Dodaj do ulubionych

scenariusz ślubu krok po kroku

23.11.07, 18:57
witajcie
me againwink
blisko moich 30 urodzin jestem juz na sto procent przekonana, ze jestem perfekcjonistkawink wiec, chociaz moje wesele dopiero 5 lipca08, starannie sie do tego przygotowac. stad tez te wszystkie watki i postywink
w chwili obecnej zaczynam cierpiec na jakąs calkowita amnezje dotyczaca przebiegu wesela - uczestniczylam jzu w kilku w tym we wsalnej sisotrywink ale wydaje mi sie ze nic nie pamietam. pomozcie mi prosze sutalic scenariusz slubu - albo opierajac sie na doswiadczeniu wlasnym, albo na waszej opinii jak cos powinno wygladac - musze go rowniez przedyskutowac z dj, wiec chce miec jakis wlasny plan
oto moj plan w wersji nr1
1) goscie przyjezdzaja do restauracji i czekaja na państw amlodycj
2)przeniesienie przez prog
3) przywitanie chlebem i sola - tluczenie kieliszow; powitanie gosciprze dj
2)i co teraz?
a)pierwszy taniec
b)czy zaproszenie do obiadu?
3)obiad
4) i teraz brak mi pomyslow

kiedy tort
czy tort to deser
czy z tortem czekamy az bedzie ciemno -efekty swietlnewink
chce tez puscic prezentacje - przed czy po oczepinach?
o 12 wiadomo rzucamy bukietem
a potem

a i wykluczam wszelkie zaabwy weselene

czekam na pomysly

Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 19:23
      jestem juz na sto procent przekonana, ze jestem perfekc
      > jonistkawink
      Mój szwagier jest pedantycznym perfekcjonistą, ale jakoś o nim nie
      powiedziałabym wariat, o tobie, wybacz, coraz częściej tak myślę.

      > w chwili obecnej zaczynam cierpiec na jakąs calkowita amnezje dotyczaca przebie
      > gu wesela - uczestniczylam jzu w kilku w tym we wsalnej sisotrywink
      W końcu chodzi ci o slub czy o wesele?

      > 2)i co teraz?
      > a)pierwszy taniec
      > b)czy zaproszenie do obiadu?
      > 3)obiad
      A to zalezy. Jesli zyczenia się przeciagnęły, lepipej podać gościom obiad, niż
      kazać im na głodnego podziwiać wasze perfekcyjnie 9w to nie wątpię) dopracowane
      wygibasy. Jesli obawiasz się, że po obiedzie, ze zdenerwowania, puścisz podczas
      perfekcyjnego tańca perfekcyjnego pawia, lepiej wstrzymaj się z obiadem. Kichac
      na kiszki gosci.

      > kiedy tort
      > czy tort to deser
      Każdy tort jest deserem, ale nie każdy deser jest tortem. Tort zazwyczaj
      podawany jest po oczepinach, w okolicach północy. Zazwyczaj nie oznacza, że tak
      ma być u ciebie.

      > o 12 wiadomo rzucamy bukietem
      Rzucanie bukietem to często element oczepin, choć można je oczywiście ograniczyć
      wyłącznie do rzucania bukietem. Albo zrezygnować z oczepin całkowicie.

      > a potem
      >
      > a i wykluczam wszelkie zaabwy weselene
      Poczytaj jeszcze trochę na temat zabaw, nie wszystkie sprowadzają sie do macania
      po kolanachsmile)))

      I na poważnie, co będzie, jesli ktorych z elementów twojego perfekcyjnego
      "najważnijeszego dnia w zyciu" nie wypali? Popełnisz perfekcyjne harakiri czy
      spłodzisz może perfekcyjny post na temat bezsensu zycia z nie do końca udanego -
      zdaniem autorki - powodu dnia ślubu. Był już taki jeden, pisany ROK po slubie,
      może kiedyś poszukam. Specjalnie dla ciebiebig_grinDD
      • friedrich_beauty Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 21:33
        anonimowość internetu powoduje, ze wszyscy ludzie, ktorzy w zyciu realnym nie potrafia odreagowac swoich kompleksow i problemów traktują go jako swoista psychoanalize za free.
        nie potrafie zrozumiec ludzi, ktorzy w ten czy inny sposob probuja zwrocic na siebie uwage czy tez poprawic sobie nastroj.
        zasada, ktora przyjelam juz dawno temu - to nie wdawac sie w zadnej pyskowki w stylu pan na bazarku, ze nie wspomne o znizaniu sie do poziomu jezykowego co po niektorych.
        polemizowac z teza mozna z klasa lub w stylu niektorych polskich politykow.
        to jedyny komentarz, ktory zdecydowalam napisac w odpowiedzi na Twoje, jakze urocze, refleksje.
        pozdrawiam
        • kasiulkkaa Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 22:58
          >anonimowość internetu powoduje, ze wszyscy ludzie, ktorzy w zyciu realnym nie p
          > otrafia odreagowac swoich kompleksow i problemów traktują go jako swoista psych
          > oanalize za free
          Sama pewnie wiesz najlepiej, co ci dolega i gdzie to musisz odreagować.

          > nie potrafie zrozumiec ludzi, ktorzy w ten czy inny sposob probuja zwrocic na s
          > iebie uwage czy tez poprawic sobie nastroj.
          Ja też nie? Czyżby narzeczony, rodzina i znajomi mieli już dość słuchania twoich
          wynurzeń na temat perfekcyjnego dnia?

          > zasada, ktora przyjelam juz dawno temu - to nie wdawac sie w zadnej pyskowki w
          > stylu pan na bazarku
          Pytanie, gdzie poznałaś ten styl...?

          ze nie wspomne o znizaniu sie do poziomu jezykowego co po
          > niektorych
          A fakt, co PONiektorzy pisać nie umieją.

          > polemizowac z teza mozna z klasa lub w stylu niektorych polskich politykow.
          Można też przedstawić tezę albo mieć urojenia, jak niektórzy politycy.

          > to jedyny komentarz, ktory zdecydowalam napisac w odpowiedzi na Twoje, jakze ur
          > ocze, refleksje.
          Oj, a ja z niecierpliwością czekam na twoje dalsze wynurzenia na temat
          perfekcyjnego dnia. I już się nie mogę doczekać - a jakże - perfekcyjnego
          relacji z tegoż dniasmile)))
      • kamelia04.08.2007 Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 22:11
        1. mój poglad na temat tego czy najpierw pierwszy taniec czy
        pierwsze gorace danie jest taki, że najpierw pierwsze danie, ludzie
        sobie spokojnie zjedza, a potem perfekcyjnie (albo przechodzenie z
        nogi na noge tak na odwal sie) wykonany taniec. Osobiście bardzo
        trzęsłam majtkami (a raczej stringami) z powodu pierwszego tanca,
        mimo to było bez pawia (i perfekcyjnie)

        2. tort tradycyjnie po otrzepinach (prosze mnie tutaj nie
        poprawiać), ale tradycja to nie ustawa (chodzi mi o przepisy
        imperatywne), więc moze byc inaczej. Porządek i sztuka podawania dan
        mówi, że tort powinien byc podany po pierwszym goracym daniu.
        My zdecydowalismy sie na podawanie o północy, zrobilismy z tego
        ceremonie, z muzyka marszu mendelsona. Tort był podawany na sposób
        francuski: z szmpanem i likerem violet albo cassis de dijon.

        3. jeśli jest mało panien mozna to sobie darować, a bez zabaw
        oczepinowych wesele nie bedzie bynajmniej nudne/zepsute. U nas nie
        było zabaw, rzucanie bukietem było (gdybym jednak miała madrość
        dziesiejszą to bym zrezygnowała)

        4. co do najwazniejszego dnia w zyciu: czy ja wiem, wazny dzien to
        owszem, ale bez fanatzmu. Życie jest duzo ba5rdziej ciekawe i bogate
        w wydarzenia.

        5. pamiętam też ten watek panny nieszcześliwej, bo wesele sprzed
        roku było jej zdaniem nie do konca udane

        6. kasiulkkoo, długo jesteśmy na tym forum
    • esocharska Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 20:14
      Cześć smile
      Wtrącając w twoją listę, standartowo jest tak : (ale zawsze możesz
      wszystko pozmieniać, bo to Twój dzień smile i powinnaś zrobić tak by
      Tobie i Twojemu mężowi się podobało.

      > 1) goście przyjeżdżają do restauracji i czekają na państw amlodycj
      zgadza się smile

      > 2)przeniesienie przez prog
      tak
      > 3) przywitanie chlebem i sola - tluczenie kieliszow; powitanie
      gosciprze dj
      tak
      > 4)i co teraz?
      albo przekąska albo obiad - wszystko zależy od pory
      5) pierwszy taniec
      > 4) i teraz brak mi pomyslow
      standartowo po tańcu rozpoczyna się zabawa
      >
      > kiedy tort
      - albo przed albo po oczepinach - przeważnie po smile
      > czy z tortem czekamy az będzie ciemno -efekty świetlnewink
      - przeważnie tak
      > chce tez puścić prezentacje - przed czy po oczepinach?
      - możesz i przed i po. To zależy od godziny, o której zaczyna się
      Twoje wesele.
      > o 12 wiadomo rzucamy bukietem
      tak
      > a potem
      tańce i zabawa do rana smile
      >
      > a i wykluczam wszelkie zabawy weselne
      - tez za tym nie przepadam - ale trafiłam na dwa przyjęcia, na
      których prowadzone było to z głową smile

      Pozdrawiam

      www.socharska.pl
    • veeto1 Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 20:16
      friedrich_beauty napisała:

      > 1) goscie przyjezdzaja do restauracji i czekaja na państw amlodycj
      > 2)przeniesienie przez prog

      O ile wiem pan młody przenosi panią młodą przez próg, gdy pierwszy
      raz przekraczają próg domu. Co do tego ma restauracja?!?!?!?! Sorki,
      ale to poroniony pomysł i nie wiem skąd się więłą taka "nowa
      świecka" tradycja. No more comment!
      • miwusia1977 Re: scenariusz ślubu krok po kroku 23.11.07, 22:01
        u mnie wygladalo to mniej wiecej tak
        1 przyjazd na sale
        2 przywitanie chlebem i sol
        3 przeniesienie przez prog ( do dzis wszyscy maja z tego ubaw a mi
        lzy ciurkiem ze smiechu na sama myl ciekna)
        4 szampan
        5 trzaskanie kielkszkow
        6 gorzko dla Mlodej pary
        7 obiadek
        8 pierwszy taniec
        9 torcik
        10 wyjazd mlodych na zdjecia
        11 zabawy i tance
        12 oczepiny
        13 podziekowania rodzicom
        14 zbieranie na wozek
        15 tance
        i o 3 odjazd autokaru z goscmi
        • sierpniowa_julka Re: scenariusz ślubu krok po kroku 24.11.07, 00:18
          a u nas tak przebiegło:
          - przyjazd gości do restauracji - w tym czasie podane drinki i roznoszone przez
          kelnerów przekąski
          - przyjazd młodych (czyli nas)
          - szampan i życzenia od rodziców
          - tłuczenie kieliszków
          - trzydaniowy obiad
          - toast wygłoszony przez świadka + "gorzko gorzko" zainicjowane przez dziewczynę
          świadka
          - pierwszy taniec
          - zabawa
          - o północy rzucenie welonem i krawatem
          - po rzucaniu tort
          - zabawa do 4 rano...
          ... a potem "żyli długo i szczęśliwie". smile
    • lu-6 Re: scenariusz ślubu krok po kroku- tort 02.12.07, 02:49
      jeśli wesele odbywa się latem, tort warto podać zaraz po obiedzie
      bo :
      - masz załatwioną sprawę deseru
      - po obiedzie goście chętnie skubną coś słodkiego więc tort się nie
      zmarnuje
      - tort podawany o pólnocy jest mniej smaczny od podawanaego po
      obiedzie (źródło informacji: autopsja)

      - nawet jeśli w knajpie zapewniają że zapakują ci wszystko czego
      goście nie zjedzą - nie wierz im. Takie nauki wyciągnąć można po
      kilku tygodniach spędzonych na tym forum (wesele przede mną wink )

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka