ania294
22.08.07, 11:18
Dziewczyny!
Po pierwsze malujcie się same - kupcie sobie dobre kosmetyki i
utrwalacze make -up - ja i siostra nadziałyśmy się na niby super
kosmetyczki i nie czułyśmy się najlepiej. Po drugie marudzić trzeba
i to bardzo u fryzjera byście w tym dniu dobrze się czuły - ja
miałam mieć wyżej upięty welon. Po trzecie nie denerwujcie się i nie
szalejcie bo naprawde niepotrzebnie. Po czwarte po prostu nacieszcie
sie chwilą w Kościele bo niesamowita - wesele było dla mnie dosyć
męczące po perypetiach w dni przed ślubem. Szukaliśmy np. w dzień
przed ślubem garniuturu dla mojego przyszłego męża ponieważ w
czyszczeniu mieli przeprasować troszeczke rękawy które wymięły się w
szafie a garnitur spalili na co ja wybuchłam wielkim płaczem bo
garnitur kosztował 1000 zł

Kupiliśmy nowy - może nawet
ładniejszy

Nerwy jednak były i to ogromne

Na dodatek
musieliśmy na dzień przed szukać dentysty ponieważ wypadła mojemu
najukochańszemu blomba i na złośc wszyscy naraz byli na urlopach. Po
ostatnie suknia to podstawa !!! Musicie się czuć w niej niesamowicie
i nie może krępowac ruchów

Ja taką miałam z czego się bardzo
ciesze

Wydałam dużo pieniążków ale warto było

Nawiasem
mówiąc jest na sprzedaż więc gdyby któraś była chętna to gorąco
polecam - Rondalla St. Patrick roz. 34/36

Naprawde jest bardzo
widowiskowa
A cha ... pierwszy taniec - niech będzie bardzo spontaniczny -
naprawde w tym dniu zapomnicie o krokach z kursu tańca a Wasz
Małżonek będzie się bał podeptać Wasza sukienke.
To tyle ... gdybyście miały jakieś pytania - chętnie podpowiem co i
jak