ellena
14.01.08, 23:28
Oboje z narzeczonym nie lubimy zabaw weselnych. Dlatego oprócz rzucania welonu
i muszki o 12, tortu i dania z grilla, nie będziemy mieli chyba nic
"zabawowego" na naszym weselu. Trochę przeraża mnie wizja siedzących przy
stołach znudzonych gości...Ale pocieszam się, że w końcu na imprezach
klubowych, czy choćby sylwestrze w restauracji też zabaw żadnych nie ma i
ludzie bawią się świetnie. Zaplanowaliśmy razem z DJem przekrojowy repertuar
(od Czerwonych Gitar po disco lat 80-90) i mamy nadzieję, że jakoś to będzie

Może jednak lepiej zorganizować coś dla gości? Oprócz karaoke nie znalazłam
jednak nic, co mogłoby podchodzić pod "zabawy" weselne i jednocześnie nie
odrzucałoby nas na samą myśl. Macie może jakieś propozycje?