oknonaswiat1
23.10.07, 17:45
Jestesmy juz po. Stwierdzilismy, ze damy osobom, które zamierzaja
robic wesele następujacą radę: Zaprzaszajcie tylu gości ile naprawde
chcecie. Stale koszty sa niezmienne - orkiestra, obraczki, suknia,
garnitur i ksiadz. Wódka w całosci nie jest tez taka droga. a za
reszte - tj., jedzenie i tak wam sie zwróci, ludzie z reguly daja
kase i z tego da rade opłacić sale. Dogadacie sie w lokalu, ze
placicie przed weselem jaks zaliczke (np. 10 %) a reszte po .
My chcielismy zamiast kwiatów wino i kazdy to dobrze odebral, nikt
sie nie obrazil i mamy fajna pamiatke a nie kwiaty, z którymi (wg.
nas) jest wiecej problemów niz pozytku
Żałujemy, że nie zaprosilismy wszystkich znajomych i całej rodziny
(robilismy wesele na ok.100 osob), ale kierowlaiśmy sie tym, ze nie
mamy za wiele kasy. Teraz wiemy, ze to błąd.
do osób z okolic Warszawy (na północ) - polecamy sale w nowym dworze
maz. dokładnie w modlinie twierdzy - super obsługa, jedzenie -
rewelacja, i sala niespotykana. Wiecej info na meila.
i nei ma co sie stresowac. Szkoda tylko, ze ta noc tak szybko
mija.....
pozdrawiam