Obrączki w małym zakładzie jubilerskim?

21.08.07, 12:02
Tak się naczytałam o przebojach z obrączkami i już nie jestem taka pewna, czy
chcę zamawiać w firmach typu Apart czy Yes. Znaleźliśmy z N. tuż pod naszym
blokiem praktycznie, niewielki zakład jubilerski. Miły pan wyjaśnił nam, że
możemy wybrać sobie obrączki z jakiegokolwiek katalogu a on wykona zamówienie.
Upatrzyliśmy sobie wcześniej w Aparcie proste obrączki z białego złota (damska
z brylancikiem). Myślicie, że to dobry pomysł zlecić ich wykonanie w takim
małym zakładzie jubilerskim? Model, który nam sie podoba nie ma żadnych
specjalnych "udziwnień" trudnych do powielenia. Dodam, że wyjdzie sporo taniej.
    • nessie1161 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 12:06
      Ja mam pierścionek zaręczynowy z takiego małego zakładu. jest
      śliczny, ale gdybym miała jakieś sprawy gwarancyjne byłby problem bo
      zakład parę miesiący temu został zamknięty, nie ma żadnej wywieszki
      na drzwiach gdzie się przenieśli, w necie jest stary adres i
      telefon, którego nikt nie odbiera. Weźcie to pod uwagę. Obrączki
      zamówiliśmy w Nugget, jest kilka sklepów w sieci i w każdym znich
      możemy wykonać naprawę gwarancyjną (typu polerowanie) czy zmianę
      rozmiaru.
    • nessie1161 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 12:08
      A Apart czy Kruk są dla mnie beznadziejne - tylko jedna zmiana
      rozmiaru albo niemożliwa w ogóle, personel niezorientowany w ogóle,
      jakiś koszmar.
      • shellerka Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:30
        no pewnie. mnie rozwala okres oczekiwania na obraczki - od trzech tygodni do
        nawet 5. pfff. My weszlismy do zwyklego zakladu jubilerskiego - nie takiego
        znowu malego tyle ze nie pod zadna marka kruk, apart, czy inne takie tam i
        zamowilismy - czas realizacji 10 dni. A zaklad istnieje od wielu wielu lat.
      • shellerka Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:31
        acha i jeszcze jedna rzecz - irytuje mnie fakt, ze obojetnie od rozmiaru biorą
        tyle samo za pare obraczzek. A u zwyklego czytaj niemarkowego jubilera placisz
        za wage zuzytego kruszca. uwazam ze to bardziej uczciwe
    • mika9983 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:36
      ja mam zarówno pierścione zaręczynowy jak i obrączki z takiego
      małego zakładu. Obrączki są robione na wzór apartowych z
      zeszłorocznej kolekcji z naszego złota, są piękne i kosztowały nas
      50 zł smile i grawerka gratis a złota jeszcze zostały prawie 2 gramy
      więc zrobie sobie z niego jeszce kolczyki
      • znow_wedrujemy Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:38
        50 zł?? też uważam, że lepiej w małym zakładzie jubilerskim
        • mika9983 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:43
          tak 50 zł nie pomyliłam się
        • memphis90 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 11.09.07, 21:03
          50 zł, bo bez ceny złota, sama robocizna.
    • pumka10 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:40
      my tez myslimy o tym, zeby kupic tam własnie obrączki. wybralismy model (
      katalog apart) i poprośimy o wykonanie własnie takiego wzoru. sporo osob tak
      robi. mysle, ze wyjdzie taniej, a jakosc porównywalna jak nie lepsza.
      • pumka10 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 13:41
        pumka10 napisała:

        > my tez myslimy o tym, zeby kupic tam własnie obrączki. wybralismy model (
        > katalog apart) i poprośimy o wykonanie własnie takiego wzoru. sporo osob tak
        > robi. mysle, ze wyjdzie taniej, a jakosc porównywalna jak nie lepsza.
        tam to znaczy w małym zakładzie of course!
    • minerwamcg "Przed sklepem jubilera" - znacie taki tekst? :))) 21.08.07, 15:30
      Są zakłady jubilerskie niekoniecznie należace do jakiejś wielkiej
      sieci typu Kruk czy Apart. Najczęściej są to firmy niewielkie, ale z
      tradycjami, istniejące w mieście od pokoleń. Pracują tam ludzie,
      który lubią swoją pracę, znają się na rzemiośle, nie są wyrobnikami
      w wielkim kombinacie.
      Myśmy swoje obrączki dostali - ale gdybyśmy zamawiali sami,
      najpewniej poszlibyśmy do takiego właśnie zakładu. Miły, siwy pan
      usmiechnąłby się do nas, wziął miarę, zapytał o fason... Byłoby jak
      w "Przed sklepem jubilera - medytacji o sakramencie małżeństwa
      przechodzącej chwilami w dramat", napisanej w roku 1960 przez
      pewnego księdza smile))
      • maga801 Re: "Przed sklepem jubilera" - znacie taki tekst? 22.08.07, 19:16
        piękny ten tekst.....
        czytałam go parę lat temu, ale wciąż pamiętam jego nastrój
    • dottis3 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 16:53
      Hej.Ja mam obrączki własnie z małego zakładu.Model Apartu-obraczki ekskluzywne,białe i żółte złoto i brylancik w mojej.W Aparcie taki własnie model kosztuje 3.400zł.O zgrozo!My daliśmy 1600 i w dodatku wzielismy szersze.Na pocvzątku był dylemat z brylantem ,pani nie wiedziala ile dokładnie bedzie kosztował,miała dac znac.Po paru dniach zadzwoniła ze moge go przyjsc zobaczyc zanim sie zabierze za robienie.Takze wszystko super.Tez sie bałam czy aby nie beda wygladały tandetnie ale obejrzałam w zakladzie jakies obraczki ich produkcji i sie zdecydowalam i nie zaluje.Bardzo mi sie podobaja.Radze najpierw zobaczyć jakiś "wytwór" tegoz zakładu bo złotnik złotnikowi nierówny.Niektórzy używają jakiegoś takiego pomarańczowego złota-blee,pewnie ruskiego.Pozdrawiam.
    • trinity84 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 18:01
      wsrod naszych znajomych rowniez panuje zwyczaj "malych zakladow
      jubilerskich". bylam w kilku w swojej miejscowosci, wszedzie te same
      wzory co w Aparcie i u Kruka, nie roznia sie niczym oprocz ceny
      oczywiscie... my dodatkowo mamy swoje zloto, wiec za sama robocizne
      (2kolorowych) obraczek zaplacimy 250zl, klasyczne sa tansze... wyrob
      obraczek z darowanego zlota w markowych salonach nie przechodzi...
      aha, i mozna dac np wlasne zolte zloto, a zrobia obraczki z
      bialego wink
    • bozena.dp Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 21.08.07, 21:20
      my też mamy obrączki z takiego małego zakładu jubilerskiego, wyszło
      taniej niż gdybyśmy kupowali takie same, ale "firmowe". Poza tym
      pani bardzo miła-już byłam raz zmniejszyć moją o pół rozmiaru, a
      gdyby jeszcze coś było nie tak można przyjść i poprawią (w
      ramach "gwarancji")

      tak wyglądają:
      img130.imageshack.us/my.php?image=85447836tp9.jpg
      img523.imageshack.us/my.php?image=94328734yi7.jpg
      • stworzenje Aren art 21.08.07, 21:48
        w tym zakladzie zamowilismy dzis obraczki
    • zosiaczek25 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 23.08.07, 08:28
      A czemu niby nie?
      Ja wogole nie rozumiem tej fascynacji obraczkami z Apartu i innych duzych firm.
      Po pierwsze, to masowa robota. Po drugie, ilez to tutaj sie naczytalysmy skarg
      na te firmy?
      My tez kupilismy nasze w malym sklepie jubilerskim. Niby prosty wzor, ale dla
      nas elegancki i nigdzie indziej jeszcze takiego nie widzialam. Przedtem tez
      bylismy w Aparcie, ale gdy zobaczylam obraczki na zywo, wygladaly przecietnie
      ciekawie. Nie mowiac juz o tym, ze kosztowalyby dwa razy tyle, co nasze.
    • morrighan80 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 24.08.07, 20:45
      My tez kupujemy obraczki "niefirmowe". Chcemy proste, klasycznie wypukle (kolor
      jeszcze niewiadomy - walki trwaja wink ) wiec po co przeplacac dwukrotnie? Za
      certyfikatem i metka nie bedziemy plakac.
      • ivcia13 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 24.08.07, 21:26
        Ja uważam że z takich małych zakładów produkty są nawet lepsze niz z
        tych firmowych, w firmowych płaci się większość kasy za "metkę" , my
        przedwczoraj zamówiliśmy obrączki w małym zakładzie jubilerskim w
        naszym mieście, i na drugi dzień mieliśmy juz gotowe, identyczne jak
        w Aparcie czy Kruku, tylko połowe taniejsmile
    • silverwitch Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 24.08.07, 21:30
      Poszliśmy zamówić te obrączki u jubilera i... wyszliśmy z gotowymi
      obrączkami, zupełnie innymi niż planowaliśmy wink Po prostu -
      przymierzyliśmy (dla sprawdzenia rozmiaru) takie z wystawki i
      okazało się, ze nie tylko są idealne rozmiarem ale i przepięknie
      wyglądają na dłoniach. I w ten sposób jedna sprawa załatwiła się
      sama. Cieszę się, że tam trafiłam big_grin
      • znow_wedrujemy Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 10.09.07, 19:35
        super! ja też zamierzam kupić w takim sklepiku. a jaki to może być
        koszt?
        • silverwitch Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 10.09.07, 20:32
          500-600 zł za parę (nasze kosztowały równo 600). Zależy od wzoru. Z
          diamencikiem + 100-200 zł.
          • znow_wedrujemy Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 10.09.07, 22:00
            aaa, no to super
          • morrighan80 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 11.09.07, 13:33
            A w jakim miescie? My bedziemy miec robione w Przemyslu. Z tego co
            sie orientowalam to 300 zaplacimy max za pare.
    • strzygula Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 10.09.07, 22:55
      my tez robilismy w malutkim zakladzie istniejacym juz kilka ladnych
      lat. zalezalo nam na zrobieniu obraczek ze zlota od tescia no i
      obraczki ktore kosztuja normalnie 1400zl wyszly nas 300z grawerka i
      wszystko jest ok. nawet teraz jak jest konieczna zmiana grawerki to
      nie ma problemu i jest gratis
    • sturbow Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 11.09.07, 12:29
      Jako córka jubilera odradzam zawsze wszystkim obrączki w Kruku, Aparcie czy
      jakiejkolwiek sieciówce biżuteryjnej. Mój tata kiedyś robił kilka zleceń dla
      Apartu i wie od kuchni, jak to wygląda. A wygląda nieciekawie, naciągają na czym
      się tylko da, jakość często gorsza niż w małych zakładach, a ceny o wiele wyższe.
      Jak ktoś się przy mnie chwali, że ma obrączki z Apartu, to tak jakby mówił:
      "kupiłam sobie suknię ślubną w Tesco".
      • znow_wedrujemy Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 11.09.07, 18:24
        smile dobre smile
      • morrighan80 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 11.09.07, 20:29
        Ha! Powiem mojemu chlopu. Kiedys juz z nim prowadzilam dyskusje nt po co placic
        5x wiecej tylko za metke ktora sie odcina (dla mnie wazna jest jakosc i styl
        bizuterii a nie wykonawca). Straaasznie sie upieral ze to sie za prestiz placi.
        • dirgone Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 12.09.07, 12:05
          Prestiż to może Cartier, ale na pewno nie Apart (oskarżany niedawno o nieludzkie
          traktowanie pracowników - gorzej niż w Biedronce)...
          A porównanie z Tesco jak najbardziej trafne.
          Apart, z tego co mi wiadomo, często towar ma właśnie z tych małych zakładów
          jubilerskich.
          • czarneoczy Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 13.09.07, 13:52
            z cenami to bardzo różnie bywa wink
            oglądalam pierścionek zaręczynowy (tak, taka wredna jestem, sama go
            sobię wybiorę...) i w łódzkim salonie Yes był ponad stówę tańszy niż
            u "zwykłego" częstochowskiego jubilera... taka sama gramatura i
            próba złota, taki sam brylancik.
            Ale moje miasto to ogólnie dziwne_miasto... smile
            • morrighan80 Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 13.09.07, 14:24
              No to moze nie byl taki zwykly? wink
    • olajk Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 14.09.07, 10:55
      My też mamy obrączki bezpośrednio od złotnika. Wybraliśmy sobie
      klasyczne z białego złota 3mm Tomka i moja 2,3mm i zapłaciliśmy
      razem ze złotem 250zł (z grawerem i pudełeczkiem na obrączki
      włącznie), a więc szczerze polecam.
    • sabeena Re: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim? 15.09.07, 15:06
      Ja tez jestem za zamawianiem obraczek w normalnym zakladzie jubilerskim, nie w
      sieciowce.

      Nasze robilismy w malym (poleconym) zakladzie jubilerskim w Warszawie, wzor z
      ich katalogu wzorow troche zmienialismy, obraczki sa proste, z bialego zlota,
      lekko wypukle, sliczna kaligrafowana grawerka, 4mm i 5mm, zaplacilismy 1300,
      obraczki byly gotowe po tygodniu, chociaz termin odbioru byl duzo pozniejszy.
      Aha, i obraczki sa soczewkowe, czyli polokragle od srodka.

      Panie obslugujace byly super mile, kompetentne, doradzaly, osobiscie jestem
      zachwycona.

      Wczesniej rozgladalam sie za obraczkami rowniez w sieciowkach (apart, aren,
      kruk), ale:
      a) zupelnie mi sie nie podobalo wykonanie,
      b) obsluga byla mniej uprzejma, widac bylo, ze to jak obsluga w barze szybkiej
      obslugi.

      Bylam zniesmaczona wizja kupowania tam obraczek slubnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja