Uwaga na oszustów

03.10.07, 22:44
Trzeba dokładnie patrzeć na to za co się płaci. Kiedy organizowałem wesele w hotelu cyprus w Książenicach byłem przekonany o uczciwości personelu (zwłaszcza właścicieli). Niesty próbowano mnie wielokrotnie oszukać. Zatem trzeba być czujnym!!!!!
    • strzygula Re: Uwaga na oszustów 03.10.07, 23:10
      a mozna sie dowiedziec jak probowali oszukac? na co zwrocic uwage?
      • jozek_t Re: Uwaga na oszustów 03.10.07, 23:20
        uważano że cała wódka za którą zapłaciliśmy została wydana. Po kilkukrotnym sprawdzeniu prze tzw. panią menadżer wszedłem do kuchni. okazało się że 2 skrzynki mojej wódki są w szklanej lodówce!!!! policzono nam za 78 butelek wina po wypiciu 18 , a jedzenie z wesela się "rozpłyneło". To zdarzenia które udało nam się wykryć i udowodnić.
        • strzygula Re: Uwaga na oszustów 04.10.07, 00:59
          no ja slyszalam tez o tym ze sala kaze przywiezc wodke kilka dni
          wczesniej i wtedy oni wiedza jaka jest, maja puste butelki kilku
          rodzajow wodek no i pokazuja puste butelki i mowia ze to juz wypite
          • a.bc Re: Uwaga na oszustów 04.10.07, 08:04
            A i owszem, u nas kwasy z włascicielem sali sa cały czas, paniusia
            obiecuje złote góry przez telefon a jak przychodzi do podpisania
            umowy to robi sie nieprzyjemnie. A najgorsze jest to,że ciagle gada
            o tym jak to ona dla nas chce najlepiej. Nienawidze
            takich "pływających" ludzi. I nie dam się wbić w rolę tego złego,
            nieufnego klienta, który wszystko chce mieć na pismie( jak do tej
            pory wszystko mam)!
            • wielorak Re: Uwaga na oszustów 04.10.07, 10:21
              ja bym zrezygnowała z takiej obsługi i poszukała gdzie indziej
              • nati.82 Re: Uwaga na oszustów 04.10.07, 10:33
                Współczuję Wam, ale uważam, że zanim podejmie sie decyzje o wyborze
                sali, cateringu itd. nalezy poznań opinie ludzi, którzy wczesniej
                organizowali tam imprezy. To, że sala jest ładna, a właściciel miły,
                to za mało.
    • uczestnik.wesela Re: Uwaga na oszustów 11.10.07, 15:22
      Ludzie Kochani i Panie "Józefie"!
      Czy wy z czystym sumieniem możecie właścicieli nazwać oszustami??
      Forma komentarza zupełnie nie na miejscu.
      Z tego co wiem istnieje jeszcze inna wersja wydarzeń...
      Ja osobiście zaczynam żałować, że przyjąłem zaproszenie na to
      przyjecie...z kim ja sie zadaję...Oczywiscie Mlodym życze
      wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia...

      Szok! I wstyd!
      Czy inijcowanie takich oszczerstw poprawiają komus samopoczucie??
      Czy założyciel tematu nie ma sobie nic do zarzucenia w tej sprawie?


    • krzyspp1 Re: Uwaga na oszustów 11.10.07, 15:44
      u mnie bylo podobnie.cena za talerzyk to 110zl w tym
      zarcie,napoje,ciasto.wodka dodatkowo platna.po podliczeniu talerzyk
      wyszedl 130zl, bo (cytuje): "oczywistym jest, ze napojow, ciast i
      owocow nie wlicza sie w cene". oczywiscie wodka i wino oddzielnie
      zostaly zaplacone, ale rowniez dostawaly nog i znikaly. z
      wlascicielami knajp nie dasz rady wygrac.zawsze oszukaja.
    • goscweseln Re: Uwaga na oszustów 11.10.07, 17:03
      Ja tez bylem na weselu, przy ktorym organizatorzy zrobili przewalke:
      Problemy zaczęły się już przy obiedzie. Na rosół goście zostali
      zmuszeni czekać całą godzinę. Po zjedzeniu rosołu obsługa zabrała
      się do roznoszenia drugiego dania. Najpierw na półmiskach
      przyniesiono ziemniaki dając jeden półmisek na ok. 15-20 osób.
      Jeżeli ktoś już dostał ziemniaki musiał czekać następne 15-20 minut
      na przyniesienie mięsa. Była to pieczeń pokrojona w plasterki.
      Kelner dając tace jednemu z gości do reki rzucił hasło: „Państwo
      młodzi życzyli sobie, aby każdy wziął 2 kawałki” po takim tekście
      osobom, które to słyszały odebrało apetyt. Doczekawszy się na
      pieczeń, nie można było ustalić, czy ma się już te przepisowe dwa
      kawałki, czy tez nie, ponieważ pieczeń „troszkę” się rozpadła i
      przypominała gulasz. Skompletowawszy ziemniaki i mięso (sałatkę nie
      wszyscy zdążyli) zabrano się do jedzenia. Jakież było zdziwienie,
      kiedy większość ludzi skończyła posiłek, pojawiła się kelnerka z
      sosem do mięsa!!! (Dodam ze wydawanie obiadu trwało od 17:15 do ok.
      20:00)
      Czas na deser. Bardzo powoli zaczęły pojawiać się szarlotki.
      Ktoś tam zapytał się o kawę, a kelnerka na to: „zaraz sprawdzę” i po
      chwili: „tak, kawa i herbata bez ograniczeń“ - krzyknęła na całą
      salę i zniknęła.
      Dopiero po jakimś czasie zebrano zamówienia. Niestety w większości
      przypadków zamiast zamawianej kawy z ekspresu podano kawę
      rozpuszczalna o co najmniej wątpliwej jakości.
      Na nieszczęście nie wszystkie osoby z obsługi wiedziały o
      tym ze: „tak, kawa i herbata bez ograniczeń” i żądały zapłaty za
      przyniesioną kawę.
      Dopiero po naleganiach gości ok. 20tej obsługa przyniosła
      alkohol składowany w magazynie tejże restauracji – tylko wódkę, na
      wino, które stało razem z wódką udało się doprosić dopiero kolo 21:00

      I kto teraz powie, ze wlasciciele nie oszukuja swoich klientow
Pełna wersja