doktormurek 24.08.07, 20:05 hej, czy ktos z Was mial juz do czynienia z pekajacym balonem wypelnionym malymi balonikami? kupilam cos takiego na allegro i troche sie boje, ze to nie zadziala... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasiulkkaa Re: strzelajacy balon - kto zna? 24.08.07, 20:34 To wypróbuj przed ślubem i kup jeszcze jeden. Jeśli chodzi o problemy przed ślubem, które jest w stanie stworzyć sobie kobieta, zajęłaś w tym momencie drugie miejsce na mojej liście)) Odpowiedz Link Zgłoś
margot022 kasiulkkaa 24.08.07, 20:44 tak z ciekawości zapytam- kto ma pierwsze miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: kasiulkkaa 25.08.07, 13:37 Pękający balon- jaka to fantastyczna wróżba na przyszłość...) Odpowiedz Link Zgłoś
bibita Re: kasiulkkaa 30.08.07, 20:54 hmmm, a kto?? bo mnie to tez zaintrygowało ... Odpowiedz Link Zgłoś
aniasa1 Re: strzelajacy balon - kto zna? 24.08.07, 21:41 My probowalismy jakis miesiac temu. Po lozeniu do srodka i napompowaniu ok 3 malych wszystko wyladowalo w koszu. Przygotowanie tego to wcale nie jest taka latwa sprawa. My odpuscilismy. Odpowiedz Link Zgłoś
koraa2 Re: strzelajacy balon - kto zna? 24.08.07, 22:05 u znajomych wypalilo,extraa efekt,balon duzy pekl a z niego wysypaly sie małe.Z tego co wiem to pompuje sie baloniki w srodku duzego,nastepnie widzial ze mlody dyskretnie przebijal albo balon pekal za pomoca czegos co mi jest nieznane Odpowiedz Link Zgłoś
szymala2 Re: strzelajacy balon - kto zna? 25.08.07, 09:34 Moja siostra miała taki balon. Pompowali go sami, montował mój mąż. Zapalnik dostała orkiestra i odpaliła go w połowie pierwszego tańca. Super efekt, gościom sie bardzo podobało Małe baloniki i konfetti przez jakiś czas fruwały między tańczącymi. Pózniej obsługa dyskretnie posprzątała parkiet. Odpowiedz Link Zgłoś
aga07 Re: strzelajacy balon - kto zna? 25.08.07, 09:48 My mieliśmy taki balon w cenie dekoracji.Pękł podczas pierwszego tańca.Super wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
jowita_2 Re: strzelajacy balon - kto zna? 25.08.07, 10:50 Ja pompowałam juz taki balon na wesele brata. Nie jest to łatwa sprawa. Małe baloniki trzeba pompować wewnątrz dużego balonu i jakoś je tam zawiązywać. Mi kilka flaczków w padło. Nie wiem czy nie za mocno troszkę pompowałam te małe. Napewno wszystkie się w środku zmieszczą i nie ma sie co bać że duży pęknie. Do tego potrzebna jest bateria i kabel z zapalnikiem który jest w zestawie, nam ten kabel był za krótki wiec trzeba było sobie doczepić jeszcze kawałek- tym zajął sie mój N. Balon wystrzelił za pierwszym razem, po przyłożeniu do baterii. Odpowiedz Link Zgłoś
ferara Re: strzelajacy balon - kto zna? 25.08.07, 19:37 spokojna głowa wszystko wypali pod warunkiem, że zrobicie to dobrze. My robiliśmy trochę inaczej niż w instrukcji. Najpier nadmuchaliśmy małe baloniki i zawiązaliśmy je (tylko nie żadnymi sznurkami, a na tzw. "okrętkę"). Później nadmuchaliśmy trochę balon duży tak żeby się rozciągał. Następnie szyjkę dużego balona rozciągaliśmy i wkładaliśmy po kilka balonów. Dodatkowo ciągnęliśmy ten duży tak jakby w dól żeby się rozciągał i mogło w niego wejść wiecej małych balonów. I tak za każdym razem to samo. Nadmuchać duży żeby się rozciągał, wkładać małe i ciągnąc duży za tzw. dupkę. Odpowiedz Link Zgłoś
doktormurek Re: strzelajacy balon - kto zna? 26.08.07, 15:46 dziekuje serdecznie za dobre rady, a "kasiulce" za miejsce w jej rankingu - dla mnie Ty masz pierwsze za to, ze chce Ci sie takie durne rankingi ukladac... pozdrawiam zyczliwych Odpowiedz Link Zgłoś