Czy tak mozna...? :(

01.12.07, 14:34
Jestem młoda, mój narzeczony też, dopiero zaczyna w miare dobra prace z ktorej
bedziemy mogli sobie żyć. I jeśli sie rozkręci, slub będzie późna
wiosną/latem. Ale teraz nie mamy NIC przygotowane, bo przecież nie mamy zadnej
daty, bo nie wiemy czy wypali... Nawet nie wiem, kiedy tę datę będziemy mogli
wyznaczyc. Tak mi zalezy, zeby jak najwczesniej sie pobrac, no ale na to
wszystko potrzeba czasu, na te przygotowania... Nie wiem sad Dajmy na to w
marcu postanowimy wybrac date, moze nawet na maj [marzy nam sie 25 maj, to
dzien od ktorego jestesmy ze soba], ale co potem? Zdazymy wszystko zalatwic? A
jak nie na maj, to na czerwiec, lipiec... Czy jest w ogole szansa w tak
krotkim terminie wszystko zalatwic....? sad(
    • annajustyna Re: Czy tak mozna...? :( 01.12.07, 14:46
      jelsi nie bedzie robic wielkiej fety weselnej, to szansa jest.
      • videobeta 3maj się! 01.12.07, 15:14
        Jezeli zrobisz ślub w maju to bez żadnego problemu znajdziesz sale,
        zespół, kamerzyste i fotografa, a z resztą rzeczy nie będzie
        problemu. Maj nie jest miesiącem oblegalnmy w Polsce stąd większe
        możliwości załatwienia ślubu w tym czasie. Wyznacz date i negocjuj
        ceny z każdym z branży ślubnej. Na pewno każdy chodź pare groszy
        zejdzie z ceną np. restaurator 10zł na osobie, fotograf, kamerzysta,
        zespół po 100-200zł i już masz oszczędności rzędu najmniej 1.000zł.
        Jak coś potrzeba wal śmiało.
        Marcus
        videobeta.com/
    • yoggi13 Re: Czy tak mozna...? :( 02.12.07, 14:11
      Szanse są zawsze. Tylko raczej niewielkie na ten wymarzony.
      Wczesniej tylko dokonaj wyboru sukni, zaproszen i innych rzeczy. Nie
      musisz kupować ale jest tego tyle, że ciężko jest coś szybko wybrać.
      Dobrze mieć tez za sobą nauki przedmałżeńskie i poradnie. Możesz już
      określić w przybliżeniu na ile osób chcesz. Podzwonić po okolicy,
      zorientować sie. Jesli nawet wszystko jest zajęte bez paniki.
      terminy też się zwalniają.
      • kamisiunia Re: Czy tak mozna...? :( 02.12.07, 21:39
        Dziekuje za pokrzepienie smile
        Bo mnie wszyscy strasza, ze na sale potrzeba az rok wczesniej a i tak są
        problemy.. ech sad
        Teraz planuje nauczyc sie tanczyc i robie wstępne listy jedzenia, atrakcji i...
        gości :o)
        • atiwoj2 pewnie ze mozna...:) 02.12.07, 21:49
          ja tylko tak krociutko - my podjelismy decyzje o slubie na poczatku pazdziernika (tego roku), a slub 29 grudnia....2007 - mamy juz wiekszasc rzeczy zalatwionych. Chcielismy i to wlasciwie bez konkretnego powodu slub jeszcze w tym roku - i to my sie musielismy dostosowac do terminow sali - ale 29 grudnia nam jak najbardziej odpowiada smile
          najgorzej wspominam jedynie przygotowanie zaproszen, ale wybranie, przygotowanie i rozeslanie 90 sztuk zajelo sporo czasu i naszego wysilku.
          do tej pory niestety nie mamy wybranego pierwszego tanca..... ale to raczej juz nasz taki bardziej prywatny problem smile

          najwazniejsze jak wiesz co szukac, o reszta juz z gorki, tym bardziej jak nie masz jakiej wymazonej daty slubu smile

          pozdrawaiam
Pełna wersja