Szantaż ze strony Teściów - co robić?

31.07.07, 16:55
Od początku z moim N. ustaliliśmy, że wszystko, co dotyczy ślubu i wesela
finansujemy sobie sami. Z wielu przyczyn. Po pierwsze ani Jego, ani moi
Rodzice nie mają kasy; po drugie, z czasów, kiedy moi mieli pieniądze i
sfinansowali mojej studia pozostała mi niezła czkawka, więc obiecałam sobie:
nigdy więcej nie wezmę od nikogo ani grosza. Zresztą, czytając posty
niektórych z Was, że Rodzice lub Teściowie, którzy wyłożyli gotówkę na całą
impreze postępują wg zasady "płacę, to decyduję", jeszcze bardziej
utwierdziłam się w przekonaniu, że ja tak nie chce.
No i 2 tygodnie temu Rodzice mojego N. spotkali się z nami, aby "coś" omówić.
To coś, to były pieniądze, jak powiedzieli "pierwsza częśc prezentu, a druga
będzie wręczona na weselu". Opierałam się rękami i nogami, ale nie pomogło.
Po ich tekście, że jeśli nie przyjmiemy pieniędzy, to przeleją nam na konto,
opadły mi ręce.
Ale to nie koniec. Tydzień temu, powtórka z rozrywki. Na mój protest, reakcja
była jak wyżej, więc po prostu wyszlam. Mojemu N. powiedzieli, że jeśli nie
przyjmiemy tych pieniędzy, to oni nie przyjdą na ślub i wesele!!!
Do "sprawy" mamy wrócić w najbliższą sobotę. Kompletnie nie wiem, co mam
zrobić.
Krew mnie zalewa na taki szantaż. Tak wlaśnie to traktuję. Z drugiej strony,
to są Rodzice N. Zawsze dogadywaliśmy się bez najmniejszych problemów.A tu
takie "kwiatki"...

L.
    • dinah80 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 17:13
      Ale o co Ci chodzi. Przecież to ma być prezent dla was, a nie kasa na wesele
      (przynajmniej ja tak zrozumiałam). Trzeba podziękować za prezent, powiedziec
      ewentualnie na co chcecie te pieniądze przeznaczyć. Ja ich rozumiem, że im
      przykro, że nie chcecie przyjąć od nich prezentu
      My równiez dostaliśmy od teścia kaskę jako prezent, za która kupiliśmy parkiet
      do naszego mieszkanka, a za reszte płtyki do łazienki.
    • annka-cygannka Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 17:26
      Myślę, że nie ma sie co denerwować jeśli to prezent, to przyjmij go. Jeśli stać
      Was na sfinansowanie wesela to nie wydawajcie na razie tego "prezentu". Jeśli
      się okaże, że teściowie będą jakoś wykorzystywać to że dali wam te pieniądze
      (np. będa chcieli mieć jakiś wpływ na impreze, będą chcieli forsować swoje
      pomysły) zawsze możesz powiedzieć, że masz te pieniądze i możesz je im oddacsmile
      To może trochę perfidne ale ja chyba tak bym zrobiłasmile Nie martw się- w końcu
      ktoś chce dać Ci kase...gorzej gdyby chcieli zabraćsmile
      • monia_look gorzej gdyby chcieli zabrać... 31.07.07, 17:28
        ... albo w ogóle by ich nic nie interesowało...
    • marta_s25 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 17:43
      a moze po prostu przyjmijcie prezent rodzicow. mysle ze im sprawilibyscie
      przykrosc, postawcie sie na ich miejscu-dziecko bierze slub. jesmem pewna ze
      dla nich to przyjemnosc a nie przymus.
      • pysia1231 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 18:27
        Nie widze problemu, skoro dają to bierz. Byliście przygotowani na to, że nie
        dołożą się do wesela i nie mielibyście do nich o to żalu, ale skoro się
        dokładają czy dają to jako prezent to znaczy, że ich stać. I na pewno byłoby im
        bardzo przykro jakby syn, który się żeni nie wziął prezentu.
    • morrighan80 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 18:56
      Wez i podziekuj smile Dopoki nie dyryguja Wami jest ok. To tak jakbys sie upierala
      ze w restauracji koniecznie Ty za siebie zaplacisz a narzeczonemu wara.
      Ja chcialam chronic moich przed wydatkami na ktore ich po prostu nie stac bo
      zyja od 1go do 1go ale widzialam ze jest im bardzo przykro slyszec cos co
      rozumieja jako "ja od was niczego juz nie potrzebuje".
      • talula19 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 19:11
        A może powiedzcie, że dziekujecie za prezent i przyjmiecie go w całości w dzień ślubu? Wtedy będzie faktycznie prezentem, a nie ukrytym finansowaniem wesela...
        • mary_popins Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 19:19
          Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem o co się złościsz. Czy dadzą Wam kasę
          dziś czy za miesiąc to przecież nadal będzie ta sama kasa. Od Was zależy na co
          ją wykorzystacie. Skoro tak bardzo nie chcecie kasy od teściów na organizacje
          wesela to wpłać na konto i niech czeka na inny cel. Albo podróż poślubną sobie
          zafundujcie. Ja bym nie toczyła wojny z przyszłymi teściami z powodu pieniędzy.
          Nie warto.
          • morrighan80 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 19:27
            No i zostanie nieprzyjemne wspomnienie. Przyjmujac kase pozwolisz im poczuc sie
            tez juz troche jak Twoi rodzice smile
            • a.bc chciałabym mieć takie problemy! 31.07.07, 19:31
              Rodzice poczuli sie do pomocy i chwała im za to
              Wiadomo,że młode małzeństwo potrzebuje jakiejs pomocy finansowej. Przyjmijcie
              pieniądze, ładnie podziękujcie a kaskę wpłaćcie na jakiś długoterminowy
              fundusz, jak sie wnuki urodzą to będzie na wózek a może i na studiasmile
              Nikt ci nie każe tej kasy wydać, wystarczy ją dobrze zainwestowac a potem wydać
              na wasze wspólne dzieci!
    • koka32 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 19:47
      Hej, ale jaki szantaz??? Po prostu wreczyli Wam kase na prezent. Prawdopodobnie
      sadzac, ze przyda Wam sie do slubnych wydatkow. Nie piszesz ani slowa o ich
      wymaganiach. Moze nie ma co uprzedzac faktow.
      A poza tym, pomysl, ze slub, to nie jest tylko Wasza impreza. To rodzice
      "wydaja" dzieci i pomimo, ze w naszych czasach wiekszosc par finansuje slub
      sama, to pozostala jakas tradycja. Znam osoby, ktorym rodzice nie dali zlamanego
      grosza na wesele, a chcieli decydowac o wszytskim.
      Takze glowa do gory, nie ma co sie "zacietrzewiac"
      A po za tym, czasami rady rodzciow sa cennesmilesmile
    • inkageo Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:11
      Od przybytku głowa nie boliwink
      • sputnik_sweetheart dokładnie:))) 31.07.07, 20:20
      • larabee Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:26
        Ok, może to ja stanowię problem. Po prostu z moimi Rodzicami mam nienajlepsze
        doświadczenia i dlatego ze mnie taki zbuntowany żołnierz.
        Ale ja wiem, że oni pieniędzy "w lewej kieszeni" nie mieli, więc na pewno wzięli
        pożyczkę. To jest NASZE WESELE i jeśli ktoś ma sie zapożyczać to MY, a nie nasi
        rodzice.
        Moi na początku zapytali, czy musimy robic wesele - przecież wystarczy przyjęcie
        dla najbliższej rodziny (sic!).
        Oczywiście macie rację, chwała im za to, że chcą pomóc.
        Ale chyba przyznacie, że może nie załatwia się tego w taki sposób?
        Mówienie, że jeśli nie przyjmiemy pieniędzy, to oni nie przyjdą, nie jest chyba
        metodą?
        Wiem, że wiele z Was stwierdzi, że szukam dziury w całym. Zdaję sobie sprawę, że
        ktoś inny ma problem odwrotny - tzn. brak kasy.
        Ja jednak nie umiem wyjsc z założenia, że "od przybytku głowa nie boli".
        Po prostu życie mnie nauczyło, że za swoje "kaprysy", należy płacić samemu.
        Mam 30 lat i nie wyobrażam sobie, aby ktoś za mnie płacił.
        Nie chcę ich urazić... ale po prostu nie umiem przyjąc tego "prezentu slubnego"...
        • morrighan80 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:58
          Wiesz, moja mama tez marudzila czy to czy tamto musi byc, wkurzylam sie ze chce
          oszczedzac na wszystkim (w koncu wychodze za maz raz w zyciu) i powiedzialam ze
          sama sobie zaplace i grosza nie wezme smile Jakos sie rozeszlo i teraz najwieksza
          jej bolaczka jest sprowadzanie przez nas ksiedza 300km od miejsca gdzie bedzie
          slub (takie male wariactwo budzace przerazenie kto sie bedzie ksiedzem zajmowal
          itd). Jesli masz ze swoimi nienajlepszy kontakt to ciesz sie ze zyskujesz
          nowych. Od swoich nie bierz skoro nie chca miec wydatkow. Mysle ze Twoi przyszli
          tesciowie przyszliby nawet gdybyscie nie wzieli tych pieniedzy - to cos w stylu
          "wez bo sie obraze" a nie szantaz. Poza tym dlugie upieranie sie przy odmowie
          przyjecia prezentu nie jest w dobrym guscie (klasa klasa przede wszystkim! smile ).
          Moi rodzice tez wezma pozyczke, ale ja zamierzam ich uprzedzic z niektorymi
          wydatkami, bo regularnie odkladajac z pensji bede miala dostep do kasy szybciej
          (eh ta bankowosc elektroniczna wink ) Wiem jednak, ze oni tego nie robia z
          obowiazku ani z uwagi na to co ludzie powiedza, ale dlatego ze im na mnie zalezy
          (tak jak i Twoim przyszlym tesciom na Was). Chyba musisz nauczyc sie przyjmowac
          od kogos smile Ja bedac zawsze samowystarczalna i w pewnym stopniu od liceum
          niezalezna finansowo tez mialam problemy z przyjmowaniem nawet najdrobniejszych
          prezentow-moj przyszly mezulo mnie oduczyl. Pare razy zrobilam mu wielka
          przykrosc odmawiajac prezentu wlasnie z uwagi na koszt. Kasa to tylko kasa-wazne
          sa intencje. Postaw sie w ich sytuacji-nie byloby Ci cieplutko w srodku widzac
          ze Twoje dziecko cieszy sie jak wariat na wlasnym weselu, zwlaszcza ze wie ile
          Cie to kosztowalo? Albo czy np nie przyjmiesz od wlasnego dziecka prezentu, na
          ktory odkladalo kieszonkowe przez pol roku? Dla Ciebie byloby to tyle co kichnac
          ale jesli ktos wklada w prezent cale serce to nawet drewniany klocek jest
          bezcenny smile
          Poza tym nie musicie finansowac wesela z tego co dostaniecie teraz-zawsze mozesz
          powiedziec im ze dzieki tym pieniadzom bedziecie sobie mogli pojechac tu czy tu
          albo kupic to czy owo i spelnic jedno z marzen. Taka mala iskierka radosci dla
          ofiarodawcy smile
          Popatrz serduchem i bawcie sie wszyscy dobrze na weselisku.
          • morrighan80 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 21:34
            A-jeszcze jedno. Najwiekszym koszmarem dla rodzicow jest swiadomosc ze nie sa
            juz potrzebni. Nie ma potrzeby psuc im czyms takim radosc z nowego dziecka (mimo
            ze juz jest dorosle) wink
    • mala_duza Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:25
      skoro jest moda narzekać na teściów a Ty masz fajnych to musiałaś szukać dziury
      w całym. Chcą pomóc dzieciom, to fantastycznie, a widząc Wasz opór żartują
      sobie, ze nie przyjdą na wesele. Nie dramatyzuj i nie udawaj takiej jedynej
      honorowej,co to pieniędzy nie weźmie od nikogo.
      • larabee Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:40
        mala_duza napisała:

        > skoro jest moda narzekać na teściów a Ty masz fajnych to musiałaś szukać dziury
        >
        > w całym.

        Może nie doczytać, ale w ostatnim zdaniu napisałam:
        "Z drugiej strony, to są Rodzice N. Zawsze dogadywaliśmy się bez najmniejszych
        problemów."

        Mam rewelacyjnych przyszłych Teściów i każdej z Was życzę takich, co nie zmienia
        faktu, że to, co powiedzieli nie było bynajmniej żartem.

        Ja natomiast przez lata całe wysłuchiwałam od swoich Rodzicieli ile to im
        zawdzięczam i że nigdy się nie wypłacę. Dlatego, jeśli masz ochotę kpij sobie -
        voila - że znalazła się "taka jedyna honorowa, co to pieniędzy nie weźmie od
        nikogo". A żebyś wiedziała koleżanko, żebyś wiedziała crying
        L.
        • sputnik_sweetheart Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:50
          A jakby N. z nimi pogadał? Bo ja rozumiem,że to kłoptliwe chociaż ja to bym się
          ucieszyła...zresztą przecież pewnie chcą dobrze,a pieniądze mozecie przeznaczyć
          na cokolwiek-nie tylko na ślub? ja jak bym chciała coś sprezentować a ktoś nie
          chciałby przyjąć ( nie ktoś tylko dzieci biorace slub) to by mi przykro
          było...sama postaw się w ich sytuacji. a że coś tam powiedzieli, to pewnie w
          nerwach.ja to tak odbieramwink
        • horpyna4 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 21:24
          Myślę, że Twoi teściowie nie zdają sobie sprawy z tego, jaki masz uraz odnośnie
          otrzymywania pieniędzy. Byli prawdopodobnie zszokowani Twoją reakcją, stąd ten
          "szantaż". Dobrze byłoby porozmawiać z nimi na spokojnie i wyjaśnić, co czujesz.
          Na pewno rozładowałoby to emocje.
    • agava00 Re: Szantaż ze strony Teściów - co robić? 31.07.07, 20:47
      o rany, dziewczyno... przeciez Wam daja kase pt."prezent" a nie "my wam
      finansujemy impreze"

      my tez sami wszystko organizujemy i za wlasna kase, ale rodzice juz dali sygnal
      ile chca nam podarowac i to bez zadnych aluzji odnosnie wesela

      przeciez dla nich to tez pewnie nie do pyslenia, dac dziecku w prezencie
      slubnym 300 zl skoro iles tam lat odkladali na ten wlasnie cel

      bierz i nie dokladaj to tego ideologii

      no chyba, ze to kwestia Twojej dumy - co tez jestem w stanie zrozumiec wink

      ---------
Pełna wersja