co robic - klopot z data - szukam rozwiazania

07.10.07, 20:55
Tym razem ja wam opowiem moja historie.
Mamy zasadniczy problem z organizacja naszego slubu i wesela...

Wstepnie ustalilismy date na majowy weekend, sala zerezerwowana, goscie sie
szykuja... Rodzina narzeczonego jest w drugim koncu swiata wiec dla nich to
wielka wyprawa, juz zaczeli rezerwowac bilety, zostana w Pl co najmniej
tydzien. No a wlasnie pojawia sie radosna nowina, ze brat narzeczonego z
bratowa sa w upragnionej ciazy, a rozwiazanie przewidziane na dzien naszego
slubu. Ciesze sie bardzo, ale to oznacza ze nie beda mogli przyleciec. A brat
mial byc swiadkiem. Dla jego mamy to tez klopot bo wolalaby byc tam kiedy
dziecko sie urodzi. Zrozumiale.

Dla mnie to oczywiste , ze zmienimy date, aby brat mogl przyleciec i mama sie
komfortowo czula. Bo bratowa to juz pewnie w ciagu min roku w taka wyprawe sie
nie wybierze.


I co teraz - czy przyspieszac czy opozniac.
MArzec - pewnie kiepska pogoda
Sierpien - wydaje mi sie tak daleko, a tez chcielismy zaczac sie starac o
dziecko jak nawczesniej ( ale po slubie)
moze styczen? to by bylo na szybko, no i dla rodziny z daleka niezly szok
klimatyczny...

czy mozemy wymyslic jakies lepsze rozwiazanie?

pomozcie, ja sama nie wiem a tak mi zalezy zeby wszyscy byli i cieszyli sie
razem z nami.

J




    • martamnich Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 07.10.07, 23:06
      sytułacja dosc kłopotliwa ale z drugiej strony szczesliwasmile ja bym
      wybrala w takiej sytulacji termin na marzec moze i brak ciepla ale
      zawsze moze cud sie ziscic i bedzie cieplo pozatym wydaje mi sie ze
      w sierpniu duzo ludzi wyjezdza na wakacje i moze byc mniej gosci na
      weselu a poaztym to tak naprawde twoj wybor i twego przyszlego męża
      • madziulla.w a ja chyba... 08.10.07, 02:06
        nie zmieniłabym daty - piszę CHYBA dlatego iż nie wiem jak bliskie więzi łącą was z bratem i bratową. Ale pomyśl... zmienisz datę na marzec bratowa będzie gdzieś około w 6 miesiącu ciąży - piszesz że dla nich to daleka wyprawa... myślisz że będzie się wybierać tak daleko? nie wiem... a z drugiej strony pomyśl była by to szczęśliwa data zarówno dla nich jak i dla Was (dla nich urodziny dzidziusia) a dla Was oczywiście Wasz ślub.
        Pomyśl co z rodziną która zarezerwowała już bilety - jakie to są koszty.
        Napisz jak rozwiążesz ten problem..
        Pozdrawiam i trzymam kciuki by wszystko się ułożyło.
        • morrighan80 Re: a ja chyba... 08.10.07, 10:25
          Ja tez bym sie powstrzymala od zmiany. Daleka podroz 2 mce przed
          porodem na calodzienna impreze to troche meczace dla przyszlej mamy,
          natomiast 2-3 po tez odpada - daleka jazda z takim malym tobolkiem
          moze byc niewskazana, a i rodzice beda zmeczeni. A rozmawialas z
          nimi czy w ogole przyjechaliby 2mce przed albo 2 mce po porodzie? Bo
          jak Ci powiedza ze jednak nie no to sprawe masz z glowy.
          • onlymaj Re: a ja chyba... 08.10.07, 10:29
            ale może wtedy chociaż brat by przyleciał i jego mama. ja bym chyba zmieniła na
            marzec albo została przy tym co jest. na pewno nie później
            • sierpniowa_julka Re: a ja chyba... 08.10.07, 10:45
              a mnie się wydaje, że brat by i tak nie przyleciał... Bo zostawić żonę w 6
              miesiącu ciąży, albo z trzymiesięcznym dzieckiem to chyba wielkie poświęcenie
              dla młodego ojca.
              A rozmawialiście o tym z bratem?
    • gioseppe Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 08.10.07, 10:43
      ja bym chciala zeby brat byl na moim slubie
      jestem z nim bardzo zwiazana

      na pewno zmienilabym date na marzec
      • wielorak Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 08.10.07, 12:44
        a może przesuńcie na koniec maja- ostatni wekend, 3 tygodnie później. dziecko
        się narodzi, wszyscy będą zadowoleni
        • joannach Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 08.10.07, 15:44
          dzieki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi

          wyjasniam - nawet przy zmienionej dacie spodziewamy sie tylko brata.
          Bratowa, ani w ciazy , ani z niemowlakiem sie raczej w 25h podroz
          samolotem z 2 przesiadkami nie wybierze.
          Chodzi tez o komfort tesciowej, wiadomo ze chce byc z nimi po
          narodzinach.

          w sumie teraz wahamy sie miedzy zimowym slubem ok lutego lub letnim.
          Na luty to by bylo niezle przedsiewziecie, mieszkamy za granica,
          musimy przekonac usc do ceremoni poza usc, zalatwic wszystkie
          papiery, (slub z obcokrajowcem)..
          Na dodatek ja jestem teraz sama na 3 mce jeszcze w innym koncu
          swiata, narzeczony w innym, a do Pl przyjedziemy razem dopiero na
          swieta na tydzien..

          czy to sie moze udac...?

          Narzeczony dzis bedzie rozmawial z rodzina, zobaczymy jak to widza.

          tak mi zalezy zeby wszyscy sie cieszyli z nami..





          • joannach Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 08.10.07, 16:13
            moze macie racje z tym marcem_
            prognoza:

            Marzec z wcześniejszą wiosną

            Wszystko wskazuje na to, że wiosna przyjdzie znacznie wcześniej niż
            powinna. Przez cały miesiąc będziemy się mogli cieszyć bardzo
            ciepłym powietrzem. Temperatura będzie w cieniu przekraczać 20
            stopni. Opady tymczasem będą dość zróżnicowane, bez wyraźnej
            tendencji ani powyżej, ani też poniżej normy.
            www.twojapogoda.pl/
            czy to nie brzmi zbyt pieknie??
    • aganioq Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 10.10.07, 16:41
      ...ślub kościelny w marcu odpada - Wielki Post
      • mala220 ciezka sprawa.. 11.10.07, 20:06
        hmm.. jak zrobisz pozniej to bratowej na pewno nie bedzie, a i tesciowa zechce
        pewnie wczesniej Was opuscic.. a jak wczesniej? Wielki Post.. a widze ze
        chcieliscie na wiosne.. ja bym chyba jednak przelozyla na pozniej..
        • joannach Re: ciezka sprawa.. 11.10.07, 20:44
          biezemy slub cywilny. Czy myslicie , ze dla polskich gosci wesele w
          Post jest nie do zaakceptowania? Nie jestem katoliczka i na prawde
          mi trudno ocenic.

          dodam, ze planujemy eleganckie przyjecie, nie "typowe przyjecie"


          Teraz sie okazalo, ze bratowej lekarz pozwolil leciec od stycznia do
          poczatku marca. Z drugiej strony zimowa pogoda nie zacheca zbyt by
          sie do Polski wybrac jak tam srodek lata..

          ale lamiglowka, mowie wam jak mnie mecza te rozterki
          • horpyna4 Re: ciezka sprawa.. 11.10.07, 21:28
            Z tym Wielkim Postem, to niezupełnie tak.
            Po pierwsze - w przyszłym roku Wielkanoc wypada 23.III, więc jest
            jeszcze kawałek marca potem.
            Po drugie - obecnie nie ma takich obostrzeń, ślubów w zasadzie nie
            udziela się w Wielki Tydzień, czyli tydzień poprzedzający Wielkanoc.
            A i dawniej ślub bez hucznego wesela mógł być brany w Wielkim Poście.
            No i istnieje, w polskiej tradycji przynajmniej, coś takiego jak
            "półpoście". W czwartą niedzielę Wielkiego Postu następuje jakby
            pewna "ulga", takie złagodzenie tradycyjnych umartwień. Nawet ornaty
            w tym dniu nie są (nie były?) fioletowe, tylko różowe. I była to od
            dawna pora ślubów, nawet z potańcówkami. Nie wiem tylko, czy ta
            tradycja jeszcze istnieje, ale obyczaje zmieniają się raczej w
            kierunku łagodzenia obostrzeń.
            Oczywiście w Twoim przypadku nie ma to znaczenia, skoro chodzi o ślub
            cywilny. Ale jeżeli martwisz się, że dla bardziej tradycyjnie
            nastawionych gości może to być nie do zaakceptowania, to na pewno nie
            dotyczy to przyjęcia bez hucznej zabawy. Odradzałabym jednak robienie
            takiej uroczystości w Wielki Piątek i w ogóle w tygodniu
            poprzedzającym Wielkanoc.
      • memphis90 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 15.10.07, 11:20
        Jak to odpada- ślub można brać w każdym momencie, nawet w Poście! Nie istnieje
        żaden zakaz ślubowania w lutymuncertain Nie wolno urządzać hucznych zabaw, ale to już
        problem autorki postu- może np. dostać dyspensę.
    • michal_powolny1 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 11.10.07, 23:59
      Jest jeszcze styczeń i luty-ot taki zimowy ślub. Po co zresztą
      wywalać go z USC-można tam-są urzędy z urokliwymi salami.
      • joannach Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 12.10.07, 13:09
        niestety nie w Lodzi sad
        • szonik1 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 12.10.07, 13:28
          ja bylabym za styczniem - jesli da sie zalatwic do tego czasu wszelkie
          formalnosci.Slub w karnawal,moze bedzie snieg,fajne biale futerko,moze nawet
          mufkasmilesuper wg mniesmile
        • michal_powolny1 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 12.10.07, 15:53
          Sorki. Łódź ma trzy USC. Wiem, ten na Widzewie ekluziw to nie jest.
          Byłem tam na czterech ślubach moich znajomych i nikt nie płakał.
          Sala ujdzie. Jest jeszcze USC Bałuty z salą na Zgierskiej 91. Też
          nie rewelacja ale już trochę lepiej niż na Widzewie, nie możemy też
          zapomnieć o USC na Górnej. Jest jeszcze o czym wielu Łodzian
          zapomina USC w Nowosolnej to jest w Łodzi. Tam mają całkiem fajną i
          urokliwą salę (sala obrad Rady Gminy). A że centrum Nowosolnej leży
          administracyjnie na terenie Łodzi to i wójt nie robi
          problemów.
          • hanna26 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 14.10.07, 01:01
            Widać, że większość z was ma jeszcze swój pierwszy poród przed sobą.
            Data porodu to przecież czysto umowna sprawa. Może być dwa tygodnie wcześniej, może być dwa tygodnie później.
            Ja bym chyba raczej zmieniła termin ślubu na lato. Wiadomo, w ciąży może być różnie, rodzą się wcześniaki miesiąc, dwa, trzy - przed terminem. Poza tym znacznie łatwiej jest zostawić żonę z dwumiesięcznym niemowlęciem niż żonę, która np. musi leżeć 24h na dobę, bo krwawi. A to może się zdarzyć w każdej, także tej najbardziej prawidłowej ciąży.
            No i jeszcze nie bardzo widzę, żebyście się mogli wyrobić np. do stycznia, skoro macie takie plany i takie trudności, o których piszesz (daleko od siebie itd.)
            Pozdrawiam, życzę cudownego ślubu - letniego albo zimowegosmile
            • memphis90 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 15.10.07, 11:22
              Jak kobieta w 6m-cy leży i krwawi, to raczej nie jest to prawidłowa ciążauncertain
              • hanna26 Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 16.10.07, 13:10
                memphis90 napisała:

                > Jak kobieta w 6m-cy leży i krwawi, to raczej nie jest to prawidłowa ciążauncertain

                Nieprawda.
                Może się to zdarzyć w każdym momencie, w każdej, nawet najbardziej prawidłowej ciąży, z prawidłowo rozwijającym się z dzieckiem. Nie będę się tu wdawać w szczegóły, bo i temat forum, i temat wątku nie ma nic wspólnego ze sprawami ciążowymi.
            • joannach Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 15.10.07, 17:45
              rozwiazanie, ktore na razie prowadzi w rankingu (po rozrysowaniu
              tabelki z preferencjami i mozliwosciami...) to 23 marca - niedziela
              wielkanocna, lub ew 29.

              Teraz do sprawdzenie - czy USC pracuje, i najwazniejsze, czy zgodza
              sie na slub poza usc tego dnia...

              Mam tez nadzieje, ze nie bedzie problemu z innymi uslugami ,
              fotograf, fryzjer itp.. w koncu to dzien wolny.
    • czarodziejkakubusia Re: co robic - klopot z data - szukam rozwiazania 16.10.07, 13:52
      Może czerwiec?Choć tak szczerze,to ja bym przyspieszyłasmile Pogoga
      bywa kapryśna,nie mamy na nią wpływu.I tak goście będą się bawić na
      sali.Coraz więcej jest ślubów zimowych,ja bym starała się
      wcześniej,tym bardziej,że chcialibyście dzidziusia.Ba,znam
      parę,która zaplanowała ślub na lato.2 miesiące później przenieśli na
      styczeń-bo też chcieli dzidziusia,i stało się to silniejsze.W
      styczniu już zaszli w ciążęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja