kamisiunia
01.12.07, 14:34
Jestem młoda, mój narzeczony też, dopiero zaczyna w miare dobra prace z ktorej
bedziemy mogli sobie żyć. I jeśli sie rozkręci, slub będzie późna
wiosną/latem. Ale teraz nie mamy NIC przygotowane, bo przecież nie mamy zadnej
daty, bo nie wiemy czy wypali... Nawet nie wiem, kiedy tę datę będziemy mogli
wyznaczyc. Tak mi zalezy, zeby jak najwczesniej sie pobrac, no ale na to
wszystko potrzeba czasu, na te przygotowania... Nie wiem

Dajmy na to w
marcu postanowimy wybrac date, moze nawet na maj [marzy nam sie 25 maj, to
dzien od ktorego jestesmy ze soba], ale co potem? Zdazymy wszystko zalatwic? A
jak nie na maj, to na czerwiec, lipiec... Czy jest w ogole szansa w tak
krotkim terminie wszystko zalatwic....?

(