załamana kiecką

04.12.07, 15:23
Dziewczyny jestem załamana poszukiwaniem kiecki. Niedawno znalazłam
coś ciekawego na allegro. Była troche teatralna, ale spodobała mi
sie. Miałam kilka pomysłow na przeróbki i byłam prawie zdecydowana
na zamówienie. Postanowiłam jednak wybadać grunt i poprosiłam o
zdjęcia orginalne na zwykłej osobie. No i dramat. Suknia okazała sie
marna, koszmarną kopią. jestem załamana. Gdzie jest wlaściwa suknia?
kojarzycie może ktoś widział ten model na żywo? wklejam zdjecia z
aukcji i orginale.-prawda,że jest róznica?

www.allegro.pl/item259222400_sukienka_slubna_suknia_slubna_nowa_32_54.html

poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/DSC00473.JPG?ID=1196697963.1495_16117870.imail2&Seq=5&name=DSC00473.JPG&t=11967780
69158

    • lenkaaaa Re: załamana kiecką 04.12.07, 15:29
      niestety nie potrafię wkleić zdjęcia do porównania. mam je na poczcie
    • lenkaaaa Re: załamana kiecką 04.12.07, 15:39
      teraz porównajcie

      www.allegro.pl/item271203741_sukienka_slubna_suknia_slubna_now
      a_32_54.html


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,981941,2,1.html
      • izazdo Re: załamana kiecką 04.12.07, 15:48
        1. dziewcze w naturze nie ma halki albo ma za mala, dlatego kiecka
        opada. To akurat jest do naprawienia

        2. Dziewcze w naturze ma na sobie stanik, stad szpecace ramiaczka -
        uwzglednij to

        3. no i figura nie ta, a w polaczeniu z brakiem halki z klepsydry
        zrobila sie marchewka

        4. kiecka na pannie w reala jest za dluga (bo nie ma halki)

        5. inny jest kolor szarfy, ale chyba mozna ja podmienic?

        6. Oczywiscie masz pisemna zgode tej panny na publikacje jej zdjecia
        w necie? Bo jesli nie, to mozesz miec wiekszy problem niz kiecka uncertain
        • mela81 Re: załamana kiecką 04.12.07, 17:47
          o ile się orientuje ta suknia to model izraelskiego projektanta(jak
          znajde strone to ci wkleje link) pewnie kosztuje krocie, a to na
          allegro to tylko tania chińska kopia
          • mela81 Re: załamana kiecką 04.12.07, 18:38
            www.pninatornai.co.il/index_eng.htm suknia z kolekcji na
            2006
            • olgaaa1 Re: załamana kiecką 04.12.07, 19:35
              Ta suknia to jednym słowem mały koszmarek, wszystkiego jest tu za
              dużo, na zdjęciu z allegro wygląda okropnie, a na żywo strasznie.
              • lenkaaaa Re: załamana kiecką 04.12.07, 21:14
                sa guta i gusciki. ja planowałam przeróbke tej sukni, bo była taka możliwość.
                tzn: kolor biały, tren odczepiany w pasie, róze mniejsze albo wcale. ale z tej
                orginalnej to juz nic sie nie da zrobic
    • costerco Re: załamana kiecką 04.12.07, 21:53
      pisałam o tym już parę razy, ale powtórzę. te suknie na allegro nie są
      oryginalne. sprzedają je osoby, które później zamawiają je u chińczyków. a
      wszystko odbywa się przez ebay. jeśli sie na nią zdecydujesz to spróbuj sama ją
      załatwić za ok 500-600 zł z wysyłką. poza tym te suknie są strasznie wykonane, z
      innego materiału i niestety odbiegają od oryginału. pozdarwiam
      • lenkaaaa Re: załamana kiecką 05.12.07, 10:18
        dzieki dziweczyny za pomoc. chyab skutecznie wyleczyłam sie z tej
        sukienki. chińskiej podróbki w zyciu nie kupie a na orginał pewnie
        mnie nie stć i nie wchodza w gre przeróbki, któreplanowałam.
        pozostaje mi szukać gotowej albo uszyć.
    • natall78 Re: załamana kiecką 12.01.08, 19:34
      No szok!
      Przecież za cenę nawet 1000zł to nawet w hurcie nie kupi sie
      sukienki!!!!!
      Weźcie sobie dziewczyny do serca i dobrze zapamiętajcie - sukienka
      ślubna to naprawde drogie materiały (metr to kilkadziesiąt do
      kilkuset złotych!!! a na suknie trzeba wielu metrów) i ogrom pracy
      (np takie fiszbinki wszywane w lamówkę żeby reszta mogła być
      przezroczysta, wyobraźcie sobie jaka to mozolna praca... albo
      naszywanie koralików.... setek koralików... itp).
      Najtaniej jak widziałam to około 1500-2000zł (brutto) w hurcie za
      suknię ślubną wykonaną jak trzeba. Gdybym miała kupić obecnie suknię
      za mniej niż 2000zł w sklepie to od razu by mnie tknęło, ze na czymś
      oszczędzali. No chyba, ze to wyprzedaż albo zmiana kolekcji -
      oczywiste, że wtedy sprzedaje się ponizej ceny zakupu bo sukienka
      już na siebie zarobiła zamówieniami.
      Sama mam na sprzedaż (w dwukropku) trochę sukien i doskonale wiem
      jak drogie były i w hurcie i w salonie, ale za to ich wykonanie i
      materiały to pierwsza klasa! Taka sukienka nie zniszczy się na
      ślubie (no chyba, że panna będzie miała jakąś sesję w płomieniach
      albo co wink i można bedzie ją odsprzedać odzyskując część tej fortuny
      którą kosztowała.
      Przez jakiś czas miałąm przy salonie komis i napatrzyłam się na te
      tańsze kreacje. Krawcowe potrafiły zamiast satynki dać na sukienkę
      podszewkę!!! Koronka to było okropieństwo, mechaciła się i nigdy nie
      dało sie tego w komisie sprzedać. A kwiaty to był szczyt
      szkaradzieństwa - w oryginalnych modelach każdy płatek był
      przemyślany, a tu....
      Podsumowując:
      jeśli nie stać Was na świetne jakościowo nówki, a wyprzedaży tego co
      chcecie nigdzie nie ma to zdecydowanie polecałabym poszukac używanej
      ale lepszej firmy!
    • natall78 Re: załamana kiecką 12.01.08, 19:36
      A... i wiele polskich firm szyje naprawdę dobrze, korzystając przy
      tym z super tkanin.
    • mpthomas Re: załamana kiecką 13.01.08, 15:46
      Abstachujac od podrobek, chinskiej jakosci i allegro, mnnie tez zalamuja kiecki.
      Pieknie wygladaja na stronach, pieknie wygladaja w sklepie, elegancko i z klasa,
      nawet jak zakladam niektore wygladaja fajnie na mnie.
      a potem zagladam na g alerie , otchocby tu na forum podawane, i az mi sie slubu
      odechciewa, wszystko wyglada tak ..marnieuncertain
      nawet najpiekniejsza suknia traci klase w starciu z brudna szara nudna
      rzeczywistoscia (wesela, kosciola, ulicy czy tandetnego wystroju studia foto)
      uncertain
      photos02.allegro.pl/photos/400x300/293/21/41/293214121
      photos04.allegro.pl/photos/400x300/291/61/29/291612923_1
      photos01.allegro.pl/photos/400x300/290/77/93/290779316_3
      photos02.allegro.pl/photos/400x300/292/47/03/292470369 (a ja wlasnie
      chcialam taka - z 'golfikiem' az mi sie odechciewa
      photos03.allegro.pl/photos/400x300/294/44/33/294443330
      rzadko zdarzaja sie wyjayki
      ta wciaz wyglada z klasa!
      allegro.pl/item292352447_piekna_biala_suknia_slubna_z_dodatkami_.html#photo
      moze przesadzam, z sugerowaniem sie tym co inni na zdjeciach pokazjuauncertain
      • annajustyna Re: załamana kiecką 13.01.08, 15:52
        Dla mnie taki biust (zbyt maly stanik?) do kosciola to jest dopiero brak klasysad
        • mpthomas Re: załamana kiecką 13.01.08, 16:01
          wlasciwie to prawda - troche jakby przymaly ten gorset
          wiec to juz koniec!uncertain
      • natall78 Re: załamana kiecką 13.01.08, 16:13
        mpthomas... fakt, ze i ja się załamuję jak widzę niektóre kreacje na
        dziewczynach i to te za naprawdę słone pieniądze...
        Czy już naprawdę nie ma salonów gdzie gorset dopasowuje sie do panny
        idealnie??? Niedopuszczalne jak dla mnie jest np marszczenie się
        gorsetu pod pachą! W przypadku tych obcisłych, koronkowych kreacji
        (niejednokrotnie pokrytych mnóstwem kryształków) niestety trzeba się
        liczyć z tym, ze tylko w pełnycm słońcu będą lśniły jak na
        zdjeciach. Fotki do katalogów robi się sprzętem nieporównywalnie
        lepszym niż to co ma fotograf ślubów sad Sama mam niby aparat z
        górnej półki ale moje zdjecia tego coc chę sprzedać nawet w połowie
        nie są tak piękne jak te z katalogów moich producentów.
        Daruję sobie podawanie linek, bo nie chcę nikogo wytykać palcem ale
        serio... dziś patrzyłam na allegro, załamka totalna jak niedobrane
        są sukienki.
        W moim salonie ceniłam sobie to, że kobitki zawsze wracały
        zadowolone i chwaliły się pięknymi zdjęciami!
        Pamiętajcie też że do sukni w całości trzeba mieć figurę idealną!
        Ona nic nie poprawi! A gorset przy dwuczęściówce nie może
        gdziekolwiek wchodzić w ciało.
        Jak ktoś chce to mogę troszkę podoradzać w temacie fasonów i
        pokrytykowac zdjęcia z przymiarek wink
      • kamelia04.08.2007 Re: załamana kiecką 13.01.08, 18:53
        akurat ta z allego, niby z klasa wygląda tragicznie: tandetna
        błyszczaca beza z tiulem. A podobno klasa tkwi w prostocie. Do tego
        panna, która ja miała wygladała podobnie tandetnie w tym za ciasnym
        gorsecie, z buistem scisnietym i wylewajacym sie na wierzch. Wcale
        to nie jest seksowne tylko wulgarne (o klasie można w ogóle
        zapomnieć). Jak ktos ma duzy biust, to musi sobie kupic sukienke
        bardziej zabudowaną.

        Co do wyglądu w katalogu, czy w salonie to firmy wydja ciężkie
        pieniadze na zropbienie odpowiednich zdjeć z dobrym naswieltenie, w
        ładnym otoczeniu, modelki maja idealna figure (panny młode czasami),
        a zdjęcie jest jeszcze obrabiane na fotoszopie.
        Niektóre sukienki sa ładne same w sobie, ale jak panna zacznie
        dokładac "niezbedne" dodatki w postaci welonu, diademu, rękawiczek,
        bolerka i futerka za jednym zamachem, do tego fryzura slubna, czyli
        na stara ciotke, to nam tez sie odechciewa.
        O tym, że dziewczyny niektóre oczu nie maja kupując sukienke i nie
        potrafia spojrzec krytycznie na siebie (jak ta panna z allegro) i
        kupuja suknie za ciasne w buiście i za bezowate tudziez zbyt
        zdobione, nie wspominam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja