Dodaj do ulubionych

wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie

17.09.07, 19:52
w myśl zasady "moje wesele będzie inne niż wszystkie" wymarzyłam
sobie przyjęcie pod eleganckim namiotem, z wyjściem do ogrodu, ale z
zapleczem kuchennym (pewnie w sąsiadującym budynku)

czy ktoś z was był na takim weselu w Warszawie i okolicach?

słyszałam o cyrku Zalewskich, ale podobno mają fatalną kuchnię

myślałam też o Fortecy Kręglickich
Obserwuj wątek
    • rybatoja Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 18.09.07, 02:31
      Witaj,
      mialam identyczny pomysl. Pierwsze i wymarzone miejsce to wlasnie
      forteca. Duzo dobrego o tym miejscu slyszalam i rozmawialam z
      menagerka i niestety koszty nas przerosly. Menu ok bo od ok.220 zl
      za osobe, ale do tego trzeba doliczyc alkohol, 5 lub 10 tys za
      zamkniecie obiektu (zalezy od miesiaca kiedy chcesz urzadzic
      wesele), rozstawienie namiotu - kolejne 10 tys. a jeszcze parkiet
      ale to juz tylko jakies 500zl. I jak sie to podliczy to suma
      wychodzi kosmiczna, przynajmniej dla mnie. Ja rozmawialam w styczniu
      wiec moze cos sie zmienilo od tamtej pory...
      potem jeszcze szukalam podobnego miejsca gdzie moznaby taki namiot
      rozstawic (Muzeum Ziemi, Muzeum Plakatu, rozne parki) niestety
      cenowo zawsze wychodzilo to duzo drozej niz elegancka restauracja.
      Poza tym ja wszystko organizuje z zaa oceanu, wiec dodatkowo nie
      jest mi latwo.
      Podsumowujac ja takiego miejsca nie znalazlam, ktore spelnialoby
      moje oczekiwania (oczywiscie mam na mysli opcje z namiotem). A
      przyswieca mi podobna zasada co Tobie wink
      ostatnio znalazlam cos takiego
      www.ai-catering.pl/catering.php?sth=galeria10
      ale nic o tym miejscu nie wiem, tylko tyle co jest na ich stronie.
      Moze to czego szukasz.

      pozdrawiam i mam nadzieje ze to co napisalam jakos Ci sie przyda wink
      • klusska1 Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 18.09.07, 09:03
        Forteca jest niesamowita - oczywiscie to fakt, raczej nieprzeciętnie
        droga ale takiej oprawy wesela jak tam nie widziałam nigdzie
        indziej.
        Więc (wiem, nie zaczyna się zdania od "więc wink ) jeżeli mozesz
        sobie pozwolic na większy wydatek to nawet sie nie zastanawiaj.
        • prisha Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 18.09.07, 11:20
          mejsce z linka, który podesłała rybatoja wygląda fajnie - dziękuję
          skontaktuję się z nimi w najbliższym czasie, być może podjadę, żeby
          zobaczyć miejsce na własne oczy i oczywiście zdam relację na tym
          wątku

          co do Fortecy, to wiem, że w tym roku jest zamknięta dla gości
          indywidualnych, czyli można tam organizować tylko imprezy zamknięte.
          skąd więc opłata za zamknięcie lokalu? postaram się zrobić wywiad na
          własną rękę

          do rybatoja: na kiedy planujecie uroczystość? ja dopiero zabieram
          się za ten temat, ponieważ pierścionek na palcu mam dopiero od
          tygodniasmile
    • karolin-k Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 18.09.07, 12:12
      ja tez o tym myslałam,
      na stronie restauracji balagera znalazłam taki śliczny namiot, ale
      okazało się, że oni tam tylko jedzenie dowozili
      potem niby zaczynała pani szuakc miejsca i namiotu, ale cena była
      zabójcza
      wiem że w Dolce Vita do restauracji dostawili teraz namiot w
      ogrodzie z widokiem na las.
      Restauracja jest na trasie do Mińska Mazowieckiego, w Warszawie-
      Wesołej, skręca się w lewo tuz przed górka i tuz przed dzielnica
      Wesoła.
      Jedzenie jest pyszne. (Namiotu jeszcze nie widziałem)
      • rybatoja Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 18.09.07, 13:09
        Tak jak pisalam my z menagerka odnosnie fortecy rozmawialismy w
        styczniu, czyli juz dosc dawno i wtedy takie obowiazywaly warunki i
        platnosc za zamkniecie obiektu (5 tys. zyczyli sobie od chyba
        pazdziernika do polowy czerwca, a 10 tys. w pozostalych miesiacach -
        ale byc moze to sie zmienilo, ja to miejsce sobie odpuscilam wiec
        nie sledze zmian wink

        My palnujemy slub w czerwcu 2008 i....praktycznie wszystko przed
        nami, ale jestesmy dobrej mysliwink najwazniejsze to miejsce na
        przyjecie (moje wymarzone garden party....wink, potem to juz z gorki!
    • safari-73 Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 10.10.07, 12:38
      Rzeczywiście u Zalewskich kuchnia jest fatalna!Obsługa
      też,niestety.W zeszłym roku kiedy zarządzała tam Pani manager było
      zupełnie inaczej (byłam gościem na weselu),a teraz?!Facet manager-
      gbut wyjątkowo niesympatyczny,nazatrudniali laików bo
      taniej,obiecują cuda a jak przychodzi co do czego to totalna klęska.
      Namiot NIE JEST klimatyzowany wbrew temu co obiecują-nie dało się
      wytrzymać!!!Jeśli ktoś lubi intensywny zapach zwierząt to może być
      to silne przeżycie.Dla mnie porażka!!!
      • hanna26 Re: wymarzyłam sobie namiot w ogrodzie 10.10.07, 23:34
        Kilka lat temu byłam na takim weselu, gdzieś pod Warszawą. Na początku było bardzo fajnie, ale zaraz potem zachmurzyło się, zaczął lać deszcz, no i lał całą noc. Zupełna porażka, wszyscy zmarzliśmy, chociaz to była pełnia lata. Pamiętam, że wielu gości nie wytrzymało i wyjechało w połowie wesela.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka