tak samo jakby goście
        musieli dodatkowo dziekować parze młodej za zaproszenie.
        • morrighan80 Re: dla gości - 'na szczęście' 31.07.07, 10:38
          A nie dziekuje sie za to ze przyszli kiedy wychodza? Nie daje im sie paczki
          ciastkowej na droge? smile
          • nati.82 Re: dla gości - 'na szczęście' 31.07.07, 10:39
            racjawink bo ja to zawsze uważałam, że po prostu trzeba zrobić coś z nadmiarem
            ciasta hehehwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja