kingusia1974
05.08.07, 16:16
Jestem właśnie po wizycie w rzekomo profesjonalnym i nie tanim studiu
fotograficznym które robiło nam zdjęcia plenerowe i reportaż. Tak koszmarnych
zdjęć nie widziałam jeszcze nigdy, poucinane głowy, ręce, stopy, nieujęte
najważniejsze momenty itp. nie chce mi się nawet wymieniać, po prostu gorzej
niż katastrofa. Nie chcieliśmy oszczędzać na zdjęciach i wynajęliśmy
drogich "profesjonalistów" i teraz nie bardzo wiemy co z tym fantem zrobić.
Może ktoś miał podobną sytuację, i jakoś rozwiązał problem. Co my mozemy
zrobić w tej sytuacji? Bo przecież ślubu i wesela nie powtórzymy.
Jeszcze im nie zapłaciliśmy (poza zaliczką) ale nie wzięcie tych gniotów to
tez dla nas nie jest wyjście, bo w końcu jest to nasza jedyna pamiątka poza
kilkmo zdjęciami amatorskimi (znacznie lepszymi niż te "profesjonalne" ale w
końcu goście byli po to żeby uczestniczyć w ceremonii a nie robić zdjęcia.
Czy studia fotograficzne sa przed kimś odpowiedzialne, czy jest jakaś
instytucja do której można zwrócić sie o pomoc. Co robić?????