zabawy weselne - czy goście to lubią?

19.09.07, 08:42
na każdym weselu jest łapanka na uczestników zabaw nikt nie chce w
nich uczestniczyć, czy zatem lepiej ich nie organizować? Czy ogólnie
organizacja zabaw to robienie tkz. wiochy na weselu? Czy ludzie
lubią zabawy?
    • kasiulkkaa Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 08:47
      TZW. = tak zwany/zwanej

      Pytanie:
      Czy ludzie
      > lubią zabawy?

      Odpowiedź:
      > na każdym weselu jest łapanka na uczestników zabaw nikt nie chce w
      > nich uczestniczyć

      Po co zakładać wątek, skoro zna się odpowiedź? To pytanie retoryczne.
      • dagps Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 08:49
        a ja nie znam twoich gosci. ja nie lubie, bardzo i nie mialam zabaw.
      • kamelia04.08.2007 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:56
        to nie jest pytanie retoryczne, tylko rozważania na ten temat.

        do autori wątku: ja nie lubię i nie uczestniczę, ani nie organizuję.
        Też zauważyłam, że nie ma lasu rąk chętnych do takich zabaw.
        Popieram postulat zrezygnowania z zabaw na rzecz dobrej muzyki i
        tańców.
        • kasiulkkaa Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:02

          > to nie jest pytanie retoryczne, tylko rozważania na ten temat.
          Przeczytaj jeszcze raz, co napisałamwink
          • kamelia04.08.2007 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:11
            a po co?

            złote mysli znajduję w "Hamlecie" oraz w Nowym Testamencie i często
            tam powracam wink
            • kasiulkkaa Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:22
              > a po co?
              Po to, żeby zrozumieć, skoro za pierwszym razem okazało się to dla ciebie zbyt
              trudne.

              > złote mysli znajduję w "Hamlecie" oraz w Nowym Testamencie i często
              > tam powracam wink
              Dorzuć jeszcze Wedy i Koran, też kilka perełek znajdziesz.
              • kamelia04.08.2007 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:39
                1. tekst o niezrozumieniu czytanych treści jest nudny i przede
                wszystkim nieprawdziwy.
                2. ty masz swoje wartościowe pozycje w literaturze, a ja mam swoje.

                Nie biore udziału w takich zaczepkach. Do ciekawej i merytorycznej
                polemiki...

                • kasiulkkaa Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:44
                  > 1. tekst o niezrozumieniu czytanych treści jest nudny i przede
                  > wszystkim nieprawdziwy.
                  Kamelio, przeczytaj jeszcze raz mój post, wtedy może zrozumiesz, do czego
                  odnosiło się pytanie retoryczne. Upierać się przy swoim oczywiście możesz.
      • kotek.filemon Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 11:34
        > Po co zakładać wątek, skoro zna się odpowiedź? To pytanie retoryczne.

        Wyszukiwarka szybciutko podpowie, że kommer specjalizuje się w wątkach
        "retorycznych" smile Mniej więcej takich, jakby na forum "Astronomia" pytał, czy to
        prawda, że Ziemia krąży wokół Słońca.
        • kasiulkkaa Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 12:30
          Ech, kobiety...
          Nie napisałam, że kommer założyła wątek retoryczny.
    • koko-szanelll Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:00
      jak ludzie sa po 3 drinku to im sie pdoobaja wszelkie
      zabawy.Zwłaszcza jak moga poptarzec jak inni robia z siebie
      posmiewiskosmile
      • memphis90 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:28
        Urocze- robić pośmiewisko ze swoich gości...
    • memphis90 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:27
      Nie, nie lubią. Lepiej sobie odpuść- dorośli ludzie potrafią bawić się sami,
      niekoniecznie chodzac w kółeczku trzymając się za rączki.
    • morrighan80 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:47
      Ja nie cierpie (mam to po ojcu). Wlasnie toczymy negocjacje z
      mezulem w sprawie przyszlorocznego wesela - on chce zabaw bo podobno
      ludzie na to czekaja i im sie podoba. Przynajmniej chusteczke
      haftowana. A mnie az skreca-czy dorosli ludzie faktycznie dobrze
      bawia sie chodzac za raczki w kolko jak dzieciarnia? Przeciez to
      glupie.
      Jedyna fajna jaka widzialam byla na slubie mojej kolezanki w
      Krakowie - pary tancza a 2 kobiety i 2 mezczyzn (odpowiednio z
      cylindrami i ciupagami) robi odbijanego (kobieta naklada kapelusz
      tanczacej lub mezczyzna wali ciupaga w plecy tanczacego). Po odbiciu
      partnera/ki oddaje jej/jemu kapelusz/ciupage i zabawa od nowa. Nowe,
      niemadre ale na poziomie i ludzie przynajmniej sie nie osmieszaja.
    • agnrek Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 09:59
      Wszystko zależy od towarzystwa, u mnie żadnych zabaw nie było, bo goście w 75%
      to młodzi ludzie, którzy na temat zabaw mają takie samo negatywne zdanie jak ja.
      Mieliśmy tylko karetę, poprowadzoną w sposób bardzo fajny i każdy chętnie brał
      udział. Welonem i musznikiem rzucaliśmy po amerykańsku, czyli w tłum gości, nie
      żadne tak kółeczko smile No i mieliśmy super atrakcję, mąż zagrał z zespołem ojcu
      super tango na akordeonie, co wywołało ogromne zainteresowanie gości i nawet
      obsługa się zbiegła.
    • kacha95 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 10:55
      zawsze sie znajda tacy co lubią i wezmą udział - ale nie ma co
      przesadzać z jakimis tradycyjnymi przyspiewkami oczepinowymi, 2-3
      zabawy dla gości i styka im dłuzje trwaja takie zabawy tym dłuzej
      nudza się pozostali goście nieuczestniczacy lub nielubiący takich
      zabaw - max 30 min
    • olimpia_b81 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 11:03
      ja jako gosc lubie sie pobawic w rozne glupie aczkolwiek zabawne
      zabawy,
      wszystko zalezy jak podchodzicie do tego-jak smiertelnie powaznie to
      nie robcie,a jak macie jaja i potraficie smiac sie z samych siebie
      to have fun!

      widac,ze tendencja wesel W DOBRYM GUSCIE(winietki,jazz,bez oczepin)
      ogarnela wszystkich i szkoda,ze takie typowe polskie wesele zaczyna
      btc OBCIACHEM(czym dla mnie ososbiscie jest to silenie sie na
      oryginalnosc)
      pozdrawiam
      • missu Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 13:06
        a możesz dać jakieś przykłady fajnych zabaw? bo ja planuję
        zorganizować ze 2-3, ale za bardzo nie mam pomysłu.
        • kacha95 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 15:35
          jakies takie cos znalazłam wiec moze cos wybierzesz
          www.duetfv.com/zabawy.html
      • memphis90 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 14:31
        "a jak macie jaja"

        A co mają jaja do chodzenia za rączki w kółeczko? To raczej zaprzeczenie
        posiadania jaj.
      • ania55 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 14:42
        ALez nikt nie broni zwolennikom zabaw a stylu kielbasa/banan/jajko
        przez nogawke obcego chlopa bawic sie tak na swoim weselu! Jak po
        staropolsku to po staropolsku w koncu - no i z jajem taka zabawa
        (nie tym z nogawki hehe).


    • iwoncia21 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 14:10
      Ja ilekroć jestem na weselu u kogoś i są jakieś głupie zabawy to
      wolę wyjść na świeże powietrze niż brać w nich udział. Nawet zabawa
      rzucanie welonem,bukietem czy czym kolwiek innym przyprawia mnie o
      mdłości,wole wyjść. Niestety ilekroć jestem na takich weselach gdzie
      sa zabawy,goscie są wręcz zmuszani do uczestniczenia w zabawach,
      ponieważ nie ma chętnych.
      • sussannah Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 14:31
        japiernicze, jak ja nienawidze takich dennych zabaw uncertain//////
        i najgorzej mają panny i kawalerzy bo z nich jest zawsze największ
        eposmiewisko, a jak ktos wytypowany przez wodzireja nie chce wyjśc
        na środek i sie wydurniać to cala sala zaraz zaczyna skandowac twoje
        imie i nie ma wyjscia...ojezu, jak ja tego nienawidze...

        najgorszą zabawą, jaką widziałam to było piłowanie piłyuncertain dwa kółka,
        laski w kółku w środku, faceci na zewnątrz kółku, muzyka grała,
        kółka krążą swoją stroną, 'pary' się mieszają' i jak muzyka
        przystanie to ta laska rpzy ktorym facecie sie zatrzylama staje do
        niego tylem i oboje sie wypinaja i podaja se rece pomiedzy nogami i
        piłują pile raz laska ciagnie faceta a raz facet rpzeciaga babe uncertain
        jezu jaka porazka, wyobrazcie sobie, ze musicie sie zetknąć dupą z
        jakimś starym zapyziałym obrzydliwie grubym wujkiem i jesczez coś z
        nim piłować...ożesz....okropność...
        • aga.83 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 14:54
          no to współczuję doświadczeń. u mnie na szczęście nie
          będzie "zapyziałych wujków". a i wodzirej nie będzie nikogo zmuszał
          do brania udziału w konkursach poprzez skandowanie imenia.
        • vickydt Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 15:51
          hahaha, dokładnie. Aż mi się włoski na rekach podniosły. Każdy w
          momencie rozpoczęcia zabaw tęsknie patrzy na drzwi, a nerwowo
          spoglądające ciocie (niby w uśmiechu) przymuszają Cię "no baaaw się,
          co się bawić nie chcesz". To sa te same ciocie, które po prostu nie
          umieją tańczyć, i wszelkie ciąganie się, chodzenie w kółeczko po
          prostu wybawia je z opresji i pozwala zaisnieć na parkiecie. Ja
          umiem i lubię tańczyć, nie znoszę disco z pola ani folkloru i tej
          części zabawy weselnej.
        • morrighan80 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 16:08
          O, to ja to znam ale bardziej na poziomie-zamiast pilowania jest
          wspolny taniec. Wychodzi fajnie (DJ na weselu kolezanki stanal na
          wysokosci zadania i zadnych zenujacych zabaw nie robil)
    • veeto1 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 20:04
      Jedyna fajna zabawa z jaką się spotkałam była to zgadywanka
      muzyczna. DJ puszczał fragment melodii z filmu o miłości, a wiadomo,
      że tego multum jest i trzeba było zgadywać. Były liczone punkty -
      ile odpowiedzi wygrała która rodzina (młodego czy młodej). Nagrodą
      była duża patera czekoladek "z górnej półki", któe i tak zjadali
      wszyscy.
    • zuzia_8 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 20:42
      no to ja będę chyba jedną z nielicznych, które napiszą, że lubią
      takie zabawy. U mnie byly i oczepiny i zabawy weselne.
      Nasza orkiestra podeszla do tego jednak z klasą (tak jak na
      pozostalych przez nich prowadzonych weselach na których byliśmy).
      Byla kareta, gdzie "karą" jest kilka lyków soku z cytryny,
      bylo "liczenie dzieci", "lapanie krzesel - wersja z fantami" i
      lapanie welonu. Nie bylo wyciągania na silę, znalazlo się
      wystarczająco dużo ochotników (więc chyba są tacy którzy to lubią) a
      reszta świetnie się bawila przyglądając. Można więc zorganizować
      takie zabawy tak, żeby nikomu nie bylo przykro, że zostal zmuszony
      etc.
    • trusia29 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 22:45
      Po pierwsze - nie na każdym weselu. U nas nie było i nikt nad tym
      nie ubolewał.
      Po drugie - nie znam żadnego zwolennika takich zabaw smile
    • mapi9 Re:nie lubią 19.09.07, 23:02
    • aniasa1 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 23:05
      ja nie lubie, ba nawet nie cierpie. Pewnie dlatego ze nie lubie zwracac na
      siebie uwagi. Ale bardzo sie zdziwilam, kiedy mowiac o w rodzinie ze u nas
      raczej nie bedzie zadnych zabaw uslyszalam "zartujesz?!" I to nie stare ciotki
      tylko mloda czesc rodziny. Zaskoczona bylam, bo tego sie po nich nie
      spodziewalam. Teraz mam dylemat, i pewnie jak nie zrobie to bedzie ktos
      zawiedziony, a ja i tak bede w centrum zainteresowania......
    • onioni Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 19.09.07, 23:51
      ja byłem na takim, gdzie się fajnie bawili. Ale widac tacy gości, bo
      generalnie ciągle się bawili/tańczyli.

      Ale są tez takie wesele, gdzie każdy myśli "czy tak wypada" i zabawy
      wtedy nie ma.

      A wesele, to troszkę wioska, jak każdy zwyczaj/obyczaj big_grin
      Przeciez piosenki też nie są najwyższych lotów smile))))
    • iosellin Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 20.09.07, 00:15

      czytam i sie dziwie tongue_out Ja tam lubie zabawy na weselu, byleby z klasa
      i nie wulgarne typu "poznawanie partnera po macaniu majtek"
      czy "przeciaganie banana przez spodnie pana i zjadanie" ;p
      Dla mnie wesele na ktorym sie tylko tanczy i je jest nudnawe.
      U mnie na weselu bylo duzo chetnych do zabaw, bylo duzo ludzi
      mlodych i to oni najchetniej uczestniczyli smile
      Z fajnych zabaw: podawanie cytrynki bez uzycia rak, tanczenie w
      pantalonach wink krzeselka z fantami smile
      Bardzo sie u mnie rowniez sprawdzil konkurs karaoke smile

      • onioni Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 20.09.07, 01:55
        turniej szachowy też był?


        ps. sporo tego było smile))
    • naprawdetrzezwy Jaaasne, że wszyscy lubią wieśniackie zabawy. 20.09.07, 10:30
      Gmeranie łapami w jądrach, taniec z parowką w kroczu, układanie na talerzu
      jedzenia w ksztalt penisa, vaginy, picie wódki na czas itp.


      Wszyscy ze wsi (mentalnej) to uwielbiają.
    • zgk_28 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 20.09.07, 15:07
      Jak ktoś nie lubi zabaw to takowych na weselu nie robi i tyle! Byłam
      juz na kilku weselach i wybaczcie ale wszystko zalezy od ludzi. Jak
      we wszystkim są jedni za inni przeciw. Kto każe wybierac kiczowate
      zabawy, gmerać łapami itp, no sorry ?? Jakoś my z męzem wybraliśmy
      kilka naprawdę fajnych zabaw i jakoś ani razu nikogo się nie
      wyciągało. Dziwne macie pojęcie o ludziach, nagle wszyscy tacy cool
      i wszyscy zabaw nienawidzą. A potem siedzą Ci ludzie przy stołach
      słuchają ulubionej muzyki PM i wow, poprostu extra zabawa. A
      twierdzenie że sie wiocha przy tym bawi...hahaha świadczy o malutkim
      rozumku i wąskim postrzeganiu świata...
    • martabg Lubię 20.09.07, 17:04
      Moi znajomi też lubią.
      I zawsze mamy świetną zabawę.

      Akurat rozpoczął nam się "sezon na wesela" i idziemy zazwyczaj całą
      paczką.
      A wtedy jasne jest, że będziemy brali udział w różnych konkursach.
      Lubimy się bawić, lubimy się śmiać, goście weselni w przeważającej
      większości widzą nas jeden jedyny raz w życiu i w nosie mamy, co o
      nas pomyśla.

      Nie mam zahamowań, ostatnio z kuzynką byłam "klaczą w karocy",
      małżonek był woźnicą, para młoda była poprostu parą.

      Nie reprezentuję "wiochy mentalnej" ale o wiele bardziej irytuje
      mnie mówienie wszem i wobec, że "w tak obciachowych zabawach to ja
      nie uczestniczę" (dodać to tego należy także odpowiednią mimikę).

      Lubię to, cieszy mnie, jak para młoda się cieszy.
      Inną sprawą jest jednak to, że nigdy nikomu jajka przez nogawkę nie
      przetaczalam.
    • kamisiunia Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 02.12.07, 23:21

    • iizabelaa Re: NIE 03.12.07, 07:59
      nie lubię, nie uczestniczę i nie zorganizowałam na swoim weselu ani jednej smile)))
    • dziewczyna-szamana Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 03.12.07, 22:46
      ja lubię i nie lubię wink
      najpierw czego nie lubię:

      nie lubię zabaw zręcznościowych typu noszenie partnerki, wskakiwanie komuś na
      plecy itp przy tym mozna się uszkodzić.
      nienawidzę zabaw prostackich polegających na obmacywaniu innych, obcych ludzi.
      tez się zetknełam z zabawa w "piłowanie" no jak się dowiedziałąm że mam dotknąć
      swoim tyłkiem tyłek obcego faceta ,podac mu rece między nogami i "piłować" to
      uciekłam aaaaaa
      nie podobają mi się zabawy ośmieszające ludzi polegające np na pluciu bułka
      tartą. nie lubię zabaw w których można sobie zniszczyc ubranie (np turlanie się
      po ziemi).
      a co lubię?
      podoba mi się np karaoke, jaka to melodia czyli te muzyczne.
      bardzo fajna jest zabawa polegająca na czytaniu przez wodzireja historii o
      rodzinie, a członek rodziny ma obiec krzesło wink
      fajna jest nauka tańca (np Zorby) . do przyjęcia jest np konkurs gdzie
      uczestniczka musi przynieśc coś co zażyczy sobie wodzirej (np widelec).
      lubię zabawy i nie jestem ich przeciwniczką, jesli zabawa jest na poziomie to
      chętnie biore udział wink
      • martinez027 Re: zabawy weselne - czy goście to lubią? 04.12.07, 01:28
        Pewno "po trzezwemu"wiekszosc z tych uczestnikow nigdy by nie wziela
        udzialu w zabawach.Osobiscie nie przepadam,ale jak sa jakies 1-2
        krotkie to ujdzie.Najbardziej nielubie"oczepin"-nudne jak flaki z
        olejem i dluuugie,zbieranie na wozek jest tez odbieranie
        b.negatywnie przez spora czasc gosci"dalismy na prezent i jeszcze
        chca!!".I jak ktos wyzej wspomnial-jak ktos tanczyc nie umie to musi
        jakos zaistniec na weselu i takie osoby pewno chetnie uczestnicza.Ja
        umiem i to nawet bdb wiec wole tak sie bawic cala noc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja